To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowe rozdanie
(09.07.2026, 20:24)Hans Żydenstein napisał(a): No ok. To skąd wrażenie, że w Konfederacji jest więcej fanatyków niż w PiS?

Subiektywna opinia na podstawie tego jak ci wyborcy podchodzą do swoich partii. Jak się okazuje błędna.



(09.07.2026, 20:49)bombom napisał(a): Tusk mówił że idzie wojna  nie chciał wojsk amerykańskich z Niemiec, a teraz jeszcze oddał rakiety Patriot. Jestem ciekawy czym będziemy się bronić przed Iskanderami? Gupek czy ruski agent czy niemiecki?

Ty tak na serio wierzysz w ten przekaz czy sobie po prostu trollujesz z nudów? Na wypadek jeżeli jest to jednak pierwsza opcja:


https://defence24.pl/polityka-obronna/of...mu-patriot

Cytat:Decyzję o przekazaniu podjęto na wniosek Sekretarza Generalnego NATO, EUCOM oraz SACEUR, po wcześniejszych konsultacjach wśród użytkowników systemu. Darowizna została uzgodniona wspólnie w tej grupie państw.

Przekazana liczba pocisków mieści się w bezpiecznym marginesie polskich zdolności obronnych. Według oceny SACEUR oraz Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, nie wpływa to negatywnie na możliwości obrony powietrznej Polski.

Zgodnie z zasadami obowiązującymi w NATO i USA, udział w tej donacji pozwala Polsce pozostać w gronie państw o priorytetowym dostępie do kolejnych dostaw rakiet PAC-3

Wiadomo, że przekazano zaledwie kilka tych rakiet, nieoficjalnie mówi się o 5 sztukach. Przypominam, że szefem Sztabu Generalnego Wojska polskiego jest gen Kukuła mianowany na to stanowisko za rządów PIS przez prezydenta Dudę. Naczelnym Dowódcą Sił Sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR) jest amerykański generał Alexus G. Grynkewich wyznaczony przez Trumpa.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(09.07.2026, 20:51)DziadBorowy napisał(a):
(09.07.2026, 20:49)bombom napisał(a): Tusk mówił że idzie wojna  nie chciał wojsk amerykańskich z Niemiec, a teraz jeszcze oddał rakiety Patriot. Jestem ciekawy czym będziemy się bronić przed Iskanderami? Gupek czy ruski agent czy niemiecki?

Ty tak na serio wierzysz w ten przekaz czy sobie po prostu trollujesz z nudów? Na wypadek jeżeli jest to jednak pierwsza opcja:

trochę troluje ale myślałem że przekazali wincyj. Przyjmuje do wiadomości swoją kompromitacje.
Odpowiedz
(09.07.2026, 07:12)DziadBorowy napisał(a): Rząd zapowiedział teraz szereg zmian w tym maksymalną stawkę 240 złotych za godzinę,

A w radiu słyszałem jak NIL odrzuca tę propozycję w obawie przed tym, że takie stawki mogą zniechęcić lekarzy do pracy.

To ile oni do kurny nędzy zarabiają, że 240zł/h może ich zniechęcić? Przecież to jest 2400 dniówki. A im się za taką dniówkę nie będzie chciało pracować. No jeszcze bardziej chuj mnie szczela.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Ehhh, no niestety. Są takie profesje, na które przy odpowiednio dużym wysiłku, samozaparciu i poświęconym czasie można się po latach przekwalifikować oraz takie gdzie jest to niemożliwe. Tak jest z profesją lekarską. A mama za młodu mówiła…
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Cytat:Jak ustaliły Interia i Polsat News, w jednym miesiącu medyk rozliczył ponad tysiąc godzin pracy, choć miesiąc ma ich zaledwie 744. Lekarz wykazywał, że jednocześnie pracował w kilku miejscach naraz

https://x.com/PiotrWitwicki/status/2075168697811870011

Cytat:pracował w trzech miejscach naraz
rozliczył 1000 godzin w miesiącu który ma 744 godziny
rozliczył 11577 godzin w roku, który ma... 8700 godzin

I następne:

Cytat:"Ile lekarz może zarobić w godzinę? W Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii 520 zł za godzinę.
Najwyższe roczne wynagrodzenie, jakie otrzymał lekarz w bydgoskim szpitalu pulmonologicznym przy Seminaryjnej, wyniosło 1 073 703 zł. Z kolei 19 innych specjalistów w tej samej jednostce zarobiło tylko w 2025 roku ponad 500 tys. zł."

https://x.com/DawidParzyk/status/2074984984826261714

Chyba osobny temat trzeba o tych lekarzach założyć, bo tu kurna podejrzanych spraw jak grzybów po deszczu.

Masakra.

Teraz to już aż się boję pomyśleć jak wielu lekarzy i na jaką skalę doiło państwowego cyca.

Kurwa. Zaraz się okaże, że co drugi lekarz to oszust i cwaniak-cudotwórca ze zdolnością bilokacji oraz błyskawicznej translokacji.

Jaki ja byłem naiwny i małostkowy, że się denerwowałem że nasi posłowie bez praw jazdy, bez samochodów mają nabite kilometrówki na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przecież ci wszyscy posłowie przy naszych lekarzach to są jacyś leszcze. Jakieś marne wypierdki. Amatorzy, którzy nie potrafią dobrze oszukiwać i zadowalają się jakimiś marnymi ochłapami. A tu się okazuje, że najgorszymi kurwami są ci, którzy mają niby jeden z najszlachetniejszych i najbardziej poważanych zawodów. Ci, którzy składają przysięgę Hipokratesa. Nasza elita intelektualna. Inteligentni, światli, wykształceni ludzie. Możnaby od nich chyba nawet oczekiwać, że posiadają jakąś moralność, jakieś wartości...

---

Fajny post:

Cytat:Awantura o lekarzy trwa w najlepsze. Najbardziej podobają mi się trzy straszaki:

1. Przejdą na rynek prywatny. Naprawdę? Dlaczego jeszcze tam nie przeszli?

Najlepsze są te komercyjne placówki, które pytają się pacjenta: "jesteś zadowolony"?

Prywatny biznes liczy każdy grosz, a publiczny szpital na prowincji łyka każdy dług.

2. Wyjadą z kraju. Naprawdę? Dlaczego jeszcze nie wyjechali?

Nostryfikacja? Podatki?

W Europie nikt nie pozwoli lekarzowi na bilokację i dyżurowanie w trzech szpitalach jednocześnie. Nigdzie na Zachodzie nie ma takiego eldorada dla kombinatorów.

3. I smaczek na koniec - zastrajkują i odejdą od łóżek.

Naprawdę? To odejdźcie! Zróbcie to i zobaczmy, co się stanie. Kasta uwielbia wycierać sobie usta „misją”, „powołaniem” i zasłaniać się dobrem pacjenta jak żywą tarczą.

Tylko jeśli ktoś pracuje na B2B - to na jakiej podstawie zawiąże strajk?

Odejście od łóżka pacjenta na kontrakcie to nie jest „protest w obronie systemu” – to jest rażące, jednostronne zerwanie umowy cywilnoprawnej z winy lekarza.

I żeby nie było, że wszystkich wrzucam do jednego wora. Nie - masa lekarzy w Polsce zwyczajnie, uczciwie wykonuje swoją ciężką pracę i dziś, niestety, musi mierzyć się z winami oraz fatalnym wizerunkiem swoich kolegów po fachu.

https://x.com/Aleks_z_Gryfa/status/2075263967430091178

(09.07.2026, 23:00)Baptiste napisał(a): Ehhh, no niestety. Są takie profesje, na które przy odpowiednio dużym wysiłku, samozaparciu i poświęconym czasie można się po latach przekwalifikować oraz takie gdzie jest to niemożliwe. Tak jest z profesją lekarską. A mama za młodu mówiła…

Ja to moich dziecioków będę starał się ukierunkować tak, żeby poszli na neurochirurgię. Kłamać i oszukiwać już potrafią, więc wpasują się idealnie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(09.07.2026, 20:36)Baptiste napisał(a): Jednakże przy całej mojej odrazie żywionej do komuszych socjo-grzybów, nie podzielam takiego myślenia i jakiś tam spójny system światopoglądowy utrzymuję.
No tak. Tylko że gdybyś miał stworzyć partię ludzi, którzy dokładnie podzielają Twój sposób myślenia, to byłaby to jakaś niesamowicie malutka kanapa. I podobnie jest z innymi przedstawicielami skrajnej prawicy.

Zresztą lewica ma czasem podobne problemy. Zjawisko „inby na lewicy” nie bierze się znikąd.
Odpowiedz
(10.07.2026, 00:51)lumberjack napisał(a): Kurwa. Zaraz się okaże, że co drugi lekarz to oszust i cwaniak-cudotwórca ze zdolnością bilokacji oraz błyskawicznej translokacji.


Co drugi to może nie ale skala zjawiska wydaje się większa niż myślałem. Jeżeli gość na bezczela wypisuje na fakturach, że przepracował więcej godzin niż fizycznie ma miesiąc albo jest skrajnie głupi (ale wówczas nie byłby lekarzem) albo to jest powszechna praktyka i facet po prostu nie dopuszczał możliwości, że to ktoś skontroluje. Zresztą inny przypadek z Wadowic - lekarze zarabiali tyle, że aby zgadzało się to z ich stawką godzinową musieliby przez cały rok dzień w dzień bez dnia wolnego pracować po 15 godzin. Jak ja czasem pociągnę przez tydzień pełne 12 to potem przez kilka dni jestem nieprzytomny ze zmęczenia więc nie wierzę, że da się na okrągły rok pracować 15 godzin na dobę.

Jestem ciekawy efektów ustawy peselowej, która pozwoli zmierzyć skalę zjawiska ale nie zdziwiłbym się gdyby nieprawidłowości dotyczyły więcej niż 10% lekarzy.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Jakiś czas temu deklarowałem, że będę głosować w następnych wyborach na PiS. To się jednak może zmienić i może to jednak będzie głos na inicjatywę Morawieckiego.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
(07.07.2026, 01:04)kmat napisał(a): Tak mi zwróciło uwagę. Lekarze na wyspach często są z zagranicy. Europa, Indie, Daleki Wschód, coś tam. Ale z Polski to nigdy nie widziałem.

My tak mamy, że w większości, niestety, jedziemy za tzw. Zachód do mało prestiżowych prac, niestety... Smutny
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
Tusk dziś ogłosił limit zarobków miesięcznych dla lekarzy. Jest to 76k miesięcznie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
76k miesięcznie to jest za dwa etaty, czyli dalej utrzymana jest maksymalna stawka godzinowa 240 złotych. Wychodzi na to, że będzie dodatkowo jakiś limit aby lekarze nie pracowali więcej niż 2 etaty czyli średnio 16 godzin na dobę. Być może ma to sens - faktem jest, że lekarzy brakuje a nawet gdyby wziąć się za Izby Lekarskie i zwiększyć limity specjalistów to i tak przez najbliższe 7-8 lat lekarzy nagle nie przybędzie. Tak czy siak krok w dobrą stronę - teraz wziąć się jeszcze za te kontrakty.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Oprócz tego lekarze powinni być rozliczeni z godzin. Personalnie. Bo naprawdę chuj mnie obchodzi, że szpital dostaje karę. Szpital czyli my, zapłacimy tą karę w podatkach. Powinni lekarzy rozliczyć z fikcyjnych operacji, z bilokacji, z 72h przepracowanych w 24h. Niech te kurwy lekarze oddają kasę z własnego konta wraz z odsetkami.

Bo np. mechanika samochodowego potrafią dojechać za brak paragonu za wymianę żarówki. Pizzerię potrafią dojechać za zły VAT na pizzy z luksusowymi krewetkami. Mojemu ojcu potrafili odebrać 2000 które dostał w ramach tarczy antykryzysowej, bo księgowa jakiś jeden dokument jeden dzień za późno do urzędu wysłała. 2k wraz z odsetkami musiał oddawać.

Niech się wezmą za te pierdolone święte krowy, bo mnie chuj szczeli z pistoletu jeśli ta grabież milionów przejdzie im bezkarnie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(23.07.2026, 09:25)lumberjack napisał(a): Oprócz tego lekarze powinni być rozliczeni z godzin. Personalnie. Bo naprawdę chuj mnie obchodzi, że szpital dostaje karę. Szpital czyli my, zapłacimy tą karę w podatkach. Powinni lekarzy rozliczyć z fikcyjnych operacji, z bilokacji, z 72h przepracowanych w 24h. Niech te kurwy lekarze oddają kasę z własnego konta wraz z odsetkami.

Ale to już jest teraz. Jeżeli lekarz wystawiał lewe faktury czy zawyżał liczbę godzin to odpowiada za to przecież karnie. Nowe przepisy mają jedynie ułatwić wyłapywanie takich przypadków.


Cytat:Bo np. mechanika samochodowego potrafią dojechać za brak paragonu za wymianę żarówki. Pizzerię potrafią dojechać za zły VAT na pizzy z luksusowymi krewetkami. Mojemu ojcu potrafili odebrać 2000 które dostał w ramach tarczy antykryzysowej, bo księgowa jakiś jeden dokument jeden dzień za późno do urzędu wysłała. 2k wraz z odsetkami musiał oddawać.

Tu akurat największą patologią są kontrakty i lekarze, którzy wyciągają kilkanaście tysięcy złotych na miesiąc i płacą od tego kilkanaście procent podatku, podczas gdy zwykły Kowalski przy takich dochodach dawno już wpada w II próg podatkowy. W państwowej służbie zdrowia umowa o pracę powinna być standardowym typem zatrudnienia a kontrakty powinny zostać na sytuacje awaryjne. Niestety proponowane zmiany nie są moim zdaniem w tym zakresie wystarczające.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(23.07.2026, 09:41)DziadBorowy napisał(a):
(23.07.2026, 09:25)lumberjack napisał(a): Oprócz tego lekarze powinni być rozliczeni z godzin. Personalnie. Bo naprawdę chuj mnie obchodzi, że szpital dostaje karę. Szpital czyli my, zapłacimy tą karę w podatkach. Powinni lekarzy rozliczyć z fikcyjnych operacji, z bilokacji, z 72h przepracowanych w 24h. Niech te kurwy lekarze oddają kasę z własnego konta wraz z odsetkami.

Ale to już jest teraz. Jeżeli lekarz wystawiał lewe faktury czy zawyżał liczbę godzin to odpowiada za to przecież karnie.

No ale chyba od lat takie coś ich obowiązywało, a jednak od lat przewalali.

Cytat:Nowe przepisy mają jedynie ułatwić wyłapywanie takich przypadków.

Ehh... a nie jest tak, że wszystkie takie przypadki są już od dawna "wyłapane"? W sensie, że wszyscy w tym środowisku ochrony zdrowia wiedzieli co się odpierdziela i od dawien dawna nic z tym nie zrobili.

Gdyby nie nasz bohater, Dawid Kacprzyk, to nikt nigdy by z tym nic nie zrobił. Jedyne co to by były zwiększane składki na służbę zdrowia czyli na jeszcze więcej jeszcze nowszych porsche panamer.

W ogóle jaką to głupotą było to zwiększanie składek. Przecież tam można w tą służbę zdrowia wjebać 100 miliardów więcej a i tak nic to nie da bo lekarze wszystko se wyciągną dla siebie.

btw

Jest fajna strona która zbiera info na temat zarobków lekarzy: https://x.com/ZarobkiLekarzy/status/2078752953981354166

Na razie tylko z 54 szpitali (a jest ich ponad 1000).

Póki co wychodzi na to, że co siódmy lekarz zarabia powyżej pół miliona, co dziesiąty lekarz powyżej miliona, a mediana to 200 tysięcy rocznie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(23.07.2026, 22:40)lumberjack napisał(a): No ale chyba od lat takie coś ich obowiązywało, a jednak od lat przewalali.

Kradzież jest nielegalna od zarania cywilizacji a mimo to ludzie wciąż kradną.

Cytat:Ehh... a nie jest tak, że wszystkie takie przypadki są już od dawna "wyłapane"? W sensie, że wszyscy w tym środowisku ochrony zdrowia wiedzieli co się odpierdziela i od dawien dawna nic z tym nie zrobili.

Wszyscy pewnie nie. Ale wielu musiało wiedzieć.


Tutaj wydaje się, że zawaliła kontrola na poziomie dyrektora szpitala bo to on przecież powinien weryfikować czy jego pracownicy faktycznie pracują tyle godzin za ile im płaci. Wydaje mi się, ze powodem tego było to, że zarówno ministerstwo jak i NFZ nie miało narzędzi do łatwego wyłapywania przekrętów. I po prostu dyrektorzy nie czuli na siebie bata. A przymykanie oka na takie praktyki mogło być też narzędziem do tego aby deficytowi lekarze nie uciekali do konkurencji. Na zasadzie pracuj u nas to przymkniemy oko na to i owo.

W momencie gdy tak jak zakłada ustawa
1) zarobki lekarza będą powiązane z pesel tak aby dało się łatwo wyłapać wszystkie umowy jakie podpisał
2) umowy i kontrakty z lekarzami będą jawne

problem powinien zostać rozwiązany.





Cytat:W ogóle jaką to głupotą było to zwiększanie składek. Przecież tam można w tą służbę zdrowia wjebać 100 miliardów więcej a i tak nic to nie da bo lekarze wszystko se wyciągną dla siebie.

Też jestem sfrustrowany ale frustracja nie przysłania mi faktów. Na służbę zdrowia wydajemy za mało:
https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ile-wy...opejskiej/

Oczywiście absurdalne zarobki części lekarzy z pewnością w sposób zauważalny pogarszają sytuację i zanim wydatki wzrosną trzeba tą patologię wyeliminować. Ale to nie jest też tak, że po rozwiązaniu tego problemu przy obecnym finansowaniu sytuacja w służbie zdrowia (z punktu widzenia pacjenta) się radykalnie poprawi.

To trochę tak jak z wielodzietną rodziną w której ojciec, jedyny żywiciel rodziny przepija pół pensji. Są skrajnie biedni ale jak gość przestanie pić to dalej bogaci to oni nie będą.

Cytat:Na razie tylko z 54 szpitali (a jest ich ponad 1000).

Póki co wychodzi na to, że co siódmy lekarz zarabia powyżej pół miliona, co dziesiąty lekarz powyżej miliona, a mediana to 200 tysięcy rocznie.

Czyli wychodzi na to, że połowa lekarzy zarabia mniej niż 16,6 tys miesięcznie czyli jak na ten zawód bez rewelacji. A problem absurdalnych pensji dotyczy 10-15% lekarzy.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Cytat:Tutaj wydaje się, że zawaliła kontrola na poziomie dyrektora szpitala bo to on przecież powinien weryfikować czy jego pracownicy faktycznie pracują tyle godzin za ile im płaci. Wydaje mi się, ze powodem tego było to, że zarówno ministerstwo jak i NFZ nie miało narzędzi do łatwego wyłapywania przekrętów. I po prostu dyrektorzy nie czuli na siebie bata. A przymykanie oka na takie praktyki mogło być też narzędziem do tego aby deficytowi lekarze nie uciekali do konkurencji. Na zasadzie pracuj u nas to przymkniemy oko na to i owo.

W momencie gdy tak jak zakłada ustawa
1) zarobki lekarza będą powiązane z pesel tak aby dało się łatwo wyłapać wszystkie umowy jakie podpisał
2) umowy i kontrakty z lekarzami będą jawne

problem powinien zostać rozwiązany.

Ja bym im jeszcze wprowadził karty pracy takie jak w każdej fabryce. Przyjeżdża pracownik, odbija se kartę i wiadomo gdzie i kiedy jest, gdzie i kiedy zaczyna i kończy robotę.

Cytat:Też jestem sfrustrowany ale frustracja nie przysłania mi faktów. Na służbę zdrowia wydajemy za mało:
https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ile-wy...opejskiej/

Oczywiście absurdalne zarobki części lekarzy z pewnością w sposób zauważalny pogarszają sytuację i zanim wydatki wzrosną trzeba tą patologię wyeliminować. Ale to nie jest też tak, że po rozwiązaniu tego problemu przy obecnym finansowaniu sytuacja w służbie zdrowia (z punktu widzenia pacjenta) się radykalnie poprawi.

To trochę tak jak z wielodzietną rodziną w której ojciec, jedyny żywiciel rodziny przepija pół pensji. Są skrajnie biedni ale jak gość przestanie pić to dalej bogaci to oni nie będą.

Trochę dobry, trochę zły przykład. Bo są szpitale które wydają 80%, 93%, a nawet 103% swojego budżetu na wynagrodzenia dla personelu. Wyobraź sobie bardzo, bardzo, bardzo dobrze zarabiającego ojca który przepija praktycznie wszystko, więc w domu nie ma totalnie nic. Jeśli taki ojciec przestanie przepijać chociaż połowę, to różnica już będzie duża.

Czytałem gdzieś że z każdych 100zł wydanych na służbę zdrowia 83% idzie na wynagrodzenia dla personelu. Gdyby szło np. 50% to różnica byłaby zauważalna i odczuwalna dla pacjentów. Na bank można by więcej operacji i zabiegów robić, a ich terminy nie byłyby tak odległe. Najważniejsze co trzeba zrobić to ułatwić ludziom dostęp do zawodu lekarza. Żeby było ich więcej, a żeby mniej zarabiali. Jest wchuj ludzi dla których nawet 20k miesięcznie to kosmiczna kasa i będą za nią leczyć ludzi. Obecna kasta lekarska oderwała się od rzeczywistości i trzeba ich sprowadzić na ziemię.

I jeszcze wprowadziłbym możliwość reklamacji. Jeśli lekarz nie leczy naprawdę, to ma obowiązek przyjąć takiego pacjenta za darmo. Bo np. moja matka była centralnie nastraszona przez lekarza i chodziła na płatne wizyty kontrolne na których okazywało się jednak że wszystko jest ok. Dopiero u innego lekarza dowiedziała się że takie sprawdzanie nie było konieczne.

I jeszcze z ginekologami jest problem. Dosyć powszechna praktyka jest taka że straszą rodziców że dziecko będzie chore/niedorozwinięte i że zapraszają na badanie płodu do swojego prywatnego gabinetu gdzie jest o wiele lepszy sprzęt. Za takie badanie kroją od 500 do 700 zł. Oczywiście po takim badaniu okazuje się że wszystko jest ok.

Ja miałem dwukrotnie taką sytuację, a kiedy poznałem kilka innych par, które chodziły do tego samego lekarza to też miały taką samą sytuację. Tylko nie wiem jak to zweryfikować kiedy lekarz mówi prawdę a kiedy ściemnia. Wydaje mi się że u niektórych takie naciąganie to standard.

Albo ta lepsza aparatura do skanowania płodu powinna być już w państwowej placówce.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Nie chcę tutaj robić nagonki na całe środowisko. Spotkałem uczciwych profesjonalnych lekarzy, spotkałem też partaczy i oszustów. Byłbym ostrożny w deklaracjach, że 20k na miesiąc wystarczy każdemu. Są różne specjalizacje, łatwiejsze i trudniejsze. Jeżeli wrzucimy wszystkich do jednego worka to nawet przy zwiększonej podaży lekarzy po studiach okaże się, że na tych trudniejszych nie ma ludzi. Po po co robić dwa razy ciężej za tą samą kasę. Z pewnością coś trzeba z tym zrobić bo faktycznie wychodzi na to, że wypracowaliśmy system w którym zdecydowana większość wzrostu nakładów idzie na wzrost pensji a system opieki zdrowotnej służy w pierwszej mierze pracownikom a nie pacjentom.

Natomiast co do tego zwiększania limitów na studiach jestem pesymistą. Od 25 lat co najmniej, w każdej diagnozie problemów służby zdrowia można przeczytać, że lekarzy jest za mało. I od 25 lat nikt nie zrobił z tym nic. Politycy nie za bardzo lubią angażować się w działania których efekty będą widoczne za 2 kadencje.

Cytat:Tylko nie wiem jak to zweryfikować kiedy lekarz mówi prawdę a kiedy ściemnia.

Polecam chociażby chata-gpt. Możesz np opisać sytuację wkleić mu wyniki badań (o ile nie boisz się kwestii prywatności tych danych) i spytać czy dana procedura w tej sytuacji to norma czy coś dziwnego. Tylko trzeba go traktować jako taki system kontrolny a nie nieomylną wyrocznię i wnioski, które on poda sprawdzić sobie potem samodzielnie w innych źródłach. Lub gdy opinia AI rozjeżdża się znacząco z opinią lekarza to wówczas iść do innego lekarza.

Swoją drogą i tak na marginesie - chatgpt już kilkukrotnie postawił bardziej trafne i skuteczne diagnozy w przypadku mojego psa i kota niż weterynarze i pomógł w przypadkach w których oni nie radzili sobie od miesięcy. Choć w przypadku kota "pomógł" to może niewłaściwe słowo. Stwierdził, że zastosowana terapia absolutnie nie jest adekwatna, kot jest w stanie zagrażającym życiu i należy natychmiast zmienić weterynarza. Co zrobiłem - nowy weterynarz złapał się za głowę, widząc jak kot był leczony, potwierdził wszystkie ustalenia AI (nic mu nie sugerowałem, doszedł do tych wniosków niezależnie) - niestety dla kota było już za późno, zmarł następnego dnia po podjęciu właściwej terapii (nowy weterynarz uczciwie zaznaczył, że nie daje dużych szans)
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Cytat:Czyli wychodzi na to, że połowa lekarzy zarabia mniej niż 16,6 tys miesięcznie czyli jak na ten zawód bez rewelacji. A problem absurdalnych pensji dotyczy 10-15% lekarzy.

Cytat:* 73% ogółu lekarzy pracuje na kontraktach (B2B). a z nich AŻ 34% kontraktów opierało się na rozliczeniu za wykonane procedury medyczne. Czyli nie pracowali za pensję, tylko niczym przedsiębiorcy za % zysków!
* Więcej niż 50% lekarzy na kontrakcie zarabia ponad 25595zł! Więcej niż to zarówno 50, 150 jak i 350 tysięcy złotych MIESIĘCZNIE!
* Wielu lekarzy wspomnianych powyżej otrzymuje więcej niż jedno wynagrodzenie, np. 20000zł na UoP + 50000zł z kontraktu oraz dodatkowo procenty od procedur medycznych.

https://x.com/i/status/2085283868597203230

Na podstawie ustawy PESELowej która weszła teraz w życie.

Czyli wychodzi na to że problem absurdalnych pensji dotyczy co trzeciego lekarza, a nie co dziesiątego. Jeśli dobrze liczę. Wczoraj czytałem o lekarzu który w 24h przeprowadził 70 kilka operacji kręgosłupa za które wziął 300 tysięcy złotych dniówki.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Serio? Ale tak serio, serio?

Ktoś naprawdę twierdzi, że wczoraj ustawa peselowa weszła w życie a już dzień później Kapitan Państwo nie tylko dysponuje danymi, do których dostęp mu ta ustawa zapewniała, ale jeszcze zdążył je przetworzyć i udostępnić mediom?

Jak nie neguję problemu absurdalnych zarobków części lekarzy oraz tego, że kolokwialnie mówiąc spora część tego środowiska wyżej sra niż dupę ma, to ten profil zarobkilekarzy.pl trochę zaczyna mi przypominać konta walczące z ukrainizacją Polski.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości