22.06.2026, 18:54
VII
Samozniszczenie
Zwykle wynika z niewiedzy. Słyszałem, że starożytni pili z ołowianych kielichów, a potem popadali w obłęd. Nie wiedzieli, że ołów jest trujący.
Współcześnie produkujemy plastik, a on niszczy się i zamienia w mikrogranulki. Te zmywają deszcze, przenikają do gleby, a potem pojawiają się w naszym jedzeniu. Są niewidoczne: w jabłka, ziemniakach, mięsie, w wodzie. Zjadamy 2 gramy plastiku miesięcznie. Przez rok to tyle co dwa flamastry.
Plastik krąży w naszym ciele, pochłaniają go makrofagi, komórki odpornościowe, ale nie mogą unicestwić. Wydzielają nadtlenek wodoru (woda utleniona), ale na plastik to nie działa. To jeszcze więcej nadtlenku wodoru, aż zaczyny z nich przeciekać. I niszczy nasze DNA.
Pojawiają się nieśmiertelne komórki, które wędrują pomiędzy innymi komórkami po ciele. Nazywamy je nowotworami z przerzutami.
Największe źródła mikorplastiku: farba do malowania budynków, opony samochodowe. W zasadzie wszystko co wykonano z plastiku i wyrzucono na śmietnik. Plastik pod wpływem promieni słońca niszczeje i się kruszy.
Nasze dzieci rodzą się już z plastikiem. Chciałbym wierzyć, że im nie zaszkodzi i będą zdrowe żyć tyle lat co my.
Samozniszczenie
Zwykle wynika z niewiedzy. Słyszałem, że starożytni pili z ołowianych kielichów, a potem popadali w obłęd. Nie wiedzieli, że ołów jest trujący.
Współcześnie produkujemy plastik, a on niszczy się i zamienia w mikrogranulki. Te zmywają deszcze, przenikają do gleby, a potem pojawiają się w naszym jedzeniu. Są niewidoczne: w jabłka, ziemniakach, mięsie, w wodzie. Zjadamy 2 gramy plastiku miesięcznie. Przez rok to tyle co dwa flamastry.
Plastik krąży w naszym ciele, pochłaniają go makrofagi, komórki odpornościowe, ale nie mogą unicestwić. Wydzielają nadtlenek wodoru (woda utleniona), ale na plastik to nie działa. To jeszcze więcej nadtlenku wodoru, aż zaczyny z nich przeciekać. I niszczy nasze DNA.
Pojawiają się nieśmiertelne komórki, które wędrują pomiędzy innymi komórkami po ciele. Nazywamy je nowotworami z przerzutami.
Największe źródła mikorplastiku: farba do malowania budynków, opony samochodowe. W zasadzie wszystko co wykonano z plastiku i wyrzucono na śmietnik. Plastik pod wpływem promieni słońca niszczeje i się kruszy.
Nasze dzieci rodzą się już z plastikiem. Chciałbym wierzyć, że im nie zaszkodzi i będą zdrowe żyć tyle lat co my.

