03.01.2016, 22:27
Przy nowym rozdaniu wezmę to pod uwagę :-)
Sebastian Flak
|
Neurochemia od kuchni
|
(26.12.2015, 23:27)Sofeicz napisał(a): Ja już wiele lat temu zauważyłem, że jestem słaby w grze w karty, nigdy nie pamiętam co już zeszło. Nawet w tysiąca mi nie idzie. Może chodzi tutaj o zależność pomiędzy: https://en.wikipedia.org/wiki/Fluid_and_...telligence (03.01.2016, 00:19)Sofeicz napisał(a): Nerwo - przypominasz mi XVIII lub XIX wiecznego naukowca-eksperymentatora, który aplikuje sobie co popadnie w nadziei odkrycia eliksiru życia i młodości. Czy aby wystąpiły te efekty, głodówki muszą trwać wspomniane 24h dwa razy w tygodniu? Są inne warianty? Badania na gryzoniach dowiodły, że dieta mniej kaloryczna sprzyja wydłużeniu życia. Tak samo kiedy organizm nie jest obciążony nadmierną ilością jedzenia może przeznaczyć więcej energii dla mózgu. Z innej beczki: pojawiły się też przesłanki, że metformina, lek dla cukrzyków może wydłużać życie. To trochę tak na marginesie przyjmowania różnych substancji chemicznych. The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy “What warrior is it?” “A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.” .
04.01.2016, 10:22
Pojawiły się też badania że ww. lek wspomaga też sprawność mózgu. Kurkumina działa na tej samej zasadzie, tyle że kilkaset do kilku tysięcy razy mocniej
Sebastian Flak
04.01.2016, 15:37
Do roślinek o nie do końca zbadanym działaniu na układ nerwowy możesz dorzucić jeszcze szałwię (lekarską, nie wieszczą) https://en.wikipedia.org/wiki/Salvia_officinalis#Health
04.01.2016, 16:48
Oraz Szałwię Hiszpańską (Salvia hispanica).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sza%C5%82w...a%C5%84ska
04.01.2016, 20:39
Panowie, basta - bo się nasz Nerwo zupełnie przeniesie do siódmej gęstości
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
04.01.2016, 20:56
Sam się chopak podejmuje być królikiem doświadczalnym dla dobra ludzkości. My tylko sugestie rzucamy.
04.01.2016, 21:33
Ten pan też skoczył z Wieży Eiffla w .... no właśnie w czym... chyba sam nie wiedział
... i skończyło się totalnym sukcesem ![]()
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
05.01.2016, 17:31
(04.01.2016, 20:39)Sofeicz napisał(a): Panowie, basta - bo się nasz Nerwo zupełnie przeniesie do siódmej gęstości Spokojnie Sof! Nie stosuje niczego co ma potencjał uzależniający ani właściwości psychodeliczne No i jak działanie jest nie takie jakie oczekuje to rezygnuje z substancji. Zbyt ostrożny może nie jestem ale głupi też nie (04.01.2016, 20:56)zefciu napisał(a): Sam się chopak podejmuje być królikiem doświadczalnym dla dobra ludzkości. My tylko sugestie rzucamy. I to się ceni Im większe spektrum dostępnych środków tym potencjalne efekty ciekawsze
Sebastian Flak
09.01.2016, 15:04
No dobra, pasowaloby jakieś założenia poczynić w stosunku do eksperymentu. Postanowiłem więc że testami sprawdzającymi będą: Test Niezwykłych Zastosowań Guilforda i test pamięci słownej. Kolejne zmiany powinny zachodzić dzięki zwiększeniu plastyczności i lepszemu odżywieniu mózgu, wzmocnieniu błon komórkowych, lepszemu przekazywaniu sygnałów oraz w miarę możliwości zwiększeniu się neurogenezy. W konsekwencji powinna poprawić się pamięć, szybkość i jakość kojarzenia oraz przetwarzania informacji. Do mniej więcej dwudziestego stycznia planuje przerwę. Do tego czasu suplementuję tylko tran, magnez i lecytynę
Cała reszta "chemii" musi czekać aż w jakiś sensowny grafik to ułożę. Linki do potencjalnych testów: https://mojapsychologia.pl/artykuly/3,ro...czego.html http://www.psychiatria.pl/wiadomosc/rodz...13623.html Słucham uwag
Sebastian Flak
Przed rozpoczęciem wspomagania rób codziennie przez powiedzmy miesiąc pomiar kontrolny. Dzięki temu dowiesz się, czy (jak) twoje możliwości wahają się z dnia na dzień z powodu różnych czynników niezwiązanych ze wspomaganiem.
Jeszcze jedno - widzę tu ryzyko związane z tym, że w testach pamięciowych będziesz uzyskiwał coraz lepsze wyniki po prostu wskutek częstego ich wykonywania. Musiałbyś bardzo często zmieniać kwestionariusze.
09.01.2016, 19:26
(09.01.2016, 15:32)Christoff napisał(a): Przed rozpoczęciem wspomagania rób codziennie przez powiedzmy miesiąc pomiar kontrolny. Dzięki temu dowiesz się, czy (jak) twoje możliwości wahają się z dnia na dzień z powodu różnych czynników niezwiązanych ze wspomaganiem. Słuszna uwaga. Ale jak potem średnią wyciągnąć? Ze średniej, z mediany? W przypadku wyników wspomagania sprawa jest prosta, albo jest postęp albo go nie ma... Cytat:Jeszcze jedno - widzę tu ryzyko związane z tym, że w testach pamięciowych będziesz uzyskiwał coraz lepsze wyniki po prostu wskutek częstego ich wykonywania. Musiałbyś bardzo często zmieniać kwestionariusze. Z kreatywnością nie ma problemu, żeby ją zmierzyć wystarczy nawet na forum zrobić plebiscyt na rzecz do jakiej muszę dopisać nowe zastosowania. Zasady oceniania są jasne a czas określony. Myślę że pamięciowy test raz na tydzień wystarczy. Dość częsta próba żeby wyniki do porównań były i nie ma ryzyka że same ćwiczenia radykalnie coś zmienią. (09.01.2016, 18:36)idiota napisał(a): Neuro, jedna rzecz jeszcze - glutaminian sodu można kupić u Chińczyków. Pomyśle nad tym, chociaż wodny roztwór z dodatkiem soli to poczciwe magii i mam go pod dostatkiem Faktycznie lepiej by było mieć czystą substancje ale wtedy muszę ją zdobyć i jakoś dawkować, z płynem nie ma problemu, mam nawet miarke apteczną. Jak gdzieś na glutaminian wpadne to pewnie kupię, w każdym razie zaznaczę w poście jaką formę przyjmuje.
Sebastian Flak
09.01.2016, 20:14
Neuro, co do wskaźników, badałbym średnią + odchylenie standardowe, tylko koniecznie pomiar eksperymentalny i kontrolny za takie same okresy czasu i częstotliwości pomiaru. Będziesz mógł zbadać nie tylko zwiększenie swoich "osiągów" ale i poziom ich stabilności.
10.01.2016, 09:47
I Ty to wszystko tak na czczo? Jak znosi to śluzówka Twojego żołądka i jelita cienkiego? Chociaż w zasadzie one dają o sobie znać dopiero wtedy jak już są uszkodzone.
10.01.2016, 10:29
Bywało że na czczo, zwłaszcza z rana, wieczorem już raczej po czymś. Żołądek trochę się buntował po jakimś czasie ale znalazłem badania że wystarczy pić jogurty itp. rzeczy żeby ochronić układ pokarmowy. Zadziałało
Sebastian Flak
10.01.2016, 10:59
Daj Ci Panie Boże zdrowie, ale tak czy inaczej unikałabym przyjmowania tego wszystkiego na pusty żołądek.
10.01.2016, 11:26
Dziękuje
Dla uspokojenia podsyłam link do badań: http://kopalniawiedzy.pl/mleko-produkty-...czne,10116Tak czy inaczej postaram się jeść jakieś śniadanie przed zażyciem leków.
Sebastian Flak
11.04.2017, 17:15
http://kopalniawiedzy.pl/Marmite-pasta-w...mith,26244
Cytat:Marmite, smarowidło do chleba będące wyciągiem drożdżowym powstającym jako produkt uboczny przy warzeniu piwa, okazuje się produktem sprzyjającym zdrowiu mózgu. Wg psychologów z Uniwersytetu Yorku, jego codzienne spożycie wydaje się zwiększać poziom pewnego neuroprzekaźnika - kwasu γ-aminomasłowego (GABA). Przyczyną może być wysoka zawartość witaminy B12. Jadł to ktoś? Gdzieś czytałem że to podobno straszne paskudztwo... Niemniej jednak z chęcią bym spróbował, bo efekty są bardzo interesujące. Ciekawe czy da się Marmite dostać u nas.
Sebastian Flak
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|