Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
(14.01.2026, 13:53)Nonkonformista napisał(a): Państwo świeckie bez religijnego pierdolca to Uzbekistan właśnie. Co prawda wsadzają tam ludzi do więzienia bez żadnego innego powodu, niż religijny przesąd… ale jest państwo świeckie i nie ma pierdolca.
Trzeba jednak przyjąć, że w Uzbekistanie mają prawo aborcyjne podobne do Zachodniej Europy, podczas gdy u nas „kompromis” pozwalający na aborcję embriopatologiczną został przez miejscowych talibów utrącony.
Liczba postów: 4,764
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
449
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
Nie od razu Rzym zbudowano. Przy takim tempie zmian stan obecny jest drugorzędny, liczy się atraktor.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
(14.01.2026, 16:26)kmat napisał(a): Nie od razu Rzym zbudowano. Przy takim tempie zmian stan obecny jest drugorzędny, liczy się atraktor. Mówisz o Polsce? A skąd wiesz, jaki jest ten atraktor? Bo ja widzę dwa atraktory, coraz bardziej polarne. I szczerze nie wiem, który z nich weźmie górę.
Liczba postów: 9,198
Liczba wątków: 65
Dołączył: 01.2009
Reputacja:
53
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ateista, w przyszłości może buddysta mahajany
(14.01.2026, 14:01)fciu napisał(a): (14.01.2026, 13:53)Nonkonformista napisał(a): Państwo świeckie bez religijnego pierdolca to Uzbekistan właśnie. Co prawda wsadzają tam ludzi do więzienia bez żadnego innego powodu, niż religijny przesąd… ale jest państwo świeckie i nie ma pierdolca.
Trzeba jednak przyjąć, że w Uzbekistanie mają prawo aborcyjne podobne do Zachodniej Europy, podczas gdy u nas „kompromis” pozwalający na aborcję embriopatologiczną został przez miejscowych talibów utrącony. Ano widzisz. Dlatego mimo tego więzienia po prostu lubię tu być. Pozdrawiam z Taszkentu, gdzie o 21:42 jest 9 stopni na plusie.
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Liczba postów: 12,468
Liczba wątków: 81
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
405
Płeć: nie wybrano
No tak, tak. U sąsiada to i trawa zawsze bardziej zielona. Nawet ta oglądana zza krat pierdla.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
15.01.2026, 10:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.01.2026, 10:19 przez fciu.)
(14.01.2026, 18:43)Nonkonformista napisał(a): Dlatego mimo tego więzienia po prostu lubię tu być. Naprawdę Ci nie przeszkadza, że w kraju Twojego pobytu można Cię legalnie wsadzić do pierdla po prostu za to kim jesteś? Ja rozumiem, że jako człowiek dość zamożny możesz sobie pozwolić na neokolonialne podejście, według którego Ciebie tubylcze prawa się nie tykają. Ale możesz się kiedyś przejechać.
Liczba postów: 4,764
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
449
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
(14.01.2026, 16:29)fciu napisał(a): (14.01.2026, 16:26)kmat napisał(a): Nie od razu Rzym zbudowano. Przy takim tempie zmian stan obecny jest drugorzędny, liczy się atraktor. Mówisz o Polsce? A skąd wiesz, jaki jest ten atraktor? Bo ja widzę dwa atraktory, coraz bardziej polarne. I szczerze nie wiem, który z nich weźmie górę. O Polsce, o Uzbekistanie, o czymkolwiek. W dłuższej perspektywie jest tylko jeden atraktor. Ten drugi to tylko artefakt kryzysu, jaki ciągnie się za nami od 2008. Chwila spokoju i wszystko wróci do normy.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
(15.01.2026, 14:33)kmat napisał(a): W dłuższej perspektywie jest tylko jeden atraktor. Ten drugi to tylko artefakt kryzysu Tia. Co prawda po drodze ten „artefakt kryzysu” może część nas zarżnąć na ulicy, wywołać wojnę jądrową, czy zamorzyć jakiś naród głodem; ale ofiary tego artefaktu mogą się zawsze pocieszać, że „w dłuższej perspektywie” to już tylko W Pełni Automatyczny Luksusowy Gejowski Komunizm w Kosmosie nas czeka.
Cytat:Chwila spokoju i wszystko wróci do normy.p
No właśnie jakoś nie chce. Zwolennicy utrzymywania status quo obiecują, że się w końcu musimy odbić, ale tego odbicia od 17 ponad lat coś nie widać. Za to już się szykuje następny kryzys w postaci bańki AI.
Liczba postów: 4,764
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
449
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
@fciu
To wszystko już było. Banki padły, gospodarka zdechła, władzę poprzejmowała skrajna prawica, wywołała wielką wojnę i szlag trafił miliony ludzi. Po czym skrajną prawicę szlag trafił, uspokoiło się, a potem zaczęto przyznawać prawa gejom i czarnym. To co dzieje się teraz to ilustracja tezy, że historia powtarza się dwa razy, pierwszy raz jako tragedia, drugi raz jako farsa. Obecny kryzys jest o wiele mniej krwawy, a złole dużo mniej radykalni. To i koszty tym razem będą dużo mniejsze.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
(15.01.2026, 17:22)kmat napisał(a): Obecny kryzys jest o wiele mniej krwawy, a złole dużo mniej radykalni. Nie wiemy. Kryzys cały czas trwa, a złole poczynają sobie coraz śmielej. W wielu miejscach, np. UK władza złoli jeszcze nie nadeszła, a wszystko wskazuje, że nadejdzie. Porównywać te kryzysy możemy po zakończeniu obu.
Zresztą dla osoby którą ICE wsadziło do klatki w Salwadorze, dla Ukraińca ginącego od bomby, albo dla Palestyńczyka umierającego z głodu; może być kiepską pociechą tekst „ale w II w. ś. to więcej krwi przelano”.
Liczba postów: 4,764
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
449
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
Przy poprzednim kryzysie doprowadzenie do globalnej wojny zajęło raptem 10 lat. Tym razem mija już prawie 20 bez globalnego konfliktu. Możliwości eskalacji są o wiele mniejsze niż wtedy. Globalnie jest bezpieczniej.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 11,278
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,137
Płeć: nie wybrano
(15.01.2026, 20:39)kmat napisał(a): . Globalnie jest bezpieczniej.
No jak ktoś mieszka w Hiszpani lub Portugali to jest dla niego to jakieś pocieszenie.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Liczba postów: 4,764
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
449
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
(15.01.2026, 20:49)DziadBorowy napisał(a): (15.01.2026, 20:39)kmat napisał(a): . Globalnie jest bezpieczniej.
No jak ktoś mieszka w Hiszpani lub Portugali to jest dla niego to jakieś pocieszenie. Ja wiem że to wygląda groźnie. Aleczy rzeczywiście jest aż tak źle? Putin utknął i prędzej czy później poślizgnie się przy otwartym oknie. Trump ma coraz słabsze poparcie a bez kongresu aż tak dużo nie może, chyba że zrobi zamach stanu, ale wtedy będzie nie Trzecia Wojna Światowa tylko Druga Wojna Secesyjna. Chiny mieszać mogą tylko lokalnie. Kluczowe dla nas Niemcy nie świrują. Nie jest wcale aż tak źle.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 11,278
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,137
Płeć: nie wybrano
Tylko, że o tym, czy Rosja zaatakuje zadecyduje nie to jakie ma realne szanse ale jak ona te szanse ocenia. Może zrobić powtórkę pomyłki z Ukrainą i po prostu nie doszacować realnego potencjału oraz przede wszystkim determinacji Europy. Państwa Bałtyckie jest w stanie zająć bez problemu. U nas też może sporo namieszać. W tym całym zamieszaniu z Grenlandią widzę jeden duży minus i jeden plus. Minus to taki, że to co mówi Trump osłabia NATO a ewentualny atak na Grenlandię będzie miał fatalne konsekwencje. Plus jest taki, że jednak Europa nie wymięka i ostro Trumpowi się sprzeciwia. Co też jest jakimś sygnałem dla Rosji.
Natomiast co do dotychczasowych sukcesów Rosji na Ukrainie to wcale nie musi być tak, że one nie przyspieszą. Ukraina też goni ostatkiem sił.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
(15.01.2026, 22:47)kmat napisał(a): Trump ma coraz słabsze poparcie a bez kongresu aż tak dużo nie może, chyba że zrobi zamach stanu, ale wtedy będzie nie Trzecia Wojna Światowa tylko Druga Wojna Secesyjna. Tylko że ta Druga Wojna Secesyjna oznacza osłabienie kraju, na którym cały czas mocno wisi nasze bezpieczeństwo. Kiedy Krwawy Hegemon będzie zajęty wojną domową, różne kraje mogą uznać, że mogą robić co chcą.
Inna sprawa, że ta Druga Wojna Secesyjna może być naprawdę krótka — szturm ICE na Kapitol w czasie procedowania impeachmentu Trumpa, kontratak wojska i szlus. Ta prywatna armia, którą sobie Trump buduje daje radę, gdy trzeba w 6 osób pobić śniadego nastolatka, ale raczej czarno widzę ich szanse w starciu z regularnym wojskiem.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(15.01.2026, 10:19)fciu napisał(a): (14.01.2026, 18:43)Nonkonformista napisał(a): Dlatego mimo tego więzienia po prostu lubię tu być. Naprawdę Ci nie przeszkadza, że w kraju Twojego pobytu można Cię legalnie wsadzić do pierdla po prostu za to kim jesteś? Ja rozumiem, że jako człowiek dość zamożny możesz sobie pozwolić na neokolonialne podejście, według którego Ciebie tubylcze prawa się nie tykają. Ale możesz się kiedyś przejechać.
Czyli nie jesteś niedorobieńcem bezmyślnie broniącym islamu. Nie wiem czemu wtedy wziąłeś do siebie to co wcześniej napisałem.
Na przykładzie Nonkona widzisz teraz o czym pisałem. O jaki typ ludzi mi chodzi. Albo ten prezydent Austrii co chce wszystkim hidżaby zakładać w ramach solidarności z biednym, prześladowanym islamem. A jaki jest ten islam to widać właśnie w krajach takich jak Uzbekistan.
A ty się Nonkon zastanów. Gdyby naziści nie gazowali żydów, gejów i cyganów tylko by ich trzymali w wielkim więzieniu-getcie to też byś pisał, że nazizm w sumie to jest spoko liberalna ideologia, bo nikogo nie zabijają a tylko łaskawie wsadzają do pierdla?
Na jakim poziomie odklejeńcem proislamskim trzeba być, aby nazywać taki więżący gejów Uzbekistan liberalnym krajem islamskim? To jak to jest liberalny islam to tym bardziej mam rację, że nie chcę tu w Europie takich komórek rakowych.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 687
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
38
(16.01.2026, 09:30)lumberjack napisał(a): Czyli nie jesteś niedorobieńcem bezmyślnie broniącym islamu. Jestem. W ideologii, której memy bezmyślnie powtarzasz każdy, kto nie stosuje prostej kategoryzacji „chrześcijaństwo aja, islam be” jest niedorobieńcem broniącym islamu.
Cytat:A jaki jest ten islam to widać właśnie w krajach takich jak Uzbekistan.
No widać — w pewnych sprawach bardziej liberalny, a w pewnych mniej liberalny niż chrześcijaństwo.
Cytat:Na jakim poziomie odklejeńcem proislamskim trzeba być, aby nazywać taki więżący gejów Uzbekistan liberalnym krajem islamskim?
A na jakim poziomie odklejeńcem trzeba być, żeby nazywać UK, gdzie transi nie mogą korzystać z publicznych toalet, a ich sympatycy nie mogą prowadzić programów w publicznej TV „liberalnym krajem chrześcijańskim”? A na jakim poziomie odklejeńcem trzeba być, żeby tak nazywać Polskę, gdzie głowa państwa stwierdza wprost, że ogół LGBT to nie ludzie?
Ale po co się martwić tym, co się dzieje na naszym podwórku, jak możemy pokazać na jakiś inny taliban i powiedzieć „uuu, u tych jest gorzej”.
Liczba postów: 558
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
68
(16.01.2026, 10:23)fciu napisał(a): A na jakim poziomie odklejeńcem trzeba być, żeby nazywać UK, gdzie transi nie mogą korzystać z publicznych toalet, a ich sympatycy nie mogą prowadzić programów w publicznej TV „liberalnym krajem chrześcijańskim”?
Czy istnieją kraje muzułmańskie, w których transi mogą korzystać z publicznych toalet według swojego poczucia identyfikacji płciowej, a ich sympatycy prowadzą programy w TV?
Liczba postów: 12,468
Liczba wątków: 81
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
405
Płeć: nie wybrano
04.06.2026, 00:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2026, 00:32 przez Baptiste.)
A teraz trochę treściwej i pożywnej prawicowej propagandy. Miałem okazję pobyć nieco w Szwabii i mam małą garść spostrzeżeń. Żadnych tam „okazało się inaczej”. Okazało się dokładnie tak jak to widziałem z perspektywy youtuba. Niemcy wschodnie - mało imigrantów a na plakatach wyborczych (chyba jakieś samorządowe) głównie ludzie z Afd. Przygraniczne Gorlitz bardzo urokliwe. Niemcy zachodnie (linia Frankfurt - Sttutgart)- Bez ogródek, chujnia z grzybnią. Może to tylko moje odczucia, bo ja w tak mocnym multikulturowym tyglu czuję się zwyczajnie źle i nieswojo już od pierwszego dnia, ale niestety w imigranckim centrum jednej z miejscowości jedna osoba z mojej grupy padła ofiarą kradzieży. I to takiej niewdzięcznej, bo nie tyle związanej ze stratą finansową co z uciążliwymi problemami natury prawnej. Innego dnia widziałem jak brodaty talahones (wraz z kolegą) bohatersko bawi się w piłkę nożną z zamkniętymi drzwiami sklepu spożywczego. Panie na sklepie nie mogły go zamknąć, bo ludzie włazili tuż przed fajrantem. Wreszcie zamknęły drzwi a ci co byli wewnątrz zaczęli się gromadzić przy przezroczystych wrotach z miną typu „wtf”??!! Lecz gdy reszta czekała cierpliwie na obsługę to talahones nie mogli ukryć swojego rozgoryczenia tym „wrednym” aktem i dawali upust swoim emocjom. Godziny 20:00 - 24:00 (i później, ale to ci zmotoryzowani), 80% ludzi na ulicach to ludzie pochodzenia azjatyckiego lub afrykańskiego. Głównie okupujący najróżniejsze knajpy i kawiarnie z zestawem energetyk + papierosy. Rano 7:00 - 8:00 na ulicach głównie same białasy. Jakie to było znamienne… A jeszcze lepsze były stoliki uwiązane na łańcuchach do ścian. Od 20:00 do 2:00 w nocy popisy lokalnych szybkich i wściekłych z wybebeszonymi wydechami w jakiś gruzach. Myślałem, że to u nas w Polsce wybitnie dużo jest takiego wieśniackiego dresiarstwa, ale tam analogiczna moda to jest chyba ichniejszy wyraz tańca godowego czy czegoś podobnego.
Co do samych Niemiec - te słynne autobahny trącą myszką i w większości pełne utrudnień i remontów. Kible przy nich wszystkie płatne a ichniejsze MOPy zapuszczone i śmierdzące. Na tym wąskim gruncie Polska zupełnie nie ma się czego wstydzić, wręcz przeciwnie. Niby z naszej perspektywy Francja i Niemcy to jeden zachód, ale gdybym miał cokolwiek powiedzieć na podstawie swoich (no jednak krótkich i wybiórczych) doświadczeń, to jednak infrastrukturalnie Francja to jest gdzieś hen daleko od Niemiec. Daleko w tym dobrym kierunku.
W wielu miejscach tylko gotówka. Płatności elektroniczne są w PL bardziej upowszechnione. PL ma swoje wady, ale w chwili obecnej to chyba jedno z najlepszych miejsc do życia na tej planecie.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Liczba postów: 10,487
Liczba wątków: 103
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
575
Płeć: nie wybrano
04.06.2026, 00:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2026, 00:49 przez Iselin.)
Z tej gotówki są znani. Kilka lat temu nawet w miasteczku turystycznym okazało się, że wszędzie można płacić tylko gotówką, a bankomatów nie ma. Deutsche Bahn to już w ogóle fenomen. Po miesiącu w Niemczech z radością powitałam polski pociąg w Berlinie. Odjechał z opóźnieniem jakieś pięć minut, ale nie odwołali go. Podobno w Bawarii wciąż jest przyjemnie, tak słyszałam. Miasta, które widziałam w miarę niedawno, były pełne kontrastów. Piękne, tętniące życiem centrum Aachen, a niedaleko stare, odrapane domy i smutni ludzie wyglądający z okien, rzadko opróżniane śmietniki w środku upalnego lata, ślady po zwróconej kolacji na chodniku. W Aachen i Kolonii pełno było żebraków. Takich o wyglądzie europejskim. Nawet mieli swoje stałe miejsca. Jednak w mniejszych miejscowościach na Rugii i w Szlezwiku-Holsztynie jest ładnie.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
|