To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowe rozdanie
Może. Tylko, że na liście w moim okręgu nie będę miał Marceliny a pewnie jakiś 15 pokemonów z łapanki. I to jest największy problem Razem.

Swoją droga to ciekawe, bo jednak patrząc na to z szerszej perspektywy duopol PO-PIS wcale dla Polski nie wypada tak źle, przynajmniej gospodarczo. W ostatnich 25 latach byliśmy 2 najszybciej rosnącą gospodarką EU oraz gdzieś wśród 15 najszybciej rozwijających się państw na świecie (nie licząc jakiś małych rajów podatkowych). A afery to nieodłączna część polityki. Nie wierzę w 100% uczciwe partie - czegoś takiego po prostu nie ma.

Głównym powodem zniechęcenia do PO-PISu byłaby zatem nakręcana przez oba ugrupowania polaryzacja, która sprawia, że polityka staje się absolutnie niestrawna w odbiorze a momentami szkodliwa dla Polski.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(22.06.2026, 23:28)DziadBorowy napisał(a): Swoją droga to ciekawe, bo jednak patrząc na to z szerszej perspektywy duopol PO-PIS wcale dla Polski nie wypada tak źle, przynajmniej gospodarczo. W ostatnich 25 latach byliśmy 2 najszybciej rosnącą gospodarką EU oraz gdzieś wśród 15 najszybciej rozwijających się państw na świecie (nie licząc jakiś małych rajów podatkowych).  A afery to nieodłączna część polityki.

Ale to nie ich zasługa tylko mentalności i pracowitości Polaków. To jest efekt tego wszędzie krytykowanego, "okropnego" kultu zapierdolu.

A ów duopol nigdy firmom nie pomagał. Dokładają tylko coraz więcej upierdliwych obowiązków ksefów, przenośnych kas fiskalnych, coraz wyższych ZUSów, obowiązek płacenia podatków od faktur za które firma jeszcze nawet nawet nie dostała kasy od klienta, mega opóźnienia w wypłatach dla firm robiących w ramach Czystego Powietrza, zniszczenie firm które robiły drogi przed Euro 2012, ściganie i mandaty dla właścicieli warsztatów samochodowych, którzy wymienią żarówkę w aucie i nie wydadzą paragonu, albo właściciela pizzerii, który sprzedał pizzę z krewetkami bez VATu na towar luksusowy albo dowalają firmom kary na ileś lat wstecz za zaległy VAT bo akurat w takim a nie innym momencie Urząd Skarbowy sobie ujebie we łbie, że szafy typu komandor to kwalifikują się jednak na taki a nie na sraki VAT itd. itp.

To nie ich zasługa. To się stało pomimo ich starań aby wszystkim januszexom było ciężej.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Rok temu została ujawniona sprawa dotycząca sprzedaży gruntów pod CPK. Byli w nią zamieszani politycy PiS oraz właściciel Dawtony. Oczywisty przekręt na dziesiątki milionów złotych. Czy jeszcze o niej pamiętamy? Co dzieje się w sprawie? Zakładam, że śledczy ją badają i będą jeszcze badali wiele, wiele lat...
Odpowiedz
(23.06.2026, 05:54)lumberjack napisał(a): Ale to nie ich zasługa tylko mentalności i pracowitości Polaków. To jest efekt tego wszędzie krytykowanego, "okropnego" kultu zapierdolu.

Aha. Polacy to naród wybrany a wszyscy pozostali to lenie i obiboki. Tylko jak to się stało, że w Polsce opłaca się zapierdalać i można nawet w ten sposób się wzbogacić a gdzieś indziej już nie? Czy to przypadkiem nie jest zasługa systemu polityczno-gospodarczego jaki sobie wypracowaliśmy? Grecy pracują więcej i ciężej niż my a bogacić się jednak przestali.


Cytat:A ów duopol nigdy firmom nie pomagał. Dokładają tylko coraz więcej upierdliwych obowiązków ksefów, przenośnych kas fiskalnych, coraz wyższych ZUSów, obowiązek płacenia podatków od faktur za które firma jeszcze nawet nawet nie dostała kasy od klienta, mega opóźnienia w wypłatach dla firm robiących w ramach Czystego Powietrza, zniszczenie firm które robiły drogi przed Euro 2012, ściganie i mandaty dla właścicieli warsztatów samochodowych, którzy wymienią żarówkę w aucie i nie wydadzą paragonu, albo właściciela pizzerii, który sprzedał pizzę z krewetkami bez VATu na towar luksusowy albo dowalają firmom kary na ileś lat wstecz za zaległy VAT bo akurat w takim a nie innym momencie Urząd Skarbowy sobie ujebie we łbie, że szafy typu komandor to kwalifikują się jednak na taki a nie na sraki VAT itd. itp.

To nie ich zasługa. To się stało pomimo ich starań aby wszystkim januszexom było ciężej.

Chyba w każdym kraju przedsiębiorcy narzekają na podatki, regulacje i ucisk przez polityków. Znajdź mi państwo gdzie mówią, że podatki są w sam raz a władza o nich dba. Tymczasem jak spojrzysz szerzej to Polska jest europejskim średniakiem jeżeli chodzi o opodatkowanie działalności gospodarczej a we wszystkich rankingach mierzących łatwość prowadzenia biznesu pnie się z pewnymi okresami przerwy regularnie w górę.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Im dłużej trwa ta afera, tym bardziej się kompromitują : https://www.youtube.com/watch?v=0O-8PRt4qgs


Jak ktoś nie wie o co chodzi, to w ten sposób Arłukowicz odpowiedział na zarzut, że w Szpitalu Południowym mataczono robiąc pośmiertne tomografie
Odpowiedz
(06.05.2026, 18:41)bombom napisał(a): Tusk mówi , że będzie wojna i jednocześnie wzbrania sie przed przyjęciem żołnierzy Amerykańskich , którzy stacjonują w Niemczech. Ważniejsze jest dla niego co pomyślą sobie Niemcy, niż bezpieczeństwo Polski.

A bezrobocie w Polsce juz 6,1%. trza wiecej migrantów przyjąć.

To jak z tym bezrobociem w końcu jest? W jakich obszarach ono jest? W jakich zawodach? Bo zobacz: brakuje nam choćby lekarzy czy kierowców autobusów miejskich i te braki nie są wcale jakieś małe. Kiedyś sprawdzałem to dla mojego studenta, bo aktywnie zachęcam go i nie tylko jego do przyjazdu do Polski i do pracy dla niej.

Skąd brać ludzi, gdy rodacy dla Polski pracować nie chcą i wyjeżdżając z niej, i pracując dla innych krajów, przyczyniają się do bogactwa tychże, a nie Polski?

Jakżeż chcesz te braki zapełnić?
Kto nas będzie leczył, kto będzie kierował autobusami miejskimi?

Czy w moim przypadku - praca w Uzbekistanie na uniwersytecie to jednak nie forma hipokryzji? Krytykuję pracę rodaków za granicą, a sam tam pracuję. Jeśli być bardzo ścisłym to tak, w końcu powinienem pracować w Polsce, ale:

- pracuję na uniwersytecie jako lektor języka polskiego jako obcego /praca prestiżowa, a nie byle jaka (a taką niestety pracę mają głównie rodacy za granicą) i dlatego kojarzą nas jak kojarzą - z tanią siłą roboczą - jako robotników, wyrobników, a nie ludzi wykształconych/,
- nie pracuję tam z myślą, że do Polski nie wracam - wracam w przyszłym roku (na uniwersytecie będę pracował jeszcze dwa semestry),
- promuję Polskę na uniwersytecie, wśród moich studentów jako świetne miejsce do życia a także jako ciekawy kraj turystyczny (czy rodacy pracujący za granicą promują w ten sposób Polskę, czy mówią swoim kolegom z produkcji: przyjedź do Polski, bo to ciekawy kraj, jest tam wiele zabytków, wspaniałych, życzliwych ludzi itd. itp. Chyba jednak nie do końca, bo wciąż widzę wśród obcokrajowców pierwszy raz do Polski przyjeżdżających to zaskoczenie, że jest bogato, miło, bezpiecznie). Co Polonia zrobiła dla obrazu Polski, jak Polskę w świecie promuje?
- jestem tu widziany jako chciany, kompetentny fachowiec z Polski i kojarzą mnie właśnie pozytywnie jako człowieka bardzo serdecznego, miłego, inteligentnego, oczytanego itd. itp. (nie jako pijaczka, złodzieja i chama).

Zatem musimy te braki uzupełniać ludźmi z zewnątrz. To proste, bombom. Bardzo proste. Widzisz: autobus sam nie pojedzie, choroba się sama nie wyleczy itd. itp.
Dajmy obcokrajowcom pracować dla Polski - przyczynią się przecież w ten sposób do jej bogactwa - zatem do naszego bogactwa.

Pozdrawiam z upalnego Taszkentu.
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
Cytat:Zatem musimy te braki uzupełniać ludźmi z zewnątrz. To proste, bombom. Bardzo proste. Widzisz: autobus sam nie pojedzie, choroba się sama nie wyleczy itd. itp.
Dajmy obcokrajowcom pracować dla Polski - przyczynią się przecież w ten sposób do jej bogactwa - zatem do naszego bogactwa.

Pozdrawiam z upalnego Taszkentu.

Nie wiem czy tu jakaś dyskusja jest możliwa, jeżeli nawet nie zgadzamy się czy bezrobocie jest czymś negatywnym.
Odpowiedz
Na to jest prosta rada. Wzmocnić instytucje kontrolne typu PIP. Które będą patrzyły, czy czasem ten Kolumbijczyk czy ta Kenijka nie mają z pracodawcą jakiegoś dziwnego układu, że koszty akomodacji pochłaniają 90% pensji, pół wypłaty idzie pod stołem, liczba bezpłatnych nadgodzin jest porównywalna z liczbą płatnych godzin w umowie itp. W takich okolicznościach przyrody jeśli ktoś decyduje się zatrudnić obcokrajowca to znaczy, że faktycznie chętnych do roboty ni ma.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
(27.06.2026, 07:43)Nonkonformista napisał(a): Kiedyś sprawdzałem to dla mojego studenta, bo aktywnie zachęcam go i nie tylko jego do przyjazdu do Polski i do pracy dla niej.
A co studiuje i co miałby w tej Polsce robić? Coś mi się nie wydaje aby była to osoba z kategorii tych pilnie poszukiwanych profesji.
Cytat:Skąd brać ludzi, gdy rodacy dla Polski pracować nie chcą i wyjeżdżając z niej, i pracując dla innych krajów, przyczyniają się do bogactwa tychże, a nie Polski?
Przestań, mamy rok 2026. Wyjeżdża już jakaś garstka. Jeśli ktoś dzisiaj powiedziałby mi, że chce na stałe wyemigrować np. do UK to albo pomyślałbym, że ma coś nie tak z głową albo uznał, że stoją za tym inne przyczyny - chęć ucieczki z powodu potrzeby radykalnej zmiany otoczenia.
Cytat:- pracuję na uniwersytecie jako lektor języka polskiego jako obcego /praca prestiżowa, a nie byle jaka (a taką niestety pracę mają głównie rodacy za granicą) i dlatego kojarzą nas jak kojarzą - z tanią siłą roboczą - jako robotników, wyrobników, a nie ludzi wykształconych/,
Ok, co chcesz w tym miejscu przekazać? Że z jednej strony martwisz się o to kto tu będzie pracować i oczekujesz szerokiej imigracji, a z drugiej będziesz potem tymi ludźmi gardził bo to tania siła robocza i niewykształceni wyrobnicy? Kolejny krok już znamy - jak coś z nimi pójdzie nie tak to ty i tobie podobni zrzucą winę na nierówności społeczne. No kto by to przewidział…

Cytat:- nie pracuję tam z myślą, że do Polski nie wracam - wracam w przyszłym roku (na uniwersytecie będę pracował jeszcze dwa semestry),
Nie licytuj się nonkon. Ja jestem jeszcze bardziej zajebisty, bo za granicę jeżdżę na mniej niż 2 semestry i jeszcze mi drinki noszą z uśmiechem na twarzy.

Cytat:- promuję Polskę na uniwersytecie, wśród moich studentów jako świetne miejsce do życia a także jako ciekawy kraj turystyczny (czy rodacy pracujący za granicą promują w ten sposób Polskę, czy mówią swoim kolegom z produkcji: przyjedź do Polski, bo to ciekawy kraj, jest tam wiele zabytków, wspaniałych, życzliwych ludzi itd. itp.
Rób na odwrót
Cytat:- jestem tu widziany jako chciany, kompetentny fachowiec z Polski i kojarzą mnie właśnie pozytywnie jako człowieka bardzo serdecznego, miłego, inteligentnego, oczytanego itd. itp. (nie jako pijaczka, złodzieja i chama).
Samochwała w kącie stała.

Cytat:Bardzo proste. Widzisz: autobus sam nie pojedzie
Pojedzie
Cytat:choroba się sama nie wyleczy itd. itp.
Migrant też jej nie wyleczy. Podaż migrantów nie odpowiada życzeniowemu popytowi. Lekarz to ktoś kto nawet w biednych państwach może żyć „jako tako” jak na tamtejsze standardy. Nie będzie mieć takiego parcia na emigrację jak reszta. Ponadto oprócz odpowiedniego wykształcenia w tym przypadku konieczna byłaby również znajomość języka i lokalnych przepisów prawnych. Naturalna bariera wejścia jest znacznie wyżej niż w przypadku pracownika masarni czy zakładu produkującego sklejkę meblową.

Cytat:Dajmy obcokrajowcom pracować dla Polski - przyczynią się przecież w ten sposób do jej bogactwa - zatem do naszego bogactwa.
Aha, czyli lewoskrętni postulują jakiś neokolonializm aby w późniejszych latach móc go wypominać niczemu winnej rdzennej ludności? Serio taki masz pomysł na ten świat? Drenaż mózgów z biedniejszych państw rozwijających się, gdzie niekiedy przypada zaledwie 5 lekarzy na 100 000 mieszkańców po to aby tutaj w Europie nie zrobiło się nieco trudniej?
Świetny pomysł na to aby sytuację w tych państwach jeszcze bardziej pogorszyć i tym samym napędzić masową migrację niepiśmiennych.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Cytat:Aha, czyli lewoskrętni postulują jakiś neokolonializm aby w późniejszych latach móc go wypominać niczemu winnej rdzennej ludności? Serio taki masz pomysł na ten świat? Drenaż mózgów z biedniejszych państw rozwijających się, gdzie niekiedy przypada zaledwie 5 lekarzy na 100 000 mieszkańców po to aby tutaj w Europie nie zrobiło się nieco trudniej?
Świetny pomysł na to aby sytuację w tych państwach jeszcze bardziej pogorszyć i tym samym napędzić masową migrację niepiśmiennych.
 Bo lewaki próbowały kiedyś uratować robotników. Ale ich pomysły okazały się gówno warte. Więc pomyśleli: uratujemy murzynów sprowadzając ich, żeby konkurowali z robotnikami na rynku pracy zaniżając pensje. I w ten sposób uratujemy murzynów kosztem klasy robotniczej którea była taka niewdzięczna i nie pozwoliła sie uratować. A ta klasa robotnicza emigruje do innego kraju, bo w  Polsce trzeba pracować za miskę ziemniaków przez tanią siłe roboczą z ameryki południowej i wschodu. Czego tu nie rozumieć? A potem te muzlimy węzmą udział w wyborach i wybiorą swoich przedstawicieli do władz. Następnie zakażą LGBTQ++ i stworzą państwo religijne. Czego tu nierozumieć?
Odpowiedz
(28.06.2026, 17:42)bombom napisał(a): Bo lewaki próbowały kiedyś uratować robotników. Ale ich pomysły okazały się gówno warte. Więc pomyśleli: uratujemy murzynów sprowadzając ich, żeby konkurowali z robotnikami na rynku pracy zaniżając pensje.
Ale wiesz, że słowa których się używa bez sensu tracą sens? Czemu nazywasz chciwych przedsiębiorców lewakami? Co ich postępowanie, logiczne w kapitalistycznej rzeczywistości ma wspólnego z lewactwem, czy lewicą?

Cytat:Następnie zakażą LGBTQ++ i stworzą państwo religijne
Jako klakier partii postulującej odbieranie osobom LGBT dzieci mógłbyś akurat takie straszenie sobie darować.
Odpowiedz
Byłem dziś u rodziców. Zawiedzeni partiami i politykami wszelakiej maści byli zdecydowani nie iść w ogóle na najbliższe wybory. Pokazałem im tą całą Marcelinę Zawiszę. Nie kojarzyli jej. Jedynie Zandberga kojarzyli. W każdym razie przekonałem ich do Marceliny czyli w razie czego będzie miała nasze trzy głosy.

Mam dwie nadzieje związane z Marceliną i Razem:

1) Żeby tylko nie okazała się złudną nadzieją i rozczarowaniem jak Szymon Hujownia
2) Że razemki nie okażą się jakąś neobolszewią z jakimiś z dupy wziętymi pomysłami

Fajnie by było gdyby rzeczywiście się okazało, że ta ich ideowość jest prawdziwym fundamentem, na którym coś by się ruszyło. Jakieś realne zmiany na lepsze. Nawet niech tylko się coś pozmienia w jednym czy dwóch sektorach/dziedzinach (nie wiem jak to ładniej nazwać) to już by było fajnie.

(23.06.2026, 16:29)DziadBorowy napisał(a): Aha. Polacy to naród wybrany a wszyscy pozostali to lenie i obiboki. Tylko jak to się stało, że w Polsce opłaca się zapierdalać i można nawet w ten sposób się wzbogacić a gdzieś indziej już nie? Czy to przypadkiem nie jest zasługa systemu polityczno-gospodarczego jaki sobie wypracowaliśmy? 

Nigdzie nie stwierdziłem, że jesteśmy narodem wybranym. Stwierdziłem, że od zawsze dobrze zapierdalamy. Nam wystarczy nie przeszkadzać i se zbudujemy dobrobyt.

Cytat: Grecy pracują więcej i ciężej niż my a bogacić się jednak przestali.

Że pracują więcej godzin to masz rację, ale czy na pewno ciężej? A jeszcze dokładniej się zapytam - czy pracują wydajniej?

Ile m2 tynku dziennie położą tynkarze polscy a ile greccy? Cały czas robię na budowach i widzę jak zapierdalają nasi; widzę ile metrów potrafią najebać. To jest robota na akord. Tu nikogo nie obchodzi ile czasu spędzasz w pracy tylko ile metrów zrobisz. Ja jestem pełen podziwu dla nich, bo bym chyba wykorkował przy tempie wielu z ekip, które widziałem.

Sam wolę robić dłużej, więcej godzin, a spokojniej.

Mam też kolegów w Holandii, Islandii. Ten z Islandii mówi że pracując zwykłym tempem z Polski robi w wykończeniówce dwa, trzy razy szybciej niż autochtoni.

Kolega z Holandii mówi, że ma w pracy takie tempo, że wszystko na "czilaucie" robi.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(28.06.2026, 22:10)fciu napisał(a): Ale wiesz, że słowa których się używa bez sensu tracą sens? Czemu nazywasz chciwych przedsiębiorców lewakami? Co ich postępowanie, logiczne w kapitalistycznej rzeczywistości ma wspólnego z lewactwem, czy lewicą?

Cytat:Następnie zakażą LGBTQ++ i stworzą państwo religijne
Jako klakier partii postulującej odbieranie osobom LGBT dzieci mógłbyś akurat takie straszenie sobie darować.

Ale Ty wiesz że lewaki nie myślą logicznie, więc mogą nawet iść rękę w rękę z wielkim korpo i nie widzieć w tym nic dziwnego? Sensu to jest pozbawiona cała lewacka ideologia.

Komu niby pis zabrał jakieś dzieci? Co ty pie...olisz? 

Pewnie nie słyszałeś o jakimś lewackim mieście w usa, które najpierw przyjęło muzlimów, a potem ci wygrali wybory, zakazali flag i symboli lbgtq++na budynkach miejskich i w mieście słychać codziennie nawoływania do modłów?
Odpowiedz
Cytat:Ale Ty wiesz że lewaki nie myślą logicznie, więc mogą nawet iść rękę w rękę z wielkim korpo i nie widzieć w tym nic dziwnego? Sensu to jest pozbawiona cała lewacka ideologia.

A to jest prawda.

Kiedyś myślałem, że lewacy mogą być naturalnym sojusznikiem w walce z islamem. Wystarczy przecież być lewakiem walczącym o prawa kobiet, żeby być wrogiem islamu.

No ale nie. Lewacy wolą bronić muslimów w ramach walki z dyskryminacją. W dupie mając to, że islam dyskryminuje kobiety. Już nie pamiętam kto tutaj na forum bronił praw kobiet do noszenia hidżabów i innych worów na kartofle.

Sensu w tym nie ma za wiele.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(28.06.2026, 22:38)bombom napisał(a): Ale Ty wiesz że lewaki nie myślą logicznie, więc mogą nawet iść rękę w rękę z wielkim korpo i nie widzieć w tym nic dziwnego? Sensu to jest pozbawiona cała lewacka ideologia.

Ale wiesz, że tych migrantów nie sprowadzają żadni lewacy. Procedura wygląda tak, że firma potrzebująca pracowników zza granicy składa wniosek do wojewody, on zatwierdza ten wniosek. I tyle. Owszem czasem mamy tu do czynienia z różnymi nieprawidłowościami - jak np głośne historie gdy za PIS sprowadzano pracowników, którzy zaraz po pojawieniu się w Polsce znikali z naszego systemu i nie pojawiali się u pracodawcy - ale co z tym mają wspólnego lewacy?
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(28.06.2026, 23:01)lumberjack napisał(a):
Cytat:Ale Ty wiesz że lewaki nie myślą logicznie, więc mogą nawet iść rękę w rękę z wielkim korpo i nie widzieć w tym nic dziwnego? Sensu to jest pozbawiona cała lewacka ideologia.

A to jest prawda.

Kiedyś myślałem, że lewacy mogą być naturalnym sojusznikiem w walce z islamem. Wystarczy przecież być lewakiem walczącym o prawa kobiet, żeby być wrogiem islamu.

No ale nie. Lewacy wolą bronić muslimów w ramach walki z dyskryminacją. W dupie mając to, że islam dyskryminuje kobiety. Już nie pamiętam kto tutaj na forum bronił praw kobiet do noszenia hidżabów i innych worów na kartofle.

Sensu w tym nie ma za wiele.

Im dłużej się przyglądam lewakom tym bardziej widzę, że oni nie dostrzegają jakiś głębszych związków przyczynowo-skutkowych. W ogóle nie biorą pod uwagę historii, psychologii ludzkiej, natury ludzkiej, w końcu oni nawet nauki nie biorą pod uwagę, ani zdrowego rozsądku. Wystarczy popatrzeć na te ich pomysły dotyczące płci. Nawet nie rozumieją, że ktoś inny może myśleć inaczej niż oni sami, mieć inne potrzeby, bardziej złożony i skomplikowany system wartości. Mają jakąś swoją utopijną wizję świata i nic więcej ich nie obchodzi.
Odpowiedz
(28.06.2026, 22:38)bombom napisał(a): Ale Ty wiesz że lewaki nie myślą logicznie
Ty naprawdę myślisz takimi torami? Że każdy kto się z Tobą nie zgadza koniecznie nie może „myśleć logicznie” i jego działania należy w tym świetle interpretować?

Cytat:więc mogą nawet iść rękę w rękę z wielkim korpo i nie widzieć w tym nic dziwnego?
No nie. Jeśli ktoś idzie ręka w rękę z wielkim korpo, to po prostu nie jest lewicowcem. Z definicji. Może być liberałem. I to też nie znaczy, że „nie myśli logicznie”, tylko że w swojej liberalnej ideologii nie widzi w dominacji korpo niczego złego.

Cytat:Komu niby pis zabrał jakieś dzieci? Co ty pie...olisz? 
Jeszcze nie zabrał. Ale przecież zakaz wychowywania dzieci przez osoby LGBT pojawił się choćby w kampanii Dudy.

Cytat:Pewnie nie słyszałeś o jakimś lewackim mieście w usa, które najpierw przyjęło muzlimów, a potem ci wygrali wybory, zakazali flag i symboli lbgtq++na budynkach miejskich i w mieście słychać codziennie nawoływania do modłów?
Mam szukać na mapie miejscowości, która nazywa się „Jakyesh Levackye Myasto”, żeby się do tej wieści z Radia Erewań móc ustosunkować?

(28.06.2026, 23:12)bombom napisał(a): Wystarczy popatrzeć na te ich pomysły dotyczące płci. Nawet nie rozumieją, że ktoś inny może myśleć inaczej niż oni sami, mieć inne potrzeby, bardziej złożony i skomplikowany system wartości.
Już bardziej w lustrze oskarżać się chyba nie da. W dyskusji na temat płci, to strona transfobiczna ma problem ze zrozumieniem, że ktoś może postrzegać płeć inaczej, niż oni. Natomiast „lewaki” (czyli w tym przypadku wszyscy którzy nie wyznają konserwatywnej ideologii) przecież widzą, że ta druga strona „myśli inaczej”. Mają na to myślenie inaczej nawet ładne, akademickie nazwy w rodzaju „heteronormatywność”, czy „binarność”. Po prostu nie podoba im się, że ktoś chce to swoje inne myślenie narzucać innym.

W końcu ja jestem (w Twoim słowniku na pewno) „lewakiem” i moją płeć postrzegam binarnie, męsko. Po prostu gdy ktoś twierdzi, że postrzega siebie inaczej, to przyjmuję to do wiadomości, a nie próbuję mu narzucić własnych wyobrażeń.
Odpowiedz
(28.06.2026, 23:09)DziadBorowy napisał(a): Ale wiesz, że tych migrantów nie sprowadzają żadni lewacy. Procedura wygląda tak, że firma potrzebująca pracowników zza granicy składa wniosek do wojewody, on zatwierdza ten wniosek. I tyle.  Owszem czasem mamy tu do czynienia z różnymi nieprawidłowościami - jak np głośne historie gdy za PIS  sprowadzano pracowników, którzy zaraz po pojawieniu się w Polsce znikali z naszego systemu i nie pojawiali się u pracodawcy - ale co z tym mają wspólnego lewacy?

A kto głosował ostatnio przeciwko zaostrzeniu przepisów migracyjnych w parlamencie europejskim? Sami lewacy. A kto statki na może śródziemne wysyłał? Kto już nowomowę wprowadzał? Że np nie ma nielegalnej imigracji tylko osoby migracyjne albo inne głupoty? Tacy lewacy jak Biedroń czy strajk kobiet. Ja niekoniecznie odnosiłem się do polskich lewaków tylko do ogółu lewaków w Europie , Stanach i Kanadzie.
Odpowiedz
Ale bombom o czym Ty w końcu piszesz? Bo przed chwilą było o sprowadzaniu taniej siły roboczej. Teraz jest o uchodźcach. Było o jakimś nieokreślonym mieście, ale okazało się, że nie umiesz go wskazać. Mam wrażenie, że po prostu wrzucasz różne memy, które mają sens w Twojej bańce, ale nie zastanawiasz się, co one w ogóle znaczą.
Odpowiedz
(29.06.2026, 11:36)fciu napisał(a): Ale bombom o czym Ty w końcu piszesz? Bo przed chwilą było o sprowadzaniu taniej siły roboczej. Teraz jest o uchodźcach. Było o jakimś nieokreślonym mieście, ale okazało się, że nie umiesz go wskazać. Mam wrażenie, że po prostu wrzucasz różne memy, które mają sens w Twojej bańce, ale nie zastanawiasz się, co one w ogóle znaczą.

Bazując na dotychczasowych doświadczeniach, wygląda na to, że polskim Januszexom jest wsio rawno czy zagraniczny pracownik robi u nich legalnie, półlegalnie czy nielegalnie. Istotna jest tylko jego fizyczna obecność w granicach RP.
I teraz tak - ten potencjalny uchodźca musi być gdzieś osadzony i wrzucony w tryb administracyjnej maszyny. Przez pół roku, może rok będzie siedział w ośrodku detencyjnym (na garnuszku pracujących podatników) i czekał na decyzję. Po tym czasie w przypadku decyzji odmownej państwo polskie będzie musiało go na swój koszt deportować (czarter samolotu liczony w setkach tysięcy zł) i/lub na swój koszt uganiać się za nim już nie na linii granicznej, ale na terenie całego kraju czy nawet szerzej - UE. Po to aby nie siedział na nielegalu u Januszexa lub w lokalu gastronomicznym u ziomka Ahmeda. Jeśli jednak decyzja będzie pozytywna to gdzie trafi ten nasz niewykwalifikowany i nieznający języka uchodźca? Są zasadniczo 4 opcje:
1. Ulica
2. Januszex
3. Przebywanie na garnuszku klanu rodzinnego
5. Zagraniczne korpo w stylu Uber eats

Zaakceptowany uchodźca = tania siła robocza
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości