To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybory Prezydenckie w Polsce 2025
DziadBorowy
Cytat:Wydaje mi się, że Tusk się tego spodziewał, był na to gotowy i na tym skorzysta, ale jednak ostatecznie nie sądzę aby on chciał aby to poszło w tą stronę. Wcześniej myślałem, że tego chce ale jednak tą listę SAFE ujawnili aby ratować ten program. Po spotkaniu ze sprzedawcą koszulek w sprawie tej kasy ze złota od Glapy na konferencji Tusk był strasznie zdenerwowany, komentatorzy mówili wręcz o "roztrzęsionym Tusku" Tak jakby sam był w szoku tym co odpierdziela tutaj prawica polskojęzyczna.
Zapewne masz rację. Pytanie co się na tym spotkaniu odjaniepawliło.
Cytat:Przecież w prawicowym uniwersum my już jesteśmy na etapie, że wszystko co europejskie, unijne jest z automatu wrogie, złe i groźne. Batyr w uzasadnieniu do weta opowiada jakieś bajki o przejęciu kontroli nad polską armią przez Brukselę, Kaczyński coś halucynuje o unijnej pułapce zastawionej na Polskę, połowa propagandy prawicowej przeciw SAFE miała anty-unijny charakter. Uważam, że skoro potrafili wykorzystać SAFE do realizacji partyjnych interesów to powieka im nie mrugnie gdy uznają, że skorzystają na tym aby przestawić wajchę z przekazu "krytykujemy EU bo chcemy ją zreformować", na przekaz "krytykujemy EU ponieważ trzeba wyjść z EU". Kandydatem na premiera został Czarnek więc to będzie się nasilać a kampania będzie prowadzona w jeszcze bardziej antyunijnym tonie.
Kaczyński jest już u kresu drogi. Najbliższe wybory to dla niego ostatnia szansa, żeby sobie porządzić. Pewnie próbuje przelicytować Brauna i Mentzena w radykalizmie.
Jest też jeszcze jeden aspekt. Poparcie PiSu leci na pysk. Może dlatego się tak szamoczą.
Cytat:Mam poważne obawy, że w ciągu 10 kolejnych lat prawica polskojęzyczna doprowadzi jednak do referendum w kwestii wyjścia Polski z EU i wcale nie jestem pewien jaki będzie wynik
10 lat to nie jest perspektywa, w której można cokolwiek przewidzieć.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Ja tego nie rozumiem. Przecież wiadomo było, jakim prezydentem będzie Alfons Batyrski. Kto tych ludzi wybiera do władzy? Społeczeństwo! Jakie społeczeństwo? Zapytajmy się, co z nami jest nie tak, że nie możemy wybierać na prezydentów mężów stanu, tylko patałachów jak TW Bolek, Pan Aleksander Pijalski aka Kwaśniewski, Komoruski, konus ledwo sięgający do klamki.

Gdzie my mamy oczy, dlaczego wybieramy takich ludzi do władzy i kiedy to się skończy?

Przecież prezydent działa w interesie Rosji.

Ja rozumiem różnice polityczne, ale nie można się zjednoczyć dla dobra Polski.
Co te PiSiory odjaniepawlają? Nóż się w kieszeni otwiera! Tylko u nas są z SAFE takie cyrki, z tego co wiem...

To jakaś tragedia!
Wcześniej też był PiSowski prezydent i niczego to nas nie nauczyło.

Weto prezydenckie spowolni zbrojenie Polski.
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
(13.03.2026, 00:55)DziadBorowy napisał(a): To znaczy? Każdy kredyt ma jakieś ograniczenia. Sprecyzuj o co Ci chodzi.
Jeżeli chodzi o dodatkowe warunki takie na jakich zablokowano KPO - to nie nie ma.
Jeżeli chodzi o mechanizm warunkowości to jest taki sam jak dla każdego Euro jakie trafiło do Polski po "podwójnym zwycięstwie" Morawieckiego po czerwcu 2020 roku.

No właśnie, KPO. Jest ryzyko, że po powrocie PIS do władzy, KE blokowało by wypłaty powołując się na niespełnianie jakichś wymogów formalnych. Także nie ma co się PiSowcom dziwić. 


Dodatkowo sprawdziłem i nie pisaliście chyba w tym wątku o ograniczeniach dotyczących zakupów. Tylko 35% zakupów sprzętu może być spoza UE. Także znając Tuska, to kasa z tego SAFE pójdzie w większości do Francji czy Niemiec. 

Zatem jeżeli Nawrocki stawia na współpracę z USA i kupowanie sprzętu od nich, to SAFE jest dla niego bezużyteczne.
Odpowiedz
(13.03.2026, 14:41)Hans Żydenstein napisał(a): No właśnie, KPO. Jest ryzyko, że po powrocie PIS do władzy, KE blokowało by wypłaty powołując się na niespełnianie jakichś wymogów formalnych. Także nie ma co się PiSowcom dziwić.
Ten argument nie ma sensu. Owszem — PiS może znowu zacząć torpetować relacje Polska-reszta UE. Ale przecież nikt ich do tego torpetowania nie zmusza. Więc to jest argument rzędu „nie powinieneś sobie kupować samochodu dla własnego dobra, bo jak sobie kupisz, to Ci go podpalę i na co Ci to”?

Cytat:Także znając Tuska
A skąd Ty znasz Tuska? Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika coś innego.

Cytat:Zatem jeżeli Nawrocki stawia na współpracę z USA
No stawia. Co jest w obecnej sytuacji geopolitycznej skrajnie głupie.
Odpowiedz
(13.03.2026, 00:55)fciu napisał(a): Ten argument nie ma sensu. Owszem — PiS może znowu zacząć torpetować relacje Polska-reszta UE. Ale przecież nikt ich do tego torpetowania nie zmusza. Więc to jest argument rzędu „nie powinieneś sobie kupować samochodu dla własnego dobra, bo jak sobie kupisz, to Ci go podpalę i na co Ci to”?


Właśnie domyślam się, że w przypadku zablokowania wypłat z SAFE mielibyśmy do czynienia z tego typu pierdoleniem : "Przez PiS unia zablokowała SAFE!!!", a właściwie "PIS blokuje wypłaty z SAFE!!!"


(13.03.2026, 00:55)fciu napisał(a): Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika coś innego.


że 80% miałoby trafić do polskiej zbrojeniówki? To chyba prosta furtka do blokady przez KE.

(13.03.2026, 00:55)fciu napisał(a): No stawia. Co jest w obecnej sytuacji geopolitycznej skrajnie głupie.


Skrajnie głupie gdyż?

Niemcy wyślą hełmy w razie ataku na Polskę?
Odpowiedz
(13.03.2026, 14:41)Hans Żydenstein napisał(a): Dodatkowo sprawdziłem i nie pisaliście chyba w tym wątku o ograniczeniach dotyczących zakupów. Tylko 35% zakupów sprzętu może być spoza UE. Także znając Tuska, to kasa z tego SAFE pójdzie w większości do Francji czy Niemiec. 

Ja sobie pozwolę tylko zacytować Wolskiego:
Cytat:Ostatnia sprawa - Himalajami głupoty jest twierdzenie że "SAFE to instrument pompowania niemieckiego przemysłu" - jak ktoś tak mówi to od razu wiadomo że nie ma żadnego, najmniejszego pojęcia o zbrojeniówce w Europie. Czołgi, okręty podwodne, bojowe wozy piechoty, transportery opancerzone, systemy przeciwlotnicze itp - od 2012 ani razu nie wybrano niczego "dużego" z Niemiec. I nie kupi się i teraz ponieważ kupiliśmy inne systemu uzbrojenia - czołgi z USA i Korei, armatohaubice z Korei, okręty podwodne ze Szwecji, fregaty z Wielkiej Brytanii na licencji w Polsce,  systemy przeciwlotnicze od każdego tylko nie od Niemców (xD), BWP własne, transportery z Finlandii/własne itp.
Jeszcze raz żeby dotarło: Niemcy nie mają nam czego sprzedać przez SAFE bo wszystkie duże zakupy "zaklepali" już w latach 2014-2025 wszyscy inni tylko nie oni.  Kolejna sprawa - oczywiście firmy z Niemiec jako podwykonawcy mogą w jakimś stopniu partycypować jako podwykonawcy. Tyle tylko że wszystkie grubsze podzespoły też mamy od...każdego innego tylko nie od Niemców. Nawet rewelacyjne silniki MTU to jest teraz brytyjski RR i kapitał amerykański. Amunicja jest brana od Brytyjczyków i Francuzów, śmigłowce to Włosi (Świdnik) i Amerykanie  (Mielec) itp. Przekładnie w Krabach i Borsukach to...Amerykanie itp.

Tak więc nie, nie będzie kupował od Niemców, bo nie ma za bardzo czego od nich kupić. Natomiast co złego byłoby w zakupach z Francji - jednego z największych producentów broni na świecie? I to dobrej broni?
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
Oprócz możliwości blokady, to raczej nie byłoby nic złego.
Odpowiedz
Sebrian napisał(a):Tak więc nie, nie będzie kupował od Niemców, bo nie ma za bardzo czego od nich kupić. Natomiast co złego byłoby w zakupach z Francji - jednego z największych producentów broni na świecie? I to dobrej broni?
Pewnie nic, ale lepiej mieć swoje polskie, a nie ciągle kupować od innych.

Może jakiś program rządowy, wsparcie dla polskich firm, by zaczęły produkować polskie samoloty, okręty podwodne, haubice samobieżne, czołgi.
A my ciągle jakieś licencje, bo nie możemy nie tylko swojego samochodu osobowego wyprodukować, ale i z samolotami są problemy...
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
(13.03.2026, 14:41)Hans Żydenstein napisał(a): No właśnie, KPO. Jest ryzyko, że po powrocie PIS do władzy, KE blokowało by wypłaty powołując się na niespełnianie jakichś wymogów formalnych. Także nie ma co się PiSowcom dziwić. 

Prześledźmy najpierw chronologicznie PISowskie łgarstwa na temat tego programu.

1) Na samym początku kwiczeli, że SAFE oznacza, że stracimy kontrolę nad tym co zamawia nasza armia. Według nich miało to wyglądać tak, że EU rozkazuje nam kupić 1000 LEOPARDÓW a my nie będziemy mieć nic do gadania. Gdy okazało się, że listę sprzętu układa Sztab Generalny WP którego szefem jest gen Kukuła, którego sami mianowali na to stanowisko wycofali się z tego rakiem.
2) Następnie zaczęli kwiczeć o ryzyku kursowym, przekaz był w zasadzie wałkowany do samego końca, tak jakby Błaszczakowe pożyczki w Wonach i Dolarach w sumie na jakieś 120 mln nie miały ryzyka kursowego. Przekaz ten znacznie osłabł gdy wskazano mechanizm w jaki możemy bez kosztów to ryzyko zredukować
3) Kolejna akcja była taka, że obciąży to budżet MON w następnych latach. Gdy rząd wpisał proponowane przez nich poprawki do ustawy FIZB które to ryzyko redukowały to te k.....wy głosowały przeciw tym poprawkom. A potem osoba prezydencka od koszulek to zawetowała.
4) Narracja o sprzęcie z Niemiec i tajności listy. Pomimo, że rząd udostępnił listę posłom to większość z nich nie miała czasu się z nią zapoznać. Dalej bredzili o Niemieckim kredycie na Niemiecki sprzęt. Literalnie dziennikarze pytali czy zapoznali się z tą listą a te k.....wy mówiły, że nie muszą bo i tak sprzęt będzie z Niemiec.
5) Rząd w końcu opublikował pełną listę sprzętu. Okazało się, że z Niemiec nic tam nie ma (ktoś obliczył, że trafi do nich 0,4% wszystkich naszych środków). Mimo tego z tym przekazem dnia lecą do dziś.
6) Kolejną narracją było to, że możemy taniej pożyczyć gdzieś indziej. A jak przyszło do konkretów to wyszedł Glapa i powiedział, że sprzeda złoto kurwa jego mać. Albo nie sprzeda tylko odkupi. Albo coś tam sprzeda i coś tam kupi, no panie będzie zysk, przecież by nie kłamał. Jak nie w tym roku to w przyszłym, jak nie w przyszłym to w zeszłym jak nie zysk to strata ale będzie. Zaufaj mi mordo wiem co robię!

Więc ostatnim bastionem stała się warunkowość.

Zatem rozprawmy się i z tym PISowskim łgarstwem. Owszem pieniądze z SAFE są objęte tym mechanizmem. Tak jak każde Euro jakie trafia do Polski po "podwójnym zwycięstwie Morawieckiego" z 2020 roku. O! Tym właśnie:
https://www.gov.pl/web/premier/na-szczyc...kryteriami


EU nigdy nie zastosowała mechanizmu warunkowości odnośnie Polski (nie jest to takie proste). Więc skoro PIS nie został objęty mechanizmem warunkowości w latach 2020-2023 czemu miałby zostać objęty teraz? (blokada KPO to nie była zasada warunkowości!!) Zwłaszcza, że jak pokazuje KPO raczej by im to pomogło niż zaszkodziło. Szansa, że EU storpeduje swój flagowy program w zakresie obronności a do tego nakręci antyunijne nastroje w Polsce jest minimalna.

No ale załóżmy, że tą warunkowość EU zastosowała (co nie jest takie proste, wymaga zgody większości rządów państw tworzących EU) Co się takiego strasznego dzieje? Zamiast 43 mld euro dostajemy to co zdążyliśmy wydać, czyli np 30 mld. A resztę finansujemy z innych źródeł. Przecież według PIS praktycznie wszędzie da się pożyczyć korzystniej niż w SAFE. Więc gdzie problem.

No i na koniec coś co pokazuje szczyt skurw....nia tego środowiska. Kilka miesięcy temu Nawrocki podpisał ustawę przesuwającą 22 mld na obronność z KPO. Tego samego KPO, które nie dość, że objęte jest tą samą warunkowością co SAFE to jeszcze dodatkowo faktycznie ma przepisy które pozwalają Komisji Europejskiej arbitralnie i czysto uznaniowo kasę zablokować. Wówczas jakoś to nie było problemem?

Jedyne realne przyczyny weta jakie mi przychodzą do głowy to:
1) Naciski ze strony USA i szantaż, że kolejnych fotek z Trumpem nie będzie (nic więcej Nałroki do tej pory nie załatwił)
2) Ryzyko polityczne jakie stwarzał dla PIS Tusk pojawiający się w Stalowej Woli, Tarnowie, Radomiu czy Skarżysku Kamiennej z walizką pełną pieniędzy. Stąd próba zablokowania tej kasy ewentualnie maksymalnego obrzydzenia jej społeczeństwu.


Cytat:Dodatkowo sprawdziłem i nie pisaliście chyba w tym wątku o ograniczeniach dotyczących zakupów. Tylko 35% zakupów sprzętu może być spoza UE. Także znając Tuska, to kasa z tego SAFE pójdzie w większości do Francji czy Niemiec. 

Pierdolenie. Tusk od 2024 do 2026 podpisał kontrakty zbrojeniowe na około 200 mld złotych. Od Niemiec nie kupiliśmy nic. Nawet okręty podwodne kupiliśmy od Szwecji, chociaż większość była przekonana, że kupimy je od Niemców lub Włochów (czyli też Niemców bo to jest kooperacja niemiecko-włoska) Wielu sądzi, że wybraliśmy mniej korzystną ofertę właśnie po to aby uniknąć zakupów u Niemiec i nie ryzykować awantury którą wywołałaby wówczas psychoprawica polskojęzyczna.

Lecimy dalej. Lista SAFE została przecież ujawniona. Wiadomo co kupimy, (nie znamy dokładnych szczegółów ile danego sprzętu będzie) Większość faktycznie jest to sprzęt z Polski. Od Niemiec tak jak pisałem jest około 0.4% a i to nie bezpośrednio tylko jakaś firma niemiecka ma u kogoś tam jakieś udziały.
Do Francji nieco kasy trafi (Francja z SAFE kupi od nas Pioruny) bo na liście są powietrzne tankowce od Airbusa produkowane w kooperacji francusko-hiszpańskiej.
Psychoprawica oczywiście zaczęła kwiczeć, że kupujemy jakiś "francuski złom" zamiast fajnych tankowców od Wujka Sama. Zamknęli dopiero swoje zakłamane ryje po tym gdy same USA zawiesiły zakup Boeingów ze względu na poważne błędy konstrukcyjne, do czasu naprawienia usterek. A nawet i bez tego Airbus jest konstrukcją lepszą i bardziej uniwersalną, bo może pełnić też funkcję ciężkiego transportowca.

I wreszcie co niby byłoby złego w kupowaniu europejskiego sprzętu, jeżeli nie możemy wyprodukować go sami. W czym sprzęt francuski czy niemiecki jest gorszy od produktów prosto z półki od USA?


Cytat:Zatem jeżeli Nawrocki stawia na współpracę z USA i kupowanie sprzętu od nich, to SAFE jest dla niego bezużyteczne.

Jeżeli Nawrocki preferuje kupować w USA zamiast wspierać polski przemysł i polskie firmy tam gdzie oferują one alternatywę, niech składa urząd i wypierdala w podskokach do swojego pomarańczowego idola. Zakładam bowiem, że te kilka milionów Polaków które na niego głosowało chciało wybrać sobie prezydenta Polski a nie przedstawiciela handlowego General Dynamics.

Cytat:że 80% miałoby trafić do polskiej zbrojeniówki? To chyba prosta furtka do blokady przez KE..

Niby dlaczego 80% sprzętu z Polski miałoby być prostą drogą do blokady? Zapomnieliście już, że sprzęt polski to zarazem sprzęt unijny, czy też uwierzyliście we własną propagandę, że EU to organ wobec Polski wrogi?

Aby nie brnąć dalej w to pierdolenie. EU nie tylko widziała nasz plan SAFE z około 80% udziałem firm polskich lub produkujących w Polsce, ale także bez najmniejszych problemów ten plan zatwierdziła. Zarówno na etapie KE jak i RE. Teraz czekamy na pierwsze przelewy - mają być na początku kwietnia.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
(13.03.2026, 15:06)Hans Żydenstein napisał(a): Skrajnie głupie gdyż?

Niemcy wyślą hełmy w razie ataku na Polskę?

Gdyż najbardziej prawdopodobny scenariusz w którym Rosja atakuje wschodnią flankę jest ten gdy Chiny zaatakują Tajwan. Pomijając nieprzewidywalność Trumpa niezależnie od tego kto będzie rządził wówcza w USA to te nie będą w stanie nam pomóc. Dwa tygodnie średnio intensywnego konfliktu w Iranie spowodowało, że USA muszą ściągać systemy Patriot i pociski do nich z Korei Płd. Mimo ostrych protestów koreańskiego rządu. A to przecież ich priorytetowy obszar - Pacyfik. W dwa tygodnie wystrzelali się z kilkuletniej produkcji pocisków PAC-3 i Tomahawk. Jest praktycznie pewne, że dostawy pocisków do naszych zamówionych Patriotów też będą miały obsuwę. W powyższym scenariuszu budzimy się zapakowani po korek w amerykański sprzęt do którego po wystrzelaniu naszych zapasów nie będzie dostaw amunicji bo USA po prostu jej nie będą miały.

Pomijając bajki w stylu "Europa nie ma żadnych możliwości" należy mocno wzmacniać drugi filar naszego bezpieczeństwa i naciskać europejskie państwa NATO na przyspieszenie produkcji. Europejskie braki w tej dziedzinie oczywiście są spore, ale trafnie wskazuje Biała Księga Obronności EU - na podstawie której opracowano między innymi SAFE. Należy zdywersyfikować dostawy i w większym stopniu polegać na sprzęcie własnym oraz europejskim. Obowiązkowo wprowadzić zasadę "kupujemy tylko przy transferze technologii/częściowym przenoszeniu produkcji" - tak jak planuje zrobić to rząd. Często nie trzeba tu robić rewolucji - często wystarczyłyby drobiazgi takie jak integracja naszych F16 i F35 z europejskimi pociskami Meteor czy też Taurus aby nie polegać tylko na rakietach z USA. Ale Taurus jest o zgrozo Niemiecki a Meteor ma niemieckie udziały - więc gdyby je zakupić to obawiam się, że polskojęzyczna psychoprawica wyprowadziłaby ludzi na ulicę.

Trump w jedym ma rację. Europa musi się zbroić (inna sprawa, że on chciałby aby to robiła u niego) i nie może liczyć wyłącznie na USA. Może warto go akurat tutaj posłuchać zamiast biadolić jak to niektórzy posłowie PIS, że zamiast amerykańskiego sprzętu kupujemy jakiś polski "złom" .
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
(13.03.2026, 00:55)DziadBorowy napisał(a): To tak jeszcze aby Cię utwierdzić w tym słusznym przekonaniu, (choć nie musisz od razu  na Tuska, wystarczy głos przeciw PIS i Konfie bo nie zapominajmy, że oni też byli przeciw)

Nie. Dokładnie na Tuska będę głosował, bo jego najbardziej nienawidzą.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(13.03.2026, 00:55)DziadBorowy napisał(a): Więc skoro PIS nie został objęty mechanizmem warunkowości w latach 2020-2023 czemu miałby zostać objęty teraz?

Nie pisałem o warunkowości, tylko o blokadzie, więc chochoł.

Cytat: Zamiast 43 mld euro dostajemy to co zdążyliśmy wydać, czyli np 30 mld. A resztę finansujemy z innych źródeł. Przecież według PIS praktycznie wszędzie da się pożyczyć korzystniej niż w SAFE. Więc gdzie problem.

Tak żaden problem, tak jak dla każej firmy, której bank blokuje kredyty. Firma sobie po prostu bankrutuje. Gdyby zablokować wypłaty podczas realizacji planu, to byłaby to wielowymiarowa katastrofa.

(13.03.2026, 00:55)DziadBorowy napisał(a): Niby dlaczego 80% sprzętu z Polski miałoby być prostą drogą do blokady?

Wystarczy np. jakaś afera korupcyjna w jednej z firm zbrojeniowych, zarzuty o nieprawidłowości przy przetargu albo problemy z procedurami i już masz pretekst, żeby wstrzymać wypłaty do czasu „wyjaśnienia sprawy”.

Cytat: Gdyż najbardziej prawdopodobny scenariusz w którym Rosja atakuje wschodnią flankę jest ten gdy Chiny zaatakują Tajwan. Pomijając nieprzewidywalność Trumpa niezależnie od tego kto będzie rządził wówcza w USA to te nie będą w stanie nam pomóc. Dwa tygodnie średnio intensywnego konfliktu w Iranie spowodowało, że USA muszą ściągać systemy Patriot i pociski do nich z Korei Płd. Mimo ostrych protestów koreańskiego rządu. A to przecież ich priorytetowy obszar - Pacyfik. W dwa tygodnie wystrzelali się z kilkuletniej produkcji pocisków PAC-3 i Tomahawk. Jest praktycznie pewne, że dostawy pocisków do naszych zamówionych Patriotów też będą miały obsuwę. W powyższym scenariuszu budzimy się zapakowani po korek w amerykański sprzęt do którego po wystrzelaniu naszych zapasów nie będzie dostaw amunicji bo USA po prostu jej nie będą miały.

Pomijając bajki w stylu "Europa nie ma żadnych możliwości" należy mocno wzmacniać drugi filar naszego bezpieczeństwa i naciskać europejskie państwa NATO na przyspieszenie produkcji. Europejskie braki w tej dziedzinie oczywiście są spore, ale trafnie wskazuje Biała Księga Obronności EU - na podstawie której opracowano między innymi SAFE. Należy zdywersyfikować dostawy i w większym stopniu polegać na sprzęcie własnym oraz europejskim. Obowiązkowo wprowadzić zasadę "kupujemy tylko przy transferze technologii/częściowym przenoszeniu produkcji" - tak jak planuje zrobić to rząd. Często nie trzeba tu robić rewolucji - często wystarczyłyby drobiazgi takie jak integracja naszych F16 i F35 z europejskimi pociskami Meteor czy też Taurus aby nie polegać tylko na rakietach z USA. Ale Taurus jest o zgrozo Niemiecki a Meteor ma niemieckie udziały - więc gdyby je zakupić to obawiam się, że polskojęzyczna psychoprawica wyprowadziłaby ludzi na ulicę.

Trump w jedym ma rację. Europa musi się zbroić (inna sprawa, że on chciałby aby to robiła u niego) i nie może liczyć wyłącznie na USA. Może warto go akurat tutaj posłuchać zamiast biadolić jak to niektórzy posłowie PIS, że zamiast amerykańskiego sprzętu kupujemy jakiś polski "złom" .


Uzależnianie się od jednego dostawcy, czy to USA czy Europy, to nie jest dobra droga.

Ja bym do tego podszedł bardziej pragmatycznie. SAFE sam w sobie może nie jest zły, ale to nie znaczy, że trzeba od razu brać 40 mld euro. Można wziąć np. 10 mld, zobaczyć jak ten mechanizm działa w praktyce i dopiero potem decydować o większej skali.

Od razu wyjaśniam, że wzięcie 40 mld pożyczki i wstrzymanie po wypłaceniu 10 mld, to nie jest to samo co wzięcie 10 mld pożyczki.
Odpowiedz
(14.03.2026, 00:52)lumberjack napisał(a): Nie. Dokładnie na Tuska będę głosował, bo jego najbardziej nienawidzą.

OK. A tu taka ciekawostka.
https://x.com/wolski_jaros/status/2032365885978018135

Cytat:Nie nie jest tajemnicą że FB Radom ma rozwinięte moce produkcyjne na poziomie 80 tys. sztuk broni strzeleckiej ROCZNIE. Zaś dalsze potrzeby samych SZ RP to około 300 tys sztuk. Wliczając Policję i SG - prawie pół miliona. Pisałem o tym tutaj: https://x.com/wolski_jaros/status/2013606599131029510
FB Radom w kwietniu kończy produkcję Grotów z jeszcze bieżących zamówień. Nowych brak, grot A3 dalej nie klepnięty w kwitach (kuriozum, sprawa dla NiK IMHO), można jeszcze zrolować planowane zamówienie na A2 - tj teraz owe zrealizować ale to znów praca na pół roku niecałe przy 23 tys sztuk broni.
A tak to brak perspektyw poza zerwaniem sieci kilkuset firm kooperantów oraz redukcją załogi w FB Radom.


Weto Nawrockiego to zwolnienia w Twoim mieście bo FB Radom stracił kontrakty. U mnie oberwały Zakłady Mechaniczne (choć tu chyba zwolnień nie będzie bo uczestniczą w programie SAN, mają też zamówienia na Pilicę+ jeszcze z czasów PIS) Stawiali tam ostatnio jakieś nowe hale - nie wiem czy pod SAN czy pod te karabinki Smutny

Rząd pracuje nad tym jak tą kasę znaleźć (czytałem o kombinatoryce w stylu SAFE->FWSZ->Budżet MON->zakupy przez MON->darowizna dla SG i policji), ale w tym roku się to nie uda bo wymagałoby to nowelizacji budżetu - a ją w przeciwieństwie do samego budżetu osoba prezydencka może zawetować, więc w grę wchodzi najwcześniej przyszły rok. Czyli realnie kasa trafiłaby tam koło maja 2027. Ale załogi to nie uratuje bo przy braku zamówień firma nie będzie w stanie utrzymać do tego czasu obecnego poziomu zatrudnienia. Może co najwyżej proponować ugody typu "urlop bezpłatny na kilka miesięcy" czy też praca na 1/4 etatu. Kiepska alternatywa jak masz kredyt i rodzinę na utrzymaniu. A po cichu kasę straci kilkaset mniejszych firm będących podwykonawcami.

Tylko nie zdziw się jak w czasie kampanii zlecą się tam do Was politycy PIS i będą opowiadać o "bezrobociu wywołanym przez Tuska".






(14.03.2026, 02:15)Hans Żydenstein napisał(a): Nie pisałem o warunkowości, tylko o blokadzie, więc chochoł.

No chochoł bo jedyną możliwością zablokowania tych pieniędzy jest właśnie warunkowość. Przynajmniej w momencie gdy nasz wniosek SAFE został zatwierdzony.


Cytat:Tak żaden problem, tak jak dla każej firmy, której bank blokuje kredyty. Firma sobie po prostu bankrutuje. Gdyby zablokować wypłaty podczas realizacji planu, to byłaby to wielowymiarowa katastrofa.

W jaki niby sposób byłaby to katastrofa? Wówczas po prostu sfinansowalibyśmy to droższym kredytem z FWSZ. Albo nawet tą kasą od Glapy (bo on faktycznie może zrobić co deklarował - z tym, że nie jest to żaden "darmowy pieniądz") Oba rozwiązania są gorsze od SAFE, ale kasa by się znalazła. Zwłaszcza, że mowa tutaj o tylko części środków. Byłoby pewne opóźnienie programów ale żadna katastrofa by to nie była.


Cytat:Wystarczy np. jakaś afera korupcyjna w jednej z firm zbrojeniowych, zarzuty o nieprawidłowości przy przetargu albo problemy z procedurami i już masz pretekst, żeby wstrzymać wypłaty do czasu „wyjaśnienia sprawy”.

Na jakiej podstawie prawnej wstrzymać? To tak nie działa. W przypadku środków unijnych w takich sytuacjach, jeżeli kontrola wykryje nieprawidłowości u podmiotu
otrzymującego środki to te środki traci podmiot a nie państwo. Czyli firma musiałaby zwrócić kasę, ale nie do EU a do budżetu państwa. Dopiero gdyby skala tych przekrętów była masowa to owszem - tak jak na Węgrzech, gdzie do 80% przetargów EU wygrywały firmy związane z Orbanem, mogliby u nas zastosować mechanizm warunkowości.



Cytat:Uzależnianie się od jednego dostawcy, czy to USA czy Europy, to nie jest dobra droga.

Ja bym do tego podszedł bardziej pragmatycznie. SAFE sam w sobie może nie jest zły, ale to nie znaczy, że trzeba od razu brać 40 mld euro. Można wziąć np. 10 mld, zobaczyć jak ten mechanizm działa w praktyce i dopiero potem decydować o większej skali.

Ale my przecież nie bierzemy od razu 40mld euro. To jest linia kredytowa z której możemy korzystać do końca 2030 roku. Nikt nie zmusza nas do wykorzystania całości.

Cytat:Od razu wyjaśniam, że wzięcie 40 mld pożyczki i wstrzymanie po wypłaceniu 10 mld, to nie jest to samo co wzięcie 10 mld pożyczki.

No nie jest to samo. Ale SAFE tak nie działa. Ile kasy dostaniesz tyle spłacasz. Bzdura, że weźmiemy 43 mld wydamy 10 a będziemy spłacać całości to jest kolejne z kłamstw jakie rozpowszechniała prawica na temat tego programu.

Przecież jakby to tak działało to byłby to ewenement na skalę światową i nikt by się na ten program nie zdecydował.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Ja trochę o czym innym napiszę. Wiadomo było, ze pisoski prezydent będzie robił pod górkę rządowi. Co robią rodacy? Wybierają takiego prezydenta i to się właśnie dzieje. Nazwanie tego głupotą polityczną będzie najdelikatniejszym z określeń.

Skoro jesteśmy takimi debilami, że dla dobra Polski nie umiemy się dogadać, to chociaż trzeba dokonywać mądrych wyborów politycznych.
Prezydent z jednej partii koalicji rządzącej przychylny rządowi, a nie rządowi wrogi. Ale nie, trzeba wybrać prezydenta sympatyzującego z PiS-em. Ręce opadają do samej ziemi.

Świadomość i odpowiedzialność za państwo się zmienia w narodzie i z tego się należy cieszyć, ale nadal jest nie najlepiej.
Na co głosujący na Alfonsa Batorskiego liczyli? Że się dogada z rządem, że będzie umiał to zrobić? Trzaskowski byłby tutaj przecież o wiele lepszym wyborem.

Nie byłoby weta i policja dostałaby dodatkowe pieniądze, straż graniczna itd.
Ech, jak patrzę na to wszystko, to mam ochotę, rozerwać tego idiotę na strzępy.

W szkole jest WoS i nic się na nim nie uczy, czym jest demokracja, odpowiedzialność obywatelska, czym są wybory, sejm, senat, jakie uprawnienia ma prezydent itd. itp, jak dokonywać mądrych wyborów politycznych, czym jest kompromis itd? Nie zachęca się, by młodzi szli do polityki? Ludzie z innego pokolenia, z innym myśleniem, a nie od trzydziestu lat mniej więcej te same twarze. Ilu jest młodych posłów między 20-30 rokiem życia? Jest ich 14 /tak, czternastu/.

Zobaczcie: liczba mandatów według wieku. Największą grupą posłów są ci w wieku powyżej lat 50.

Jaka jest zatem świadomość demokratyczna młodego pokolenia, skoro w obecnym składzie sejmu posłów i posłanek w wieku 21-30 lat jest tylko 14? Chyba dość kiepska jednak - pomimo lekcji WoS-u, HiT-u. Teraz weszła edukacja obywatelska - miejmy nadzieję, że już na stałe, bo te ciągłe zmiany też są deprymujące i że na tym przedmiocie będzie się o powyższych sprawach mówić i dyskutować z uczniami na ten temat.

To tak trochę na marginesie dyskusji.

https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/page.x...wie_wybory

"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
(14.03.2026, 10:26)Nonkonformista napisał(a): W szkole jest WoS i nic się na nim nie uczy, czym jest demokracja, odpowiedzialność obywatelska, czym są wybory, sejm, senat, jakie uprawnienia ma prezydent itd. itp,
Uczą o tym. Uczą też np. chemii a jednak większość z nas na chemików nie wyrosła.

Cytat: jak dokonywać mądrych wyborów politycznych,
To już grząski teren gdzie kończy się przekazywanie wiedzy a zaczyna urabianie. Ilu naczycieli WoS, tyle mądrych wyborów politycznych. Każdy miałby swój własny mądry wybór polityczny.

Cytat: Nie zachęca się, by młodzi szli do polityki?
Myślę, że jest o wiele więcej wakatów w bardziej potrzebnych profesjach niźli w polityce. Do polityki chętnych wcale nie brakuje.

Cytat: Ludzie z innego pokolenia, z innym myśleniem, a nie od trzydziestu lat mniej więcej te same twarze. Ilu jest młodych posłów między 20-30 rokiem życia? Jest ich 14 /tak, czternastu/.

Zobaczcie: liczba mandatów według wieku. Największą grupą posłów są ci w wieku powyżej lat 50.
A co w tym takiego dziwnego? Niezależnie od tego jakie struktury weźmiemy pod uwagę - akademickie, biznesowe czy polityczne, na szczycie zawsze przeważają i będą przeważać osoby starsze i z większym doświadczeniem. To normalne, że 21-latkowi trudno będzie uzyskać wystarczający poziom zaufania u przeciętnego wyborcy.
Spójrz jednak na szczebel samorządowy to znajdziesz tam znacznie więcej młodych ludzi, choć niekoniecznie wiąże się to z jakąś lepszą jakością rządzenia.
Z resztą nie tylko na tym szczeblu. Bo czy poza młodym wiekiem taki Mejza czy Misiewicz, w momencie swojej aktywacji wnieśli do polityki jakąś nową jakość i standardy? Pytanie jest retoryczne.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(13.03.2026, 00:55)DziadBorowy napisał(a): No chochoł bo jedyną możliwością zablokowania tych pieniędzy jest właśnie warunkowość.

Mijasz się z prawdą.

https://euawareness.org/wp-content/uploa...-06.25.pdf

W SAFE pieniądze są wypłacane w transzach i podlegają kontrolom oraz audytom.



" The Commission evaluates these reports and may conduct audits, request further clarification, or suspend payments
if irregularities, delays, or failure to meet performance targets are identified."

Czyli komisja może autorytatywnie zablokować wypłaty, mechanizm warunkowości nie ma nic do tego.

Cytat: W jaki niby sposób byłaby to katastrofa? Wówczas po prostu sfinansowalibyśmy to droższym kredytem z FWSZ. Albo nawet tą kasą od Glapy (bo on faktycznie może zrobić co deklarował - z tym, że nie jest to żaden "darmowy pieniądz") Oba rozwiązania są gorsze od SAFE, ale kasa by się znalazła

Tak, tak, kontrakty rozpisane na lata, nagle 10tki miliardów wstrzymane, ale szybciutko by się kasa znalazła, to takie proste.

A wyżej piszesz, że rząd ma problemy znaleźć kasę po wecie Nawrockiego i nie jest to takie proste i że trzeba by nowelizować budżet, FB RADOM stracił kontrakty. Przecież kasę łatwo znaleźć w 5 minut, w czym ma problem Tusk?

Cytat:No nie jest to samo. Ale SAFE tak nie działa. Ile kasy dostaniesz tyle spłacasz. Bzdura, że weźmiemy 43 mld wydamy 10 a będziemy spłacać całości to jest kolejne z kłamstw jakie rozpowszechniała prawica na temat tego programu.

Nie twierdziłem nigdzie, że trzeba spłacać całość w razie blokady wypłat.

Przy takiej lekkomyślności, to można wziąć kredyt na 100mld euro, a może na 200mld. Czemu nie?

Wzięcie ogromnej linii „na wszelki wypadek” to szybka droga do przeżarcia tych pieniędzy, jak to często bywa w programach unijnych.


W każdym razie SAFE i tak rusza, więc kolejne lata pokażą jaka będzie skala marnotrawienia tych środków.
Odpowiedz
(14.03.2026, 17:51)Hans Żydenstein napisał(a): " The Commission evaluates these reports and may conduct audits, request further clarification, or suspend payments if irregularities, delays, or failure to meet performance targets are identified."


Czyli komisja może autorytatywnie zablokować wypłaty, mechanizm warunkowości nie ma nic do tego.

No ok. W razie nieprawidłowości lub opóźnień. I nie autorytatywnie ale na podstawie audytu w oparciu o dokumentację i raporty monitorujące realizację umów. Czyli w momencie gdy wydajemy te środki niezgodnie z planem. Zatem jeżeli wpisaliśmy sobie do planu 80% udział polskich, firm, komisja ten plan zaakceptowała, to nie jest to żaden powód do wstrzymania płatności, chyba, że nagle od Niemca zaczniemy kupować, czego w planie nie było. Albo jak z tej kasy zaczniemy kupować garnki dla kół gospodyń wiejskich.

No i najważniejsze. Ten dokument nie ma mocy prawnej. W rozporządzeniu SAFE zapisów o możliwości wstrzymania płatności nie ma. Oznacza to, że ten dokument to interpretacja jakiś innych przepisów ogólnych - prawdopodobnie rozporządzenia finansowego UE. Zatem SAFE nie różni się tu niczym od każdego innego unijnego projektu z którego otrzymujemy pieniądze. To po prostu wygląda na standardowe procedury finansowe EU.


Cytat:Tak, tak, kontrakty rozpisane na lata, nagle 10tki miliardów wstrzymane, ale szybciutko by się kasa znalazła, to takie proste.

A wyżej piszesz, że rząd ma problemy znaleźć kasę po wecie Nawrockiego i nie jest to takie proste i że trzeba by nowelizować budżet, FB RADOM stracił kontrakty. Przecież kasę łatwo znaleźć w 5 minut, w czym ma problem Tusk?

Nie napisałem, że szybciutko i w 5 minut. Napisałem, że byłyby opóźnienia. Kasa w końcu by się znalazła (tylko, że wyszło by drożej). Problem - tak. Katastrofa- nie.

Zresztą albo alternatywna kasa jest i zablokowanie SAFE nie jest żadną katastrofą tylko problemem dającym się rozwiązać. Albo kasy nie ma i wówczas nawet częściowe wykorzystanie SAFE jest niezbędne dla realizacji modernizacji armii.

A już zupełnie nie rozumiem logiki totalnej opozycji 2.0 według której to, że istnieje jakieś tam niezerowe ryzyko, że EU zablokuje część kasy to oni chcą ją wyręczyć i zablokować całość.



Cytat:Wzięcie ogromnej linii „na wszelki wypadek” to szybka droga do przeżarcia tych pieniędzy, jak to często bywa w programach unijnych.

W każdym razie SAFE i tak rusza, więc kolejne lata pokażą jaka będzie skala marnotrawienia tych środków.

Przepierdalanie kasy jest wówczas gdy dokument określający na co ją można wydać na to zezwala. Jak np. te jachty z KPO (które i tak stanowiły jakiś mały promil środków)

W przypadku SAFE przecież lista sprzętu jest ujawniona. Ciężko znaleźć tam coś co nie byłoby pilnie potrzebne armii. Więc opowieści o wydawaniu marnotrawieniu nie mają większego sensu.

Natomiast ok - przy takiej skali z pewnością coś nie wyjdzie i możliwe, że nie wszystkie programy da się zrealizować, chociażby z przyczyn niezależnych. Normalna rzecz.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Mimo wszystko zastanawia skala osrania się PiSu, przecież tu wręcz czuć tę brązową strugę cieknącą po nogach. Konfa nie dziwi, oni mają stolicę w Moskwie, ale czemu prezesowi i prezydentowi aż tak odwaliło? Przecież oni zachowują się jakby ich życie od tego zależało.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Opcja pierwsza - USA naciskały.
Opcja druga prezesowi coraz bardziej się coś tam odkleja w głowie. A, że PIS leci w sondażach, to szeregowi członkowie walcząc o jak najlepsze miejsca na listach, sami zaczęli kręcić tą narrację, tak że coś co początkowo miało być po prostu zwyczajnym rzuceniem wątpliwości na sukces Tuska, wyrwało się im całkiem spod kontroli.
Opcja trzecia - ich tam wszystkich po prostu totalnie już popierdo...ło.

Ogólnie PIS potrzebował jakiegoś nowego konfliktu. Początkowe rozczarowanie rządami koalicji i niespełnionymi obietnicami spowszedniało, afer niewiele i jakeś takie mało pasjonujące, w gospodarce nic strasznego się nie dzieje, wręcz mamy przyzwoity wzrost, bezrobocie trochę rośnie, ale dramatu nie ma, ot typowe nudne i mało pasjonujące rządy spod szyldu ciepłej wody w kranie. A ile można kręcić imbę o jedzeniu robaków?

Jak ktoś do tej pory myślał, że polska polityka to dno to niech poczeka na zbliżającą się kampanię. Sondażowe poparcie dla PIS jest na tyle niskie, że zwykli posłowie muszą mieć przed oczami obawy, czy tym razem uda im się załapać. Frakcja zdroworozsądkowa, która jednak PIS jakoś tam stabilizowała - reprezentowana przez Morawieckiego* czy Dworczyka, jest chyba w niełasce a zgłoszenie na kandydata na premiera Przemysława Ozesroze to ewidentny znak, że te wszystkie Mateckie i inna tego typu patologia dostanie całkowicie zielone światło na swoją radosną działalność, na niespotykaną do tej pory skalę. Z drugiej strony PO sondażowo bije rekordy, ale i tak nie jest w stanie z resztą antypisu większości sejmowej wykręcić.


* jeżeli PIS jednak wygra to z Morawieckim będzie chyba tak jak z Dudą. Tak na niego narzekałem a teraz widząc jego następcę zaczynam jednak tęsknić.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Wszystkie opcje są prawdziwe i współistniejące.

Każdy rozsądny człowiek wie przecież, że coś takiego jak lobbing istnieje i są na niego narażeni politycy ze wszystkich stron. W przypadku USA działa on wręcz w dwójnasób. Raz, że bezpośrednio z ichniejszego sektora zbrojeniowego, który to lobbuje ichniejszych polityków, którzy to lobbują u nas. I to nawet nie jest nic nadzwyczajnego i dziwnego, ot walka o kontrakty biznesowe swojego kraju. Problem w tym, że przed obecną administracją USA polska prawica spod szyldu PIS klęka patrząc głęboko w oczy, przez co gdyby nawet Amerykanie lobbowali za tym, by Polska stała się ich kolejnym stanem, to i do tego Czarnki i Bochenki znaleźliby jakieś uzasadnienie. Jeśli więc ktoś uważa Tuska za tak poddanego Niemcom, za jakiego uważa go prawa strona, to proszę by spojrzeć na to co robi PIS wobec całego ruchu MAGA i znaleźć analogiczne działania u znienawidzonego Kaszuba.

To, że prezesowi odkleja się pod czupryną też nie jest jakąś zaskakującą teorią. Facet ma swoje lata, a ja widzę po swoim ojcu, zaledwie rok starszym, że ten mózg nie funkcjonuje już tak sprawnie jak dawniej. Przy czym mój ojciec to kanapowy emeryt, a nie prezes największej partii opozycyjnej w Polsce. Poza tym prezesowi odkleja się już od czasów Smoleńska - i choć można to zwalić na karb osobistej tragedii, to skutki pozostają skutkami. A skutkiem jest to, że po utracie brata, a później matki, został na tym świecie właściwie sam i jego jedynym dzieckiem była i (jeszcze) jest partia. Zgorzkniałość, resentymenty, samotność spotęgowaną starością i poczuciem bezradności, a do tego obsesyjna wręcz potrzeba władzy i układania świata według własnego widzimisię powoduje, że ten człowiek po prostu popada w coraz większy radykalizm.

Opcja trzecia to w większości echo opcji numer dwa. Bo nie wierzę, że wszyscy w PIS rzeczywiście tak myślą. Ci goście dali się już poznać jako zawodowi, mistrzowscy wręcz cynicy, którzy własną matkę by sprzedali, byle błysnąć przed prezesem. A dla własnych, osobistych korzyści są w stanie zaszkodzić własnej wspólnocie. I nawet jak któregoś tam prywatnie to gryzie, to i tak łba z szeregu nie wychyli.

Przytoczony tutaj Morawiecki jest tego doskonałym przykładem - niby ten rozsądniejszy, niby doświadczony finansista, a pluje na "niemiecki SAFE", klaszcząc jednocześnie do "patriotycznej zerówki" jak pozostali. Pierwszym i ostatnim znaczącym politykiem, który w jakikolwiek sposób Kaczyńskiemu się postawił, był Gowin, bo reszta to albo płotki, które przeszły do Konfederacji, albo synowie marnotrawni.

Dlatego ja w żadną opcję zdroworozsądkową nie wierzę. Radzę wręcz przyjmować powoli do wiadomości, że PIS staje się partią eurosceptyczną i do najbliższych wyborów większość będzie tam kwiczeć o polexicie. Nie można oczekiwać niczego innego od środowiska, którego patronat w ogóle nie kryje się z tym, że rozsypująca się Unia jest jego celem. A to, że jednocześnie przyjmuje się rolę pożytecznego idioty Rosji? Temu elektoratowi da się "wyjaśnić" dosłownie wszystko, w tym również teorię, wedle której Unia jest od Rosji gorsza. Zresztą już to mówią, zachowując jakieś pozory obiektywizmu, niczym rozedrgani "symetryści" w stylu Stanowskiego i Mazurka.

I wiecie co? Wcale mnie to nie dziwi. Tak jak rosyjska agresja na Ukrainę wyleczyła mnie z naiwnego przekonania, że ta część świata bezsensowne wojowanie ma już za sobą, tak i przestałem idealizować swoich rodaków. Większość z nich to po prostu klasyczni, zawistni rycerze Zakonu Schadenfreude, którym nienawiść do wszystkiego co inne przesłania obiektywną rzeczywistość. Pocieszające jest jednak to, że ten rak nie toczy tylko Polski - wszak ci fajni Amerykanie, taka dojrzała demokracja, a wybrali sobie na prezydenta nastolatka w ciele starca. Jakoś tak lżej na sercu kiedy wiesz, że nie jesteś sam - szkoda tylko, że na własnym podwórku wszyscy dookoła mają Cię przez to za kretyna lub co najmniej niezrównoważonego psychicznie.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości