To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polskiej lewicy przygody zwykłe i niezwykłe
(16.11.2025, 02:23)kmat napisał(a): Wywalenie Matysiak to było zwykłe damage control. Dzień wcześniej Razem dało dupy jak Teresa Orlowsky germańskiemu kurwa oprawcy podczas głosowania nad aresztem dla Ziobry (wyjęli karty). Zrobiła się z tego wielka inba, bo to nie pierwszy raz, kiedy Razem robiło jakieś dziwne ruchy w kierunku PiSu i pojawiło się zagrożenie, że elektorat zredukuje się do bańki ochujeńców spod znaku "żeby tylko libków zapiekła dupa" czy popierdoleńców zaczytanych w Nowym Osrywatelu. Więc zrobiono nic nie kosztujący i realnie nie znaczący gest antypisowski, bo Matysiak i tak realnie była w trakcie transferu.
Czytając, jak to według przedstawicieli jednej strony duopolu Razem to jakaś wraża „purystyczna” siła, która chce w Polsce urządzić neobolszewię (czego dowodem jest to, że wywalili posłankę będącą już jedną nogą w PiS, a Zandberg kiedyś nosił koszulki); zaś według przedstawiciela drugiej strony Razem to zwykły PiS-left (czego dowodem jest to, że nie wzięli udziału w głosowaniu, które bardzo ich interesuje, a które wyborcy Razem mają w odbycie) człowiek coraz bardziej się utwierdza w przekonaniu, iż Razem jest rzeczywiście tym, za co się podaje. Czyli po prostu próbą odbudowania w Polsce lewicy. Czy ta próba się uda, to jeszcze zobaczymy.

Alternatywne teorie się nie trzymają za bardzo kupy. PiS nie umie grać w żadne pięciowymiarowe makiaweliczne szachy i choć często próbował budować jakieś reglamentowane opozycje, to nigdy nie umiał tego faktu porządnie ukryć. Strona liberalna też za bardzo nie wie, co z nimi zrobić (po tym jak próba przyciśnięcia razemkom ryja do koryta spełzła na niczym).
Odpowiedz
(16.11.2025, 15:27)fciu napisał(a): PiS nie umie grać w żadne pięciowymiarowe makiaweliczne szachy i choć często próbował budować jakieś reglamentowane opozycje, to nigdy nie umiał tego faktu porządnie ukryć.

PiS umie tylko, albo aż, wchłaniać sojuszników.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(17.11.2025, 09:12)lumberjack napisał(a): PiS umie tylko, albo aż, wchłaniać sojuszników.
Ostatecznie tak się to kończy. Albo wchłonięciem (jak w przypadku Kukiza), albo zniszczeniem (jak w przypadku Samoobrony). Był jednak taki czas, gdy Kukiz robił za opozycję reglamentowaną. PiS jednak tak głośno trąbił o tym, ciągle powtarzając, że jest "opozycja totalna" i "opozycja konstruktywna". W przypadku Razem czegoś takiego nie obserwujemy.
Odpowiedz
(14.11.2025, 20:11)DziadBorowy napisał(a): O. Jakoś to przeoczyłem. Najwidoczniej nie pasjonuję się Razem aż tak jak Ty. Uśmiech
Wątek, który założyłeś, dotyczący przygód lewicy wymaga jednak pewnego zainteresowania lewicą. A ja nie jestem wyjątkiem - zwykle jest tak, że z większymi wypiekami na twarzy śledzi się to co dzieje się na kargulowym poletku aniżeli na swoim własnym, pawlakowym.
Cytat:Z tym, że jak sobie doczytałem ona została zawieszona w prawach członka klubu Lewicy a nie Razem na wniosek pani Żukowskiej.
Te działania miały miejsce równolegle. Zarówno w klubie jak i w partii.

Cytat:Jednocześnie komentatorzy prawicy przychylni, którzy lubią budować narrację w stylu lewica=komunizm oburzają się na insynuacje, że zdjęcie polityka w faszystowskiej koszulce oznacza, że jednak mógł mieć on cokolwiek wspólnego z faszyzmem. W najgorszym przypadku to takie zwyczajne błędy młodości są.
Niechaj każdy swoich tropi. Jedni są od tropienia komuchów, a inni od tropienia faszystów.

Cytat:Tylko, że ta spóścizna kończy się praktycznie na SLD. Oczywiście można się tak jak MAGA upierać, że jak ktoś chce darmowe żłobki to znaczy, że jest komunistą ale ja w tym sensu żadnego nie widzę, poza zwykłą propagandową nawalanką na nic nie znaczące hasełka. To już rzucanie "lewakami' ma więcej sensu bo jest jednak mniejszym pustosłowiem.
Nie rozumiemy się. Nie mam przecież na myśli spuścizny personalnej. Nie mam również w sporej mierze spuścizny w znaczeniu dziedziczenia określonych stanowisk, poglądów, itd. (oczywiście poza pewnymi wyjątkami - vide farbowe komuchy od „normalnej, europejskiej socjaldemokracji”).

Spuścizna jest taka, że po 1989 r. partia typowo lewicowa tylko 2 razy znalazła się u władzy. Łącznie 8 lat. W innych krajach ich polityczna rola jest zwykle większa. U nas biją się i szamoczą o jakieś marne 10%. Rolę gospodarczej lewicy przejęła bowiem formacja prawicowa. Taka jest spuścizna, dziedzictwo autorytarnych rządów lewicy w latach 1945-1989.
Mam wrażenie, że gdybym konsekwentnie używał słowa komunizm zamiast lewica, to wtedy nie miałbyś z tym problemu. Nie zamierzam jednak tego robić. W publicystyce lewicowej okresy rządów takiego Pinocheta czy Salazara są jednoznacznie określane jako „autorytarne rządy prawicy”. Oczywiście zamiennie z innymi nazwami. Nie widzę powodu aby nie nazywać w podobny sposób okresu 1945-1989, tylko że z lewicą w roli głównej.

Cytat:Mi taka retoryka co prawda mocno zgrzyta, ale jak już się upierasz to traktuj wszystkich równą miarą.
Nie będę tego robić. Od tego są oko-pressy. Po co mi ich ordery?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(17.11.2025, 13:53)Baptiste napisał(a): Nie będę tego robić. Od tego są oko-pressy. Po co mi ich ordery pierwszego obiektywnego?


Chociażby po to aby chciało mi się Tobie odpowiadać. Ale skoro wychodzi na to, że piszesz to co piszesz bo po prostu nie lubisz lewicy to motywacja aby poświęcić te 10 minut czasu na odniesienie się do tego co piszesz znacząco u mnie spada. Uśmiech
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
A ty jak wiele swojego czasu poświęcasz na krytykę lewicy? I to w innym wymiarze niż „nie dowieźli” ?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Nie mierzyłem. Ale nie mam problemów z tym aby ich krytykować. W sumie przecież dyskusja w tym wątku odżyła po mojej krytyce jednego z lewicowych projektów. Post założycielski w tym temacie to też przecież krytyka jednego z pomysłów lewicy.

A tak przy okazji co sądzisz o tym spojrzeniu na imigrację:
https://x.com/PatriociRAZEM/status/1990040783483719829
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Co łapie się pod „nie dowieźli sztandarowego projektu, na który czekałem”.
To krytyka z poziomu zawiedzionych nadzieji. O taką krytykę wszędzie łatwo - nie spełniają obietnic, są za mało aktywni, przedkładają interesy partyjne nad społeczne czy państwowe, itd.

Moje sympatie i antypatie mają wpływ na to kogo i w jaki sposób punktuję. I nie znam nikogo kto nie zachowywałby się podobnie. Darujmy sobie zatem te niepotrzebne wstawki. Nie będzie ze mnie nigdy takiego tropiciela faszyzmu jak komunizmu. Z różnych powodów. Najważniejszy jest taki, że komunizmu obawiam się znacznie bardziej.
(17.11.2025, 14:11)DziadBorowy napisał(a): A tak przy okazji co sądzisz o tym spojrzeniu na imigrację:
https://x.com/PatriociRAZEM/status/1990040783483719829

W ogólnikach zdecydowanie lepsze niż te, z którymi zwykle można się spotkać. Głównie dlatego, że zmiany związane z imigracją przede wszystkim dzieją się po cichu na styku biznesu i urzędów.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
No nie - ta krytyka łapie się "nie mają kompetencji aby zrobić to z głową i ten projekt będzie szkodliwy" a to jednak coś innego. I nie ukrywam, że dla mnie sympatie i antypatie też mają wpływ. Ale jednak unikam stosowania podwójnych kryteriów i jak ktoś mi zwróci uwagę, że "moi" robią to samo co "nie moi" to nie wyskoczę z tekstem - "mam to w dupie więc nawet nie będę udawał, że jestem obiektywny".
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Rzecz w tym, że ja nie będę stosować podwójnych standardów jeśli ktoś wyłoży mi dwie analogiczne sytuacje na tacy. Nie oczekuj jednak, że to ja będę tym, który będzie tych przykładów się doszukiwał. A tym bardziej doszukiwał się ich w temacie dotyczącym lewicy.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(17.11.2025, 13:53)Baptiste napisał(a): Spuścizna jest taka, że po 1989 r. partia typowo lewicowa tylko 2 razy znalazła się u władzy.
Spuścizna jest taka, że partii typowo lewicowej w ogóle po 1989 roku nie było. Personalna spuścizna postkomuny podzieliła się na dwie frakcje. Jedną liberalną, a drugą pisowską. Obie frakcje często starały się być w tej nowej tożsamości bardziej katolickie od samego papieża. Miller postulujący podatek liniowy, czy Ziobro będący najbardziej skrajnym zamordystą w obozie PiS mogą tutaj służyć za przykłady.

Dlatego właśnie obecnie lewica jest odbudowywana albo przez socjalne skrzydło starej Solidarności, albo przez gówniarzy, których na świecie nie było gdy upadała komuna.

Cytat:Rolę gospodarczej lewicy przejęła bowiem formacja prawicowa.
Która oczywiście nic a nic z komuną nie ma wspólnego. To jest zabawne, że z jednej strony mamy ludzi wychowanych w PZPR, protegowanych komunistycznych dyktatorów itp. Z drugiej zaś urodzonych po 89 dzieciaków, którzy kiedyś tam czytali krytycznie Marksa. A Baptiste ściga dawny autorytarny rząd wśród tych drugich, pierwszym dając zupełny luz.

Cytat:Nie widzę powodu aby nie nazywać w podobny sposób okresu 1945-1989, tylko że z lewicą w roli głównej.
Nikt chyba nie widzi, ale należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy:

1. Doklejanie do tego słowa "lewica" przydawki "Polska" sugeruje, że mamy do czynienia z jakąś naturalną ewolucją polskiej myśli lewicowej, a nie z inwazją obcego mocarstwa.
2. Jeśli popatrzymy na to, co się z tą "lewicą" stało po upadku PRL, to zobaczymy, że w zasadzie nie było już tam za dużo lewicy.

Cytat:Najważniejszy jest taki, że komunizmu obawiam się znacznie bardziej.
W ogóle strach jest u Ciebie najważniejszą emocją kształtującą postawy polityczne i to widać.
Odpowiedz
Cytat: To jest zabawne, że z jednej strony mamy ludzi wychowanych w PZPR, protegowanych komunistycznych dyktatorów itp.
A kogo konkretnie masz na myśli?
I druga myśl -czy w związku z tym rządy PiS należy zapisać na konto lewicy do spółki z latami 1945-1989?

Cytat: Z drugiej zaś urodzonych po 89 dzieciaków, którzy kiedyś tam czytali krytycznie Marksa. A Baptiste ściga dawny autorytarny rząd wśród tych drugich, pierwszym dając zupełny luz.
Ścigam dawny autorytarny rząd? A po co ścigać coś co jest dawne i czego nie ma? To miało sens w latach 90-tych, ale nie teraz. Ludzie i struktury znikają, z ideami jest trudniej.

Cytat:Nikt chyba nie widzi, ale należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy:

1. Doklejanie do tego słowa "lewica" przydawki "Polska" sugeruje, że mamy do czynienia z jakąś naturalną ewolucją polskiej myśli lewicowej, a nie z inwazją obcego mocarstwa.
No i na tę inwazję obcej siły mnóstwo przedwojennych lewicowców czekało z upragnieniem. Dostali wiatru w skrzydła. Historia lewicowego aktywizmu takiego Gomułki nie zaczęła się w 1945 roku. Po 1945 r. nastąpiło jej zwieńczenie na szczytach władzy.
Cytat:W ogóle strach jest u Ciebie najważniejszą emocją kształtującą postawy polityczne i to widać.
Nie zaprzeczam, ale i się nie wstydzę.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(17.11.2025, 15:05)Baptiste napisał(a): I druga myśl -czy w związku z tym rządy PiS należy zapisać na konto lewicy do spółki z latami 1945-1989?

Takiego Ziobrę, zważywszy na jego powiązania z Andrzejem Kryże odnośnie którego Komisja Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu toczyła postępowania, synem gościa, który skazał Pileckiego na śmierć z pewnością można skoro upierasz się, że PZPR<=>lewica. Czy cały PIS jest umoczony w powiązania z PZPR - ano nie. Tylko jego część. Ale tak samo przecież lewica.

Tak na marginesie: co właściwie za komuny robił taki Czarzasty?
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(17.11.2025, 15:05)Baptiste napisał(a): A kogo konkretnie masz na myśli?
Ale chcesz listy wszystkich działaczy PiS, którzy siedzieli w PZPR? "Dyktatorów" to przejęzyczenie.

Cytat:I druga myśl -czy w związku z tym rządy PiS należy zapisać na konto lewicy do spółki z latami 1945-1989?
Ale to już jest pytanie dla Ciebie, panie inkwizytorze. Ja w ogóle takiego kategoryzowania nie uprawiam.

Cytat:Ścigam dawny autorytarny rząd? A po co ścigać coś co jest dawne i czego nie ma?
Wiesz, o co mi chodzi.

Cytat:Ludzie i struktury znikają, z ideami jest trudniej.
No niestety — idea Polski jako państwa pod rosyjskim protektoratem nie umarła. I ma się dobrze. Najlepiej wśród skrajnej prawicy (choć nie neguję oczywiście istnienia jakiegoś marginesu dźwigów).

Natomiast idee lewicowe generalnie przy końcu komuny praktycznie całkowicie w PZPR zanikły. Na co wskazuje fakt, że w ogóle nikt z pogrobowców tej formacji nie próbował ich podjąć.

Cytat:No i na tę inwazję obcej siły mnóstwo przedwojennych lewicowców czekało z upragnieniem. Dostali wiatru w skrzydła.
A skończyło się tak jak się skończyło. Nie ma dzisiaj żadnych przesłanek, aby wierzyć, że jakieś "mnóstwo" się teraz pojawi. Wszyscy znaczący wielbiciele Putina są jakoś dziwnie prawicowi...

Cytat:Nie zaprzeczam, ale i się nie wstydzę.
Ja rozumiem, że współczesna prawica próbuje znormalizować wiele rzeczy, łącznie z jebaniem dzieci. Ale żeby tchórzostwo?
Odpowiedz
(17.11.2025, 15:34)fciu napisał(a): Ale chcesz listy wszystkich działaczy PiS, którzy siedzieli w PZPR? "Dyktatorów" to przejęzyczenie.
Nie wiem czy znasz wszystkich, ale tak, to byłoby bardzo pomocne do oceny:

1) Jaki jest ich udział w grupie ogółu działaczy PiS
2) Jaka jest ich rola w partii (oddziaływanie)
3) Co tam robili w tym PZPR. Czy byli w PZPR z powołania czy z oportunizmu. Naczelny nielewicowiec tego kraju Leszek Balcerowicz również był członkiem PZPR.

Po takiej analizie można mieć już jakiś przegląd sytuacji.
Cytat:Ale to już jest pytanie dla Ciebie, panie inkwizytorze. Ja w ogóle takiego kategoryzowania nie uprawiam.
Nie uprawiasz? Ok, trzymam za słowo. Skoro to pytanie do mnie no to odpowiadam - nie.

Cytat:Ścigam dawny autorytarny rząd? A po co ścigać coś co jest dawne i czego nie ma?
Cytat:Wiesz, o co mi chodzi.
No właśnie nie wiem. Nie wiem dlaczego miałbym się zajmować trupami bądź nielicznymi ,wiekowymi reliktami pokroju Joanny Senyszyn. Reliktami, które dzisiaj już nic nie znaczą.
Każdy kojarzy Gomułkę czy Cyrankiewicza z wizerunkiem starego mężczyzny w typie aparatczyka. Tymczasem i jeden i drugi byli swego czasu właśnie tymi zaczytanymi w Marksie młodymi idealistami. Pierwszy proletariusz, walczący o biednych i robotników, drugi - z innej parafii, inteligent z PPS-lewica. Takie a nie inne okoliczności historyczne sprawiły, że budowali później historię polskiej lewicy także po 1945 roku.


Cytat:Ludzie i struktury znikają, z ideami jest trudniej.
Cytat:No niestety — idea Polski jako państwa pod rosyjskim protektoratem nie umarła. I ma się dobrze. Najlepiej wśród skrajnej prawicy (choć nie neguję oczywiście istnienia jakiegoś marginesu dźwigów).
Skręcasz już na inną ideę, ale tak. Taka też gdzieniegdzie istnieje i też jest niebezpieczna.
Cytat:Nie ma dzisiaj żadnych przesłanek aby wierzyć, że jakieś „mnóstwo” się teraz pojawi.
I nie ma przesłanek ku temu aby odcinać historię polskiej lewicy od okresu 1945 - 1989 tylko dlatego, że jeden z jej nurtów do realizacji swoich celów potrzebował silnego protektora ze wschodu. Władza wasala to dla wielu wciąż zdecydowanie lepsza opcja niż brak władzy.

Cytat:Ja rozumiem, że współczesna prawica próbuje znormalizować wiele rzeczy, łącznie z jebaniem dzieci. Ale żeby tchórzostwo?
No i co ja mam ci teraz odpowiedzieć? Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś. Zestawianie mojej postawy w jednym zdaniu z jebaniem dzieci to taki cios poniżej pasa, że pozostaje albo tylko zignorować albo dać w ryj.
Tylko czekać aż Brauniści podchwycą twoją retorykę - kto się obawia putinowej Rosji u bram ten tchórz czy inny miękiszon…A nuż widelec co bardziej zagubionym wjadą na głowę.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(17.11.2025, 16:20)Baptiste napisał(a): Nie wiem czy znasz wszystkich, ale tak, to byłoby bardzo pomocne do oceny
No ale to Tobie powinno zależeć na rzetelnym zbadaniu tego zjawiska. Dla mnie jest zupełnie nieistotne, jaka ze współczesnych sił politycznych jest bardziej a jaka jest mniej spadkobierczynią PRL. Obie twierdzą oczywiście że ta druga. Zwróciłem uwagę na to zjawisko w PiS nie po to, by wyrokować w jakim stopniu jest to grzechem PiS, ale aby pokazać iż żadna ideowa lewica się po PZPR nie ostała.

Cytat:Naczelny nielewicowiec tego kraju Leszek Balcerowicz również był członkiem PZPR.
No przecież właśnie o tym pisałem. Byli członkowie PZPR albo zostali liberałami, albo genetycznymi patriotami. W obu przypadkach często wykazując się ogromną żarliwością.

Cytat:Skręcasz już na inną ideę
Inną niż jaka? Tylko taka po "komunie" została.

Cytat:Władza wasala to dla wielu wciąż zdecydowanie lepsza opcja niż brak władzy.
No tak. Tylko że Rosja dzisiaj w ogóle nie celuje w takie pozycje, na jakich jest Razem. Przede wszystkim kierują swoją ofertę do prawicy; ludzi zaniepokojonych upadkiem obyczajów na "zgniłym zachodzie". W mniejszym stopniu do jakichś dziwnych dźwigów.

Cytat:No i co ja mam ci teraz odpowiedzieć?
Nic. Istnieją przecież pytania retoryczne.

Cytat:albo dać w ryj
Mam coś zorganizować?

Cytat:Tylko czekać aż Brauniści podchwycą twoją retorykę - kto się obawia putinowej Rosji u bram ten tchórz czy inny miękiszon
Jeśli ktoś jest gotów zrezygnować z wolności, czy samostanowienia, bo obawia się putinowej Rosji, to tak — jest to tchórz i miękiszon. Jeśli ktoś w imię obrony przed putinową Rosją chce ograniczać prawa i jakość życia innych — tym bardziej.
Odpowiedz
Cytat:No przecież właśnie o tym pisałem. Byli członkowie PZPR albo zostali liberałami, albo genetycznymi patriotami.
Aha, albo zostali prezydentami czy premierami i obecnie są dobrą maskotką współczesnej lewicy, wyciąganą w okresach wyborczych. Kwaśniewski czy Cimoszewicz.
Inni znowu do tej pory stanowią ekonomiczny autorytet. Marek Belka.
Cytat:Inną niż jaka? Tylko taka po "komunie" została.
No komunizm. Jest taka idea i są tacy co ją chwalą i szanują.

Cytat:No tak. Tylko że Rosja dzisiaj w ogóle nie celuje w takie pozycje, na jakich jest Razem. Przede wszystkim kierują swoją ofertę do prawicy
No to jest prawda. Z tym, że w tej dyskusji widzę że mieszane są dwa wątki. Tematyka historii polskiej lewicy z wątkiem tego co dzisiejszą lewicę typu Razem łączy z tamtym światem politycznym. No i tutaj to nie jest tak, że ja twierdzę, że istnieje zagrożenie, że reaktywują PRL i to jeszcze przy udziale ruskich. Okoliczności polityczne i gospodarcze są takie, że młody pasjonat Marksa nie ma sposobności ku temu aby móc się zrealizować (czy zradykalizować) tak jak młodzi z lat minionych. Mimo wszystko marksizm oddziaływuje na ich program wyborczy i dlatego jest on tak nędzny, szkodliwy.

Cytat:Mam coś zorganizować?
Nie, nie organizuj. Czuję się na tyle pewnie ze swoją męskością, że do jej pielęgnacji nie potrzebuję ani bicia twojej osoby ani zapewnienia, że nie jestem tchórzem. To co napisałem potraktuj raczej jako wskazówkę sugerującą, że nie ważysz słów w stopniu przekraczającym akceptowalny przeze mnie poziom. I jeśli dalej będziesz stawiał moje postawy w jednym szeregu z jebaniem dzieci to daruję sobie nawiązywanie dyskusji.

Cytat:Jeśli ktoś jest gotów zrezygnować z wolności, czy samostanowienia, bo obawia się putinowej Rosji, to tak — jest to tchórz i miękiszon. Jeśli ktoś w imię obrony przed putinową Rosją chce ograniczać prawa i jakość życia innych — tym bardziej.
Kurde, no to sporo tych tchórzy się znajdzie. Do tego oprócz Braunistów będzie to też użyteczne dla razemków. Ich wywalony w kosmos, drogi program wydatków publicznych będzie mógł być stawiany jako ważniejszy niż jakieś tam zbrojenia. W końcu jeśli rakiety przeciw ruskim mają obniżać innym jakość życia to jest to wyraz tchórzostwa. Bal na titanicu niechaj trwa do końca na bogato. :-)
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(17.11.2025, 17:06)Baptiste napisał(a): Aha, albo zostali prezydentami i obecnie są dobrą maskotką współczesnej lewicy, wyciąganą w okresach wyborczych. Kwaśniewski czy Cimoszewicz.

Inni znowu do tej pory stanowią ekonomiczny autorytet. Marek Belka.
No mówisz o tych, których wymieniłem jako liberałów. Marek Belka ostatnio stwierdził, że brak hołdu ze strony Razem w kierunku obozu liberalnemu to "rozbijactwo".

Cytat:No komunizm.
W PRL był komunizm? Razem to partia komunistyczna? Ani jedno ani drugie. Więc to nie może być ta łącząca linia.

Cytat:Mimo wszystko marksizm oddziaływuje na ich program wyborczy i dlatego jest on tak nędzny, szkodliwy.
Zapytałbym, jakie konkretnie postulaty tego programu są według Ciebie szkodliwe, ale dobrze wiemy obaj, że primo — nie obchodzi mnie to, a secundo — Twoja niechęć nie jest spowodowana jakimiś konkretnymi postulatami.

Cytat:Czuję się na tyle pewnie męskością, że do jej pielęgnacji nie potrzebuję ani bicia twojej osoby ani zapewnienia, że nie jestem tchórzem.
Bardzo się cieszę z tego powodu i winszuję. Wydaje mi się jednak, że deklaracja iż strach jest dla kogoś podstawową emocją kształtującą postawy oznacza dokładnie to samo. To jednak dygresja.

Cytat:O jeśli dalej będziesz stawiał moje postawy w jednym szeregu z jebaniem dzieci to daruję sobie nawiązywanie dyskusji.
Ale to znowu nie jest moja wina, że amerykańska prawica ostatnio szykuje się do opublikowania dokumentów ze sprawy Epsteina i coraz częściej słyszymy, że w sumie to nic złego gość nie zrobił.

Celem zaś mojej złośliwej uwagi nie było zrównanie Ciebie z pedofilami, tylko zwrócenie uwagi na to, że współczesna ideologia prawicowa potrafi usprawiedliwiać różne dziwne rzeczy.

Cytat:Kurde, no to sporo tych tchórzy się znajdzie.
Nie przeczę.

Cytat: Ich wywalony w kosmos, drogi program wydatków publicznych będzie mógł być stawiany jako ważniejszy niż jakieś tam zbrojenia.
Postulujesz, że zbrojenia mają być robione jako prywatna inwestycja Brzoski i Wielgomasa?
Odpowiedz
(17.11.2025, 17:25)fciu napisał(a): No mówisz o tych, których wymieniłem jako liberałów. Marek Belka ostatnio stwierdził, że brak hołdu ze strony Razem w kierunku obozu liberalnemu to "rozbijactwo".
No to jesteś bardzo rygorystyczny w przyjmowaniu do klubu lewicy. W powszechnej świadomości są to jednak politycy lewicowi, a nie liberałowie.
Skoro jednak jedna wypowiedź Belki wystarczyła aby go zcancelować do liberałów, to może chociaż Grzegorz Kołodko?
Ok, jak szybko dodałem Kołodkę tak szybko go muszę wycofać. Razemkowy program nazwał kiedyś bełkotem, a obecnie komuchy taką mają o nim opinię:
https://trybuna.info/opinie/kolodko-libe...brona-prl/

Cytat:W PRL był komunizm? Razem to partia komunistyczna? Ani jedno ani drugie. Więc to nie może być ta łącząca linia.
Tak, w PRL był komunizm. Nie tak daleko posunięty jak w ZSRR (na szczęście większości rolnikom oszczędzono niewolnictwa), ale lepszego określenia nie ma. A Razem to partia, w której marksistowskie ciągotki są najsilniejsze spośród wszystkich partii politycznych, które startują w wyborach i mają jakiekolwiek zauważalne poparcie.

Cytat:Zapytałbym, jakie konkretnie postulaty tego programu są według Ciebie szkodliwe, ale dobrze wiemy obaj, że primo — nie obchodzi mnie to, a secundo
Kompleksowej recenzji (jeszcze) nie zrobiłem, ale jeśli czytasz forum to tu i ówdzie znajdziesz moją krytykę części z ichniejszego programu. Ich program dotyczący mieszkalnictwa krytykowałem nie tylko w kontekście aktualnego projektu ustawy.

Cytat:Twoja niechęć nie jest spowodowana jakimiś konkretnymi postulatami.
A czym twoim zdaniem? Posiadanym genotypem?

Cytat:Wydaje mi się jednak, że deklaracja iż strach jest dla kogoś podstawową emocją kształtującą postawy oznacza dokładnie to samo.
Ok, a ja tak nie uważam. Tchórzostwo to określona forma zachowania w obliczu strachu, a nie określenie strachu jako emocji kształtującej poglądy polityczne. Strach przed biedą, wojną, głodem, globalnym ociepleniem, Putinem, komuchem, faszystą, rasistą i całą masą innych rzeczy to jeszcze nie jest tchórzostwo. Idąc do lasu zakładam długie spodnie bo obawiam się kleszczy, ale to nie znaczy, że rejteruję przed kleszczami. Strach przed nimi buduje jednak moją postawę - zarówno negatywne nastawienie do nich jak i sposób ubioru.

Cytat:Ale to znowu nie jest moja wina, że amerykańska prawica ostatnio szykuje się do opublikowania dokumentów ze sprawy Epsteina i coraz częściej słyszymy, że w sumie to nic złego gość nie zrobił.
A ja nie chcę, żeby moją winą było ponowne wytworzenie u ciebie dziwnego przekonania, że jak ktoś z tobą nie pisze to znaczy, że traktuje cię jak podczłowieka. Z pewnością pomożesz mi w tym wtedy gdy dla porównywania moich postaw dobierzesz coś innego niż jebanie dzieci.
Cytat: Postulujesz, że zbrojenia mają być robione jako prywatna inwestycja Brzoski i Wielgomasa?

A po co snuć jakieś wizje fantasy? Nasz budżet nie jest w najlepszym stanie. Do tego znajdujemy się w potrzebie długoletniego przeznaczania większych środków na obronność. Nie wiem jak to można pogodzić z programem takim jak program Razem bez zadłużania Polaków na niespotykaną dotąd skalę i bardzo daleko posuniętym fiskalizmem od samego dołu do góry. Oczywiście przy założeniu, że traktuje się ten program serio, a nie że realizacja obietnic będzie na poziomie 10%.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(17.11.2025, 18:48)Baptiste napisał(a): A po co snuć jakieś wątki fantasy? Nasz budżet nie jest w najlepszym stanie. Do tego znajdujemy się w potrzebie długoletniego przeznaczania większych środków na obronność. Nie wiem jak to można pogodzić z programem takim jak program Razem bez zadłużania Polaków na niespotykaną dotąd skalę i bardzo daleko posuniętym fiskalizmem od samego dołu do góry. Oczywiście przy założeniu, że traktuje się ten program serio, a nie że realizacja obietnic będzie na poziomie 10%.

Dochód podstawowy 500 złotych dla na każdego obywatela, bon 40 tysięcy na pierwsze i 100 tysięcy na trzecie dziecko oraz coroczna waloryzacja 800plus. I to wszystko finansowane realną podwyżką podatków dla osób pracujących. No i jeszcze darmowe obiady w szkołach.

To faktycznie brzmi jak komunizm lub conajmniej marksizm. Smutny
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości