To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poprawność polityczna coraz bradziej terroryzuje!
(08.06.2026, 17:59)Hans Żydenstein napisał(a): Sikhowie mogą nosić w UK legalnie noże, czyli tzw. kirpany, podczas gdy zwykli obywatele nie. Zwykły obywatel nawet gazu pieprzowego nie może nosić, a napadów z nożem w ręku jest tam co nie miara.
A to jest „poprawność polityczna”, czy po prostu anglosaskie podejście do wolności religijnej? W USA Indianie mogą ćpać substancje nielegalne dla innych. Katolicy mogli używać wina w okresie prohibicji. W mormońskim Utah poligamia jest wykroczeniem.

Teza, że przywileje dla religijnych tradycji są łołk nie była w moim bingo.
Odpowiedz
(04.06.2026, 15:15)Baptiste napisał(a): Bo białasy zwykle nie protestują tak jak niebiałasy. Jedyne co może by poskutkowało to masowe uliczne burdy i podpalenia. Przykład jak to działa już znamy.

Z tego co pamiętam gdy dwa lata temu chory psychicznie, urodzony w UK potomek chrześcijańskich migrantów z Rwandy zabił nożem 3 dziewczynki to tamtejsze białasy potrafiły tam protestować zupełnie jak niebiałasy. Co prawda uliczne burdy i podpalenia były wówczas skierowane przeciw muzułmanom - ale to już szczegół. Może pomyłka wywołana była faktycznie brakiem wprawy. Ale już za to oglądając filmiki z niedawnych ulicznych burd i podpaleń w Paryżu spowodowanych wygraną jakiegoś tam meczu przez jakąś tam drużynę to towarzystwo było całkowicie wielokulturowe i białasy równo dotrzymywali pola niebiałasom w demolowaniu swojego miasta.

Więc być może gdyby Henry Nowak należał do klasy społecznej nieco bliższej angielskim białasom ubierającym się w koszulki "England" i zajmującym w ciągu dnia głównie sączeniem piwa marki Carling (pędzonego w 100% z brytyjskiego jęczmienia) to miałbyś też całkiem niebiałasowe zamieszki. A tak po prostu skończyło się na rzucaniu kamieniami w policję.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(08.06.2026, 19:43)DziadBorowy napisał(a): Ale już za to oglądając filmiki z niedawnych ulicznych burd i podpaleń w Paryżu spowodowanych wygraną jakiegoś tam meczu przez jakąś tam drużynę to towarzystwo było całkowicie wielokulturowe i białasy równo dotrzymywali pola niebiałasom w demolowaniu swojego miasta.

Nawet jeśli uznać, że białasy dotrzymywały pola, to kolorowych wciąż była nadreprezentacja.

Zresztą poza ocenami "na oko" są też dane dotyczące znacznie poważniejszych i długotrwałych zamieszek niż jakieś chuligaństwo po meczu.

wikipedia napisał(a):In 2005, young male Maghrebians made up the majority of those involved in the rioting in the Paris region.[11] Researcher Nabil Echchaibi reported that the riots were primarily orchestrated by minorities of North and West African descent, mostly in their teens.[12] Almost all the rioters were French second-generation migrants and only about 7 percent of those arrested were foreigners.
Odpowiedz
@Slup

Ale ja nie twierdzę, że jeżeli chodzi o zamieszki nie ma nadreprezentacji młodych niebiałych mężczyzn. Zwracam jedynie uwagę, że wszczynanie burd i podpaleń nie jest rozrywką całkowicie obcą również wśród młodych białych mężczyzn. Proporcje te mogą też w pewnym zakresie się zmieniać w zależności od tego z jakiego powodu zamieszki wybuchły.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
Przy czym nie chodzi o kolor skóry. To jest tylko korelacja. Chodzi o pewne kwestie kulturowe i środowiskowe. To one sprawiają, że jest ta nadreprezentacja.

Powinniśmy w Polsce poddać poważnej debacie, czy warto prowadzić otwartą politykę imigracyjną. Pojawiają się zastrzeżenia, że nie jest to korzystne nawet w długoterminowej perspektywie ekonomicznej. Owszem krótkoterminowo może poprawiać sytuację w sferach pewnych usług, ale w długim terminie prowadzi do napięć społecznych, zamieszek i radykalizmu politycznego (np. AFD w Niemczech). Nie poprawia też sytuacji demograficznej, bo osoby imigranckiego pochodzenia w kolejnych pokoleniach napotykają na tę samą trudność z posiadaniem dzieci i wychowywaniem ich w stabilnych związkach (dzietność generalnie w krajach rozwiniętych jest dodatnio skorelowana z zamożnością danej osoby, a imigranci siłą rzeczy zawsze są raczej uboższą grupą społeczną). Intuicja podpowiada mi jednak, że takiej debaty w Polsce nie będzie i zakres oraz charakter imigracji będzie zależał od nieskoordynowanych działań, które będą funkcją doraźnej korzyści politycznej.
Odpowiedz
(08.06.2026, 18:05)fciu napisał(a):
(08.06.2026, 17:59)Hans Żydenstein napisał(a): Sikhowie mogą nosić w UK legalnie noże, czyli tzw. kirpany, podczas gdy zwykli obywatele nie. Zwykły obywatel nawet gazu pieprzowego nie może nosić, a napadów z nożem w ręku jest tam co nie miara.
A to jest „poprawność polityczna”, czy po prostu anglosaskie podejście do wolności religijnej? 

Nie stawiałem tezy, że jest to poprawność polityczna, kontynuowałem temat Henryego Nowaka.

Ogólnie dla mnie bardziej kontrowersyjna jest ta asymetria, że z kirpanem Sikh może sobie latać po mieście, ale zwykłego gazu pieprzowego to obywatel nosić nie może.

Jeżeli chodzi o poprawność polityczną, to w tym przypadku bardziej chodziło o to, że policjant nie dał wiary słowom Nowaka, gdy wielokrotnie powtarzał, że został ugodzony nożem i postanowił go zakuć w kajdanki na podstawie oskarżeń o rasizm.
Odpowiedz
(09.06.2026, 11:17)Hans Żydenstein napisał(a): Ogólnie dla mnie bardziej kontrowersyjna jest ta asymetria, że z kirpanem Sikh może sobie latać po mieście, ale zwykłego gazu pieprzowego to obywatel nosić nie może.
No i ja rozumiem i podałem przykłady podobnych asymetrii, jakie mamy, lub mieliśmy w krajach anglosaskich w ramach ich pojęcia religijnej tolerancji. Mnie też się to nie podoba. Mogliby nosić te kirpany symboliczne, jak Bracia Polscy szabelki.

Cytat:Jeżeli chodzi o poprawność polityczną, to w tym przypadku bardziej chodziło o to, że policjant nie dał wiary słowom Nowaka, gdy wielokrotnie powtarzał, że został ugodzony nożem
Też nie wiem, co w tym poprawnego, ale spoko.
Odpowiedz
Sikh zagrał race card a politycznie poprawna (wyczulona na kwestie rasowe policja brytolska - oczywiście wyczulona wybiórczo) potraktowała to śmiertelnie poważnie. Bardziej poważnie niż białego faceta zadźganego nożem. Takie są skutki postaw sprowadzających się do tego, że jakaś grupa jest „systemowo” dotknięta rasizmem i należy jej się więcej uwagi szacunku i troski niźli tym innym.
Sikh wiedział co robi i cynicznie się wyłgał wiedząc, że jego rasowa zagrywka trafi na podatny grunt.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(09.06.2026, 12:49)Baptiste napisał(a): Takie są skutki postaw sprowadzających się do tego, że jakaś grupa jest „systemowo” dotknięta rasizmem i należy jej się więcej uwagi szacunku i troski niźli tym innym.
Aha. Czyli nie wolno mówić o naukowo potwierdzonym fakcie systemowej dyskryminacji jakiejś grupy, bo może się znaleźć policjant-debil, który skuje rannego gościa w kajdanki.

Cytat:Sikh wiedział co robi
A ktoś twierdził, że nie wiedział?
Odpowiedz
(09.06.2026, 13:36)fciu napisał(a): Aha. Czyli nie wolno mówić o naukowo potwierdzonym fakcie systemowej dyskryminacji jakiejś grupy, bo może się znaleźć policjant-debil, który skuje rannego gościa w kajdanki.
Można sobie na potencjometrze zjechać w dół do bardziej zrozumiałego i dopasowanego do aktualnych realiów poziomu. Ponadto warto zwrócić uwagę kto o tym mówi i w jakim celu. Tzn. czy nie są to jacyś rasiole lub ludki z ojkofobią.
Cytat:A ktoś twierdził, że nie wiedział?
Sikh najwyraźniej był świadomy społecznego wpływu politycznej poprawności, której to poprawności ty nie dostrzegasz.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Tak w sumie to i Nowak i Digwa to byli socjologicznie bardzo podobni ludzie. Urodzeni w UK, ale w sumie drugie pokolenie imigrantów. Z punktu widzenia brytyjskiego prawilnego dzika dwóch ciapatych. Tyle dobrze, że ostatnie zamieszki się nie rozszerzyły, bo jeszcze w odwecie miejscowe zjeby w ramach walki z ojkofobią policji pobiłyby jakichś Polaków czy Rumunów.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Gdyby przyjąć optykę, do której nawiązywał Lumber to każdy rozpierdol i pospolite przestępstwa dokonane na fali wzburzenia możnaby usprawiedliwić zrozumiałem wkurwem społeczności. Tak było po niesławnej zadymie związanej z tym łajdakiem Floydem. Nie mam jednak wątpliwości, że doszłoby do podziału na tych co mają prawo do niszczycielskiego wkurwu oraz na tych, którzy go nie mają.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(09.06.2026, 14:00)Baptiste napisał(a): Ponadto warto zwrócić uwagę kto o tym mówi i w jakim celu.
Czyli nieważne fakty. Ważne, kto mówi i cele polityczne. Ja czasem podziwiam Twoją szczerość.

Cytat:Sikh najwyraźniej był świadomy
Można zakładać chyba dość bezpiecznie, że był świadomy, iż ranił człowieka i przyjechały pały. Więc trzeba coś wymyślić.
Odpowiedz
(09.06.2026, 15:10)fciu napisał(a): Ważne, kto mówi i cele polityczne. Ja czasem podziwiam Twoją szczerość.
Oczywiście, że to ważne, bo tak się składa, że mam biały ryj i jeśli ktoś używa jakiś faktów czy argumentacji jako wytrycha do tego aby mi w ten biały ryj przywalić to trzeba to odnotować. Po to aby w jakimś konflikcie na linii ja - kolorowy nie zostać z miejsca opatrzony łatką potencjalnego rasisty według schematu kolorowy pokrzywodzony i zły biały naziol.
Chyba powinieneś o tym coś wiedzieć, boś wyczulony na tematykę izraelską, a tam widać jak na dłoni jak użyteczny (na potrzeby złej polityki i propagandy) może być naukowo i świetnie opisany termin antysemityzmu.
(09.06.2026, 15:10)fciu napisał(a): Można zakładać chyba dość bezpiecznie, że był świadomy, iż ranił człowieka i przyjechały pały. Więc trzeba coś wymyślić.

Nie jakieś dowolne coś, tylko coś co zadziała silnie i skutecznie. Czyli race card - budulec do systemowego uprzywilejowania.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Amerykański profesor, socjo-grzyb Alex Vitale jest doradcą burmistrza Mamdaniego, autorem „ The End of Policing”. Facet postuluje likwidację policji jako całej formacji gdyż to struktura organicznie i systemowo rasistowska (w służbie białych rasistów). Wprowadzenie w życie jego pomysłów skutkowałoby masą cierpienia i zła, ale mam rozumieć, że skoro jest socjo-grzybem z uniwersytetu podpierającym się wypocinami innych, podobnych socjo-grzybów to mam teraz z nabożną czcią akceptować ten zalew zdebilenia? Nie patrzeć kto i po co o czymś mówi aby potem obudzić się z ręką w nocniku? Samo zaś zasiadanie takiego typa wśród doradców burmistrza - pracodawcy nowojorskich policjantów musi na nich jakoś oddziaływać. Zdebilenie systemowe.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
(09.06.2026, 19:03)Baptiste napisał(a): mam teraz z nabożną czcią akceptować ten zalew zdebilenia?
Ale kto Ci broni polemizować z jego poglądem. Lub nawet go olać? Fajnie jednak, jakby była to polemika merytoryczna, a nie oparta wyłącznie o wyzywanie od socjo-grzybów.
Odpowiedz
Tak sobie czytam streszczenia tej książki „ The End of Policing”. I postulat "likwidacji policji" wydaje się być pewnym uproszczeniem. Gość owszem chyba docelowo w modelu "idealnym" ostatecznie postuluje znaczące ograniczenie zakresu jej działania, ale skupia się na prewencji i zapobieganiu przestępstw. Skoro jest duża przestępczość wśród bezdomnych - ograniczmy bezdomność, skoro jest przemoc w szkołach zapobiegajmy jej, dofinansujmy szkoły i zapewnijmy opiekę psychologów, skoro mamy problem z przestępstwami z użyciem broni ograniczmy dostęp do broni. Jak problemem są przestępstwa narkotykowe potraktujmy narkotyki jak inne używki - zalegalizujmy pod ścisłą kontrolą państwa. Gość ogólnie krytykuje model w którym państwo używa policji do egzekwowania prawa bez podejmowania wysiłków aby w ogóle ograniczyć ilość przestępstw i ich przyczyny. Zwraca też uwagę, nie tylko na rasizm policji ale też na jej klasizm.

W skrócie według niego - w USA policja jest głównym narzędziem państwa do rozwiązywania problemów społecznych podczas gdy się ani do tego nie nadaje ani nie ma do tego najmniejszych kompetencji.

Tu mamy coś co chyba jest główną tezą tej książki

https://blogs.law.columbia.edu/abolition...-policing/

Cytat:Środki karne są podobnie nieskuteczne, ponieważ jedynie ukrywają problemy społeczne stojące za systemem sądownictwa karnego, zamiast zająć się pierwotnymi przyczynami problemów, a mianowicie ubóstwem, brakiem odpowiedniej edukacji, brakiem możliwości zatrudnienia i, w pewnym stopniu, amerykańską polityką zagraniczną. Utrzymanie policji i wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych jako głównego podmiotu rozwiązującego problemy nigdy nie przerwie pętli od sal sądowych do więzień i z powrotem do sal sądowych,ponieważ przyczyny problemów nigdy nie są rozwiązywane.

(...)

Ostatecznie, choć książka nosi tytuł Koniec policji, Vitale nie posuwa się tak daleko, aby argumentować, że społeczeństwo powinno całkowicie porzucić policję.

(...)

Biorąc pod uwagę, że policja będzie nadal istnieć, nieuniknionym pytaniem byłoby, jak skutecznie nadzorować i monitorować działalność policji, aby dzisiejszy kryzys policyjny nie powtórzył się. Może to obejmować zaprojektowanie i wdrożenie skutecznego mechanizmu odpowiedzialności.



Ok - może jest to kontrowersyjne, może miejscami naiwne ale bazując na recenzjach książki przybliżającej jej tematykę nie wygląda mi to na coś co można podsumować w trzech zdaniach stwierdzając radośnie, że to debilizm.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz
(09.06.2026, 15:37)Baptiste napisał(a): Oczywiście, że to ważne, bo tak się składa, że mam biały ryj i jeśli ktoś używa jakiś faktów czy argumentacji jako wytrycha do tego aby mi w ten biały ryj przywalić to trzeba to odnotować. Po to aby w jakimś konflikcie na linii ja - kolorowy nie zostać z miejsca opatrzony łatką potencjalnego rasisty według schematu kolorowy pokrzywodzony i zły biały naziol.
Chyba powinieneś o tym coś wiedzieć, boś wyczulony na tematykę izraelską, a tam widać jak na dłoni jak użyteczny (na potrzeby złej polityki i propagandy) może być naukowo i świetnie opisany termin antysemityzmu.

Dokładnie. Żydy są światową świętą krową i Zefciu to dostrzega. Żydy na każdą krytykę ich faszystowskiego działania reagują słowem-pałką - "antysemityzm". Nie podoba ci się że żydy mordują palestyńczyków - jesteś antysemitą.

A kiedy na skalę lokalną, póki co w zachodniej Europie, rośnie nam kolejna święta krowa, to już jednak Zefciu nie dostrzega, że jakimś muslimom czy hindusom można więcej, a białasom chuj w dupę.

A policja brytyjska jak nie przeprosiła tak nie przeprosiła na kolanach (przeprosił wyłącznie słownie komendant policji Hampshire). Czym sobie Floyd zasłużył, że policja w UK poczuwała się do przepraszania na kolanach, a czemu Henry Nowak na taki gest już nie zasłużył, to tylko sam jeden chujwi.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
(09.06.2026, 22:47)lumberjack napisał(a): a czemu Henry Nowak na taki gest już nie zasłużył.


Henry Nowak nie ćpał, nie kradł i nie grał w porno. Natomiast miał jedną wadę, był biały...
Odpowiedz
(09.06.2026, 22:47)lumberjack napisał(a): A kiedy na skalę lokalną, póki co w zachodniej Europie, rośnie nam kolejna święta krowa, to już jednak Zefciu nie dostrzega, że jakimś muslimom czy hindusom można więcej, a białasom chuj w dupę.
A czemu ma dostrzegać, skoro nic nie wskazuje, że tak jest. W sąsiednim wątku byłem pałowany przez Hansa za porównanie zbrodni wojennych dwóch nacjonalistycznych grup partyzanckich. A Ty porównujesz systematyczne, udokumentowane ludobójstwo z jakimiś rzekomymi niedookreślonymi przywilejami.

Cytat:a czemu Henry Nowak na taki gest już nie zasłużył, to tylko sam jeden chujwi.
Nie wiem. Jedyną osobą, która nagle jak filip z konopii skoczyła bronić policji jest Baptiste. Może on odpowie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości