Makana, gdybym miał dobry sprzęt, robiłbym takie fotki, jak te zamieszczone na tej stronie. Rewelacja, co? Może na następny sezon letni uda się skompletować odpowiednie wyposazenie...
A na razie:
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Ta biała to pewnie szewnica miętówka, trzeba by zobaczyć odwłok (powinien być pomarańczowy). Jest kilka podobnych gatunków. Brązowa jak dla mnie innego gatunku. Jakiego - nie wiem.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Ta druga to jakaś wojsiłka, bardzo oryginalne stworzenie, z czymś w rodzaju ryjka.
Ta żerująca na dzikim koprze gąsienica jest wyjątkowo piękna. Domyslacie się, co to za gatunek?
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Oczywiście. A kolor jest jaki jest, bo gąsieniczka jest bardzo młodziutka. Z czasem nabierze barwy.
Gąsienice rusałki pawik żerują dla odmiany gromadnie.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Od dołu: krzyżak jakis, bielinek bytomkowiec, rusałka admirał, rusałka pokrzywnik, gnojka wytrwała z bzygowatych.
Moje bzygi:
Chrysotoxum sp.
Kwiatówka zmierzchnicowata
I dwie jeszcze niezidentyfikowane muchy, moze ktoś może pomóc w ich oznaczeniu.
Niedawno znalazłem poczwarkę i wziąłem ją do domu, aby zobaczyć co się wylęgnie. Efekt zobaczcie sami (niestety przegapiłęm kulminacyjne momenty).
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Joki, pięknie Ci wyszedł ten admirał. Ma on wyjątkowo dźwięczną nazwę łacińską: Vanessa atalanta.
A tak się prezentuje ze złożonymi skrzydłami:
Pojawilo się już letnie pokolenie rusalki żalobnik; śmignęła mi kilka razy. Mini zawody: komu pierwszemu uda się ją schwytać w obiektyw...
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Ktoś mógł by zidentyfikować tego powyżej?
Tutaj trzy zdjęcia grzybówki prawdopodobnie hełmiastej.
Gołąbek wymiotny.
Zasłonak (chyba niebieskawy, ale może ktoś lepiej rozpozna)
I na koniec ładna kolonia maślanki wiązkowej, często błędnie zbieranej jako opieńka.
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci
Rusałka żałobnik to nie jest, ale wygrzebałem takiego potwora sprzed kilku lat. Jakość słaba ale okaz spory. Rozpiętość skrzydeł rzędu 10cm!
Pozdrawiam.
Pierwszy od góy to dostojka latonia, w tym roku jest ich wyjatkowo pełno. Potem jakiś modraszkowaty, następnie osetnik, znów jakiś modraszek, chyba czerwończyk, oraz szablak.
W poprzednim poście był oczywiście zawisak powojowiec.
Von grzanka: nie sądzę, aby z tego ujęcia ktokolwiek był w stanie oznaczyć gatunek.
Mnie udało się przyłapać żałobnika.
Natknąłem się też na piękną niedźwiedziówke kaję.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Ja używam zwykłego coolpixa, bez żadnych dodatkowych statywow, obiektywow, czy pierścieni. Nie jest więc to, czego bym chciał, ale nawet kompaktem mozna robic zdjęcia makro na przywoitym poziomie.
Moje ważki równoskrzydłe:
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę