To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowe rozdanie
(02.07.2026, 13:24)fciu napisał(a): Jednak mój pogląd, iż ludzie powinni głosować wg poglądów,

I to jest dobry pogląd jednakże zarazem wycinający tę część kadry politycznej, która pomimo bycia ikoną cnoty uczciwości, nie będzie pasować do tychże poglądów. Są oczywiście ludzie o niezbyt sprecyzowanych lub bardzo zmiennych poglądach wyznający w zasadzie tylko jedno spójne przekonanie, że: „wszyscy politycy to kurwy i złodzieje”.
Takim może to wystarczy ale nie sądzę aby była to jakaś dominująca grupa wyborcza.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(02.07.2026, 13:24)fciu napisał(a): ryli? To jest ostateczny argument antylewicowy?

Raczej argument za tym, że kradzież jest potępiana zarówno przez lewaków jak i prawaków. 

Także zgadzam się tutaj z Baptiste, że nie trzeba być prawakiem, żeby potępiać działalność brata Magdy Gessler.

(02.07.2026, 08:17)Slup napisał(a): Nawrocki nie ukradł mieszkania. Ten starszy facet z problemem alkoholowym mu je przepisał w zamian za to, że będzie mógł z niego dożywotnio korzystać i Nawrocki będzie za nie wnosić opłaty. To mnie jakoś strasznie nie bulwersuje.

Gdyby wszystko było takie czyste jak łza, to chyba Nawrocki nie zdecydowałby się przekazać tego mieszkania na cele charytatywne? 

Zaczęło się od tego, że Nawrocki powiedział w debacie, że ma jedno mieszkanie, co okazało się kłamstwem. 

Miało być mieszkanie za pomoc, a skończyło się na tym, że Pan Jerzy został wysłany do DPSu. 

No i jeszcze ten akt notarialny, gdzie Nawrocki oświadczył że zapłacił 120 tysięcy Panu Jerzemu, co okazało się nieprawdą. Nawrocki przecież tłumaczył, że przez lata utrzymywał Jerzego, stąd ta kwota 120 tysięcy, no ale to przecież argument z dupy. 

A jeszcze przypominam, że Nawrocki zasuwał do banku, żeby wykupić to mieszkanie z bonifikatą w imieniu Pana Jerzego.
Odpowiedz
(02.07.2026, 13:32)Baptiste napisał(a): I to jest dobry pogląd jednakże zarazem wycinający tę część kadry politycznej, która pomimo bycia ikoną cnoty uczciwości, nie będzie pasować do tychże poglądów.
Gdybym był złośliwy, to bym odparł, że nie jest moją winą, iż nie ma uczciwych prawicowców…

Cytat:Takim może to wystarczy
Co wystarczy. Przecież napisałem, że jestem świadomy, że nie każdy Polak ma poglądy kompatybilne z partią Razem. Choć jestem przekonany, że Polaków o poglądach lewicowych jest więcej, niż na to wskazują wyniki wyborów. M. in. dlatego, że „trzeba głosować na Tuska, żeby PiS nie przejął władzy”.
Odpowiedz
@Hans jest jasne, że Nawrocki nie pomagał temu Jerzemu tylko z dobrego serca. Może na samym początku tak było, ale później oczekiwał za tę pomoc czegoś w zamian, co można zrozumieć, bo chodziło o większe kwoty (wykupienie mieszkania za kilkanaście tysięcy złotych).

Oczywiście możliwe, że Nawrocki jest po prostu kreaturą i rzeczywiście chciał staremu, schorowanemu i być może borykającemu się z alkoholizmem człowiekowi odebrać mieszkanie i wysłać go do DPS-u. Tutaj już są duże emocje polityczne i niepotrzebnie zaangażowałem się w dyskusję formułując jakieś stanowcze tezy.

(02.07.2026, 14:25)fciu napisał(a): Gdybym był złośliwy, to bym odparł, że nie jest moją winą, iż nie ma uczciwych prawicowców…

Czyli jesteś złośliwy.
Odpowiedz
(02.07.2026, 14:25)fciu napisał(a): Gdybym był złośliwy, to bym odparł, że nie jest moją winą, iż nie ma uczciwych prawicowców…
To o czym napisałem to dość powszechna zasada. W bardziej lewicowym społeczeństwie hiszpańskim Pedro Sanchez wciąż utrzymuje się na powierzchni pomimo, że jego najbliższe środowisko siedzi po uszy w jakimś korupcyjnym szambie, a on sam w zasadzie kupił sobie ostatnią kadencję jak bułki na targu.

Cytat:Choć jestem przekonany, że Polaków o poglądach lewicowych jest więcej, niż na to wskazują wyniki wyborów.
Wyniki wyborów bardzo dobrze oddają ich ilość. Rzeczywiście jest ich całkiem sporo ale nie są to lewicowcy w stylu Razem, dlatego Razem nie notuje przyzwoitego poziomu poparcia. Ich lewicowość w zupełności realizują inne partie. I są źródła, które potwierdzają, że polski elektorat deklarujący się jako lewicowy może mieć całkiem liberalne przekonania gospodarcze. Nie jest to elektorat głosujący wbrew sobie tylko zgodnie ze swoimi przekonaniami. A, że to się komuś może kłócić z tradycyjnym podziałem? Panta rhei…Nie pierwszy i nie ostatni raz.

Razem to nie jest już wcale jakaś nowinka w polskiej polityce. Mieli więcej czasu niż Konfa czy Braun a jednak w wygryzaniu konkurencji są na dalszej pozycji niż oni. Mariaż lewicy z PO postrzegasz jako element walki z PiS ale ja nie widzę przesłanek aby nie uznać, że to jedynie chęć przemycenia czegokolwiek progresywnego przy pełnej akceptacji czy wręcz aprobacie dla całej reszty pomysłów PO w innych sferach.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(02.07.2026, 15:07)Baptiste napisał(a): To o czym napisałem to dość powszechna zasada. W bardziej lewicowym społeczeństwie hiszpańskim Pedro Sanchez wciąż utrzymuje się na powierzchni pomimo, że jego najbliższe środowisko siedzi po uszy w jakimś korupcyjnym szambie, a on sam w zasadzie kupił sobie ostatnią kadencję jak bułki na targu.
Ale ja nie o tym piszę, co jest w zgrzytającej rzeczywistości. Piszę o tym, co powinno być w społeczeństwie obywatelskim. A Ty mi odpowiadasz, że nie możesz głosować na uczciwych ludzi, którzy jednocześnie będą reprezentować Twoje poglądy. Nie śledzę hiszpańskiej sceny politycznej (może powinienem), więc nie wiem, kogo bym popierał, gdybym był obywatelem tego kraju.

Cytat:Nie jest to elektorat głosujący wbrew sobie tylko zgodnie ze swoimi przekonaniami.
I ten elektorat tak sobie zmienia poglądy, że raz jest socjaldemokratyczny, raz neoliberalny, a znowu innym razem fajnokatolicki?

Cytat:Mariaż lewicy z PO postrzegasz jako element walki z PiS ale ja nie widzę przesłanek aby nie uznać, że to jedynie chęć przemycenia czegokolwiek progresywnego przy pełnej akceptacji czy wręcz aprobacie dla całej reszty pomysłów PO w innych sferach.
Czyli Lewica z jednej strony popiera głodzenie NFZ, a z drugiej — przyciągnęła sobie Biejat, aby przekonać lewicowych wyborców? Nie trzyma mi się to kupy.
Odpowiedz
(02.07.2026, 15:57)fciu napisał(a): A Ty mi odpowiadasz, że nie możesz głosować na uczciwych ludzi, którzy jednocześnie będą reprezentować Twoje poglądy.
Niczego takiego nie napisałem. Zawsze możesz wypowiadać się precyzyjniej i zamiast „naród” napisać „lewicowcy”.

Cytat:Nie śledzę hiszpańskiej sceny politycznej (może powinienem), więc nie wiem, kogo bym popierał, gdybym był obywatelem tego kraju.
Sanchez zgromadził na lewicy kogo się tam tylko dało więc ciesz się, że nie musisz dokonywać tego wyboru.
Cytat:Czyli Lewica z jednej strony popiera głodzenie NFZ, a z drugiej — przyciągnęła sobie Biejat, aby przekonać lewicowych wyborców? Nie trzyma mi się to kupy.
Każdego dnia składają im przecież hołd lenny w zamian za obecność w rządzie. Nawet dzisiaj jakaś babka z lewicy opowiadała w audycji radiowej, że choć w programie wyborczym mają coroczną waloryzację świadczeń społecznych, to nie ma mowy o tym aby zaproponowali taką waloryzację dla 800+, bo koalicjanci coś tam coś tam. Sprzedają się każdego dnia, łącznie z Biejat. Natomiast Biejat robi wystarczająco wiele aby jakąś tam popularność wśród lewicowców utrzymać i dobrze wie co jest do tego niezbędne:
https://youtube.com/shorts/Gd-SSnQ4uYY?i...NjEEbUcAbV

Biorąc pod uwagę stosunkowo liberalny gospodarczo profil polskiego lewicowca, jest to w zupełności racjonalne. Jeśli Biejat musi się teraz za coś kajać przed swoimi wyborcami to jest to wyłącznie brak związków partnerskich i aborcji na życzenie. Brak waloryzacji świadczeń będą mieć natomiast głęboko w rzyci.
Jeśli Zandberg chce coś ugrać to musi porzucić imidż sztywnego, poważnego, białego faceta po 40 i być tym progresywnym bardziej. Bardziej od Biejat, wtedy im coś podkradnie. Nigdzie dalej nie ma czego szukać.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Elektorat lewicowy w Polsce to głównie libleft. Tym ludziom jest bliżej do Lubnauer niż do Zandberga.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
(02.07.2026, 08:17)Slup napisał(a): Karczewski był na urlopie bezpłatnym, ale brał w tym czasie dyżury. Stąd te 400 tysięcy. Dużo pieniędzy, ale tyle zarabiają od kilku lat lekarze.

Dopóki nie było tej afery byłem święce przekonany, że lekarze zarabiają "astronomiczne" kwoty rzędu 20, 30 czy nawet 40 tysięcy złotych miesięcznie. A tu się okazuje, że zarabiają astronomiczne kwoty rzędu 150, 200, 300 tysięcy miesięcznie.

A na Der Onet czytałem jakiś artykuł, że urolog w Polsce zarabiający 1.5 mln zł rocznie w takich Niemczech lub Francji zarabiałby od 2.5x do 5x mniej. No i w tym momencie jasny chuj mię szczela z pistoletu, bo szpitale toną w długach, terminy operacji są odsuwane w czasie, moi rodzice sami walczą z lekarzami o skierowanie na każdej jedno badanie, a tu się nagle okazuje, że 80% budżetu szpitala idzie na pensje dla lekarzy, medyków, pielęgniarek.

No i do kurwy nędzy zaczynam odnosić wrażenie, że wcale nie mamy niedoinwestowanej służby zdrowia tylko mamy wchuj pazernych, jebanych przeinwestowanych lekarzy, którzy głęboko w dupie mają przysięgę Hipokratesa i wolą zarabiać wchuj kosmiczne pieniądze mając wyjebane na to, że z tego powodu szpitale się zadłużają, ludzie czekają w kolejkach i mają przesuwane terminy operacji, bo nie ma kasy na operacje bo jebany pan szlachcic oligarcha lekarz musi mieć swoje miliony złotych cebulionów. No do chuja pana. Kiedyś współczułem protestującym lekarzom rezydentom, ale teraz to mam do nich tyle samo sympatii co do patodeweloperów.

(02.07.2026, 08:23)Iselin napisał(a):
(02.07.2026, 08:17)Slup napisał(a): Zresztą nikomu nic się nie stanie i w obecnie roztrząsanej aferze. Najwyżej tego chłopaka poświęcą i tyle. Tu nie ma czym się ekscytować.
Moje cyniczne serduszko też podejrzewa, że postanowili poświęcić pionka lub kilka, żeby uratować wyżej postawione osoby zamieszane w tę aferę. Pan od saloniku VIP i pan od handlowania ciałami nie zorganizowali tego wszystkiego sami.

Mnie się nie chce wierzyć, że taki Trzaskowski o niczym nie wiedział. Kurna jebany uśmiechnięty Bonżur.

(02.07.2026, 08:30)DziadBorowy napisał(a): A Salonik VIP to po prostu zwyczajne przyspieszanie kolejki do lekarza, z którego każdy w tym kraju, kto ma możliwości korzysta bo to przecież jest absolutnie powszechna praktyka Oczko

Lekarze cwaniaki obesrane doją ludzi aż miło. Jak politycy. I to jeszcze jaka bezczelność w tym jest, że jak pójdziesz i zapłacisz takiemu oligarchowi kilkaset zł za kilkuminutową wizytę to od razu w szpitalu państwowym znajduje się czas na załatwienie twojego problemu. Wkurwia mnie jak nie wiem ta powszechnie akceptowana praktyka tym bardziej, że moi rodzice są w wieku w którym już się zaczynają różne problemy ze zdrowiem no i jak tu sobie mają wszystko łapówkowo załatwiać skoro mają łaćznie 3.5k emerytury?

Na chwilę obecną uważam, że przydaliby się jacyś bolszewicy którzy rozkułaczą lekarzy, bo kuźwa za tę bezgraniczną pazerność i brak litości dla ludzi, z których podatków się utrzymują, sami na litość nie zasługują.

(02.07.2026, 11:12)Baptiste napisał(a):
(02.07.2026, 10:55)fciu napisał(a): Pora żeby nasz Naród dorósł do czegoś więcej, niż wybór między „co prawda kradną ale się dzielą” a „co prawda psują system, ale czasem wsadzą kozła ofiarnego”.

Naród jest zróżnicowany. Ma swoje przekonania oraz swoje interesy. Każdy z jego członków jest osadzony na jakiejś pozycji. Czy to hobbystycznej czy zawodowej. Wiem co masz na myśli - zagłosujcie na Razem, to alternatywa dla dotychczasowych partii. Tylko szeregowy Kowalski może być rolnikiem (i obawiać się jakiejś mocno lewicowej wersji piątki dla zwierząt), może być zapalonym myśliwym i obawiać się czegoś podobnego. Może być posiadaczem 3 nieruchomości i obawiać się większego opodatkowania.

Jeśli Razem uderza w myśliwych oraz rentierów (którzy najczęściej okazują się być jakimiś politykami albo właśnie lekarzami) to tym bardziej warto na tę partię zagłosować.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(02.07.2026, 21:29)kmat napisał(a): Dopóki nie było tej afery byłem święce przekonany, że lekarze zarabiają "astronomiczne" kwoty rzędu 20, 30 czy nawet 40 tysięcy złotych miesięcznie. A tu się okazuje, że zarabiają astronomiczne kwoty rzędu 150, 200, 300 tysięcy miesięcznie.

A na Der Onet czytałem jakiś artykuł, że urolog w Polsce zarabiający 1.5 mln zł rocznie w takich Niemczech lub Francji zarabiałby od 2.5x do 5x mniej. No i w tym momencie jasny chuj mię szczela z pistoletu, bo szpitale toną w długach, terminy operacji są odsuwane w czasie, moi rodzice sami walczą z lekarzami o skierowanie na każdej jedno badanie, a tu się nagle okazuje, że 80% budżetu szpitala idzie na pensje dla lekarzy, medyków, pielęgniarek.


Tylko niewielka część lekarzy tak zarabia

Cytat: danych AOTMiT, która zbiera dane o wynagrodzeniach medyków, wynika, że sześciocyfrowe pensje otrzymuje 1,5 proc. lekarzy, czyli ponad 500 osób. To jednak nie odzwierciedla rzeczywistych zarobków. Dane pokazują tylko dochody z jednego miejsca pracy. Daniel Rutkowski, prezes AOTMiT, w rozmowie z Rynkiem Zdrowia mówił, że gdyby zsumować zarobki ze wszystkich miejsc pracy, jego zdaniem odsetek najwyżej zarabiających mógłby sięgać od 5 do nawet 10 proc. lekarzy. I właśnie skalę tego zjawiska mają pomóc oszacować nowe przepisy.

Ale jest to problem bo w momencie gdy służba zdrowia jest trwale niedoinwestowana nawet jeden taki lekarz może istotnie obciążyć budżet szpitala. Tutaj powinna być jakaś ustawa kominowa ograniczająca te zarobki do przyzwoitego poziomu.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(03.07.2026, 01:04)lumberjack napisał(a): Jeśli Razem uderza w myśliwych oraz rentierów (którzy najczęściej okazują się być jakimiś politykami albo właśnie lekarzami) to tym bardziej warto na tę partię zagłosować.
Biorąc pod uwagę twój dotychczasowy stosunek do kapitana państwo, zusu, publicznej służby zdrowia czy też ichniejszy stosunek do jdg i polityki imigracyjnej, twoja deklaracja jest dość zaskakująca. Ale w sumie o to w polityce chodzi - złapać tych, którzy nie pasują, bo beton i tak zawsze zagłosuje.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(03.07.2026, 08:12)Baptiste napisał(a):
(03.07.2026, 01:04)lumberjack napisał(a): Jeśli Razem uderza w myśliwych oraz rentierów (którzy najczęściej okazują się być jakimiś politykami albo właśnie lekarzami) to tym bardziej warto na tę partię zagłosować.
Biorąc pod uwagę twój dotychczasowy stosunek do kapitana państwo, zusu, publicznej służby zdrowia czy też ichniejszy stosunek do jdg i polityki imigracyjnej, twoja deklaracja jest dość zaskakująca. Ale w sumie o to w polityce chodzi - złapać tych, którzy nie pasują, bo beton i tak zawsze zagłosuje.

Moje poglądy się nie zmieniły. Ale skoro nie ma partii minarchistycznej, która ograniczyłaby Kapitana Państwo, to niech chociaż ów KP sensownie wydaje pieniądze z naszych podatków. POPiS to tłuste koty i stare wyjadacze mające doświadczenie w dojeniu państwa, w drenażu pieniędzy z naszych podatkó do swoich kieszeni.

A takie razemki może chociaż popatrzą im na ręce. Może taka Marcelina Zawisza przypilnuje, żeby w takiej służbie zdrowia lekarze nie zachowywali się jak rozbestwione sępy.

https://x.com/PaniNaSzpilkach/status/207...52151?s=20

Polscy lekarze mają najwyższe zarobki w całej UE.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(04.07.2026, 09:38)lumberjack napisał(a): https://x.com/PaniNaSzpilkach/status/207...52151?s=20

Polscy lekarze mają najwyższe zarobki w całej UE.


Trochę nie chce mi się w to wierzyć, ale jeżeli ustawa peselowa to potwierdzi to będzie to po prostu skandal. Z drugiej strony lekarze faktycznie mocno sprzeciwiają się tej ustawie co też daje dużo do myślenia. Jeżeli to prawda to trzeba będzie gruntownie przemodelować zarobki lekarzy bo nie może być tak, że mamy system niedoborów dla pacjenta, który jest eldorado dla jego pracowników.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Podejrzewam, że te najwyższe kwoty zarabiają bardzo nieliczni, ale tak jak pisałeś, nawet jeden taki lekarz może być dużym obciążeniem dla szpitala.
Poza tym nie do końca rozumiem tę tabelę - dlaczego maksymalne zarobki są przedstawione w postaci widełek?
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
(04.07.2026, 10:04)DziadBorowy napisał(a):
(04.07.2026, 09:38)lumberjack napisał(a): https://x.com/PaniNaSzpilkach/status/207...52151?s=20

Polscy lekarze mają najwyższe zarobki w całej UE.


Trochę nie chce mi się w to wierzyć, ale jeżeli ustawa peselowa to potwierdzi to będzie to po prostu skandal.  Z drugiej strony lekarze faktycznie mocno sprzeciwiają się tej ustawie co też daje dużo do myślenia.  Jeżeli to prawda to trzeba będzie gruntownie przemodelować zarobki lekarzy bo nie może być tak, że mamy system niedoborów dla pacjenta, który jest eldorado dla jego pracowników.


Z tego co pamiętam, to wielokrotnie pisałeś na tym forum, że głównym problemem służby zdrowia jest to, że jest niedofinansowana i porównywałeś nasz kraj z innymi krajami UE Oczko


(04.07.2026, 10:04)DziadBorowy napisał(a): Jeżeli to prawda to trzeba będzie gruntownie przemodelować zarobki lekarzy bo nie może być tak, że mamy system niedoborów dla pacjenta, który jest eldorado dla jego pracowników.


żeby to stwierdzić, to nie potrzeba ustawy peselowej
Odpowiedz
(04.07.2026, 15:21)Hans Żydenstein napisał(a): Z tego co pamiętam, to wielokrotnie pisałeś na tym forum, że głównym problemem służby zdrowia jest to, że jest niedofinansowana i porównywałeś nasz kraj z innymi krajami UE Oczko

Na służbę zdrowia wydajemy realnie coś koło 6,5% PKB. Więc ona jest skrajnie niedofinansowana i to jest główny problem. A absurdalne zarobki niektórych lekarzy dodatkowo pogarszają sytuację.



Cytat:żeby to stwierdzić, to nie potrzeba ustawy peselowej

Jak skoro ministerstwo nie ma zielonego pojęcia ile zarabia konkretny lekarz?
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(04.07.2026, 18:07)DziadBorowy napisał(a): Jak skoro ministerstwo nie ma zielonego pojęcia ile zarabia konkretny lekarz?

Wystarczy popatrzeć ile biorą te konowały za prywatne wizyty i jaki jest poziom tych wizyt. 

Wizyta za 500 zl, która trwa max 15 minut i dowiadujesz się z niej mniej niż chata GPT to teraz norma.
Odpowiedz
(04.07.2026, 20:33)Hans Żydenstein napisał(a): Wizyta za 500 zl, która trwa max 15 minut i dowiadujesz się z niej mniej niż chata GPT to teraz norma.

Najlepsze to są wizyty kwalifikacyjne do jakiś prostych zabiegów ambulatoryjnych czy dermatologicznych. Dodatkowy koszt, który w zasadzie jest niczym innym jak tylko wymianą „dzień dobry”. Czysta formalność za 200-400 zł.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(28.06.2026, 16:20)kmat napisał(a): Na to jest prosta rada. Wzmocnić instytucje kontrolne typu PIP. Które będą patrzyły, czy czasem ten Kolumbijczyk czy ta Kenijka nie mają z pracodawcą jakiegoś dziwnego układu, że koszty akomodacji pochłaniają 90% pensji, pół wypłaty idzie pod stołem, liczba bezpłatnych nadgodzin jest porównywalna z liczbą płatnych godzin w umowie itp. W takich okolicznościach przyrody jeśli ktoś decyduje się zatrudnić obcokrajowca to znaczy, że faktycznie chętnych do roboty ni ma.

Ja się dziwię, że nikt dając wizę tego nie kontroluje, nie sprawdza pracodawcy.
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
(05.07.2026, 13:22)Nonkonformista napisał(a):
(28.06.2026, 16:20)kmat napisał(a): Na to jest prosta rada. Wzmocnić instytucje kontrolne typu PIP. Które będą patrzyły, czy czasem ten Kolumbijczyk czy ta Kenijka nie mają z pracodawcą jakiegoś dziwnego układu, że koszty akomodacji pochłaniają 90% pensji, pół wypłaty idzie pod stołem, liczba bezpłatnych nadgodzin jest porównywalna z liczbą płatnych godzin w umowie itp. W takich okolicznościach przyrody jeśli ktoś decyduje się zatrudnić obcokrajowca to znaczy, że faktycznie chętnych do roboty ni ma.

Ja się dziwię, że nikt dając wizę tego nie kontroluje, nie sprawdza pracodawcy.
A jest w ogóle ku temu jakaś podstawa prawna?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości