Liczba postów: 14,831
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
335
Płeć: mężczyzna
Sofeicz: ale na pierwsze pytanie Lumbera nie odpowiedziałeś, a to jest moim zdaniem zasadne pytanie.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
20.06.2017, 11:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.06.2017, 11:10 przez Sofeicz.)
Proszę bardzo - przecież na terenie Syrii, Iraku i reszcie Bliskiego i Dalszego Wschodu (nawet na Filipinach w Marawi) są zaangażowanie ogromne siły wojskowe USA/NATO, które przecież nie rozrzucają tam ciastek i perfum.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
20.06.2017, 19:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.06.2017, 19:35 przez lumberjack.)
(20.06.2017, 11:09)Sofeicz napisał(a): Proszę bardzo - przecież na terenie Syrii, Iraku i reszcie Bliskiego i Dalszego Wschodu (nawet na Filipinach w Marawi) są zaangażowanie ogromne siły wojskowe USA/NATO, które przecież nie rozrzucają tam ciastek i perfum.
No ok, rozumim, ale mi chodzi o to, że najwięcej problemów jest z drugim pokoleniem imigrantów. To oni zajmują się terroryzmem mimo, że już urodzili się w kraju, który zajmuje się bombardowaniem ISIS. Chyba, że chcesz zasugerować, że oni, pomimo urodzenia się w takiej np. Francji niewiele mają z nią wspólnego i wolą identyfikować się z islamem i ISIS.
(20.06.2017, 00:19)Sir Galahad napisał(a): Między europejczykami i islamistami też. Więc?
Takie, że jedni i drudzy mają oczy, usta, uszy, ręce i nogi. Tyle wspólnych cech, nic więcej. Najważniejsza różnica to różnica w sposobie myślenia; w tym jakie ma się cele życiowe. Normalny człowiek wychowany w kulturze europejskiej nigdy nie wpadnie na pomysł, żeby rozjeżdżać bezbronnych ludzi. Chyba, że zostanie zawirusowany nazizmem/komunizmem/anarchista - to wtedy tak, zacznie zachowywać się jak islamista.
(20.06.2017, 00:19)Sir Galahad napisał(a): o wtedy wystarczy albo nie wpuszczać, albo wpuszczać na warunkach wymuszajacych integrację. Wielkiej filozofii w tym nie ma.
Dokładnie o to mi chodzi.
(20.06.2017, 00:19)Sir Galahad napisał(a): A o tym to pisałem ze dwa posty wcześniej. Tu nie walczą rycerze tylko fanatycy. Czego oczekujesz? Sprawiedliwości? Dialogu? Poczucia honoru? Bez jaj. Toż to hołota zwykła. Pospolici tchórze. Myślisz że w regionie gdzie ludzie mieliby możliwość łatwego ich unieszkodliwienia jakieś ataki by były?
Nie byłoby.
Ale od ludzi, którzy mają na ustach takie hasła jak patriotyzm, honor, ojczyzna itp. będę wymagał właśnie honorowego zachowania. Jeśli gościu walkę o ojczyznę rozumie tak, że trzeba wjechać w tłum ludzi wychodzących z meczetu to jest tak samo do odjebania jak radykalni muzułmanie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
20.06.2017, 20:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.06.2017, 20:25 przez Sofeicz.)
(20.06.2017, 19:32)lumberjack napisał(a): (20.06.2017, 11:09)Sofeicz napisał(a): Proszę bardzo - przecież na terenie Syrii, Iraku i reszcie Bliskiego i Dalszego Wschodu (nawet na Filipinach w Marawi) są zaangażowanie ogromne siły wojskowe USA/NATO, które przecież nie rozrzucają tam ciastek i perfum.
No ok, rozumim, ale mi chodzi o to, że najwięcej problemów jest z drugim pokoleniem imigrantów. To oni zajmują się terroryzmem mimo, że już urodzili się w kraju, który zajmuje się bombardowaniem ISIS. Chyba, że chcesz zasugerować, że oni, pomimo urodzenia się w takiej np. Francji niewiele mają z nią wspólnego i wolą identyfikować się z islamem i ISIS.
Sprawa tej podwójnej identyfikacji jest faktem. Dodatkowo dochodzi pomieszanie kompleksu niższości z kompleksem wyższości.
Polecam ci ten film:
https://www.cda.pl/video/1237598a1
Lepiej niż sążniste elaboraty pokazuje drogę od zwykłego studenta prawa w GB do terrorysty.
I nie stawia łatwych tez.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 14,831
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
335
Płeć: mężczyzna
(20.06.2017, 11:09)Sofeicz napisał(a): Proszę bardzo - przecież na terenie Syrii, Iraku i reszcie Bliskiego i Dalszego Wschodu (nawet na Filipinach w Marawi) są zaangażowanie ogromne siły wojskowe USA/NATO, które przecież nie rozrzucają tam ciastek i perfum.
O tym pytaniu mówiłem: Jeśli jakiś Arab urodził się już we Francji, a Francja bombarduje jakieś isisowskie lokacje, to ona wjeżdża mu czy on wjeżdża im?
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
No i nie zapominajmy, że cywilizacja islamska wjeżdżała nam praktycznie od kiedy zaczęła istnieć. I nie potrzebowała do tego usprawiedliwienia w postaci naszych dronów. Obecnie nie ma siły wjeżdżać w formie regularnego wojska, ale ten brak siły wynika między innymi z tego, że udało się w procesie kolonialnym narzucić im mało islamską strukturę polityczną.
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
Zara, zara - krucjaty to w które mańkę harcowały?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
(21.06.2017, 11:58)Sofeicz napisał(a): Zara, zara - krucjaty to w które mańkę harcowały? Do Mekki i Medyny, gdzie nabożny lud islamski praktykował w pokoju swoją religię i ani myślał o próbach siłowej ekspancji. Tak?
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(20.06.2017, 20:25)Sofeicz napisał(a): Sprawa tej podwójnej identyfikacji jest faktem. Dodatkowo dochodzi pomieszanie kompleksu niższości z kompleksem wyższości.
Film sobie obejrzę. Póki co stereotypowo będę uważał, że oni nie mają problemu podwójnej identyfikacji.
(21.06.2017, 11:58)Sofeicz napisał(a): Zara, zara - krucjaty to w które mańkę harcowały?
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 2
Dołączył: 05.2017
Reputacja:
13
Płeć: mężczyzna
(21.06.2017, 17:11)lumberjack napisał(a): ![[Obrazek: 10af5cc469aee1144ba5526706b868e1.jpg]](https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2016/12/10af5cc469aee1144ba5526706b868e1.jpg)
Co do agresji państw islamskich zgoda, jednak miałbym wątpliwości co do zajęcia przez Saracenów 2/3 chrześcijańskiego świata - w tym czasie chrześcijańskie były:
Wyspy Brytyjskie, Francja, Italia, Niemcy, Skandynawia, Islandia, Bizancjum, Węgry, Chorwacja, Ruś Kijowska i północna Hiszpania.
Ateistą jestem z powodów moralnych. Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło. W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie, że wolę wierzyć, iż nikt go nie stworzył! - Stanisław Lem
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 0
Dołączył: 08.2008
Reputacja:
384
Płeć: nie wybrano
Oczywiście zdajecie sobie sprawę z tego, że Arabowie najeżdżając, podbijając i narzucając swoją kulturę terenom zamieszkiwanym przez obcą im wyznaniowo i etnicznie ludność robili niemal dokładnie to samo, co wcześniej Rzymianie, by nie wspomnieć o Wandalach, Longobardach, Wizygotów, Ostrogotów, Franków i Anglowie?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(21.06.2017, 19:33)Dwa Litry Wody napisał(a): Oczywiście zdajecie sobie sprawę z tego, że Arabowie najeżdżając, podbijając i narzucając swoją kulturę terenom zamieszkiwanym przez obcą im wyznaniowo i etnicznie ludność robili niemal dokładnie to samo, co wcześniej Rzymianie, by nie wspomnieć o Wandalach, Longobardach, Wizygotów, Ostrogotów, Franków i Anglowie?
Oczywiście, a Chrześcijanie militarnie stawiali im opór, co się robi w czasie wojny. A w tamtych czasach wojna, to w zasadzie jedna z głównych metod rozwiązywania takich dysput.
Poza tym nie zapominaj, że w przeciwieństwie do ciebie, my się utożsamiamy z cywilizacją chrześcijańską (nawet jeśli sami nie jesteśmy wierzący), która dziedziczy z rzymskiej. Generalnie normalne jest traktowanie najeźdźcy jako złego, a naszych podbojów jako dobrych. Tak samo jak normalny człowiek traktuje swoją wygraną w karty jako dobrą, a przegraną jako złą. Sytuacja jest dokładnie odwrotna dla przeciwników.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 2,105
Liczba wątków: 56
Dołączył: 10.2014
Reputacja:
205
Płeć: nie wybrano
Kwintesencja chrześcijańskich wartości (?) - my zabijać, dobrze; nas zabijać - źle.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Liczba postów: 9
Liczba wątków: 0
Dołączył: 06.2017
Reputacja:
4
Płeć: kobieta
Ciekawe spostrzeżenie OP, chętnie je skomentuję:
(03.10.2015, 18:29)fertenbitenhiy napisał(a): Zastanówmy się jednak na tym, kto coraz bardziej odchodzi od religii katolickiej? Coraz więcej w śród nas niewiernych lub niepraktykujących. Ja sam jestem niewierny. O ile nie ma w tym nic złego, to tworzy to w naszych życiach pewną pustkę. Za czasów gdy chrześcijaństwo było mocne nasi przodkowie radzili sobie z dużo większymi problemami ze strony islamistów. Religia pełni pewną funkcje w społeczeństwie, spaja i kontroluje je. Sprawia, że wszystko jest silniejsze. Osłabienie religii tworzy pustkę, która sprawia, że nasze społeczeństwo jest słabe. Samo odejście od czegoś bez wypełnienia tej luki jakimś silnym kultem (np. państwa) to nasza wina.
Zgadzam się z tym, że społeczeństwu potrzebne są wartości. Religia (lub szerzej: kultura) w jakiś sposób je w społeczeństwie zaszczepia. Wartości jednak nie muszą wiązać się ani z gusłami, ani z jakimkolwiek innym kultem. Wartością może być wierność nauce. Możemy być dumni z naszej powiększającej się wiedzy, ale też z jej nieustannej weryfikacji i praktycznych zastosowań. Tylko trzeba wychowywać dzieci, by odnajdowały inspirację w próbówce zamiast w krzyżu, czy orzełku. Oczywiście to tylko jedna z wartości, na których połączeniu można się oprzeć i tworzyć kulturę. I moim zdaniem bardzo źle się dzieje, że tego nie robimy i pozwalamy, by religie i narody miały na kulturę monopol.
Błędem lewicy i liberałów jest założenie, że nie można oceniać wartości i kultur, niemożność zdecydowania, czy kultury powinny się mieszać, czy izolować. Zakładanie safe-space'ów, walka z "realnym problemem społecznym" jakim jest zawłaszczanie kulturowe, to pokazuje schizofrenię wstecznej lewicy. Unikanie konfrontacji kultur zabija asymilację. A może niektórym ludziom właśnie o to chodzi? Może asymilacja dwóch silnych kultur doprowadzi do ich anihilacji albo (co bardziej prawdopodobne) skrajnego wypaczenia?
Moim zdaniem, receptą na islam i nie tylko, jest stworzenie kultury opartej na wartościach naukowo-ateistyczno-sceptycznych, nastawionej na ekspansję i zawłaszczanie innych kultur, wykluczającą. Czyli wyciągnięcie lekcji z sukcesu chrześcijaństwa i islamu, bo kultury oparte na tych religiach są nastawione właśnie na ekspansję, na "nawracanie".
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(21.06.2017, 20:53)znaLezczyni napisał(a): Kwintesencja chrześcijańskich wartości (?) - my zabijać, dobrze; nas zabijać - źle.
Tutaj nie chodzi o zabijanie, a podbój. Jest różnica, choć pewnie nie zrozumiesz. Poza tym mówimy o czasach historycznych, a nie dzisiejszych. No chyba, że ty opłakujesz nasze Polskie zwycięstwa militarne jako przejaw okrucieństwa i barbarzyństwa. Czego w sumie bym się po tobie spodziewał. Jesteś w końcu przedstawicielem lewicy, wy nienawidzicie wszystkiego co normalne i zdrowe.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(21.06.2017, 19:33)Dwa Litry Wody napisał(a): Oczywiście zdajecie sobie sprawę z tego, że Arabowie najeżdżając, podbijając i narzucając swoją kulturę terenom zamieszkiwanym przez obcą im wyznaniowo i etnicznie ludność robili niemal dokładnie to samo, co wcześniej Rzymianie, by nie wspomnieć o Wandalach, Longobardach, Wizygotów, Ostrogotów, Franków i Anglowie?
Tak. Tylko że muzułmanie zaszczepiają podbitej ludności ciemnotę, bród, smród i ubóstwo; regres techniczny i naukowy; brak poczucia humoru; brak piwa; brak schabowego; brak fajnie poubieranych dziewczyn w takie upały jak obecnie  ; prześladowanie homoseksualistów, chrześcijan i ateistów. Ponadto - czy słyszał ktoś kiedyś o jakimś dobrym filmie, dobrej książce czy serialu, który powstał w jakimś kraju muzułmańskim? No właśnie.
Rzymianie przynajmniej wprowadzali wszędzie prawo rzymskie, budowali drogi, akwedukty itp. rzeczy poprawiające jakość życia miejscowej ludności.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 2,105
Liczba wątków: 56
Dołączył: 10.2014
Reputacja:
205
Płeć: nie wybrano
21.06.2017, 21:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2017, 21:04 przez znaLezczyni.)
fertenbitenhiy
Cytat:Jesteś w końcu przedstawicielem lewicy, wy nienawidzicie wszystkiego co normalne i zdrowe.
Jeśli jestem czy byłabym raczej czegokolwiek, to przedstawicielką, nie przedstawicielem. Przedstawicielem możesz być np. Ty. Np. ludzi, którzy błędnie używają rzeczowników.
A, no i za offtop przepraszam.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
21.06.2017, 21:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2017, 21:21 przez fertenbitenhiy.)
(21.06.2017, 21:01)znaLezczyni napisał(a): Jeśli jestem czy byłabym raczej czegokolwiek, to przedstawicielką, nie przedstawicielem. Przedstawicielem możesz być np. Ty. Np. ludzi, którzy błędnie używają rzeczowników.
A, no i za offtop przepraszam.
No dobrze, a teraz możesz sobie iść do psycholożki, bo to przecież psycholog pisać to błędne przypisanie płci również, nie?
Tak samo jak na mężczyznę powiedzieć osoba, nie? Przecież powinno się pisać osobnik!
Eh... bez komentarza.
@Ysa: problem w tym, że kultury (a religia jest jej częścią) nie da się sztucznie kreować. Nie możemy sobie wymyślić religii i jej wprowadzić w życie. To nie jest takie proste. Dlatego lepszym jest wspieranie już istniejącej religii, która jest lepsza od Islamu. Dlatego popieram chrześcijaństwo, pomimo bycia ateistą zatwardziałym. Czasem trzeba być też pragmatycznym.
edit: Poza tym ja trochę szerzej rozumiem religię, niż tylko i wyłącznie odwalanie różańca każdego dnia o 6 rano. Religia, to przede wszystkim wspólny zestaw wskazówek moralnych, oparty na pewnych wierzeniach i umacniany poprzez rytuały. Dobra religia według mnie działa na wielu płaszczyznach, zapewnia mechanizm kontroli moralności populacji oraz dla bardziej inteligentnych prezentuje system filozoficzny, który można zgłębiać i rozwijać. Nie powinna też być stopować postępu naukowego. To wszystko zapewnia Chrześcijaństwo.
Tego wszystkiego brak lewicy. Oni nie mają systemu moralnego spójnego dla populacji jaki oferuje religia, dlatego chcą zakazać wszystkiego co według nich złe. Jak choćby bycie dla dupkiem w internecie (tzw. hate speech). Mieszają nielegalne z niemoralnym, a to nie zawsze to samo.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
21.06.2017, 21:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2017, 21:32 przez lumberjack.)
(21.06.2017, 20:57)Ysa napisał(a): Błędem lewicy i liberałów jest założenie, że nie można oceniać wartości i kultur, niemożność zdecydowania, czy kultury powinny się mieszać, czy izolować. Zakładanie safe-space'ów, walka z "realnym problemem społecznym" jakim jest zawłaszczanie kulturowe, to pokazuje schizofrenię wstecznej lewicy.
Dokładnie tak.
(21.06.2017, 20:57)Ysa napisał(a): Moim zdaniem, receptą na islam i nie tylko, jest stworzenie kultury opartej na wartościach naukowo-ateistyczno-sceptycznych, nastawionej na ekspansję i zawłaszczanie innych kultur, wykluczającą. Czyli wyciągnięcie lekcji z sukcesu chrześcijaństwa i islamu, bo kultury oparte na tych religiach są nastawione właśnie na ekspansję, na "nawracanie".
Mi się bardzo dobrze żyje w kulturze będącej wypadkową chrześcijaństwa i laicyzmu. Wszystko jest w miarę rozsądnie wypośrodkowane, bez większych odchyłów w jakieś skrajności. Jest duża wolność słowa, wolność osobista, duża swoboda odnośnie tego kim chce się być i co robić; gospodarka w miarę ogarnięta (chociaż tu bym zmienił najwięcej). Powoli jest coraz lepiej, a uczucie "gorszości" możemy mieć tylko po przyrównaniu się do najbogatszych i najlepiej rozwiniętych państw.
To co ty proponujesz jest zaś trochę zbyt ambitne i jest ryzyko, że przerodzi się w jakieś wynaturzenie. Abominację podobną do tej, jaka miała miejsce za komuny, za czasów której to również miała być krzewiona nauka i ateizm. Kultura nie musi być nastawiona na ekspansję - wystarczy, że będzie niosła ze sobą cały bagaż pozytywnych skutków i innych dóbr. Fajny film obejrzy cały świat; fajną piosenkę posłucha cały świat. A w fajnym filmie bardzo często są przemycane wartości czy sposób myślenia specyficzne dla kultury, w której powstały. Kultura zachodnia rozwija się ze względu na swoją zajebistość.
W islamie zaś ludzie mają dylematy takie jak ten: http://www.planetaislam.com/praktyka/muz..._islam.htm - muzykę zakazać czy może jednak nie
Z książek kultura islamska ma do zaoferowania jedynie Koran, z filmów jedynie filmiki z egzekucji niewiernych, z muzyki nic, bo muzykę najlepiej zakazać i pozwolić jedynie na wycie wyjców z minaretu.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 9
Liczba wątków: 0
Dołączył: 06.2017
Reputacja:
4
Płeć: kobieta
(21.06.2017, 21:28)lumberjack napisał(a): To co ty proponujesz jest zaś trochę zbyt ambitne i jest ryzyko, że przerodzi się w jakieś wynaturzenie. Abominację podobną do tej, jaka miała miejsce za komuny, za czasów której to również miała być krzewiona nauka i ateizm. Kultura nie musi być nastawiona na ekspansję - wystarczy, że będzie niosła ze sobą cały bagaż pozytywnych skutków i innych dóbr. Fajny film obejrzy cały świat; fajną piosenkę posłucha cały świat. Kultura zachodnia rozwija się ze względu na swoją zajebistość. Problemem z komunizmem było przede wszystkim gospodarcze oderwanie od rzeczywistości, dzisiaj pewnie byłoby łatwiej dobrze centralnie zarządzać gospodarką niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu, myślę, że w dzisiejszych czasach też byłby to zły pomysł. Poza tym kult wodza, który kompletnie komunizm wypaczył, ale był w zasadzie konieczny do przetrwania ideologii. Dzisiejsza kultura oparta na kapitalizmie i konsumpcji działała lepiej, sądzę, że nadal działa lepiej niż potencjalny powrót komunizmu. Moim zdaniem komunizm mocno wyprzedzał swoje czasy i był do nich kompletnie nieprzystosowany.
Czy kultura zachodnia, konsumpcyjna, nie jest nastawiona na ekspansję? Jak dla mnie z założenia jest, fajną piosenkę chce się sprzedać każdemu.
|