To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowe rozdanie
Cytat:Powiedziałam, że nie jestem winna sytuacji w Szpitalu Południowym. Odpowiedział: Aldona, miałaś pecha, że byłaś w radzie nadzorczej – powiedziała była już wiceprezydent Warszawy Aldona Machnowska-Góra, opisując w rozmowie z Onetem swoją rozmowę z Rafałem Trzaskowkim, który, jak podkreśliła, oczekiwał, że poda się ona do dymisji. – Czuję trochę żalu – wyznała.

Nie lubię polityki.
Odpowiedz
A na X nowa afera. Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło blisko 200 tys. zł na raport "Polaków portret własny" który został przygotowany przez pełnomocniczkę rządu ds. promocji marki Polski Barbarę Mróz Gorgoń.

Cały raport to AI Slop. Z informacjami typu Katowice znajdują się w północnym centrum a Wrocław na północnym zachodzie. I z tekstami typu:
- Polska ma GŁĘBOKIE ZAKORZENIENIE w historii sufferingu
- To wskazuje na SYNDROM IMPOSTORA na POZIOMIE NARODOWYM – Despite RZECZYWISTYCH OSIĄGNIĘĆ
- HEJTERCY w mediach społecznych
- Chleb żytni – tradycyjna chlebowość
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

― Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Wysłuchałem kilku wypowiedzi tej pani. Wydaje się być sympatyczną i energetyczną osobą. Poza tym ma bardzo charakterystyczny idiolekt, który charakteryzuje się nadużywaniem kalek z języka angielskiego. Być może to typowe dla osoby zajmującej się marketingiem.

Autorka pewnie wspomagała się LLM-ami, ale mam podejrzenia, że te dziwaczne sformułowania pochodzą jednak od niej (być może pośrednio poprzez prompt).

Szkoda mi jej, bo internetowa tłuszcza będzie mogła sobie poużywać.
Odpowiedz
Nie będę tej pani bronić, niezależnie od tego czy winny jest LLM czy korpomowa przemycona do raportu. Standardów to nie spełniało. Nie tylko językowych jak i merytorycznych. Choć faktycznie to raczej wtopa wizerunkowa niż jakaś straszna afera.

Natomiast zauważyłem jedno - ta pani podając się do dymisji uzasadniła to falą hejtu skierowanym w jej stronę. Na co od razu odpowiedziano, że babsztyl jest bezczelny bo to nie hejt tylko uzasadniona krytyka. Tymczasem faktycznie widziałem masę obrzydliwych wypowiedzi pod jej adresem. Dla przykładu jak ktoś pisze "ogolić łeb lewackiej kurwie i wytarzać w smole i pierzu" to jednak jest to hejt niezależnie od tego czy ta pani zawiniła czy nie.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Ten przykład, który podajesz, jest wyjątkowo wulgarny. Trzeba jednak brać pod uwagę, że media społecznościowe są pełne bardziej stonowanych komentarzy, gdzie tę kobietę wyzywa się od głupków i wyśmiewa itd. Takie coś nie powinno mieć miejsca i też nie ma związku z merytoryczną krytyką.
Odpowiedz
Tak. Użyłem skrajnie jaskrawego przykładu. Tego o czym piszesz jest jeszcze więcej. Natomiast taka jest specyfika mediów społecznościowych - tam hejtuje się wszystko.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Od pierwszego września weszły nowe normy żywieniowe w szkołach. Jeżeli chodzi o obiady to 2 x w tygodniu nieprzetworzone mięso, 1 raz w tygodniu ryba, 1 x obiad roślinny np na bazie strączków i 1 raz obiad jarski. Jeżeli stan wiedzy Polaków na temat diety jest choć w przybliżeniu taki jak wynikałoby w postów które masowo zaczął wyświetlać mi X-Twitter to edukacja zdrowotna jest chyba najbardziej potrzebnym przedmiotem w szkole.

I to nawet z pominięciem zjebów którzy uważają, że pierogi z serem, naleśniki, knedle ze śliwkami, kotlety z jajek i ziemniaków czy też fasolka szparagowa to jest przejaw lewackiej ideologiii Duży uśmiech
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Mam wrażenie, że ludziom, w tym rodzicom trochę się poprzewalało w głowach. Kiedyś była jedna skrajność - dzieci musiały jeść absolutnie wszystko, co się pojawiło w przedszkolu czy na koloniach, nawet jeśli tym rzygały, teraz natomiast robią cyrki, że będzie coś, czego dziecko nie lubi, lubi mniej, nie zna. Inna sprawa, że w mediach społecznościowych jest mnóstwo trolli i botów, więc nie dają pełnego obrazu społeczeństwa.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Ja to wiem, że to może nie jest reprezentatywne bo nie dość, że boty i trolle to jeszcze algorytmy takie treści podkręcają. Ale mimo wszystko poziom gównoburzy z tego powodu jest absurdalny. Niemal tak samo absurdalny jak różne teorie dietetyczne lansowane przez tych ludzi Duży uśmiech
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Teraz o wszystko robią gówoburzę. Gdyby zarządzono, że w szkole pisze się tylko niebieskim długopisem, a nie czarnym, też by była. I na pewno okazałoby się, że to jakaś ideologia.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
(02.09.2026, 23:39)DziadBorowy napisał(a): Jeżeli chodzi o obiady to 2 x w tygodniu nieprzetworzone mięso
Tatara będą jeść?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Nieprzetworzone to nie jest to samo co surowe. Czyli kiełbasa nie ale kotlet mielony, ze świeżego mięsa może być.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Teraz każda klasa ma swoją rodzicielską grupę na komunikatorach typu messenger. I tam gdzie mam wgląd taki temat zupełnie nie istnieje. Nie ma żadnych gównoburz. Nie ma nawet deszczowej chmurki. A narzekań na to i owo to zwykle nie brakuje. Rodzice nie są tam raczej nieśmiali.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Możliwe, że największą gównoburzę robią środowiska których sprawa w ogóle nie dotyczy. Mam dziwne wrażenie, że to ci sami co walczą o wolność do palenia oponami w piecu i wylewania szamba do rowu.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Twitter to miejsce, które od dawna jest znane z politycznych przepychanek i kłótni. Czasam pewnie także przy udziale tych trolli i botów. To raczej słaby barometr jakichkolwiek nastrojów społecznych czy nawet trendów w jakiś określonych grupach. Każdy patodziennikarski clickbait w stylu „w sieci zawrzało” linkuje do twittera.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Nie śledziłem przez ostatnie dni tej imby o lewacką fasolę na obiad w szkole, ale chyba w międzyczasie jakaś eskalacja była:

[Obrazek: yN9Ne9O.jpeg]

Tylko czekać na powiadomienie w kolejnym kroku Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze.



ech.......
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Ponieważ mamy chyba drugi najwyższy deficyt budżetowy w UE piniądze się kończą. ALe są za to w NBP. I teraz Tusk będzie chciał pewnie te piniądze zachachmencić tak jak w przypadku OFE. Już odrzucił 4 kandydatury na członków zarządu NBP. Czyli dąży do sparaliżowania działania NBP. Do tego trybunał stanu dla glapińskiego. Ostatnia szansa tuska na uratowanie swoich rządów za pomocą pieniędzy z NBP. Pytanie do czego się posunie żeby osiągnąć swój cel. Czyżby już wkrótce euro w Polsce? Petru aż się śłini na myśl o tym.

A z innej beczki. Prawdopodobnie wiceminister Kołodziejczak podczas negocjacji z Ukraincami był nafurany. Przynajmniej Ukraincy tak twierdzą . Ale chyba oni by nas nie okłamali?
Odpowiedz
(12.10.2026, 19:26)bombom napisał(a): Ponieważ mamy chyba drugi najwyższy deficyt budżetowy w UE piniądze się kończą.


Chyba jednak nie
[Obrazek: ve2N1dg.jpeg%5B]

Cytat:ALe są za to w NBP. I teraz Tusk będzie chciał pewnie te piniądze zachachmencić tak jak w przypadku OFE. Już odrzucił 4 kandydatury na członków zarządu NBP. Czyli dąży do sparaliżowania działania NBP. Do tego trybunał stanu dla glapińskiego. Ostatnia szansa tuska na uratowanie swoich rządów za pomocą pieniędzy z NBP. Pytanie do czego się posunie żeby osiągnąć swój cel.

Przecież Tusk chce stawiać Glapińskiego przed TS właśnie za to, że Glapiński "wzioł i ukrad" pieniadze z NBP (luzowanie ilościowe). Decyzja moim zdaniem głupia z tym TS. Co nie zmienia tego, że nie chyba nie masz pojęcia czym jest NBP i jak działa.

A pieniądze z OFE masz na swoim subkoncie w ZUS i są one dziedziczone. Pamiętaj o tym, bo przez tą narrację, że ktoś z OFE coś ukradł wiele osób o tym nie wie i ta kasa po prostu przepada jak się po nią nikt nie zgłosi.


Cytat: Czyżby już wkrótce euro w Polsce? Petru aż się śłini na myśl o tym.

O a to mój ulubiony spin na prawicy. Ta cała teoria, że Tusk zadłuża Polskę aby przyjąć Euro. Problem w tym, że według traktatów unijnych mamy właśnie zbyt duży dług aby przyjąć Euro. Ale kto by się tam faktami przejmował.

Cytat:A z innej beczki. Prawdopodobnie wiceminister Kołodziejczak podczas negocjacji z Ukraincami był nafurany. Przynajmniej Ukraincy tak twierdzą . Ale chyba oni by nas nie okłamali?


Od samego początku jak Tusk przygarnął Kołodziejczaka podejrzewałem, że będzie z tego jakaś checa. Przecież Kołodziejczak jeszcze działając w agrounii to był jeden wielki chodzący redflag.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(12.10.2026, 20:29)DziadBorowy napisał(a): [quote="bombom" pid='800904' dateline='1791825986']
Ponieważ mamy chyba drugi najwyższy deficyt budżetowy w UE piniądze się kończą.


Chyba jednak nie
[Obrazek: ve2N1dg.jpeg%5B]

Chyba jednak nie odróżniasz deficytu od relacji długu do PKB. Obligacje z OFE, czyli połowa środków została umorzona po przejęciu i faktycznie dopisana do kąta ZUS. A dług publiczny spadł o 150mld. Mam nadzieje że Ty wiesz, że w Zusie nie ma żadnych pieniędzy, tylko zus wypłaca to co dostaje z podatków?

Luzowanie ilościowe czyli w tym przypadku skup obligacji jest stosowany powszechnie w bankach centralnych np fed i w polsce nie jest nielegalne. A chyba jedna, z niewielu rzeczy które się udało za czasów pis to te 300mld dolarów rezerw walutowych i chyba z 350 mld zł w złocie. A teraz chłopa chcą po trybunałach stanu ciągać. Chociaż osobiście z a nim nie przepadam.

Nie napisałem że tusk zadłuża nas żeby euro wprowadzić. Co prawda mamy za wysoki deficyt ale dług do pkb mamy jeszcze w granicach. A jeżeli sądzisz że nie ma sił politycznych zagranicznych które chciałyby w polsce euro i że nie ma w polsce agentów również wpływu obcyh państw() były szef niemieckiego wywiadu okazał się obcym agentem) to wybacz ale zarzucam Ci naiwność.

Ostatnio w Bułgari euro wprowadzili mino protestów społecznych. Ludzie chcieli referendum ale nawet na to nie pozwolili.
Odpowiedz
(12.10.2026, 21:21)bombom napisał(a): Chyba jednak nie odróżniasz deficytu od relacji długu do PKB. Obligacje z OFE, czyli połowa środków została umorzona po przejęciu i faktycznie dopisana do kąta ZUS. A dług publiczny spadł o 150mld. Mam nadzieje że Ty wiesz, że w Zusie nie ma żadnych pieniędzy, tylko zus wypłaca to co dostaje z podatków?



W obligacjach skarbu państwa w które musiały inwestować OFE też nie ma żadnych pieniędzy. ZUS nie zbankrutuje, to są bajki. A akcja z OFE ostatecznie opłaciła się przyszłym emerytom. Rewaloryzacja środków na subkoncie okazała się znacząco wyższa niż to co wypracowały w tym samym czasie OFE. Sam pomysł OFE nie był zły, ale reformę zarzucono w połowie jeszcze w latach dwutysięcznych, OFE mogły pobierać złodziejskie stawki za zarządzanie a wokół ich częściowej likwidacji narosło dużo kłamstw i mitów. Jak w momencie gdy je kasowali byłem przeciw to z perspektywy czasu uważam, że to była dobra decyzja.



Cytat:Luzowanie ilościowe czyli w tym przypadku skup obligacji jest stosowany powszechnie w bankach centralnych np fed i w polsce nie jest nielegalne. A chyba jedna, z niewielu rzeczy które się udało za czasów pis to te 300mld dolarów rezerw walutowych i chyba z 350 mld zł w złocie. A teraz chłopa chcą po trybunałach stanu ciągać. Chociaż osobiście z a nim nie przepadam.

Toż właśnie piszę, że pomysł ciągnięcia go po TS jest głupi. Ale faktem jest, że Glapa zrobił dokładnie to o co oskarżasz Tuska. W uproszczeniu wyciągnął z NBP kasę aby obniżyć sztucznie covidowy dług, który już nie mieścił się nawet w różnych funduszach pozabudżetowych.

A większości zysku z tego złota już nie ma. Wyparowało wraz ze spadkiem cen złota. To od początku był zysk czysto wirtualny. Taka ściema, że niby Nawrocki ma jakąś alternatywę dla SAFE, który chciał zablokować z powodów czysto politycznych.


Cytat:Nie napisałem że tusk zadłuża nas żeby euro wprowadzić. Co prawda mamy za wysoki deficyt ale dług do pkb mamy jeszcze w granicach. A jeżeli sądzisz że nie ma sił politycznych zagranicznych które chciałyby w polsce euro i że nie ma w polsce agentów również wpływu obcyh państw() były szef niemieckiego wywiadu okazał się obcym agentem) to wybacz ale zarzucam Ci naiwność.


Problem w tym, że jedynym kto w kółko gada o wprowadzeniu Euro jest nasza prawica i nikt do tego się nie pali. Straszenie euro to taka nowa wersja "będziemy jeść robaki"


Cytat:Ostatnio w Bułgari euro wprowadzili mino protestów społecznych. Ludzie chcieli referendum ale nawet na to nie pozwolili.


No protestowali. Obawiając się wzrostu cen. A tu się nagle okazało, że zaraz po wprowadzeniu Euro inflacja nawet nieco spadła. Potem co prawda wzrosła ale to już głównie zasługa pana Trumpa i cen surowców. A w samej Bułgarii poparcie dla tej waluty powoli rośnie.

Euro to nie jest jakieś przekleństwo jak go widzi nasza prawica. Ma swoje zalety, ma też wady. Dużo też zależy od tego w jakim momencie dane państwo go przyjmuje.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości