To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chcesz mi pogratulować? Użyj rękawiczek!
#21
Może sobie taka osoba wierzyć w allaha ale w przypadku przyjęcia pracy ma wykonywać obowiązki jakie narzuca jej sposób pracy. Ok może nie podawać ręki szefowi ale w przypadku pomocy komuś musi kategorycznie zapomnieć o swojej wierze i działać zgodnie z obowiązkami. Jednak często jest tak że osoba kieruje się zgodnie z wiarą i pomimo nakazów i obowiązków nie wypełnia ich. Wtedy wiara przeszkadza w pracy i powinno się taką osobę zwolnić. Tylko że takie incydenty na ogół są w przypadku osób ortodoksyjnych i ze względów religijnych nie mających uzasadnienia w normalnym życiu.
[Obrazek: bojowki.gif]
Odpowiedz
#22
Al-Rahim napisał(a):
Wookie napisał(a):1) Jak to uniemożliwia? W przypadku interwencji może dotykać mężczyzn...
Może jeśli to sprawa życia lub smierci, zaś aresztowanie np: menela do takich spraw nie nalezy...zresztą, czy szef komisariatu ma sie martwić że taka np: nie będzie mogła gonić złodzieja, bo pan złodziej wbiegnie do ubojni świń, a pani muzułmanka tam za nim nie wleci, bo to zwierzęta nieczyste...

Ani ja ani Ty nie znamy całej sprawy. Jeśli faktycznie byłoby tak jak mówisz to oczywiście taka praca nie powinna być dozwolona. Natomiast jeśli chodzi tylko o to, by nie podawać ręki komendantowi to nie widzę przeszkód żeby taka osoba była policjantką.
Odpowiedz
#23
Nieistotne, czy wierzenia przeszkadzają w pracy, czy nie. Nie jest nawet ważne, czy policjantka może być religijna. Nie w tym rzecz. Chodzi o to, że religijna motywacja wkracza z buciorami w realny, świecki porządek świata. Na jakiej podstawie czyjeś mistyczne bajdurzenia mają mieć równe, albo i większe prawa od każdych innych? A potem dochodzi do takich paranoi, że pewnemu religijnemu ugrupowaniu przyznaje się prawo do uprawy i zażywania narkotyków na terenie min. szkoły publicznej, bo przecież takie są jej religijne, tradycyjne wymogi(przypadek ze Stanów).
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#24
aktyn napisał(a):W jakim pomieszczeniu? Co ma to do wykonywanych zadań. Jak będzie zdziwiał to wysiupią.
W komisariacie np. Nie wiem czy tam są krzyże, ale jakby byłby, to mogłyby przeszkadzać i ciężko by mu się było skupić na pracy Uśmiech

aktyn napisał(a):A co ma tutaj nietolerancja? nierozumiem.
A czy nie jest nietolerancją zwalnianie kogoś ze względu na wyznanie? Zakłada się od razu, że skoro nie podaje ręki, to się nie nadaje.

Al-Rahim napisał(a):1) Ateizm nie zawiera w sobie nakazu zabijania innych
Nie zawiera także zakazu zabijania innych

Al-Rahim napisał(a):2)wiara w boga nie zawiera w sobie zakazu zabijania innych
:o A znasz V przykazanie? Jeśli nie, to przypomnę, że brzmi ono: "nie zabijaj"
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
#25
- ||| - napisał(a):W komisariacie np. Nie wiem czy tam są krzyże, ale jakby byłby, to mogłyby przeszkadzać i ciężko by mu się było skupić na pracy Uśmiech
A jakby ludzi byli inteligentni, a Bóg w swej dobroci zapewniłby poziom dla każdego, to policja w ogóle nie była by potrzebna. Zycie to zestaw faktów a nie gdybań.

- ||| - napisał(a):A czy nie jest nietolerancją zwalnianie kogoś ze względu na wyznanie? Zakłada się od razu, że skoro nie podaje ręki, to się nie nadaje.
Nie do ciebie należy odpowiedzialnośc za prace policjantów.
Będziesz sobie zatrudniał ochroniarzy, to sobie takich zatrudnisz.

Ja też moge powiedzieć, ze nie zatrudnianie mnie na stanowisku ministra finansów, albo prezesa banku centralnego to jawna nietolerancja.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#26
aktyn napisał(a):A jakby ludzi byli inteligentni, a Bóg w swej dobroci zapewniłby poziom dla każdego, to policja w ogóle nie była by potrzebna.
Nieposłuszeństwo wobec prawa, a o ile może przynieść korzyści jest dowodem inteligencji.

aktyn napisał(a):Ja też moge powiedzieć, ze nie zatrudnianie mnie na stanowisku ministra finansów, albo prezesa banku centralnego to jawna nietolerancja.
O ile Twoje kompetencje były wyższe od potencjalnego kontrkandydata.
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
#27
Wiele z tych waszych, nazwijmy to dywagacji, wynika z braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, polecam przeczytać tekst - o który się rozchodzi- dziesięć razy, a jak trzeba to i trzydzieści.
Mamy tolerancję wobec innych upodobań
Kościół zaciekle broni najbiedniejszych
Bogaci są fajni i w miarę uczciwi
Policja surowo karze złych przestępców
Odpowiedz
#28
Przedstawiłem ten tekst żeby pokazać jakie to ludzie religijni mają problemy w życiu. Nie stwierdziłem, że nie powinna ona pracować w policji, jednakże powinni się brytyjscy przełożeni zastanowić nad tym, czego jeszcze nie może robić policjantka-muzułmanka. MOze się okazać iż przez swoje przekonania nie będzie ona mogła sprawnie wykonywac swoich obowiązków. I co wtedy? Czy powinni wtedy zostawić ją na tym etacie?
Michał Wójtowicz

Religion can never reform mankind because religion is a slavery


Cytat:
pilaster napisał(a):Proszę zwrócić uwagę, że nawet osoby nie podejrzewane o sympatię do Krk, jak Śsz, przyznają, że reakcja na "pedofilię" jest czysto emocjonalna, instynktowna, nie mająca żadnego uzasadnienia racjonalnego

Nadal Pilaster nie wyjaśnił nam czy jest idiotą i nie zrozumiał co napisał ŚS czy jest manipulatorem i specjalnie wyciaga błędne wnioski.
Odpowiedz
#29
Kobieta poprosiła o zwolnienie jej z tradycyjnego uścisku dłoni z komendantem Ianem Blairem, uzasadniając to tym, że religia zabrania jej dotykania innych mężczyzn niż mąż lub bliski krewny.

Prezes londyńskiego Islamskiego Komitetu Praw Człowieka Massoud Shadjareh twierdzi, że "zdecydowana większość" praktykujących muzułmanów unika fizycznego kontaktu z osobami płci przeciwnej, jeżeli nie są bliskimi krewnymi. Zaznaczył jednak, że policjanci lub lekarze nie powinni mieć trudności z dotknięciem ludzi podczas wykonywania obowiązków służbowych.

"Jeśli oficer zostaje wezwana do postrzelonej ofiary, te prawa przestają obowiązywać - dodał szejk Ibrahim Mogra z Muzułmańskiej Rady W. Brytanii. - Musi ją reanimować. Muzułmańskie prawa dozwalają w takich sytuacjach na wszelki kontakt fizyczny, bo chodzi o zagrożenie życia, a życie jest wartością".

Apeluje o szacunek nawet dla tak niebezpiecznych religii jak ta, wbrew pozorom w katolickiej biblii też jest niemało nawoływań do zarzynania innowierców. Nie jest moją intencją stawać w obronie żadnej z tych lektur, ale zawsze będzie mnóstwo ludzi wierzących w coś, dlatego proszę, szanujmy ich i traktujmy sprawiedliwie.

Czy uścisk dłoni to tak wiele? Ktoś rzucił, że nie, no właśnie skoro to tak nie wiele, a dla niej jednak wiele, to może by to tak uszanować, załóżmy, że to Wy jesteście mniejszością, wszyscy przed akcją w policji składają pełne pokłony Siwie mantrując przy tym, ale wy nie chcecie, hola hola, przecież u nas to normalne, że bijemy pokłony Siwie, ale wy nie chcecie sprzeniewierzać się swoim poglądom. Tak samo Ona nie chciała.
Mamy tolerancję wobec innych upodobań
Kościół zaciekle broni najbiedniejszych
Bogaci są fajni i w miarę uczciwi
Policja surowo karze złych przestępców
Odpowiedz
#30
Wookie napisał(a):Ani ja ani Ty nie znamy całej sprawy. Jeśli faktycznie byłoby tak jak mówisz to oczywiście taka praca nie powinna być dozwolona.
No i oto mi chodziło. Jeśli babka mówi że żadnego mężczyzne, to zadnego...
- ||| - napisał(a):Nie zawiera także zakazu zabijania innych
Tak samo jak teizm, deizm , panteizm itp...
- ||| - napisał(a):A znasz V przykazanie? Jeśli nie, to przypomnę, że brzmi ono: "nie zabijaj"
Mówisz o judaixmie, ew. chrześcijaństwie. To nakazy religijne. A nie nakaz wynikający z teizmu. Poza tym wiesz jak to było i jest u chrzescijan z zabijaniem.
Odpowiedz
#31
- ||| - napisał(a):Nieposłuszeństwo wobec prawa, a o ile może przynieść korzyści jest dowodem inteligencji.

A co to ma wspólnego z policjantką?

- ||| - napisał(a):
aktyn napisał(a):Ja też moge powiedzieć, ze nie zatrudnianie mnie na stanowisku ministra finansów, albo prezesa banku centralnego to jawna nietolerancja.
O ile Twoje kompetencje były wyższe od potencjalnego kontrkandydata.
Jesteś nietolerancyjny. Na co komu kompetencje, w ministerstwie czy policji? Przeciez sam je negujesz.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#32
- ||| - napisał(a):Al-Rahim napisał:
2)wiara w boga nie zawiera w sobie zakazu zabijania innych


A znasz V przykazanie? Jeśli nie, to przypomnę, że brzmi ono: "nie zabijaj"
Kolejna nieścisłość wynikająca z manipulacji treści biblijnych przez Kościół. Biblijne nauczanie niemal zawsze podkreślało różnicę między "swoimi" i obcymi:my kontra oni, gdzie oni oznaczają nie-Zydów. Zasada ta dotyczy również przykazania nie zabijaj(w domyśle członków własnej wspólnoty). Podobnie "kochaj bliźniego swego jak siebie samego" odnosi się do "dzieci twojego ludu".
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#33
"kochaj blizniego" jest z Nowego Testamentu... a tam imho nie ma zadnych ograniczen.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#34
Niemniej słowo bliźni nie oznaczało kogokolwiek, ale członka własnej społeczności, choć dziś jest inaczej.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#35
a o jakiej "spolecznosci" mogl mowic Jezus? Przeciez nie zydowskiej...
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#36
Bóg jeden wie.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#37
Al - Rahim napisał(a):Mówisz o judaixmie, ew. chrześcijaństwie. To nakazy religijne. A nie nakaz wynikający z teizmu.
Ale nakazy religijne wynikają chyba z teizmu? :?
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
#38
avidal napisał(a):Niemniej słowo bliźni nie oznaczało kogokolwiek, ale członka własnej społeczności, choć dziś jest inaczej.
To oczywista bzdura w świetle Ewangelii. Sam Jezus zaprzeczył takiemu rozumieniu opowiadając o Miłosiernym Samarytaninie.
Odpowiedz
#39
- ||| - napisał(a):Ale nakazy religijne wynikają chyba z teizmu?
Nie zawsze i nie wszystkie. I teizm jest najczęściej "podtrzymywaczem" motywatorem tych nakazów, nie zaś źródłem.

To że ktoś wierzy w jakiegośboga, nie znaczy że także przyjmuje za swój wzór moralny dekalog, szariat , tripitake itp.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości