02.01.2014, 15:39
@logaster
Nie wiem, czy to się przyda, ale zbierałem kiedyś listę wartych wzmianki Polaków-niekatolików (znalazło się tam dużo ateistów):
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=9635
Jak potrzebujesz tylko paru nazwisk, to dobrymi przykładami są Zbigniew Religa i Maria Curie-Skłodowska.
Nie wiem, czy to się przyda, ale zbierałem kiedyś listę wartych wzmianki Polaków-niekatolików (znalazło się tam dużo ateistów):
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=9635
Jak potrzebujesz tylko paru nazwisk, to dobrymi przykładami są Zbigniew Religa i Maria Curie-Skłodowska.
Wydaje się, że nie można rozprawiać filozoficznie nie oglądając się przy tym na odkrycia naukowe, bo się zrobi z tego intelektualny pierdolnik. — Palmer Eldritch
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe


Czyżby byli tam sami ateiści? Poza tym można się bawić w szukanie krwawych wiar np. Kult Kali w Indiach, czy religia Azteków. A tak na serio to było dać sobie spokój od początku. Głową muru nie przebijesz. Ze mną nawet już nie próbują dyskutować. Właściwie to poza bo tak robią wszyscy od pokoleń, i jesteś głupi to nie mają argumentów. Zostałem zostawiony sam sobie i mnie to odpowiada, chociaż ja nigdy się ze swoim światopoglądem nie wyrywałem...
Chcę po prostu nakłonić mojego brata i siostrę do myślenia, do zadawania pytań, do sceptycyzmu. Ja sam żyłem w przekonaniu że nie ma innej opcji niż wiara w Boga aż do gimnazjum. To jest dopiero indoktrynacja. Chcę temu zapobiec w przypadku mojego rodzeństwa, bo gdy w końcu doszedłem do wniosków że w Boga nie wierzę, czułem się okropnie oszukany, co nadal zresztą trwa. Tego chcę rodzeństwu oszczędzić. Także cele mam dość szlachetne :twisted:
