Liczba postów: 686
Liczba wątków: 2
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
78
(14.08.2025, 16:27)DziadBorowy napisał(a): (14.08.2025, 16:07)Slup napisał(a): Metodologia, która uwzględnia ceny za węgiel płacone przez elektrownie, nie jest całkowicie błędna. Jest przecież węgiel importowany np. z Kolumbii lub USA (byle nie z Rosji), którego cena nie jest (chyba na tym polega nierentowność polskiego górnictwa węgla kamiennego) wiele wyższa od polskiego węgla, a czasem jest nawet niższa. W tym importowanym węglu nie ma żadnych dopłat polskiego podatnika. Te zestawienia możesz więc rozumieć jako symulacje sytuacji, gdy większość (są w Polsce rentowne kopalnie np. Bogdanka) spalanego paliwa jest z importu.
Ale to przecież tak nie działa. W uproszczeniu elektrownie od polskich kopalni kupują węgiel po cenach obowiązujących na giełdzie ARA.
[...]
Węgiel spokojnie można przewieźć pociągami z giełd ARA.
Lub statkami (co chyba jest tańsze). Zatem może te zestawienia nie są takie bezpodstawne.
(14.08.2025, 16:27)DziadBorowy napisał(a): Zgoda. Tylko, że w ostatnich 20 latach najwięcej do powiedzenia miało lobby węglowe. Któremu skutecznie udało się zablokować transformację energetyczną.
Po prostu politycy woleli wydawać pieniądze na bieżące potrzeby, które zwiększały ich szanse w najbliższych wyborach, zamiast budować elektrownie jądrową i dostosowywać sieci przesyłowe do rozproszonego modelu OZE. Nie przesadzajmy z tą potęgą lobby węglowego.
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
14.08.2025, 16:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.08.2025, 17:01 przez DziadBorowy.)
(14.08.2025, 16:43)Slup napisał(a): Lub statkami (co chyba jest tańsze). Zatem może te zestawienia nie są takie bezpodstawne.
Jeżeli chodzi Ci o zestawienia które pomijają dopłaty do kopalń to są one całkowicie bezpodstawne. Po pierwsze na podstawie "umowy społecznej" kopalnie nie kupują taniego węgla z importu tylko drogi węgiel krajowy. Mogłyby oczywiście kupować ten tani - ale wówczas na ulicach mamy górników. Kopalnie istnieją przecież po to aby górnicy mieli pracę. W ostatnich latach ponad 95% węgla dla energetyki było z polskich kopalń. Po drugie jeżeli nie wliczysz dopłat do wydobycia tego węgla dla elektrowni to masz całkowicie sfałszowany obraz. Przecież jeżeli na coś idzie kasa z podatków to nie jest to "za darmo". Wyrzucając dopłaty do wydobycia to tak samo jakby ktoś z ceny prądu wyrzucił opłaty ETS.
Tak na marginesie większość tych zestawień w których węgiel wypada tak fajnie z jednej strony nie uwzględniała dopłat do górnictwa, ale z drugiej strony w przypadku OZE była już baaardzo skrupulatna.
Cytat:Po prostu politycy woleli wydawać pieniądze na bieżące potrzeby, które zwiększały ich szanse w najbliższych wyborach, zamiast budować elektrownie jądrową i dostosowywać sieci przesyłowe do rozproszonego modelu OZE. Nie przesadzajmy z tą potęgą lobby węglowego.
To czemu górników każda strona politycznego sporu się boi?
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 686
Liczba wątków: 2
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
78
(14.08.2025, 16:59)DziadBorowy napisał(a): Jeżeli chodzi Ci o zestawienia które pomijają dopłaty do kopalń to są one całkowicie bezpodstawne. Po pierwsze na podstawie "umowy społecznej" kopalnie nie kupują taniego węgla z importu tylko drogi węgiel krajowy.
(14.08.2025, 16:07)Slup napisał(a): Te zestawienia możesz więc rozumieć jako symulacje sytuacji, gdy większość (są w Polsce rentowne kopalnie np. Bogdanka) spalanego paliwa jest z importu.
W tym sensie to są sensowne analizy.
(14.08.2025, 16:59)DziadBorowy napisał(a): To czemu górników każda strona politycznego sporu się boi?
Chyba nie chcesz powiedzieć, że spółki celowe do budowy elektrowni jądrowej za pierwszego PO lub potem (po 2015) za PiS pobierały pensje i nie robiły nic, bo kolejne rządy bały się górników. Jest przecież oczywiste, że Morawieckiemu wygodnie było przeznaczać środki z ETS na inne cele, które umożliwiały zwycięstwo w kolejnych wyborach.
Oczywiście masz rację, że kolejne rządy się z górnikami liczyły i liczą. Masz też rację, że jest to duża szkoda dla naszego państwa.
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
(14.08.2025, 18:06)Slup napisał(a): Chyba nie chcesz powiedzieć, że spółki celowe do budowy elektrowni jądrowej za pierwszego PO lub potem (po 2015) za PiS pobierały pensje i nie robiły nic, bo kolejne rządy bały się górników. Jest przecież oczywiste, że Morawieckiemu wygodnie było przeznaczać środki z ETS na inne cele, które umożliwiały zwycięstwo w kolejnych wyborach.
Oczywiście masz rację, że kolejne rządy się z górnikami liczyły i liczą. Masz też rację, że jest to duża szkoda dla naszego państwa.
Powiedzmy, że uważam, że połączyli przyjemne z pożytecznym (z ich perspektywy). Uleganie lobby górniczemu nie wyklucza przewalania miliardów na kiełbasę wyborczą. A modne ostatnio przeciwstawianie wiatrakom energii z polskiego węgla w ogóle ciężko inaczej wytłumaczyć.
Cytat:W tym sensie to są sensowne analizy.
A tak. Można to traktować jako pewne przybliżenie o ile prąd byłby tańszy gdybyśmy nie mieli swojego węgla.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 686
Liczba wątków: 2
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
78
(14.08.2025, 18:54)DziadBorowy napisał(a): A tak. Można to traktować jako pewne przybliżenie o ile prąd byłby tańszy gdybyśmy nie mieli swojego węgla.
Ostatecznie dochodzę do wniosku, że to rachunki Forum Energii nie są rzetelne. Owszem państwo z przyczyn politycznych dopłaca do wydobycia węgla. Gdyby jednak tego nie robiło, to, jak sam napisałeś wyżej przy okazji omawiania scenariusza wojny, elektrownie węglowe korzystałyby z węgla przywożonego z Rotterdamu lub transportowanego droga morską do polskich portów. Częściowo opierałyby się na krajowym wydobyciu, które jest opłacalne (Bogdanka). W takiej sytuacji koszt wytworzonego prądu byłby być może nieco większy niż obecnie. Możliwe zresztą, że byłby niższy. Argumentowanie, że produkcja prądu z węgla jest w Polsce znacznie mniej opłacalna niż OZE, bo w cenie należy uwzględnić dopłaty państwa do wydobycia węgla, nie jest więc poprawne. Raczej poprawny wniosek jest taki, że państwo powinno zaprzestać dopłat do nierentownych kopalni węgla kamiennego...
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
Gdyby nie karne opłaty ze emisje CO2 to cena prądu byłaby śmiesznie niska.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
Pośrednio się wiąże z tematem bo węgiel:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kolorz-...19379.html
JSW produkująca węgiel koksujący przynosi straty. Zważywszy na ceny węgla z polskich kopalń, uzwiązkowienie takich spółek paraliżujące zarządzanie, oraz górnicze przywileje, przerost zatrudnienia - nic dziwnego. No i teraz jeden ze związkowych działaczy wymyślił, aby JSW włączyć do jakiejś "dużej grupy zbrojeniowej jako ogniwo w produkcji stali dla przemysłu zbrojeniowego". Czyli kasa zamiast na modernizację armii, na rozwój przemysłu zbrojeniowego miałaby iść na utrzymanie tych przywilejów i utrzymanie obecnego stanu rzeczy. Byle tylko nie dokonać jakiejś sensownej restrukturyzacji. Zwietrzyli, że na zbrojenia idzie teraz kasa i chcą uszczknąć dla siebie kawałek tortu. Trzeba przyznać, że mają rozmach w tej bezczelności.
Ok, węgiel koksujący jest potrzebny do produkcji stali, stal jest potrzebna w zbrojeniówce ale tutaj mamy logikę mniej więcej taką jakby upadająca sieć piekarni chciała być częścią przemysłu zbrojeniowego bo przecież wojsko musi coś jeść. Przecież ten pomysł to nic innego jak sprytna metoda na pokrycie ich strat z kasy na obronność.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 14,835
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
335
Płeć: mężczyzna
(15.08.2025, 21:17)lumberjack napisał(a): Gdyby nie karne opłaty ze emisje CO2 to cena prądu byłaby śmiesznie niska.
Jaką część ceny energii stanowią opłaty za emisje CO2?
Jaki jest koszt zakupu polskiego węgla po uwzględnieniu dopłat do górnictwa (bo to jest część ceny węgla, tylko że trochę ukryta)?
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
09.10.2025, 10:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.10.2025, 10:45 przez DziadBorowy.)
(09.10.2025, 10:04)Socjopapa napisał(a): Jaką część ceny energii stanowią opłaty za emisje CO2?
Jaki jest koszt zakupu polskiego węgla po uwzględnieniu dopłat do górnictwa (bo to jest część ceny węgla, tylko że trochę ukryta)?
To ja tak odświeżę bo pisałem o tym tu: https://ateista.pl/showthread.php?tid=15...#pid794074
Cytat:Zatem policzmy koszty dla 1MWh prądu otrzymanego z polskiego węgla.
Uprawnienia CO2: 0,4*2.4*300= 288 złotych
Węgiel: 0,4 *900= 360 złotych
Koszt surowca jest większy niż koszt opłat CO2.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 14,835
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
335
Płeć: mężczyzna
(09.10.2025, 10:44)DziadBorowy napisał(a): (09.10.2025, 10:04)Socjopapa napisał(a): Jaką część ceny energii stanowią opłaty za emisje CO2?
Jaki jest koszt zakupu polskiego węgla po uwzględnieniu dopłat do górnictwa (bo to jest część ceny węgla, tylko że trochę ukryta)?
To ja tak odświeżę bo pisałem o tym tu: https://ateista.pl/showthread.php?tid=15...#pid794074
Cytat:Zatem policzmy koszty dla 1MWh prądu otrzymanego z polskiego węgla.
Uprawnienia CO2: 0,4*2.4*300= 288 złotych
Węgiel: 0,4 *900= 360 złotych
Koszt surowca jest większy niż koszt opłat CO2.
Ja o tym pamiętam. Czytałem też analizę Wiecha w tej kwestii. Pytania zmierzały do nakierowania Lumbera na błąd w jego rozumowaniu.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
No ale kierwa mać, weźta teraz zlikwidujta tą opłatę za CO2 i już cena prądu spada o połowę, wszystko jest nagle tańsze wchuj a gospodarka dostaje gigakopa do rozwoju.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 12
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
42
(10.10.2025, 14:03)lumberjack napisał(a): No ale kierwa mać, weźta teraz zlikwidujta tą opłatę za CO2 i już cena prądu spada o połowę, wszystko jest nagle tańsze wchuj a gospodarka dostaje gigakopa do rozwoju. Przecież ta opłata ma być z założenia właśnie kopem do rozwoju. Ma być przeznaczana na dekarbonizację — a więc rozwój. Natomiast jej likwidacja to po prostu ukrywanie kosztów — leczenie gorączki przez zbicie termometru.
Liczba postów: 11,473
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,151
Płeć: nie wybrano
10.10.2025, 14:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2025, 14:36 przez DziadBorowy.)
(10.10.2025, 14:03)lumberjack napisał(a): No ale kierwa mać, weźta teraz zlikwidujta tą opłatę za CO2 i już cena prądu spada o połowę, wszystko jest nagle tańsze wchuj a gospodarka dostaje gigakopa do rozwoju.
Po pierwsze opłata CO2 nie stanowi 50% ceny prądu. W tym co płacisz jest to około 25% rachunku. Po drugie gdybyś zamiast polskiego węgla w polskich elektrowniach spalał węgiel importowany to spadek ceny byłby porównywalny. Po trzecie równie dobrze jak likwidację ETS dla energetyki możesz postulować, że jak każdy dostanie 10 mln złotych to zapanuje powszechne bogactwo. To jest nierealne.
Przypominam, jak w samym środku kryzysu energetycznego wywołanego napaścią ruskich na Ukrainę Morawiecki próbował zbudować koalicję państw które poprą chociaż tymczasowe zawieszenie tego systemu. Wydawało się, że to idealny moment. W całej EU żadne państwo nie było tym zainteresowane. Nikt w całej Europie nie widzi problemu oprócz polskiej populistycznej prawicy? Czy też dla żadnego państwa nie jest to problemem takim jak dla Polski? Podziękuj naszym politykom i górnikom.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Liczba postów: 23,690
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,380
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
Bardzo im kurde z całych sił dziękuję.
Teraz przychodzi mi 500-700 zł do zapłaty co dwa miesiące.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 14,835
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
335
Płeć: mężczyzna
(10.10.2025, 14:03)lumberjack napisał(a): No ale kierwa mać, weźta teraz zlikwidujta tą opłatę za CO2 i już cena prądu spada o połowę, wszystko jest nagle tańsze wchuj a gospodarka dostaje gigakopa do rozwoju.
I dlatego sprzedawcy energii notują rekordowe zyski? The math ain't mathing.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 2,034
Liczba wątków: 3
Dołączył: 11.2013
Reputacja:
222
15.10.2025, 11:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.10.2025, 11:20 przez Kontestator.)
Ja też zauważyłem, że kiedy jadę na wieś i rozmawiam z ludźmi, to większość z nich uważa, że opłata ETS trafia gdzieś tam do Unii. Tymczasem bodajże około 98% tych środków wpływa do budżetu państwa.
Równie dobrze moglibyśmy ukryć koszty transformacji, zlikwidować tę opłatę i nałożyć podatek na samą transformację.
Lumber płaciłby wtedy 250-350zł za energię oraz 250-350zł podatek na transformację
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
― Ignacy Daszyński
Liczba postów: 786
Liczba wątków: 12
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
42
(15.10.2025, 11:19)Kontestator napisał(a): Ja też zauważyłem, że kiedy jadę na wieś i rozmawiam z ludźmi, to większość z nich uważa, że opłata ETS trafia gdzieś tam do Unii. Tymczasem bodajże około 98% tych środków wpływa do budżetu państwa. Serialu "Rządy Polski nie umieją skutecznie komunikować, nawet jak robią coś dobrze" odcinek 2137
Cytat:Lumber płaciłby wtedy 250-350zł za energię oraz 250-350zł podatek na transformację 
Tylko wtedy opór byłby jeszcze większy, bo ETS niektórzy jeszcze nie zauważają.
Ayla Mustafa
Unregistered
(15.10.2025, 11:32)fciu napisał(a): (15.10.2025, 11:19)Kontestator napisał(a): Ja też zauważyłem, że kiedy jadę na wieś i rozmawiam z ludźmi, to większość z nich uważa, że opłata ETS trafia gdzieś tam do Unii. Tymczasem bodajże około 98% tych środków wpływa do budżetu państwa. Serialu "Rządy Polski nie umieją skutecznie komunikować, nawet jak robią coś dobrze" odcinek 2137 No niestety. Rząd polski i władze Unii nie znają się na skutecznej komunikacji. Odpuszczamy infosferę...
Liczba postów: 12,571
Liczba wątków: 81
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
422
Płeć: nie wybrano
15.10.2025, 17:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.10.2025, 17:52 przez Baptiste.)
(10.10.2025, 14:09)fciu napisał(a): Przecież ta opłata ma być z założenia właśnie kopem do rozwoju. Ma być przeznaczana na dekarbonizację — a więc rozwój. Natomiast jej likwidacja to po prostu ukrywanie kosztów — leczenie gorączki przez zbicie termometru.
Zbyt mocno to uprościłeś. Komunikacja powinna być bardziej zaawansowana. Dlatego, że dowolny obywatel może w odpowiedzi pokazać ci swój rachunek za energię elektryczną, na którym wyszczególnione są takie pozycje jak opłata mocowa, opłata OZE i opłata sieciowa. Tzn. opłaty, które związane są z aktualnymi wyzwaniami stojącymi za przechodzeniem na OZE. Możesz zatem otrzymać odpowiedź, że te koszty są jawne i zaszyte w tych pozycjach, a dołożenie ETS to podwójne opodatkowanie ukryte w cenie za kWh, a nie w składniku dystrybucyjnym. A tego składnika żaden rząd nie mrozi. Ani pisowski ani peowski.
Rachunek za energię powinien zostać uproszczony tak aby był bardziej transparentny. Jednocześnie decydenci powinni przestać robić tabu z kosztów przechodzenia na OZE (np. z kosztów inwestycji w liczne BESS), bo wtedy powstaje taki dysonans w głowie przeciętnego Polaka - skoro to takie atrakcyjne, tańsze, oszczędne i przeciwstawiane węglowi wymagającemu dopłat, to skąd potrzeba tych wszystkich opłat?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Liczba postów: 14,835
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
335
Płeć: mężczyzna
(15.10.2025, 11:32)fciu napisał(a): Serialu "Rządy Polski nie umieją skutecznie komunikować, nawet jak robią coś dobrze" odcinek 2137
A co takiego zrobili dobrze? Przychody z ETS nie trafiają do poszczególnych państw członkowskich, po to, żeby MF mógł sobie robić dobrze do excela z tymi przychodami, ale po to, żeby sfinansować transformację energetyczną. Ostatnio jak sprawdzałem, transformacja energetyczna się nie wydarzyła i od strony Kapitana Państwo właściwie się nie wydarza, więc o czym Kapitan Państwo miałby informować?
A swoją szosą, jak już mówiłem, nie do pogodzenia jest teza o wysokich kosztach energii powodowanych opłatami na rzecz transformacji energetycznej z rekordowymi zyskami sprzedawców energii, które są efektem działania Kapitana Państwo.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
|