To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojna Rosyjsko-Ukraińska 2022
Moskwa się nareszcie pali. Szkoda, że tak późno. Ukraińcy powinni już parę lat temu to zrobić.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Bardzo dużą zmianą na froncie i to, że takie wielkie problemy mają obecnie Rosjanie są amerykańskie drony Hornet, które masakrują rosyjską logistykę chyba bardziej niż w 2022 roku robiły to Himarsy

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ameryka...zy/0bhnqzy
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
(30.03.2023, 10:13)DziadBorowy napisał(a):
(30.03.2023, 09:43)lumberjack napisał(a): Nie obraźcie się ale gadacie głupoty.

Nie da się zakończyć wojny tak jak jest.

Wystarczy, że zachód wstrzyma wsparcie. I Ukraina nie będzie miała wyboru innego jak negocjacje. Bez samych dostaw paliwa i amunicji jest w stanie walczyć zaledwie 2-3 tygodnie. Celem USA nie jest ochrona integralności terytorialnej Ukrainy a osłabienie Rosji. Jeżeli uznają, że swój cel osiągnęli kurek z pomocą zakręcą. EU wówczas zrobi to samo. Dochodzi też problem, że w niektórych obszarach zachód też spogląda na dno worka z pomocą. Zauważ jakie problemy są z przekazaniem obiecanych czołgów.


Nie podoba mi się to, ale uważam, że najbardziej prawdopodoby scenariusz jest taki, że pod koniec roku Ukraina zostanie po cichu zmuszona do rozmów z Rosją. Do tego momentu ma czas na zdobycie jak najlepszej pozycji negocjacyjnej. Przecięcie korytarza na Krym byłoby najlepszą opcją. Wówczas mogłaby odzyskać wszystko oprócz Doniecka i Ługańska. No i Krymu. Tylko czy Ukraina ma siły do takiej ofensywy?

Pamiętasz Dziadzie? Z 2023 post. Fajnie się zestarzał.

USA cofnęły wsparcie ale nie do końca, bo dalej wspierają ale za kasę, którą płaci UE.

Cały czas działa Starlink. BTW ruscy wczoraj grozili że ma przestać działać bo go zniszczą.

UE nie poszła w ślady USA i dalej pomaga Ukrainie. Tak naprawdę na ogromną skalę bo np. Niemcy utrzymują cały system emerytalny Ukrainy.

Korytarz na Krym właśnie w tym momencie jest przecinany. Dronami.

Tak jak pisałeś Ukraina była po cichu zmuszana do rozmów z rosją i do ustępstw na rzecz rosji. USA właśnie ogłosiły fiasko rozmów pokojowych.

Podtrzymuję dalej moje stanowisko - nie da się zakończyć wojny tak jak jest. Ukraina to rozumie i na da złapać oddechu rosji. Putin też rozumie że pokój to jego koniec. Dlatego będzie to ciągnął do usranej śmierci, a raczej aż do momentu w którym rosja jebnie na pysk z powodu wykończenia, braku wydolności. Im gorzej w rosji tym większa desperacja. Jej wyrazem był ostatni atak na Kijów.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
USA nie cofnęły wsparcia. USA nie płacą owszem i robi to Europa ale Pułkownik Lewandowski chociażby mówił o tym, że gdyby USA chociażby odcięło Starlinka to dla Ukrainy to jest praktycznie Game Over bo cała ich komunikacja i system dowodzenia na tym wisi. Starlink natomiast został zablokowany dla Rosjan co nawet Wolski powiedział, że nie docenił jak bardzo negatywnie to wpłynie na rosyjskie zdolności.

Amerykańskie drony Hornet ta sama sytuacja

Teraz wydaje się, że szanse na zwycięstwo Rosja upatruje w wciągnięciu Białorusi do wojny. Łukaszenka dotychczas bardzo sprawnie potrafił się wymigać i wić się niczym wąż. Pytanie czy będzie w stanie dalej to robić.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
(27.05.2026, 10:35)Kontestator napisał(a): USA nie cofnęły wsparcia. USA nie płacą owszem i robi to Europa ale Pułkownik Lewandowski chociażby mówił o tym, że gdyby USA chociażby odcięło Starlinka to dla Ukrainy to jest praktycznie Game Over bo cała ich komunikacja i system dowodzenia na tym wisi. Starlink natomiast został zablokowany dla Rosjan co nawet Wolski powiedział, że nie docenił jak bardzo negatywnie to wpłynie na rosyjskie zdolności.

Amerykańskie drony Hornet ta sama sytuacja


Dokładnie. Mnie na przykład dzisiaj wsparła Biedronka, która zgodziła się abym kupił u niej sałatkę jarzynową, dwie bułki, oraz banana na śniadanie. Następnie zostałem wsparty przez operatora mojej sieci komórkowej, który łaskawie pozwolił opłacić mi rachunek za telefon na kolejny miesiąc. A wieczorem wesprze mnie Orlen - bo muszę auto zatankować.



@Lubmber


No ale ten post się nie zestarzał, bo wsparcie nie zostało zatrzymane. USA Trumpa się wycofały, ale Europa stanęła na wysokości zadania. Przynajmniej na razie, bo co będzie za rok czy dwa - to już pewne nie jest. Niestety rosyjska propaganda jest skuteczna i coraz częściej sensowność pomocy dla Ukrainy jest podważana a pieniądze dla Ukrainy coraz ciężej pozyskać. Dodatkowo mamy typowe medialne borderline. Ukrainie idzie nieco lepiej więc znowu z narracji "o matko boska front się jutro załamie" przeszliśmy do przekazu, że jeszcze dzień i dwa i Rosja się posypie. To też już było grane. Przestrzegam przed hurraoptymizmem.

Jeżeli wsparcie finansowe (obecnie niestety tylko kropelkowe) dla Ukrainy ze strony Polski budzi u nas tak duży opór społeczny to co będzie we Francji czy w Niemczech gdzie rządzące partie czują oddech na karku prorosyjskich AFD i Frontu narodowego?
Niestety nie jest tak, że czas działa wyłącznie na korzyść Ukrainy.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
(27.05.2026, 11:31)DziadBorowy napisał(a): Niestety rosyjska propaganda jest skuteczna i coraz częściej sensowność pomocy dla Ukrainy jest podważana a pieniądze dla Ukrainy coraz ciężej pozyskać. Dodatkowo mamy typowe medialne borderline. Ukrainie idzie nieco lepiej więc znowu z narracji "o matko boska front się jutro załamie" przeszliśmy do przekazu, że jeszcze dzień i dwa i Rosja się posypie.
Nie „dodatkowo”, tylko „w ramach”. Rosji jest jak najbardziej na rękę, żeby te dwa skrajne poglądy „nie ma co pomagać Ukrainie, bo i tak przegra i pomoc przepadnie” oraz „nie ma co pomagać Ukrainie, bo i tak wygra i pomoc przeje” funkcjonowały jednocześnie.
Odpowiedz
(27.05.2026, 11:31)DziadBorowy napisał(a): Dokładnie. Mnie na przykład dzisiaj wsparła Biedronka, która zgodziła się abym kupił u niej sałatkę jarzynową, dwie bułki, oraz banana na śniadanie. Następnie zostałem wsparty przez operatora mojej sieci komórkowej, który łaskawie pozwolił opłacić mi rachunek za telefon na kolejny miesiąc. A wieczorem wesprze mnie Orlen - bo muszę auto zatankować.

Gdyby Biedronka była jedynym miejscem z jedzeniem na świecie, nałożyła na Twojego sąsiada zakaz kupowania bułek, a Tobie pozwalała je kupować to owszem wspierałaby Ciebie.

USA (rząd, jak i SpaceX pewnie pod naciskiem Pentagonu) aktywnie zarządzają tym, gdzie Starlink działa, a gdzie nie. Gdyby to była zwykła usługa komercyjna, Rosjanie po prostu kupiliby terminale przez pośredników i używali ich na froncie jak to było wcześniej. Zostali jednak zablokowani.

Sprzedaż lub udostępnienie technologii podwójnego zastosowania też wymaga zgody rządu USA. I jest to robione tylko dla Ukrainy. Dochodzą też kolejki jeśli chodzi o produkcje a Ukraina nadal jest wysoko.

Dodatkowo dochodzą zgody na transfer i reeksport. Nie mówiąc o sankcjach nałożonych tylko na jedną stronę.

Więc porównanie nietrafione.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Nie. Świadczenie usług i sprzedaż produktów przez monopolistę to wciąż nie jest wsparcie. Jedyne co się łapie z tego co wymieniłeś to odcięcie Starlinka Rosjanom i sankcje na ruską ropę (które aktualnie są wciąż zawieszone) Ale sumarycznie wsparcie Ukrainy za Trumpa jest dużo mniejsze niż wsparcie Ukrainy za Bidena.


https://www.rp.pl/polityka/art44162101-v...cji-trumpa

Cytat:Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance oświadczył, że zakończenie amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy jest jednym z powodów do największej dumy obecnej administracji. Według Kilońskiego Instytutu Gospodarki Światowej ​​pomoc USA dla Ukrainy spadła w 2025 roku o 99 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Mamy chyba największy kryzys w relacjach z Ukrainą. Wołodymyr Zełenski podpisał nadanie jednostce ukraińskiej imienia bohaterów UPA. Ale co się zmieniło to chyba reakcje Ukraińców na mediach społecznościowych gdzie Ukraińcy jednoznacznie popierają ten krok.

Według mnie Polska w tym momencie powinna ostatecznie zablokować Ukrainie wejście do Uni Europejskiej. Swoją drogą mam nadzieję, że Trump i Vance jeszcze raz się po nim przejadą.
Cytat:Wołodymyr Zełenski poinformował, że ani Kongres USA, ani Biały Dom nie odpowiedziały na jego list z prośbą o zwiększenie dostaw amunicji przeciwlotniczej dla Ukrainy.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Zełeński próbując przypodobać się ukraińskim braunistom niewątpliwie zrobił poważny błąd. Nie wiem jak powinna zareagować Polska, ale z pewnością nie powinna robić nic co może uderzyć w zdolności militarne Ukrainy. Ani liczyć na to, że ktoś z państw wspierających, ją to zrobi i nie pozwoli im np sprzedać rakiet do patriotów. To po prostu nie jest w naszym interesie. Ewentualna reakcja powinna być odpowiednia do winy Zełeńskiego. Tymczasem na prawicy już słychać krzyki, że powinniśmy całkowicie zablokować pomoc dla Ukrainy i nie słychać tego bynajmniej wyłącznie z polityków obu Konfederacji, co by nie dziwiło, ale również z ust polityków PIS w tym ich kandydata na premiera. Absurd.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Zastanawiam się, czy z ich punktu widzenia to błąd. Wątpię, czy mimo wszystko ktoś decyzyjny okaże się na tyle szalony, żeby uderzać w zdolności militarne Ukrainy. Innych państw nie obejdzie to w ogóle, a Zełeńskie jakieś tam wewnętrzne poparcie zyskał. Od początku tej wojny słychać w Polsce głosy, że Ukraina działa po prostu zgodnie ze swoimi interesami i zna się na polityce, a polscy politycy mylą politykę z relacjami osobistymi i albo rzucają się z ogromną bezinteresowną pomocą, albo wpadają w drugą skrajność i obrażają się na niewdzięczność obdarowanego, który zaczyna grać tam, gdzie jeszcze może coś ugrać.
Chociaż rzeczywiście rozbujanie wzajemnej niechęci polsko-ukraińskiej jest błędem w tym sensie, że wiadomo kto na tym zyska i Ukrainie nie przyniesie to nic dobrego.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
(01.06.2026, 13:08)DziadBorowy napisał(a): Zełeński próbując przypodobać się ukraińskim braunistom niewątpliwie zrobił poważny błąd. Nie wiem jak powinna zareagować Polska, ale z pewnością nie powinna robić nic co może uderzyć w zdolności militarne Ukrainy. Ani liczyć na to, że ktoś z państw wspierających, ją to zrobi i nie pozwoli im np sprzedać rakiet do patriotów. To po prostu nie jest w naszym interesie. Ewentualna reakcja powinna być odpowiednia do winy Zełeńskiego. Tymczasem na prawicy już słychać krzyki, że powinniśmy całkowicie zablokować pomoc dla Ukrainy i nie słychać tego bynajmniej wyłącznie z polityków obu Konfederacji, co by nie dziwiło, ale również z ust polityków PIS w tym ich kandydata na premiera. Absurd.
PiS zapewne od zawsze był mocno zinfiltrowany przez Łubiankę. Kaczyński mógł sobie być antyrosyjski i narzucać taki kurs, ale tam przecież zawsze było mnóstwo ludzi dbających tylko o pieniądze, czy łatwych do zaszantażowania, bo jakaś nieletnia prostytutka, czy cuś. Do tego sporo mogło sympatyzować z Kremlem z przyczyn ideologicznych. Dość dziwne zachowanie PiSu w przededniu SOW też zwraca uwagę. Jak więc może wyglądać sytuacja dziś, kiedy nie wiadomo ile tego beta-amyloidu odłożyło się prezesowi w korze nowej i co on właściwie jeszcze ogarnia.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
@Iselin

Zakładam roboczo, że pan OzeSroze opowiada o tym aby pomoc wstrzymać tylko dlatego, że on jest aktualnie w opozycji i może sobie wyłącznie gadać. Być może gdyby rządził to by już tak nie mówił. Ale i tak Ukraina tutaj traci pośrednio. Każda pomoc taka jak kolejne pożyczki czy też dofinansowanie funduszu PURL spotykała się z ostrym sprzeciwem części społeczeństwa. Wciąż chyba mamy sytuację, że zwolennicy pomocy przeważają, ale z każdą taką akcją będzie ich coraz mniej. Jeżeli politycy stwierdzą, że pomoc dla Ukrainy im się nie opłaca politycznie bo idą pod prąd opinii ich elektoratów, to różne głupie decyzję mogą podjąć. A jeżeli z pomocy wycofa się Polska, która jest krajem frontowym to jak politycy z krajów leżących dalej od Rosji niż my, mają te wydatki uzasadniać swoim wyborcom?
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
(01.06.2026, 13:37)DziadBorowy napisał(a): @Iselin

Zakładam roboczo, że pan OzeSroze opowiada o tym aby pomoc wstrzymać tylko dlatego, że on jest aktualnie w opozycji i może sobie wyłącznie gadać. Być może gdyby rządził to by już tak nie mówił. Ale i tak Ukraina tutaj traci pośrednio. Każda pomoc taka jak kolejne pożyczki czy też dofinansowanie funduszu PURL spotykała się z ostrym sprzeciwem części społeczeństwa. Wciąż chyba mamy sytuację, że zwolennicy pomocy przeważają, ale z każdą taką akcją będzie ich coraz mniej. Jeżeli politycy stwierdzą, że pomoc dla Ukrainy im się nie opłaca politycznie bo idą pod prąd opinii ich elektoratów, to różne głupie decyzję mogą podjąć. A jeżeli z pomocy wycofa się Polska, która jest krajem frontowym to jak politycy z krajów leżących dalej od Rosji niż my, mają te wydatki uzasadniać swoim wyborcom?

Rzeczywiście, masz rację. Nie wygląda to dobrze także dla Ukrainy. Teraz trudno nawet wybrnąć z tej sytuacji w jakikolwiek sensowny sposób.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Zełenski uznał, że Polska w tej układance się nie liczy. Widać to również w wypowiedziach wielu Ukraińców, którzy otwarcie sugerują, że nasze blokady wejścia do Uni nie mają znaczenia, bo oni i tak porozumieją się z Niemcami, a Polska jest jedynie beneficjentem unijnych funduszy.

Trudno zapomnieć o sytuacjach takich jak ta, gdy Zełenski odizolował Tuska w osobnym pociągu, czy o jego wystąpieniu na forum ONZ, gdzie zarzucał Polsce działania w interesie Rosji. Do tego dochodzą incydenty, jak choćby afera związana z zachowaniem Usyka na lotnisku.

W przeciwieństwie do opinii wyrażanych np. przez @DziadBorowego - gdzie wskazujesz, że w przyszłości będzie coraz trudniej uzasadnić pomoc Ukrainie krajom położonym dalej od frontu - Zełenski uważa, że postawa Polski jest nieistotna. Uważa, że bez względu na to, jak bardzo się obrazimy czy co zrobimy, nasza rola nie ma znaczenia
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
(01.06.2026, 13:08)DziadBorowy napisał(a): Zełeński próbując przypodobać się ukraińskim braunistom niewątpliwie zrobił poważny błąd. Nie wiem jak powinna zareagować Polska, ale z pewnością nie powinna robić nic co może uderzyć w zdolności militarne Ukrainy. Ani liczyć na to, że ktoś z państw wspierających, ją to zrobi i nie pozwoli im np sprzedać rakiet do patriotów. To po prostu nie jest w naszym interesie. Ewentualna reakcja powinna być odpowiednia do winy Zełeńskiego. Tymczasem na prawicy już słychać krzyki, że powinniśmy całkowicie zablokować pomoc dla Ukrainy i nie słychać tego bynajmniej wyłącznie z polityków obu Konfederacji, co by nie dziwiło, ale również z ust polityków PIS w tym ich kandydata na premiera. Absurd.

Na Twitterze masakra. Wszyscy się kłócą. Nigdy takiego czegoś nie widziałem, żeby na taką skalę Ukraińcy bronili decyzji swojego prezydenta. No i na pewno poza konfą sporo ludzi pisze teraz Ukraińcom o fatalnej decyzji Żeleńskiego.

Żeleński jest zjebany. Ile można zyskać na przypodobania się swoim braunistom, a ile stracić na relacjach z Polską? Przecież przez tego debila będzie teraz hejt na mniejszość ukraińską w Polsce. Już mi szkoda tych wszystkich dzieci w szkołach.

A spotkałem ostatnio w markecie Ukraińca, któremu pomogłem na początku wojny. Jego syn już wyrośnięty (wtedy 8, teraz 12 lat) w stroju piłkarskim gra w młodzieżówce Radomiaka, pięknie gada po polsku. Widać że się dobrze zaaklimatyzowali w Polsce, a przez jedną głupią decyzję Żeleński napsuł teraz tyle krwi, że masakra. Tym razem rosja nie musiała nic robić Smutny

Jak się nie wyjaśni oficjalnie zaszłości historycznych to nigdy nie będzie dobrze. A widać że po stronie ukraińskiej nie ma ku temu woli. Smutne to. Dalej trzeba pomagać, ale niesmak pozostanie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
A masz też sporo wpisów Ukraińców, że pewnie Zeleński pójdzie na ponowny pochówek Bandery z honorami i bardzo dobrze aby Polakom dupy popękały.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026...ic-prochy/
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
(01.06.2026, 13:45)Iselin napisał(a):
(01.06.2026, 13:37)DziadBorowy napisał(a): @Iselin

Zakładam roboczo, że pan OzeSroze opowiada o tym aby pomoc wstrzymać tylko dlatego, że on jest aktualnie w opozycji i może sobie wyłącznie gadać. Być może gdyby rządził to by już tak nie mówił. Ale i tak Ukraina tutaj traci pośrednio. Każda pomoc taka jak kolejne pożyczki czy też dofinansowanie funduszu PURL spotykała się z ostrym sprzeciwem części społeczeństwa. Wciąż chyba mamy sytuację, że zwolennicy pomocy przeważają, ale z każdą taką akcją będzie ich coraz mniej. Jeżeli politycy stwierdzą, że pomoc dla Ukrainy im się nie opłaca politycznie bo idą pod prąd opinii ich elektoratów, to różne głupie decyzję mogą podjąć. A jeżeli z pomocy wycofa się Polska, która jest krajem frontowym to jak politycy z krajów leżących dalej od Rosji niż my, mają te wydatki uzasadniać swoim wyborcom?

Rzeczywiście, masz rację. Nie wygląda to dobrze także dla Ukrainy. Teraz trudno nawet wybrnąć z tej sytuacji w jakikolwiek sensowny sposób.

Wystarczy schować dumę do kieszeni i przeprosić. Powołać wspólny sztab historyków z obu krajów, który wyda oficjalne oswiadczenie-wykładnię na temat Wołynia. No ale to za dużo dla prezydenta Ukrainy. Szkoda. Chyba poczuł na tyle duże wsparcie od Niemców i zbliżenie z nimi, że może sobie mieć w dupie co sobie myślą Polacy.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Ciekawy wpis na ten temat, który oddaje na ten moment moje zdanie na temat Ukrainy:
https://x.com/Piegziu/status/2061428830607446056

Cytat:Trzeci dzień ukraińskiej dramy na X.

Czytam z dużą dozą cierpliwości te wpisy, no ale niektóre to już szczyt bezczelności.

Rzplita jako brutalny kolonizator.
II RP jako okupant Galicji Wschodniej.
Piłsudski jako likwidator ukraińskiej państwowości.
Armia Krajowa jako zbrodnicza organizacja.
Zakierzonia jako terytorium do odzyskania.

Bynajmniej nie są to anonimowe konta, ale rozpoznawalne osoby z ukraińskiego social media.

Myślałem, że przez ostatnie 30 lat Ukraińcy trochę oswoili się z tym, że historia i relacje międzynarodowe nie kręcą się wokół jedynie słusznej wizji Kijowa, ale widzę, że grubo się myliłem. Pod niektórymi względami nie widzę żadnych różnic z tępą kremlowską propagandą. Gra dokładnie na tych samych nutach.

Ja naprawdę rozumiem, że Ukraina jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji i niektórym puszczają nerwy, ale są pewne granice dobrego smaku.

Jak mamy rozmawiać o budowaniu dobrosąsiedzkich relacji i bezpieczeństwa w regionie, skoro Polska domaga się upamiętnienia tragicznych ofiar, co naprawdę nie wymaga za wiele wysiłku, podczas gdy z Ukrainy płynie zwyczajnie ściek jakichś absurdalnych pretensji o to, że w Polska nie podała Ukrainie wszystko na tacy i sama nie położyła się do grobu?

Niestety, ale Polakom i polskim władzom przyda się trochę otrzeźwienia. Nie ma sensu teraz obijać się od ściany do ściany, tym bardziej działać w akcie gniewu, bo nie na tym polega mądra polityka zagraniczna, ale musimy jako naród trochę przewartościować swój stosunek do Kijowa. Bo o ile nigdy nie wierzyłem w miłość między naszymi narodami, tak chłodna transakcyjność chyba będzie najuczciwszym podejściem.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
(01.06.2026, 14:46)lumberjack napisał(a): Żeleński jest zjebany. Ile można zyskać na przypodobania się swoim braunistom
Najwyraźniej dużo. Zresztą jakim tam znowu „braunistom”. Zwróć uwagę, że przecież w Polsce święto ku czci naszego odpowiednika UPA wprowadził Komorowski. I nikt poza „skrajną lewicą” nie ma odwagi powiedzieć, że to durne święto.

Cytat:a ile stracić na relacjach z Polską?
Niewiele. Fakt, że obrona Ukrainy leży w interesie Polski się nie zmienił. Jakiś tam problem wizerunkowy mogą mieć politycy, ale przecież to nie problem Zeleńskiego.

Cytat:będzie teraz hejt na mniejszość ukraińską w Polsce
Którego, jak wiemy, dotychczas nie było?

Cytat:Jak się nie wyjaśni oficjalnie zaszłości historycznych to nigdy nie będzie dobrze.
Tak jakby wyjaśnienia oficjalne kogokolwiek obchodziły. Takie rzeczy nie znikają od tego, że dwóch historyków zorganizuje konferencję prasową.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości