Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(06.10.2023, 08:39)DziadBorowy napisał(a): Jego diagnoza jest oczywiście błędna bo dzieci klasy ludowej nie są konsumentami kultury nie dlatego, że sa głupie i ograniczone tylko dlatego, że ich rodzice nie byli konsumentami tej kultury.
Sory Dziadzie ale co to jest ta klasa ludowa?
(06.10.2023, 08:39)DziadBorowy napisał(a): Tutaj jest pewna rola państwa. Niestety gdy śledzę różne powiatowe imprezy w moim regionie, finansowane przez gminy to niezmiennie króluje tam jednak Martyniuk. Nie twierdzę, że gmina powinna serwować tam opery Dvoraka, ale jednak koncert finansowany z podatków mógłby mieć nieco wyższą wartość kulturalno-artystyczną i poszerzającą horyzonty
No tak, znowu wzywamy Kapitana Państwo na ratunek... tym razem ma poszerzać horyzonty umysłowe hołoty
Kurde, czy to takie trudne do zrozumienia że ludzie chcą prostej rozrywki? Posłuchać disco polo na jakichś dożynkach i napić się? I czy to w ogóle świadczy o wąskich horyzontach?
Czemu na weselach nie ma ambitnej i wzniosłej muzyki? Nawet na weselach wybitnie wykształconych intelektualistów, lekarzy etc.? Czemu ludzie nie słuchają jazzu?  To jest odwieczny problem mojego ojca, który zajmuje się profesjonalnie tym właśnie gatunkiem muzyki.
(05.10.2023, 11:36)DziadBorowy napisał(a): Więc tak - jak ktoś myśli, że sam fakt mieszkania w dużym mieście czyni go człowiekiem oświeconym - to to też jest wkurwiające. Chociaż w sumie bardziej śmieszne, ale wkurwiające trochę też
Jest też klasizm działający w drugą stronę - ludzie ze wsi, mieszkający w domach myślą że w miastach mieszka sama patologia i biedota gnieżdżąca się w blokach w "chowie klatkowym". I nieraz już na wielu imprezach słyszałem wypowiedzi pełne politowania i współczucia dla bidoków żyjących w miastach nie mających własnych podwórek, łatwego dostępu do wyjścia do lasu etc.
(06.10.2023, 08:39)DziadBorowy napisał(a): Tu dochodzimy do problemu, którą nazwę roboczą mentalnością powiatową. Charakteryzuje ona osoby, czasem nawet teoretycznie nieźle wykształcone, których horyzont poznawczy kończy się gdzieś w okolicy starostwa powiatowego w najbliższym miasteczku. Niby spoko ale w szybko zmieniającym się świecie powoduje to różne tarcia, a widok osoby ciemnoskórej, kogoś ze środowisk LGTB i w ogóle jakiejś innej "anolmalii" która w powiecie nie występuje powoduje głęboki dysonans poznawczy.
Taki Radom nie jest jakimś małym miasteczkiem, a twój opis i do niego pasuje. Zobaczyć tu murzyna to jak w totka milion trafić. No i w związku z tym - czy aby na pewno żyjemy w tym samym świecie? Może twój jest szybko zmieniajacy się, w moim jest wszystko po staremu od lat. Tylko jak się do galerii pójdzie to tam jest skomasowany koncentrat różnych dziwnie wyglądających osobników.
(06.10.2023, 08:39)DziadBorowy napisał(a): . A stąd krótka droga do wszelkich zachowań ksenofobicznych, rasistowskich i tego całego maskowania własnego niepokoju agresją, na szczęście zazwyczaj werbalną i kierowaną raczej do innego "współplemieńca" niż do osoby będącej przyczyną zamieszania.
Ja tam widzę po takim Radomiu, że jest od zarąbania Ukraińców, a mimo wszystko nie ma wobec nich ksenofobii. Do tych mieszkających u mnie raz się doczepił pijany zazdrosny sąsiad. Zazdrosny o to że "dostali" mieszkanie, a my Polacy to musimy na wszystko pracować. Nie wiem czemu nie widzi że oni też pracują.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
07.10.2023, 07:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.10.2023, 07:47 przez DziadBorowy.)
(07.10.2023, 05:38)lumberjack napisał(a): Sory Dziadzie ale co to jest ta klasa ludowa?
Odwrotność "młodych, wykształconych z większych ośrodków"
Cytat:No tak, znowu wzywamy Kapitana Państwo na ratunek... tym razem ma poszerzać horyzonty umysłowe hołoty 
Kurde, czy to takie trudne do zrozumienia że ludzie chcą prostej rozrywki? Posłuchać disco polo na jakichś dożynkach i napić się? I czy to w ogóle świadczy o wąskich horyzontach?
Jeżeli chcą prostej rozrywki to niech sobie za nią zapłacą. Jeżeli imprezę finansuje kapitan państwo to oczekiwałbym, że będzie to jednak coś w tym stylu:
Cytat:Publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując, na zasadach określonych w ustawie, całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu.
Cytat:Czemu na weselach nie ma ambitnej i wzniosłej muzyki? Nawet na weselach wybitnie wykształconych intelektualistów, lekarzy etc.? Czemu ludzie nie słuchają jazzu? To jest odwieczny problem mojego ojca, który zajmuje się profesjonalnie tym właśnie gatunkiem muzyki.
A wiesz, że byłem na weselu w którym ani razu nie było przez moment żadnego disco-polo. I mimo, że na sali były osoby z różnych środowisk wszyscy dobrze się bawili. Muzyka taneczna to znacznie szersza kategoria niż Zenek i koledzy.
Cytat:Taki Radom nie jest jakimś małym miasteczkiem, a twój opis i do niego pasuje. Zobaczyć tu murzyna to jak w totka milion trafić. No i w związku z tym - czy aby na pewno żyjemy w tym samym świecie? Może twój jest szybko zmieniajacy się, w moim jest wszystko po staremu od lat. Tylko jak się do galerii pójdzie to tam jest skomasowany koncentrat różnych dziwnie wyglądających osobników.
Nie twierdzę, że w miastach jest idealnie. Ale ogólnie powoli się to zmienia. I jak w przypadku osób o innym kolorze skóry wciąż dominuje postawa, którą podciągnąłbym pod zakamuflowany rasizm to już w przypadku osób LGTB jakiś progres jest.
Nieprzypadkowo tematem tej kampanii są straszliwi uchodźcy, którzy jak tylko przyjdą do Polski zgwałcą nasze krowy a nie środowisko LGTB, na których szczucie nie przynosi zakładanych profitów politycznych.
Cytat:Ja tam widzę po takim Radomiu, że jest od zarąbania Ukraińców, a mimo wszystko nie ma wobec nich ksenofobii. Do tych mieszkających u mnie raz się doczepił pijany zazdrosny sąsiad. Zazdrosny o to że "dostali" mieszkanie, a my Polacy to musimy na wszystko pracować. Nie wiem czemu nie widzi że oni też pracują.
Ja tam postawy antyukraińskie spotykam. Ale w jakiś sposób mogę to zrozumieć. W przeciwieństwie do innych grup narodowościowych Ukraińcy u nas są. A to może powodować różne tarcia.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
(06.10.2023, 16:09)Iselin napisał(a): W 2015 roku ludzie, którzy wreszcie doczekali się zwycięstwa w wyborach dowiedzieli się, że zdaniem elit to była "pomyłka" i trzeba ją jak najszybciej odkręcić. Były plany "polskiego majdanu". No nie. Najpierw był wywołany przez PiS kryzys konstytucyjny.
Liczba postów: 10,539
Liczba wątków: 103
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
577
Płeć: nie wybrano
07.10.2023, 12:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.10.2023, 12:13 przez Iselin.)
(07.10.2023, 08:42)zefciu napisał(a): No nie. Najpierw był wywołany przez PiS kryzys konstytucyjny. A co ma kryzys konstytucyjny do wygłaszania opinii, że jacyś "oni" wybrali "nam" prezydenta i rząd? Albo oburzenia niejakiego Bońka, że co to za demokracja, skoro ludzie ze wsi mogą wybierać prezydenta? Nawiasem mówiąc, opisywane podejście ma się dobrze od dawna, było dość powszechne za czasów mojej babci, kiedy jeszcze nikt o żadnym PiS nie słyszał. PiS zwyczajnie przejął elektorat, który tradycyjnie powinien należeć do lewicy, tyle że lewica w Polsce pożeglowała bardziej w stronę innych elektoratów.
(07.10.2023, 05:38)lumberjack napisał(a): Jest też klasizm działający w drugą stronę - ludzie ze wsi, mieszkający w domach myślą że w miastach mieszka sama patologia i biedota gnieżdżąca się w blokach w "chowie klatkowym". I nieraz już na wielu imprezach słyszałem wypowiedzi pełne politowania i współczucia dla bidoków żyjących w miastach nie mających własnych podwórek, łatwego dostępu do wyjścia do lasu etc. Aż zaczęłam sama sobie współczuć.
(07.10.2023, 07:40)DziadBorowy napisał(a): Jeżeli chcą prostej rozrywki to niech sobie za nią zapłacą. Jeżeli imprezę finansuje kapitan państwo to oczekiwałbym, że będzie to jednak coś w tym stylu: Można by to łatwo odwrócić - jeśli ktoś chce ambitnej rozrywki, niech sobie za nią zapłaci, a ludziom, którzy też płacą podatki i chcą się bawić, a nie zasnąć, niech na to pozwoli  Oczywiście trochę żartuję. Wiadomo, że państwo ma jakąś tam misję, także w dziedzinie kultury. I rzeczywiście drażniące jest, że trudno zdobyć dofinansowanie na ciekawe projekty, a łatwiej na grilla i Zenka. A tak z ciekawości: do jakiej kategorii zakwalifikowałbyś Kult?
(07.10.2023, 07:40)DziadBorowy napisał(a): A wiesz, że byłem na weselu w którym ani razu nie było przez moment żadnego disco-polo. I mimo, że na sali były osoby z różnych środowisk wszyscy dobrze się bawili. Muzyka taneczna to znacznie szersza kategoria niż Zenek i koledzy. Najlepiej się bawiłam na weselach w środowisku balfolkowym, gdzie po prostu się tańczy tańce. Bardzo dobrze prowadzi wesela Jacek Hałas, który uczy tańców nadających się nawet dla osób, które tańczyć nie potrafią, są proste i zabawowe, nawet osoby, które z jakichś względów nie mogą tańczyć, dobrze się bawią przyglądając się.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
(07.10.2023, 12:06)Iselin napisał(a): A co ma kryzys konstytucyjny do wygłaszania opinii, że jacyś "oni" wybrali "nam" prezydenta i rząd? No nic. Tym niemniej plany „majdanu” nie pojawiły się tylko dlatego, że „oni” nam wybrali.
Cytat:PiS zwyczajnie przejął elektorat, który tradycyjnie powinien należeć do lewicy, tyle że lewica w Polsce pożeglowała bardziej w stronę innych elektoratów.
Dlatego mnie się marzy w Polsce lewica intersekcjonalna. Ale do intersekcjonalności musi dojrzeć zarówno słuchający disco-polo chłop z Podkarpacia, jak i pijący sojowe latte prekariusz z Warszawki. Póki takowej nie ma będę jednak głosował na lewicę sojową, bo ta mimo wszystko lepiej realizuje idee lewicowe, niż pisfederacja (choć zgadzam się z tezą, że sukces pisfederacji wynika z porażki lewicy).
Liczba postów: 10,539
Liczba wątków: 103
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
577
Płeć: nie wybrano
(07.10.2023, 12:18)zefciu napisał(a): Dlatego mnie się marzy w Polsce lewica intersekcjonalna. Ale do intersekcjonalności musi dojrzeć zarówno słuchający disco-polo chłop z Podkarpacia, jak i pijący sojowe latte prekariusz z Warszawki. Pytanie, jak to zrobić, bo często bywa tak, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Podoba mi się układ norweski, w którym główny podział idzie po linii gospodarczej i zarówno po stronie "socjalnej", jak i "liberalnej" można znaleźć różne opcje co do innych dziedzin.
A lewica sojowa się jednak chyba trochę ogarnia.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
(07.10.2023, 12:26)Iselin napisał(a): Pytanie, jak to zrobić, bo często bywa tak, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Dostrzec te elementy polityki, które są wspólne dla obu tych grup: prawa człowieka, prawa pracy, wsparcie socjalne. Następnie zaś zauważyć, że to co kulturowo ich różni jest drugorzędne. Wiem, że łatwiej powiedzieć, niż zrobić.
Cytat:A lewica sojowa się jednak chyba trochę ogarnia.
Mam nadzieję
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
07.10.2023, 15:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.10.2023, 15:46 przez DziadBorowy.)
(07.10.2023, 12:06)Iselin napisał(a): Można by to łatwo odwrócić - jeśli ktoś chce ambitnej rozrywki, niech sobie za nią zapłaci, a ludziom, którzy też płacą podatki i chcą się bawić, a nie zasnąć, niech na to pozwoli Oczywiście trochę żartuję. Czemu żartujesz? Są tacy, którzy uważają, że państwo nie powinno dotować nawet kultury wyższej. Nie zgadzam się z tym, ale rozumiem i taką optykę.
Cytat: Wiadomo, że państwo ma jakąś tam misję, także w dziedzinie kultury. I rzeczywiście drażniące jest, że trudno zdobyć dofinansowanie na ciekawe projekty, a łatwiej na grilla i Zenka. A tak z ciekawości: do jakiej kategorii zakwalifikowałbyś Kult?
Kult? Muzyka rozrywkowa, ale trzymająca poziom i mająca jakąś tam wartość artystyczną. Na festynie organizowanym za publiczne pieniądze bym to jakoś przełknął  Choć bardziej widziałbym tam różne ciekawe zespoły spoza głównego nurtu. Dla takiego Kultu gaża za występ na miejskiej/wiejskiej imprezie to jest w sam raz na waciki. Dla niezależnego nie-ZAIKSowego zespołu może oznaczać środki na kolejny rok działalności.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(07.10.2023, 15:39)DziadBorowy napisał(a): Są tacy, którzy uważają, że państwo nie powinno dotować nawet kultury wyższej. Nie zgadzam się z tym, ale rozumiem i taką optykę.
No nie powinno - ani wyższej ani niższej. Państwo powinno być ograniczone do minimum. No ale wszyscy chcą boga-kapitana państwo, który wszędzie wszystkim we wszystkim pomoże tak, żeby nikt nie musiał się w niczym wysilać.
Najlepiej wprowadzić dochód podstawowy plus 2500+ na każde dziecko do 18 roku życia plus emerytury od 18 roku życia plus wakacje kredytowe na całe życie. I będzie super. Wszak socjal jest nieunikniony i konieczny... :/
(07.10.2023, 07:40)DziadBorowy napisał(a): I jak w przypadku osób o innym kolorze skóry wciąż dominuje postawa, którą podciągnąłbym pod zakamuflowany rasizm
Dlaczego niby Polacy mieliby być rasistami? Powszechny to jest rasizm kulturowy czyli np. nienawiść lub pogarda do islamu co popieram całym sercem.
(07.10.2023, 07:40)DziadBorowy napisał(a): A wiesz, że byłem na weselu w którym ani razu nie było przez moment żadnego disco-polo.
Przykro mi, współczuję
(07.10.2023, 07:40)DziadBorowy napisał(a): Nieprzypadkowo tematem tej kampanii są straszliwi uchodźcy, którzy jak tylko przyjdą do Polski zgwałcą nasze krowy a nie środowisko LGTB, na których szczucie nie przynosi zakładanych profitów politycznych.
Kurna Dziadzie, ja tam pamiętam jak ciapate muslimy w Niemczech w sylwestra robiły masowe gwałty, molestowania i napastowania kobiet, co potem było tuszowane/przemilczane przez niemieckie media i niemiecką policję.
Tego się ludzie boją w uchodźcach; tego, że 90% tych kobiet z dziećmi, starców, prawników i lekarzy o których mówią media wygląda na 20-30 letnich chłopaków.
Nie musisz się odnosić do pisowskiej propagandy. Wystarczy lewacka politpoprawność żeby ludzie byli wyczuleni na to co się chce nam wcisnąć do kraju.
(07.10.2023, 07:40)DziadBorowy napisał(a): Ja tam postawy antyukraińskie spotykam. Ale w jakiś sposób mogę to zrozumieć.
Ja też. na 1.5 lub 2 mln Ukraińców żyjących tu mają prawo dziać się różne awantury ale moim zdaniem jak na taką skalę i taką ogromną mniejszość awantur jest mało a i obecność tylu Ukraińców jest nieodczuwalna. Co innego jak byśmy mieli 2 mln szmacianych łbów z Maroka czy innego islamskiego raju.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
08.10.2023, 08:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.10.2023, 08:08 przez DziadBorowy.)
(08.10.2023, 00:47)lumberjack napisał(a): Dlaczego niby Polacy mieliby być rasistami? Powszechny to jest rasizm kulturowy czyli np. nienawiść lub pogarda do islamu co popieram całym sercem.
Przecież do tego aby mieć uprzedzenia nie trzeba mieć żadnego sensownego powodu.
Cytat:Przykro mi, współczuję 
Absolutnie nie ma czego. współczuć.
Cytat:Kurna Dziadzie, ja tam pamiętam jak ciapate muslimy w Niemczech w sylwestra robiły masowe gwałty, molestowania i napastowania kobiet, co potem było tuszowane/przemilczane przez niemieckie media i niemiecką policję.
Tego się ludzie boją w uchodźcach; tego, że 90% tych kobiet z dziećmi, starców, prawników i lekarzy o których mówią media wygląda na 20-30 letnich chłopaków.
Ludzie się boją bo naoglądali się filmików na youtube pokazujących akurat ten wycinek rzeczywistości, który pasował do tezy. Filmiki z agresywnie zachowującymi się muzułmanami są. Tych pokazujących tą normalnie żyjącą i pracującą większość nie ma. A nawet jak się pojawią to się okazuje, że to tylko "lewacka propaganda"
Cytat:Nie musisz się odnosić do pisowskiej propagandy. Wystarczy lewacka politpoprawność żeby ludzie byli wyczuleni na to co się chce nam wcisnąć do kraju.
Ale jedno i drugie to skrajność nijak nie mająca się do rzeczywistości. I nie "co" a "kogo" jeśli już.
Cytat: Co innego jak byśmy mieli 2 mln szmacianych łbów z Maroka czy innego islamskiego raju.
Jak na ten moment mamy jakieś 250 000. I jak tam ma się sprawa z tymi gwałtami na rogaciźnie oraz roznoszeniem różnych chorób?
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 133
Liczba wątków: 1
Dołączył: 05.2023
Płeć: nie wybrano
(08.10.2023, 08:05)DziadBorowy napisał(a): Ludzie się boją bo naoglądali się filmików na youtube Nie lepiej napisać "plebs kształci się oglądając filmiki na youtube"? Wtedy ktoś z elity napisałby "my z elity tworzymy dla plebsu filmiki na youtube". Ktoś inny by wtedy napisał: "jedni są warci drugich", po czym przez obie grupy zostałby nazwany foliarzem.
Liczba postów: 10,539
Liczba wątków: 103
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
577
Płeć: nie wybrano
(07.10.2023, 15:39)DziadBorowy napisał(a): Czemu żartujesz? Są tacy, którzy uważają, że państwo nie powinno dotować nawet kultury wyższej. Nie zgadzam się z tym, ale rozumiem i taką optykę. Żartuję w sensie, że nie podzielam tej optyki, chociaż też ją jakoś tam rozumiem. Chociaż właściwie odrobinę podzielam - o tyle, że oprócz krzewienia kultury państwo powinno też dbać, żeby to krzewienie kultury było dla ludzi interesujące.
(08.10.2023, 08:05)DziadBorowy napisał(a): Ludzie się boją bo naoglądali się filmików na youtube pokazujących akurat ten wycinek rzeczywistości, który pasował do tezy. Filmiki z agresywnie zachowującymi się muzułmanami są. Tych pokazujących tą normalnie żyjącą i pracującą większość nie ma. A nawet jak się pojawią to się okazuje, że to tylko "lewacka propaganda" Nie do końca. Także w tym zakresie występuje dość silna polaryzacja. Jedni pokazują wyłącznie filmiki z agresywnie zachowującymi się muzułmanami, drudzy wyłącznie ładne opowieści o ludziach, którzy chcą normalnie żyć i pracować, Żadna z tych wizji nie jest prawdą. Natomiast w tej chwili przy dużej mobilności i dostępie do informacji sporo ludzi mogło się przekonać, że życie w niektórych miastach z dużą liczbą imigrantów jednak się zmieniło. Pamiętam, że już w czasie kryzysu migracyjnego prawie dekadę temu ludzi mających obiekcje traktowano z miejsca jak rasistów, a w lepszym przypadku jak głupków. Witacze uchodźców nie sprawiali wtedy wrażenia, że zdają sobie sprawę z tego, że takie problemy istnieją i nie dawali znać, że mają pomysły na ich rozwiązanie pomysł, tylko gwałtownie zaprzeczali i krzyczeli, że nie można generalizować. Były też przypadki ukrywania pochodzenia sprawców różnych przestępstw, żeby nie stygmatyzować. Taka polityka doprowadziła głównie do spadku zaufania do witaczy. A można było to rozwiązać całkiem inaczej i nie traktować ludzi mających obawy, często słuszne, jak debili.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
08.10.2023, 12:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.10.2023, 12:21 przez DziadBorowy.)
No zgadza się, że ignorowanie problemu narobiło tyle samo gówna co bezmyślne szczucie na tych ludzi. Tylko, że akurat obecnie w debacie u nas w kraju jedna strona zwraca uwagę na problem humanitarny szukając rozwiązań i zaznaczając, że oczywistym jest, że nie możemy wszystkich do nas wpuszczać. A druga pokazuje filmiki z krową i powołuje się wyłącznie na "młodych byczków" tak jakby matka z dzieckiem umierająca w lesie była tam jakimś niewielkim ale jednak problemem, ale jak umiera tam "młody byczek" to sam se jest winien bo po co tu jechał.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
08.10.2023, 22:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.10.2023, 22:18 przez lumberjack.)
(08.10.2023, 08:05)DziadBorowy napisał(a): Ludzie się boją bo naoglądali się filmików na youtube pokazujących akurat ten wycinek rzeczywistości, który pasował do tezy. Filmiki z agresywnie zachowującymi się muzułmanami są. Tych pokazujących tą normalnie żyjącą i pracującą większość nie ma. A nawet jak się pojawią to się okazuje, że to tylko "lewacka propaganda"
(07.10.2023, 19:52)DziadBorowy napisał(a): No i jak ostatnio coraz częściej do opinii publicznej przebijały się głosy pokazujące palestyńską percepcję konfliktu to bestialstwo jakie dzisiaj zaprezentował Hamas na długie lata zamyka kwestię jakiegokolwiek zwiększenia autonomii dla Palestyny.
Masz tu tych swoich normalnych muzułmanów:
Cytat:W Turcji, Iranie i Jemenie odbyły się w sobotę wiece poparcia dla palestyńskich ataków na Izrael. Londyńska policja zwiększyła liczbę patroli po otrzymaniu doniesień o osobach świętujących atak Hamasu na Izrael w stolicy Wielkiej Brytanii.
Oficjalnie władze tureckie wyraziły w sobotę "głębokie" zaniepokojenie eskalacją przemocy między Izraelem a Palestyną i zadeklarowały gotowość pomocy w przy obniżeniu napięcia między stronami konfliktu, jednak tysiące osób wyszło na ulice w Ankarze i Stambule, by wyrazić solidarności z Palestyńczykami.
W linkach zdjęcia i filmy z "normalnymi" muzułmanami.
https://www.wnp.pl/parlamentarny/wydarze...60472.html
W Iranie radość i fajerwerki:
https://x.com/usmansidhuoffic/status/171...21559?s=20
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
No i o tym cały czas piszę. Jaki odsetek muzułmanów świętuje tą masakrę? W Azji muzułmanie też świętują.?Ale to pewnie nie ma znaczenia. Ważne że są kolejne obrazki z Internetu potwierdzające tezę . U nas przykładowo w necie jest masa komentarzy wyrażających radość, że Izrael zrówna teraz Strefę Gazy z ziemią. Widziałem też głosy poparcia dla Izraelczyków oddających mocz na zwłoki (prawdopodobnie zabitych jeńców) Aż strach się bać wyjść na ulicę bo czort wie co tym krwiożerczym Polaczkom do głowy strzeli.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(08.10.2023, 22:31)DziadBorowy napisał(a): U nas przykładowo w necie jest masa komentarzy wyrażających radość, że Izrael zrówna teraz Strefę Gazy z ziemią.
No to też debile.
(08.10.2023, 22:31)DziadBorowy napisał(a): W Azji muzułmanie też świętują.?
Dobra, masz rację. Jest część pojebów i część normalnych. (08.10.2023, 22:31)DziadBorowy napisał(a): Aż strach się bać wyjść na ulicę bo czort wie co tym krwiożerczym Polaczkom do głowy strzeli.
Ogólnie ludzie są zryci. Nie obraziłbym się wcale gdyby jakiś meteoryt zrobił z ludzkością to samo co z dinozaurami.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
09.10.2023, 00:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.10.2023, 00:09 przez lumberjack.)
https://x.com/Tendar/status/1711111629704761699?s=20
Na tym filmiku widać że ktoś próbował na meczu zorganizować owacje dla Palestyny natomiast sami Irańczycy zaczęli krzyczeć, żeby se dupę wytarli flagą tego kraju. Jest jeszcze nadzieja w ludziach
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 716
Liczba wątków: 6
Dołączył: 02.2013
Reputacja:
188
Płeć: mężczyzna
09.10.2023, 12:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.10.2023, 12:42 przez Sebrian.)
Ale się temat rozkręcił... Nie nadążę za wszystkim, podepnę się do paru wątków Lumbera (klasycznie  )
(06.10.2023, 15:16)lumberjack napisał(a): Z pogard elit wobec motłochu pamiętam "zabierz babci dowód" albo "schowaj babci dowód" - już nie pamiętam co dokładnie. No i sławetne "moherowe berety". Doskonale pamiętam ten okres, bo to były pierwsze lata mojego czynnego prawa wyborczego, I skoro wówczas szczytem pogardy był temat beretów i dowodu osobistego, to co powiedzieć o tym, co jest teraz? Przecież w obliczu dzisiejszej napierdalanki to brzmi jak niewinny pierd. Pięknie nam się zbrutalizowała polityka i podzieliło społeczeństwo.
(07.10.2023, 05:38)lumberjack napisał(a): Kurde, czy to takie trudne do zrozumienia że ludzie chcą prostej rozrywki? Posłuchać disco polo na jakichś dożynkach i napić się? I czy to w ogóle świadczy o wąskich horyzontach? Wiesz, że często to właśnie ci od prostych rozrywek mają ból dupy wobec tych, co np. disco polo nie znoszą? I zachowują się dokładnie jak zjeby z elektrody.pl? Koronnym przykładem są wesela, o których sam piszesz, ale o tym za chwilę.
Czy świadczy to o wąskich horyzontach? Jeśli ktoś mówi wprost, że nic go więcej w muzyce nie ciągnie i lubi sobie po prostu potupać nóżką i posłuchać o dupie Maryni - spoko. Gorzej, jeśli stawia to ponad tym, co jest obiektywnie bardziej wartościowe i wymagające dla odbiorcy. Ja np. lubię wszamać dobrego jakościowo burgera, ale lubię też "zepsuć się" w Maku czy sieciowym kebabie. Nie mam problemu z tym, żeby przyznać, iż ów wyskok do Maka czy na kebab to takie żywieniowe wyjście na festyn z lokalną gwiazdą pop. Znam jednak ludzi, którzy na tym Maku/kebsie zatrybili i niczym się nie różnią od neofitów, co nic innego poza sezonowanym w gaciach gejszy wagyu nie ruszą. Jedni i drudzy gardzą pozostałymi właśnie ze względu na umocowane do kości jarzmowych klapki.
(07.10.2023, 08:42)lumberjack napisał(a): Czemu na weselach nie ma ambitnej i wzniosłej muzyki? Nawet na weselach wybitnie wykształconych intelektualistów, lekarzy etc.? Czemu ludzie nie słuchają jazzu? To jest odwieczny problem mojego ojca, który zajmuje się profesjonalnie tym właśnie gatunkiem muzyki. Może jak przestaniemy postrzegać wesele jako imprezę, gdzie musi być wóda, disco polo i sprośne zabawy, to nagle się okaże, że jednak wielu młodych chciałoby właśnie zapuścić jazz, bluesa czy heavy-metal, a zamiast flaszki pociągnąć sobie chmurkę z bongosa? To właśnie się zmienia i byłem już świadkiem wielu wylewów "tradycyjnych", którzy nie mogli przeboleć, że jak to tak bez disco-polo - przecież ciocia Grażyna i wujek Staszek kochają Zenka! Bo przecież wesele jest dla gości i gościom ma być dobrze. To jest - dla mnie, rzecz jasna - najbardziej poroniony argument w tej sferze. Dwoje młodych ludzi przeżywa jedną z najważniejszych, najbardziej zobowiązujących i najbardziej stresujących chwili w swym życiu, ale nie oni mają się tego wieczora radować, tylko babcia Halinka i gęby, których nie widzieli od 20 lat.
(08.10.2023, 00:47)lumberjack napisał(a): Przykro mi, współczuję  Kocham to założenie  Czego współczujesz? A może goście na tym weseli słuchali dzikiego trance i byli tym zajebiście wkręceni? Albo machali łbami do Sepultury? Stary, ten tekst to jakaś kalka, słyszałem go dziesiątki, jeśli nie setki razy. Disco polo na weselu to jakiś uniwersalny przepis na sukces? No, nie.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
09.10.2023, 12:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.10.2023, 13:00 przez DziadBorowy.)
(09.10.2023, 12:40)Sebrian napisał(a): Disco polo na weselu to jakiś uniwersalny przepis na sukces? No, nie.
Raczej pójście po linii najmniejszego oporu. Bo przecież "wszystkim" się podoba a nawet jak się nie podoba, to przecież na weselu "zawsze" się taką muzykę puszcza.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 10,539
Liczba wątków: 103
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
577
Płeć: nie wybrano
Ale fakt, że jeśli zaprasza się na wesele różnych ludzi, to wypadałoby się zapewnić jakąś w miarę uniwersalną muzykę, przy której większość będzie się mogła bawić. Nie musi to być disco polo, mogą być jakieś znane przeboje lepszej jakości, ale bardziej hermetyczna muzyka sprawdzi się raczej w hermetycznym gronie, bo już ciocia Halinka niekoniecznie musi się dobrze bawić pogując do metalu.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
|