To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowe rozdanie
(29.06.2026, 12:23)Baptiste napisał(a): Istotna jest tylko jego fizyczna obecność w granicach RP.
Bardziej istotne jest coś innego. To, żeby pracownik pracodawcy nie fikał. Jeśli pracownikowi w razie fiknięcia grozi deportacja, to taki pracownik jest znacznie mniej awanturujący się.
Odpowiedz
Cytat:- Zwracam się z interpelacją w sprawie bulwersujących doniesień dotyczących działalności zakładów mięsnych  z siedzibą pod Nowem, w województwie kujawsko-pomorskim. Spółka ta:
1) corocznie wykazuje straty finansowe, dzięki czemu nie płaci ani złotówki podatku dochodowego CIT do polskiego budżetu – mimo realnie prowadzonej działalności gospodarczej,
2) regularnie otrzymuje pomoc publiczną – odpowiednio:
- 2023: 97,7 tys. zł,
- 2024: 51,4 tys. zł,
- 2025: 66,4 tys. zł,
co oznacza, że państwo polskie dokłada do „stratnej“ działalności niemieckiego koncernu,
3) należy do niemieckiej spółki matki: TÖNNIES INTERNATIONAL HOLDING GMBH – jednej z największych firm w europejskiej branży mięsnej,
4) nie zatrudnia lokalnych Polaków, lecz ściąga do pracy Kolumbijczyków – co potwierdził właściciel hotelu, w którym zostali zakwaterowani,
5) istnieją uzasadnione podejrzenia, że cudzoziemcy ci są zatrudniani na płacy minimalnej – czytamy w interpelacji posła Wolnych Republikan.
Nie wiem, czy to fakty, ale podaje link do artykułu.
Odpowiedz
https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/jak-...sy/77trrt8

Nowe szczegóły afery szpitalnej. Ujawnione przez "Der Onet" jak to mówi prawica. A teraz wyobraźcie sobie, że coś takiego robi w przypadku afery PIS któreś z mediów uważanych za wspierające PIS.

Ogólnie sprawa całej tej afery jest wkurwiająca. Ale tak porównuje sobie jak reaguje na nią "bańka rządowa" a jak na afery PIS reagowała "bańka PISowska". I w zasadzie nikt Kacprzyka nie broni. Co najwyżej Silni Razem oburzają się, że "POwskie media" piszą o tej sprawie, zamiast milczeć. Ale nie mamy narracji, że nic się nie stało, nie mamy hasztagów #MuremZaDoktoremKacyprzykiem, TVN nie zwołuje przed Szpitalem Południowym manifestacji w obronie prześladowanego lekarza, nie słychać nic o torturach, spisku wrogich mediów, więźniach politycznych, o tym, że te Saloniki VIP im się po prostu należały. Rządowy prokurator nie umarza z automatu sprawy. I nie twierdzę tu absolutnie, że rząd robi wszystko co może aby tą sprawę wyjaśnić, bo tak nie jest. Ale teraz przypomnijmy sobie jak to wyglądało przy każdej z PISowskich afer, często grubszych niż ta. Przecież cały ten prawicowy układ jednoczył się w przekonywaniu, że ta ręka za którą ich złapali wcale nie jest ich.

Ogólnie nie wierzę w uczciwych polityków, to znaczy nie twierdzę, że każdy kradnie, ale że niezależnie od partii zawsze w polityce będą oszuści i kombinatorzy. Ale jak do wyboru mam jedną stronę, która jakieś tam mechanizmy samokontroli i samooczyszczenia wciąż zachowuje oraz drugą, która w przypadku afer zachowuje się faktycznie jak zorganizowana grupa przestępcza i niezależnie od tego co odwali ich polityk jednoczy siły w przekonywaniu, że absolutnie nic się nie stało, to nie mam wątpliwości gdzie doszukiwać się mniejszego i większego zła.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Chomiczek racjonalizacji musi biegać szybko po takiej aferze Duży uśmiech
Odpowiedz
(02.07.2026, 01:27)Hans Żydenstein napisał(a): Chomiczek racjonalizacji musi biegać szybko po takiej aferze Duży uśmiech

No bo coś się faktycznie stało. Natomiast gdy:

Mejza robił przekręty na chorych dzieciach
Nawrocki ukradł emerytowi mieszkanie
Ziobryści zajumali kilkadziesiąt baniek z funduszu sprawiedliwości
Karczewski zarobił 400 tysięcy złotych będąc na urlopie bezpłatnym w szpitalu
PISowcy robili przekręty na działkach CPK
Z NCBiR wyprowadzono na lewo 223 mln złotych


Nic się nie stało. To wszystko wymysły wrogich sił. Żaden chomiczek biegać nie musiał, bo wiadomo, że w ramach #byleNieTrzaskowski należy wybaczyć wszystko.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Nawrocki nie ukradł mieszkania. Ten starszy facet z problemem alkoholowym mu je przepisał w zamian za to, że będzie mógł z niego dożywotnio korzystać i Nawrocki będzie za nie wnosić opłaty. To mnie jakoś strasznie nie bulwersuje.

Karczewski był na urlopie bezpłatnym, ale brał w tym czasie dyżury. Stąd te 400 tysięcy. Dużo pieniędzy, ale tyle zarabiają od kilku lat lekarze.

Natomiast obecna władza jakoś nie jest w stanie w doprowadzić pozostałych spraw, w których rzeczywiście mogło dojść i pewnie doszło do wielomilionowych oszustw, do pomyślnego zakończenia w sądzie. To jest najbardziej przykre w tym wszystkim i prawdopodobnie większość z tych spraw zostanie umorzona.

Zresztą nikomu nic się nie stanie i w obecnie roztrząsanej aferze. Najwyżej tego chłopaka poświęcą i tyle. Tu nie ma czym się ekscytować.
Odpowiedz
(02.07.2026, 08:17)Slup napisał(a): Zresztą nikomu nic się nie stanie i w obecnie roztrząsanej aferze. Najwyżej tego chłopaka poświęcą i tyle. Tu nie ma czym się ekscytować.
Moje cyniczne serduszko też podejrzewa, że postanowili poświęcić pionka lub kilka, żeby uratować wyżej postawione osoby zamieszane w tę aferę. Pan od saloniku VIP i pan od handlowania ciałami nie zorganizowali tego wszystkiego sami.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
(02.07.2026, 08:23)Iselin napisał(a): Moje cyniczne serduszko też podejrzewa, że postanowili poświęcić pionka lub kilka, żeby uratować wyżej postawione osoby zamieszane w tę aferę. Pan od saloniku VIP i pan od handlowania ciałami nie zorganizowali tego wszystkiego sami.

Akurat w tym drugim przypadku handlowania ciałami nie była potrzebna żadna organizacja. Wystarczyło mieć znajomy zakład pogrzebowy. Dużo grubsza afera z Łowcami Skór gdzie dodatkowo przecież mordowano pacjentów była organizowana na bardzo niskim szczeblu zarządzania, często wręcz na poziomie załóg poszczególnych karetek.

Natomiast z politycznego punktu widzenia tu faktycznie przydałyby się dymisje na wyższym szczeblu. Bo nawet jeżeli, co możliwe, władze Warszawy bezpośrednio w tym nie uczestniczyły to jest duży błąd zaniechania odnośnie kontroli. I tego bym od Tuska oczekiwał. Ale wciąż widzę dużą różnicę w tym jak na swoje afery reagował PIS.


(02.07.2026, 08:17)Slup napisał(a): Nawrocki nie ukradł mieszkania. Ten starszy facet z problemem alkoholowym mu je przepisał w zamian za to, że będzie mógł z niego dożywotnio korzystać i Nawrocki będzie za nie wnosić opłaty. To mnie jakoś strasznie nie bulwersuje.


A Salonik VIP to po prostu zwyczajne przyspieszanie kolejki do lekarza, z którego każdy w tym kraju, kto ma możliwości korzysta bo to przecież jest absolutnie powszechna praktyka Oczko
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(02.07.2026, 08:30)DziadBorowy napisał(a): Natomiast z politycznego punktu widzenia tu faktycznie przydałyby się dymisje na wyższym szczeblu. Bo nawet jeżeli, co możliwe, władze Warszawy bezpośrednio w tym nie uczestniczyły to jest duży błąd zaniechania odnośnie kontroli. I tego bym od Tuska oczekiwał. Ale wciąż widzę dużą różnicę w tym jak na swoje afery

W Warszawie jest burdel w najróżniejszych obszarach. Stajnią Augiasza jest m.in. ZDM. I wynika to z tego, że w miastach takich jak Warszawa władza nie ma żadnej presji środowiskowej. Tutaj panuje podejście #byle nie PiS, byle nie prawica. Nie ważne jak będą rządzić i tak mają poparcie wyborcze za darmo, bez żadnego wysiłku. Stąd jakiegoś pionka można poświęcić ale środowisko i tak się na stołkach utrzyma.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Nigdy nie korzystałem z żadnego saloniku VIP i nie słyszałem o tym, żeby ktokolwiek korzystał. Jak szedłem prywatnie do lekarza, to płaciłem grube pieniądze.

Natomiast odwrócona hipoteka jest rzeczywiście dosyć powszechna w cywilizowanym świecie.
Odpowiedz
(02.07.2026, 09:11)Slup napisał(a): Nigdy nie korzystałem z żadnego saloniku VIP i nie słyszałem o tym, żeby ktokolwiek korzystał. Jak szedłem prywatnie do lekarza, to płaciłem grube pieniądze.

Natomiast odwrócona hipoteka jest rzeczywiście dosyć powszechna w cywilizowanym świecie.

A ja nigdy nie poświadczyłem nieprawdy u notariusza aby przejąć od kogoś mieszkanie za dożywotnią opiekę ostatecznie umieszczając tą osobę w DPS.

I jestem przekonany, że wykorzystywanie rożnych znajomości w służbie zdrowia aby załatwić to i owo poza systemem zdarza się jednak częściej. Przekonanie że dobrze mieć lekarza w rodzinie nie wzięło się znikąd. A system jest dziurawy i na takie rzeczy pozwala. Dodatkowo powszechnie panuje przekonanie że to nic złego ot drobna przysługa od znajomego.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
W Polsce nie tylko nie da się wprowadzić standardów skandynawskich, gdzie za płacenie kartą służbową za prywatne jedzenie jest dymisjonowany minister, ale nie da się nawet pociągnąć do odpowiedzialności ludzi odpowiedzialnych za działki pod CPK i inne podobne sprawy. Jak wybucha jakaś afera, to steruje się elektoratem tak, żeby głównie zajmował się racjonalizowaniem, że nasi są lepsi, bo "oni w takiej aferze nie uczestniczyli" lub "oni uczestniczyli w takiej aferze, ale całe ugrupowanie zareagowało lepiej niż tamci".

Ostatnio pewien filozof napisał na twitterze: "this is what happens when you let apes run a planet".
Odpowiedz
(02.07.2026, 08:30)DziadBorowy napisał(a): bo to przecież jest absolutnie powszechna praktyka Oczko
Ale to jest właśnie kłopot. Bo jeśli na tę sprawę spojrzymy od strony czysto kryminalnej, to rzeczywiście widać przepaść cywilizacyjną między PiS a PO. Rzeczywiście widać, że PO rozumie iż jego elektorat w jakiejś znaczącej części nie zaakceptuje mentalności, w której wadzy wszystko wolno. I Twoje spostrzeżenia powyżej są jak najbardziej słuszne.

Ale jak spojrzymy od strony politycznej i systemowej, to niestety już nie jest dla PO tak różowo. Bo ta afera to objaw problemu. W SZ są chore powszechne praktyki, bo rząd nie dowiózł obiecywanych zmian. I w tym przypadku pocieszanie się, że PiS jest gorszy niewiele znaczy. A przypominanie, że takie praktyki są przecież na porządku dziennym, obciąża tylko jeszcze bardziej PO.

No więc PO na tym straci. Jednak wątpię, aby PiS się odbudował. Pora żeby nasz Naród dorósł do czegoś więcej, niż wybór między „co prawda kradną ale się dzielą” a „co prawda psują system, ale czasem wsadzą kozła ofiarnego”.
Odpowiedz
(02.07.2026, 10:55)fciu napisał(a): Pora żeby nasz Naród dorósł do czegoś więcej, niż wybór między „co prawda kradną ale się dzielą” a „co prawda psują system, ale czasem wsadzą kozła ofiarnego”.

Naród jest zróżnicowany. Ma swoje przekonania oraz swoje interesy. Każdy z jego członków jest osadzony na jakiejś pozycji. Czy to hobbystycznej czy zawodowej. Wiem co masz na myśli - zagłosujcie na Razem, to alternatywa dla dotychczasowych partii. Tylko szeregowy Kowalski może być rolnikiem (i obawiać się jakiejś mocno lewicowej wersji piątki dla zwierząt), może być zapalonym myśliwym i obawiać się czegoś podobnego. Może być posiadaczem 3 nieruchomości i obawiać się większego opodatkowania. Może też mieć bardziej konserwatywne przekonania. Partie takie jak Razem mają silny przekaz i konkretny program. Z tym, że ten program z natury rzeczy będzie im również generował mocny elektorat negatywny. Stąd PiS (i podobna partia) nie wygra w Warszawie bo choćby hipotetycznie zrobił się nie wiadomo jak uczciwy i nie wiadomo jak kompetentny to nie macha tęczową flagą, nie jest progresywny. Budzi obawy. Złodzieja, nieudacznika i kombinatora łatwiej jest ludziom zaakceptować niż wroga.

I ja w sumie to rozumiem. No bo na co komu na ten przykład jakiś Robespierre zwany ongiś nieprzekupnym?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(02.07.2026, 11:12)Baptiste napisał(a): Każdy z jego członków jest osadzony na jakiejś pozycji. Czy to hobbystycznej czy zawodowej.
No tak. Ale generalnie nawet najbardziej starbuniowy, wielkomiejski libek ma zdrowie oraz rodzinę, która też ma zdrowie. Więc zależeć mu powinno na funkcjonowaniu Służby Zdrowia. Zaś ludzie, którzy wierzą, że prywatne lecznictwo rozwiąże sprawę to raczej na Konfę głosują, niż na KO.

Cytat:Wiem co masz na myśli - zagłosujcie na Razem, to alternatywa dla dotychczasowych partii.
Jeśli macie poglądy centrolewicowe? Tak — zagłosujcie na Razem, to alternatywa dla dotychczasoweych partii. Jeśli macie inne poglądy, to głosujcie na partie odpowiadające Waszym poglądom, a nie na jedno z dwóch plemion, dla których głównym punktem kampanii jest „tamci są jeszcze gorsi”.

Cytat:Może być posiadaczem 3 nieruchomości i obawiać się większego opodatkowania.
Ja wiem, że na tym forum pisuje osoba, która czuje się przedstawicielem tej samej klasy, co fliperzy, bo kiedyś odnajmowałą pokój. Ale większość Polaków jednak nie ma 3 nieruchomości. Więc istnienie klasy uprzywilejowanej kiepsko tłumaczy wyniki, jakie nakręca PO. Tych ludzi nie jest po prostu aż tak dużo.

Cytat:Może też mieć bardziej konserwatywne przekonania.
Można. I dlatego żal, że partia Hołowni zdechła. Ale przecież jeśli istnieje jakaś grupa ludzi, która chce konserwatywnyej polityki, ale niekoniecznie wierności pisowskiemu plemieniu, to pojawi się dla nich nowa oferta.

Cytat:Stąd PiS (i podobna partia) nie wygra w Warszawie bo choćby hipotetycznie zrobił się nie wiadomo jak uczciwy i nie wiadomo jak kompetentny to nie macha tęczową flagą
Ale kto broni PiS-owi machać tęczową flagą? Gdybyśmy mieli politykę opartą na konkretach, to PiS nie musiałby mobilizować swojego elektoratu strasząc gejami i cyklistami. Mógłby zaistnieć cywilizowany consensus, że geje to ludzie tacy jak my.

Cytat:No bo na co komu na ten przykład jakiś Robespierre zwany ongiś nieprzekupnym?
A to już trochę słabe — każdego polityka, który wykazuje jakąś pryncypialność musimy bazując na tym przykładzie odrzucić?
Odpowiedz
(02.07.2026, 12:04)fciu napisał(a): A to już trochę słabe — każdego polityka, który wykazuje jakąś pryncypialność musimy bazując na tym przykładzie odrzucić?

Jeśli ta pryncypialność służy złej sprawie to zdecydowanie tak. Wtedy nie jest zaletą tylko wadą. Moim ulubionym przykładem jest Piotr Ikonowicz. Społecznik wierny zasadom swojego środowiska bez parcia na kasę i tytuły. Tylko co z tego skoro facet w chwilii obecnej jawnie broni zwyczajnych złodzieji i kryminalistów nie dostrzegając tego jak bardzo nierówna jest obecnie pozycja stron umów na rynku najmu nieruchomości? Wielka, niemal show-biznesowa popularność kanałów youtube takich jak Exmiter nie wzięła się z niczego tylko właśnie z tej patologicznej sytuacji. Dlatego Piotra Ikonowicza (czy jakiegoś jego odpowiednika z większym parciem na władzę) muszę odrzucić, bo korzyści z tej jego pryncypialności dla państwa prawa nie widzę żadnych.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(02.07.2026, 12:16)Baptiste napisał(a): Jeśli ta pryncypialność służy złej sprawie to zdecydowanie tak.
Ale to już jest Twoja ocena, wynikająca z Twojego światopoglądu. Przeciętny Polak nie ma tak prawicowych poglądów jak Ty. Ogólnie zaś, jak pokazuje wiele badań nt. stosunku Polaków do bezpośrednich pytań — parlament jest mocno, w stosunku do społeczeństwa, przesunięty w prawo. Brak realnej opcji lewicowej to anomalia.
Odpowiedz
Celowo podałem taki a nie inny przykład, ponieważ ofiarą przestępców wykorzystujących kruczki prawne w celu przejmowania nieruchomości i pasożytowania miesiącami i latami na czyichś opłatach za media i czynsz mogą być zarówno osoby o prawicowych jak i lewicowych przekonaniach. I zwykle nie są to jacyś uprzywilejowani biznesmeni, za którymi stoją kancelarie prawne tylko prości ludzie, którzy np. odziedziczyli coś po babci i chcą sobie poprawić swoją sytuację materialną po to aby ich byt nie zależał w 100% od marnej pensji w etatowej robocie.

Tak, jest to zatem opinia wynikająca z mojego światopoglądu ale mogę wiele postawić, że akurat ocena tej konkretnej sytuacji na rynku najmu może być podzielana przez większość Polaków, nie tylko takich prawicowych jak ja. I, że podpisaliby się pod działaniami mającymi wyrównać sytuację.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(02.07.2026, 12:21)fciu napisał(a): Ale to już jest Twoja ocena, wynikająca z Twojego światopoglądu. Przeciętny Polak nie ma tak prawicowych poglądów jak Ty.


A co nie jest taką oceną?

Jak wejdę Ci na chatę i wezmę sobie parę rzeczy, w tym komputer i telefon, to jaka będzie Twoja ocena tego zdarzenia?
Odpowiedz
(02.07.2026, 13:05)Hans Żydenstein napisał(a): A co nie jest taką oceną?
W jakimś stopniu każdy sąd polityczny jest. Jednak mój pogląd, iż ludzie powinni głosować wg poglądów, a nie plemiennych lojalności mógłbym tworetycznie wyznawać także jako skrajny prawicowiec.

Cytat:Jak wejdę Ci na chatę i wezmę sobie parę rzeczy, w tym komputer i telefon, to jaka będzie Twoja ocena tego zdarzenia?
ryli? To jest ostateczny argument antylewicowy?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości