Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(29.05.2017, 17:06)Dragula napisał(a): Cytat:Tak czy siak moje zdanie jest takie, że Niemcy nie powinni ich więcej sprowadzać, bo to tylko kłopoty i absolutnie nic więcej.
To znaczy teraz jacyś Niemcy siedzą na bliskim wschodzie i pakują tamtejszą ludność na ciężarówki jak worki kartofli?
A coś interesującego masz w temacie do napisania czy dalej będziesz głupoty pisał?
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 1,866
Liczba wątków: 0
Dołączył: 08.2008
Reputacja:
384
Płeć: nie wybrano
Fertenbitenhiy
Cytat:Tak czy siak moje zdanie jest takie, że Niemcy nie powinni ich więcej sprowadzać, bo to tylko kłopoty i absolutnie nic więcej. A my Polacy wcale nie powinniśmy przyjmować kogokolwiek z bliskiego wschodu. Nie ma w tym jakiegokolwiek sensu. Ryzyko bez korzyści.
Jeżeli Niemcy uznają politykę imigracyjną swojego rządu za błędną, to we wrześniu odsuną go od władzy. Ich kraj ich problem, ich zysk albo strata. My natomiast znajdujemy się w odmiennej sytuacji i o inne stawki gramy, co sprawia, że akurat imigrantów z Bliskiego Wschodu powinniśmy przyjąć.
Cytat:Co do Ukraińców to nie ma z nimi jakiegokolwiek większego problemu. Przynajmniej z mojej perspektywy. Poza tym przybywają do Polski legalnie starając się o wizy, a nie forsują granice, jakby im się cokolwiek należało.
Trzynaście tysięcy ludzi potencjalnie zakażonych wirusem HIV, którzy w ciągu jednego roku przyjeżdżają do Polski, gdzie przez 30 lat uzbierało się 21 tysięcy zakażonych to nie jest problem?
Baptiste
Cytat:Tak samo proste do wyjaśnienia jest to, że gdzieś w plemieniu nomadów za codzienność i coś zwyczajnego uchodzi obrzezanie dziewczynek. Proces socjalizacji od dziecka kształtuje człowieka i dlatego dobrze jest wziąć pod uwagę ocenę zewnętrznego obserwatora. Mając z czymś styczność od zawsze można tolerować nawet bardzo nieprzyjemny stan rzeczy.
Gdy następnym razem będziesz psioczył na to, że eurokratyczne elity mają czelność wypominać polskiemu rządowi łamanie praworządności, czy upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości bądź mediów publicznych, to postaraj się pamiętać o tym co tu napisałeś.
Cytat:Już użytkownik z Berlina zwrócił na to uwagę, ale ja także coś dodam.
Wyczuwam argumentum ad verecundiam. A nie chciałbyś się przypadkiem powołać na uwagi poczynione ostatnio przez użytkownika z Brukseli?
Cytat:Żyjemy w kraju, z którego wyemigrowało naprawdę sporo obywateli. Głównie do krajów UE. Masa ludzi zna kogoś kto na stałe mieszka w innym kraju. To naiwne sądzić, że problem da się zbagatelizować memowym graniem na emocjach. Znam ludzi w UK, znam pewną rodzinę, która od lat 80 związana jest z Niemcami, moja siostra połowę roku spędza w Grecji.
Nie rozumiem zarzutu. Również mam rodzinę i sporo bliższych oraz dalszych znajomych, którzy zagranicą przez pewien czas (od kilku miesięcy do kilku lat) pracowali (od Europarlamentu po zmywak) i mieszkali, albo nawet mieszkają tam i pracują na stałe. Czy to moja wina, że w swoich relacjach dotyczących życia zagranicą kwestia muzułmańskiej mniejszości właściwie dla nich nie istniała?
Cytat:A uwagi podobne do twoich nierzadko zgłaszają ludzie, którzy po tygodniowej wizycie w Amsterdamie, na podstawie jakiejś wizyty w popularnej kafejce w turystycznej dzielnicy, zauroczeni "niezwykłym klimatem różnorodności i wzajemnych uśmiechów" mają się za osoby, które te internetowe memy zweryfikowały i zgasiły.
Jakie uwagi? Takie, że Niemcy o których w tym poście wspominał Fertenbitenhiy mogą mieć racjonalne przesłanki dla uzasadnienia swojego stanowiska?
Cytat:A na jakiej podstawie ty opierasz swoje przekonania i dlaczego tak mierzi Cię krytyka społeczeństwa multikulturowego i islamskiej imigracji?
Wskaż (najlepiej zacytuj) o które „moje przekonania” konkretnie chodzi, to będę mógł się odnieść.
Cytat:Kto się godzi to się godzi, wbrew temu co piszesz jakoś powszechnego entuzjazmu (poza mass mediami) takową imigracją ukraińską nie widzę.
Akurat. Zadowoleni są przedsiębiorcy, a wiele osób docenia i szanuje przyjeżdżających tu Ukraińców za to, że biorą los w swoje ręce i w znakomitej większości jadą do nas pracować i zarabiać, zamiast czekać u siebie na mannę z nieba powtarzając, że się nie da, albo się nie opłaca, albo, że to poniżej ich godności. Nawet jeśli nie jest to entuzjazm, to na pewno szacunek, a może i nawet podziw.
Cytat:Na problem wzrostu zakażeń HIV kilkakrotnie sam zwracałem uwagę.
Spójność w poglądach mogę tylko pochwalić.
Cytat:Zdecydowanie więcej kontroli tego procesu i restrykcji ograniczających przepływ, zmniejszających imigrację. Tego oczekuję.
W kwestii kontroli się zgadzam, dla restrykcji nie widzę uzasadnienia.
Cytat:W Afryce przekraczając granice, niektórych krajów trzeba wykonać badanie na Ebolę. Czemu tutaj nie na HIV? Chociażby po to aby tenże człowiek był tego świadomy.
Zapewne dlatego, że właściwi dla tej kwestii decydenci z miłościwie panującej nam Drużyny Dobrej Zmiany milcząco zakładają, że korzyści płynące z nieograniczonego napływu ukraińskiej siły roboczej przeważają nad kosztami wynikającymi z leczenia nadliczbowych zakażeń HIV. Choć bardziej prawdopodobne jest, że zwyczajnie nikt o tym nie pomyślał.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Liczba postów: 12,479
Liczba wątków: 81
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
407
Płeć: nie wybrano
29.05.2017, 20:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.05.2017, 20:53 przez Baptiste.)
Cytat:Gdy następnym razem będziesz psioczył na to, że eurokratyczne elity mają czelność wypominać polskiemu rządowi łamanie praworządności, czy upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości bądź mediów publicznych, to postaraj się pamiętać o tym co tu napisałeś.
Krytykować i wytykać każdemu wolno, inna sprawa co ja sobie o tej krytyce pomyślę. To samo w przypadku Niemców. Ich kraj i ich decyzje wyborcze. Ja mam prawo (przynajmniej w RP) do tego aby je krytykować i jedyne co mogę postulować to takie zachowanie władz RP, które będzie zapobiegać negatywnym skutkom decyzji w innych krajach na polskim gruncie.
Cytat:Wyczuwam argumentum ad verecundiam. A nie chciałbyś się przypadkiem powołać na uwagi poczynione ostatnio przez użytkownika z Brukseli?
Póki co tenże użytkownik z Brukseli jeszcze nie odpowiedział mi dlaczego jego relacja zmieniła się niemal o 180 stopni w przeciągu trzech lat pomimo iż mieszka tam od dziecka a zatem do 2013 roku zdążył zobaczyć bardzo dużo. A wiem, że faktycznie mieszka od dziecka, ponieważ niegdyś sporo rozmawialiśmy także poza platformą ateisty.pl
Pss. Napisałem "użytkownik z Berlina", ponieważ ma jakiś długi i koślawy nick, którego nie chce mi się za każdym razem pisać i patrzeć czy nie popełniłem błędu. To jedyny powód.
Cytat:Nie rozumiem zarzutu. Również mam rodzinę i sporo bliższych oraz dalszych znajomych, którzy zagranicą przez pewien czas (od kilku miesięcy do kilku lat) pracowali (od Europarlamentu po zmywak) i mieszkali, albo nawet mieszkają tam i pracują na stałe. Czy to moja wina, że w swoich relacjach dotyczących życia zagranicą kwestia muzułmańskiej mniejszości właściwie dla nich nie istniała?
No to aby skończyć te zarzuty (w twoim przypadku wyjazd z kwejkiem akurat w stosunku do użytkownika z Berlina) ja mogę stwierdzić, że stale mam do czynienia z relacjami na ich temat. W tym od osoby, która zrezygnowała z ubiegania się o stanowisko ochroniarza w niemieckim ośrodku dla "uchodźców", pomimo dobrej kasy.
Cytat:Jakie uwagi?
Uwagi dotyczące tego iż krytycy imigracji budują swoje stanowisko w oparciu o memy z kwejka, itp.
Cytat:Akurat. Zadowoleni są przedsiębiorcy,
Wszyscy? Bo nie sądzę, że akurat Ci, którzy zatrudniają legalnie, a np. ich konkurencja bierze ukraińców na czarno i ma znacznie mniejsze koszta.
Cytat: a wiele osób docenia i szanuje przyjeżdżających tu Ukraińców za to, że biorą los w swoje ręce i w znakomitej większości jadą do nas pracować i zarabiać, zamiast czekać u siebie na mannę z nieba powtarzając, że się nie da, albo się nie opłaca, albo, że to poniżej ich godności.
Wiele osób to bardzo nieprecyzyjne określenie, ale mniejsza o to. Ja także uważam, że to ludzie, którzy są pracowici, tego im odmówić nie mogę. I to w gruncie rzeczy nie ich wina, że są łakomym kąskiem dla wszelkich Januszy biznesu i ludzi, którzy nie mogąc już cementować pewnych patologii rynku pracy w oparciu o Polaków starają się to dalej kontynuować z Ukraińcami. Przyjeżdżając z tak dziadowego państwa jak Ukraina nie będą przecież przyzwyczajeni do dobrych norm i standardów.
Dlatego apeluję o kontrolę, po to aby nie tyle chronić rynek pracy przed Ukraińcami, co przed ludźmi, którzy chcieliby go za ich pomocą niszczyć.
To także ważne dlatego aby potem taki Ukrainiec nie wracał do swojego kraju z przeświadczeniem, że to co mówią banderowcy o polskich panach wyzyskujących ukraińskiego chłopa ma swoje odbicie tu i teraz na polskim rynku pracy.
Cytat:W kwestii kontroli się zgadzam, dla restrykcji nie widzę uzasadnienia.
Restrykcje są po to aby potem nie było przerostu aparatu kontrolnego i jego ewentualnej niewydolności. Tzn. np. takie restrykcje (względem obecnego stanu), że do sprowadzenia pracownika z Ukrainy nie wystarczy byle kwitek wyrażający wolę zatrudnienia, tylko np. już wcześniejsza rejestracja takiego pracownika w ZUS, wyrażenie zgody na wizytacje inspektorów, itd. Coś w ten deseń.
Cytat:Choć bardziej prawdopodobne jest, że zwyczajnie nikt o tym nie pomyślał.
Bardzo szkoda i dlatego trzeba o tym mówić i wypominać takie rzeczy władzy, bo to ignorowanie ważnego problemu.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(29.05.2017, 19:56)Dwa Litry Wody napisał(a): Fertenbitenhiy
Cytat:Tak czy siak moje zdanie jest takie, że Niemcy nie powinni ich więcej sprowadzać, bo to tylko kłopoty i absolutnie nic więcej. A my Polacy wcale nie powinniśmy przyjmować kogokolwiek z bliskiego wschodu. Nie ma w tym jakiegokolwiek sensu. Ryzyko bez korzyści.
Jeżeli Niemcy uznają politykę imigracyjną swojego rządu za błędną, to we wrześniu odsuną go od władzy. Ich kraj ich problem, ich zysk albo strata. My natomiast znajdujemy się w odmiennej sytuacji i o inne stawki gramy, co sprawia, że akurat imigrantów z Bliskiego Wschodu powinniśmy przyjąć.
Cytat:Co do Ukraińców to nie ma z nimi jakiegokolwiek większego problemu. Przynajmniej z mojej perspektywy. Poza tym przybywają do Polski legalnie starając się o wizy, a nie forsują granice, jakby im się cokolwiek należało.
Trzynaście tysięcy ludzi potencjalnie zakażonych wirusem HIV, którzy w ciągu jednego roku przyjeżdżają do Polski, gdzie przez 30 lat uzbierało się 21 tysięcy zakażonych to nie jest problem? A ilu z nich zakaziło kogokolwiek tutaj? Zresztą nawet jeśli to takie problematyczne, to łatwe do załatwienia. Testy na HIV i inne choroby jak część nowych regulacji podczas aplikowania o wizę i tyle. W dalszym ciągu nie widzę problemu, no przynajmniej nie wielki, którego nie da się naprawić.
Co do imigrantów arabskich, to zdecydowanie się nie zgadzam. No chyba, że na zasadzie, żeby przyjąć ich, żeby unia się odpierdoliła przy okazji uświadamiając jakie kiepskie wsparcie finansowe otrzymają w Polsce i jak dobrze będzie im w zachodniej Europie. Najlepiej jeszcze im bilety kupić i pokierować na stację, żeby się biedaki nie pogubili.
Jakiekolwiek stałe ich tutaj trzymanie uważam za pomyłkę i tylko proszenie się o kłopoty. To nic więcej jak tylko pasożyty.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(29.05.2017, 09:27)Dwa Litry Wody napisał(a): Dla Niemców imigranci to przynajmniej od lat sześćdziesiątych oklepana codzienność
Nom, rzeczywiście... Zobacz sobie jak bardzo jest oklepana:
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(29.05.2017, 17:06)Dragula napisał(a): Cytat:Tak czy siak moje zdanie jest takie, że Niemcy nie powinni ich więcej sprowadzać, bo to tylko kłopoty i absolutnie nic więcej.
To znaczy teraz jacyś Niemcy siedzą na bliskim wschodzie i pakują tamtejszą ludność na ciężarówki jak worki kartofli?
A tak swoją drogą:
http://www.telegraph.co.uk/news/2017/04/...smugglers/
Cytat:Humanitarian rescue boats wait just outside of Libyan territorial waters. Migrants are packed by smugglers onto flimsy rubber boats that struggle to make it to international waters before sinking.
więc ktoś dokładnie to robi.
http://www.breitbart.com/london/2017/04/...rosecutor/
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 11,287
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,139
Płeć: nie wybrano
http://wiadomosci.wp.pl/muzulmanie-ostrz...089960577a
"Znajomi Salmana Abediego, zamachowca-samobójcy z Manchesteru, przynajmniej pięciokrotnie ostrzegali brytyjską policję o zagrożeniu. Od dawna świat apeluje do społeczności muzułmańskich o odrzucenie radykałów i współpracę ze służbami bezpieczeństwa. Teraz śledczy z MI5 zbadają, dlaczego ostrzeżenia zostały zignorowane."
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
We Francji zaczęto zamykać ciapajskie świątynie nawołujące do wrogości wobec niemuzułmanów. Pierwszy protest ciapajczyków:
Jebańce teraz są potulni i spokojni.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
04.06.2017, 07:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 07:41 przez fertenbitenhiy.)
Kolejne ataki, kolejne powody, żeby wpuszczać więcej muzułmanów do Europy, bo przecież zatrzymanie ich na granicy i odesłanie skąd przybyli byłoby nieludzkie. Ogólnie obronna swoich granic przed falami nielegalnej migracji jest nieludzka.
Zresztą to białasy giną, więc to nawet dobrze, bo to przecież rasistowskie świnie i ogólnie patriarchat reprezentują. Tak więc kilku białasów mniej tylko przyczynia się do większego postępu społeczeństwa we właściwym kierunku.
Tylko my w Polsce jesteśmy zacofani jeszcze, bo swoich zamachów nie mamy kilka razy do roku.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
04.06.2017, 08:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 08:31 przez lumberjack.)
W UK kolejny zamach, tym razem w Londynie:
http://www.pap.pl/aktualnosci/news,96123...ndynu.html
Cytat:Co najmniej sześć osób zginęło, a 30 jest hospitalizowanych po zamachu terrorystycznym, do którego doszło w sobotę w Londynie. Zamachowcy wjechali samochodem w pieszych na moście London Bridge, a następnie zaatakowali za pomocą noży ludzi w pobliżu targu Borough Market. [...]
Szef londyńskich antyterrorystów potwierdził, że zamachowcy najpierw wjechali samochodem w ludzi przebywających na moście, a następnie wysiedli z pojazdu i zaatakowali przechodniów nożami. Wśród poszkodowanych znalazł się m.in. funkcjonariusz brytyjskiej policji transportowej, który jest w "poważnym, ale nie zagrażającym życiu" stanie.
Rowley dodał, że uzbrojeni funkcjonariusze zastrzelili wszystkich trzech zamachowców w ciągu zaledwie ośmiu minut od pierwszego zgłoszenia.
Ciekawe czy to zdarzenie ma związek z koncertem Ariany Grande. Wczoraj był chyba jej następny koncert, już dla ofiar zamachu w Manchesterze. Anglicy mieli pokazać, że się nie boją i takie tam, a tu jeb, jeszcze jeden zamach.
Może to jest tak, że im bardziej Anglicy będą chcieli pokazać, że się nie boją lub, że się nie dadzą zastraszyć, tym częściej islamiści będą chcieli odwalać jakieś numery.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(04.06.2017, 08:31)lumberjack napisał(a): Może to jest tak, że im bardziej Anglicy będą chcieli pokazać, że się nie boją lub, że się nie dadzą zastraszyć, tym częściej islamiści będą chcieli odwalać jakieś numery.
Ku chwale Allaha!
Organizatorzy takich akcji pokazowych to chyba specjalnie to robią! I dobrze mniej wstrętnych białasów!
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 11,287
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,139
Płeć: nie wybrano
04.06.2017, 09:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 10:19 przez DziadBorowy.)
Raczej jest tak, że skuteczny atak rodzi kolejne ataki. Sporo winy tutaj też w mediach, które przy każdym zamachu mają żniwa (rzygać się chce od tych relacji na żywo w których pokazuje się szwagra osoby która kiedyś znała kogoś kto na tej ulicy kiedyś był a nawet jeżeli nie na tej to gdzieś w pobliżu) a relatywnie mało uwagi poświęcają zamachom udaremnionym.
Dzięki temu rozmaite pojeby mają promocję terroryzmu wartą dziesiątki milionów euro i to w najlepszym czasie antenowym.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
(04.06.2017, 09:49)DziadBorowy napisał(a): Raczej jest tak, że skuteczny atak rodzi kolejne ataki. Sporo winy tutaj też w mediach, które przy każdym zamachu mają żniwa (rzygać się chce od tych relacji na żywo w których pokazuje się szwagra osoby która kiedyś znała kogoś kto na tej ulicy kiedyś był a nawet jeżeli nie na tej to gdzieś w pobliżu) a relatywnie mało uwagi poświęcają zamachom udaremnionym.
Dzięki temu rozmaite pojeby mają promocję terroryzmu wartą dziesiątki milionów euro i to w najlepszym czasie antenowym.
Pytanie jednak czy media chcą zmniejszenia terroryzmu. Moim zdaniem nie, bo to przecież dobrze się sprzedaje. Kasa się kręci i to się dla nich liczy. Może jakoś bezpośrednio nie przyczyniają się do terroryzmu, ale już trzepać na tym kasę zdecydowanie będą. Jak na każdej zresztą tragedii. Więc mamy piękną symbiozę pomiędzy mediami, a terrorystami. Korzystną dla obu stron.
Zresztą to już pewnie sam dobrze wiesz.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 23,632
Liczba wątków: 242
Dołączył: 08.2005
Reputacja:
1,377
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Schabizm-kaszankizm
(04.06.2017, 12:35)fertenbitenhiy napisał(a): Pytanie jednak czy media chcą zmniejszenia terroryzmu. Moim zdaniem nie, bo to przecież dobrze się sprzedaje. Kasa się kręci i to się dla nich liczy.
Nie no, to nie jedyne na co patrzą media. Pamiętam jak jeszcze 2-3 lata temu media usilnie starały się zataić pochodzenie i wyznanie terrorystów. Teraz już tego nie robią, bo nie ma sensu. Ludzie już tak zostali przyzwyczajeni do proweniencji zamachowców, że z automatu przyjmują ich arabsko-islamski rodowód.
Media starają się też załagodzić przekaz (nazwanie zamachu, w którym zginęło ileś osób "incydentem").
Nie wiem jakie są dokładnie priorytety mediów, ale na pewno nie chodzi wyłącznie o ślepe i bezmyślne nagłaśnianie czyjejś tragedii.
(04.06.2017, 09:49)DziadBorowy napisał(a): Raczej jest tak, że skuteczny atak rodzi kolejne ataki. Sporo winy tutaj też w mediach, które przy każdym zamachu mają żniwa (rzygać się chce od tych relacji na żywo w których pokazuje się szwagra osoby która kiedyś znała kogoś kto na tej ulicy kiedyś był a nawet jeżeli nie na tej to gdzieś w pobliżu) a relatywnie mało uwagi poświęcają zamachom udaremnionym.
Dzięki temu rozmaite pojeby mają promocję terroryzmu wartą dziesiątki milionów euro i to w najlepszym czasie antenowym.
Z drugiej strony - gdyby tego nie robiły, to ludzie zaraz zaczęliby gadać o cenzurze i posądzać media, że chcą wyciszyć temat. Będzie źle - cokolwiek by media nie zrobiły.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Liczba postów: 11,287
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,139
Płeć: nie wybrano
(04.06.2017, 13:31)lumberjack napisał(a): Z drugiej strony - gdyby tego nie robiły, to ludzie zaraz zaczęliby gadać o cenzurze i posądzać media, że chcą wyciszyć temat. Będzie źle - cokolwiek by media nie zrobiły.
Ale przecież nie mówię o cenzurze. Niech informują. Ale patrz na to:
- 7 osób zginęło w Londynie w zamachu terrorystycznym
- 7 osób zginęło w Londynie w wypadku samochodowym
Ludzie irracjonalnie, zupełnie różnie potraktują te dwa tytuły wiadomości. Pierwszy wzbudzi skrajne emocje drugi przejdzie bez większego echa. Skala dramatu taka sama. A media świadomie ten irracjonalizm wykorzystują.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
04.06.2017, 18:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 18:24 przez fertenbitenhiy.)
(04.06.2017, 18:06)DziadBorowy napisał(a): Ludzie irracjonalnie, zupełnie różnie potraktują te dwa tytuły wiadomości. Pierwszy wzbudzi skrajne emocje drugi przejdzie bez większego echa. Skala dramatu taka sama. A media świadomie ten irracjonalizm wykorzystują.
I tutaj się mylisz. Skala dramatu nie jest taka sama. W aktach terroryzmu śmierć sama w sobie nie jest jedynym czynnikiem mającym znaczenie. Taki zamach to pokaz tego, że mechanizmy, które mają zapewnić nam bezpieczeństwo, ład i porządek nie są w stanie tego zrobić. Ma to uderzyć w nasz system, według którego żyjemy. To jest prawdziwy cel. Ludzie tego nie lubią i boją się tego.
Weź chociażby banknoty, które masz w portfelu, one są warte cokolwiek tylko i wyłącznie dlatego, że inni ludzie również wierzą w ich wartość. Nasze przekonanie o wartość tych banknotów daje im tą wartość oraz umożliwia zbudowanie systemów finansowych opartych na tej wierze. Gdyby ludzie przestali nagle wierzyć w ich wartość cały ten system rozsypałby się.
Mamy też inne przekonania, które dzielimy i które kształtują system, w którym żyjemy. Znamy ten system i się dobrze w nim czujemy, a akt terroru jest elementem chaosu spoza tego systemu i to właśnie dla wielu ludzi jest przerażające. Nie śmierć sama w sobie, bo masz rację, że to tylko 7 osób (lub aż), ale sam fakt, że coś jest w stanie zagrozić temu naszemu systemowi skomplikowanemu lub przynajmniej wprowadzić elementy chaosu od czasu do czasu. Tego właśnie się ludzie obawiają.
A wypadek z taką samą liczbą ofiar nie narusza tego poczucia bezpieczeństwa, bo jest on częścią tego systemu, zakładamy, że wypadki choć tragiczne będą się zdarzać. O ile chcemy zmniejszyć ich ilość, to nie są one niczym spoza tego co znamy. Oczywiście nadal mogą one wprowadzić sporo chaosu do życia indywidualnych osób, ale w większej skali są normą i częścią tego jak to "powinno" wyglądać, nawet jeśli dosyć niemiłą częścią.
@lumberjack: A co mediów i prób wybielenia pewnych faktów, to jedno z drugim nie stoi na przeszkodzie. Mogą i będą nadal żerować na tragedii przy czym starając się manipulować.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 12,479
Liczba wątków: 81
Dołączył: 12.2009
Reputacja:
407
Płeć: nie wybrano
04.06.2017, 19:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 19:47 przez Baptiste.)
Podpisuje się pod tym co powyżej. Intencjonalne burzenie ładu w wyniku agresji to nie jest ta sama skala dramatu. Pewnie w skali rodziny tak, ale nie w skali państwa i społeczeństwa jako całości.
"Argumentum ad wypadkum" równie dobrze można zastosować np. w przypadku wojny na Ukrainie. A nie wiedzieć czemu ludziska o tym trąbią i jakieś dziwaczne debaty prowadzą...
A są i tacy, którzy nawet straszą, że jak nie będziemy robić tego czego oczekują różne Timmermansy to nas zielone ludziki zjedzą i nawet NATO nic nam nie pomoże.
NIezła histeria medialna, nieprawdaż?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Liczba postów: 11,287
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,139
Płeć: nie wybrano
04.06.2017, 21:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 21:30 przez DziadBorowy.)
@ fertenbitenhiy
@ Baptiste
Ale przecież to, że ludzie jako zbiorowość to strachliwe pizdy jest chyba oczywiste i tutaj mi panowie żadnej Ameryki nie odkrywacie. W tej samej zbiorowości ludzie, gdy do głosu dochodzą emocje podejmują nieoptymalne decyzje zatem głośne ale mało prawdopodobne zagrożenie (zamach) bardziej wystraszy przeciętnego człowieka niż zagrożenie prawdopodobne ale takie z którym się oswoił (wypadek) . To wiem i rozumiem. Ale! Wczoraj oprócz Londynu mieliśmy też pewne wydarzenia w Turynie. Czy Ci ludzie zachowali się "normalnie i naturalnie". Oczywiście, że tak. Czy ich zachowanie było racjonalne? Dla mnie nie. Dla Was pewnie jak najbardziej bo skoro naturalne to i racjonalne. I tu się chyba nie dogadamy.
Swoją drogą wracając do mediów:
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wro...em/03lx1kg
Taka ciekawostka. Specjalnie wklejam z "Faktu", bo opisali najbarwniej ale informacja raczej wiarygodna bo inne media też o niej piszą. Czym pan "patriota" z Legnicy różni się od pana "religijnego' z Londynu? I dlaczego przed "religijnym" chociaż w Londynie przeciętny Polak ma pełne spodnie ze strachu a "patriotę" potraktuje jako egzotyczną abberację, mimo, iż najprawdopodobniej ma podobnego szajbusa w promieniu dajmy na to 30 km od domu.
Ps. Wojna na Ukrainie to tak na oko jeżeli chodzi o liczbę ofiar jakieś 20-30 lat działania wszelkich działań terrorystów w Europie. Tak więc trąbienie o tym i przejmowanie się jest jednak bardziej racjonalne (nawet patrząc pod kątem zwyczajnej empatii) niż przejmowanie się terrorystami, chociaż mniej racjonalne niż troska o bezpieczeństwo ruchu drogowego.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Liczba postów: 2,382
Liczba wątków: 36
Dołączył: 09.2008
Reputacja:
15
Płeć: nie wybrano
04.06.2017, 22:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2017, 22:44 przez fertenbitenhiy.)
(04.06.2017, 21:13)DziadBorowy napisał(a): @fertenbitenhiy
@Baptiste
Ale przecież to, że ludzie jako zbiorowość to strachliwe pizdy jest chyba oczywiste i tutaj mi panowie żadnej Ameryki nie odkrywacie. W tej samej zbiorowości ludzie, gdy do głosu dochodzą emocje podejmują nieoptymalne decyzje zatem głośne ale mało prawdopodobne zagrożenie (zamach) bardziej wystraszy przeciętnego człowieka niż zagrożenie prawdopodobne ale takie z którym się oswoił (wypadek) . To wiem i rozumiem. Ale! Wczoraj oprócz Londynu mieliśmy też pewne wydarzenia w Turynie. Czy Ci ludzie zachowali się "normalnie i naturalnie". Oczywiście, że tak. Czy ich zachowanie było racjonalne? Dla mnie nie. Dla Was pewnie jak najbardziej bo skoro naturalne to i racjonalne. I tu się chyba nie dogadamy.
Może inny przykład. Dajmy na to, że gramy w grę jakąś (nie ma znaczenia jaką) i w tej grze zaszło jakiś losowe wydarzenie, które spowodowało, że straciłeś jeden punkt. Nazwijmy te wydarzenie A.
Załóżmy też, że ja oszukiwałem w wyniku czego straciłeś też jeden punkt. Nazwijmy to moje oszukiwanie B.
Tak więc mamy dwa wydarzenia:
A -1 pkt (losowy wypadek)
B -1 pkt (ja oszukiwałem)
Na które z tych wydarzeń będziesz bardziej negatywnie reagował i dlaczego?
Większość ludzi pewnie odpowie, że B. Czy jest to jako to określiłeś bycie strachliwą pizdą?
Nie, bo wydarzenie B poza zabraniem ci jednego punkt łamie zasady gry przez co narusza zaufanie między nami, w efekcie czego możemy przestać grać w tę grę i ty możesz nigdy więcej nie chcieć ze mną grać w tę grę.
Terroryzm ma cechy B, a wypadek samochodowy A. Dlatego też terroryzm jest gorszy od losowego wypadku. Już chyba bardziej jasno tego wytłumaczyć nie mogę.
edit: I żeby uprzedzić, to co zaszło na Ukrainie też ma cechy B.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.
Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Liczba postów: 11,287
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,139
Płeć: nie wybrano
Już o tym pisałem i nie chcę się powtarzać, ale wypadek samochodowy bardzo rzadko jest realnie spowodowany czynnikami losowymi. Zazwyczaj winny jest konkretny człowiek.
Przez powszechność wypadków traktujemy je jako zdarzenia losowe, ale tak jak za ofiarami zamachów stoją konkretni ludzie tak samo za ofiarami wypadków stoi ktoś kto jechał za szybko, zbyt nieuważnie, wyprzedzał na trzeciego czy zrobił jakiś inny błąd. Różnica jest tu taka, że z jednej strony mamy złą wolę, z drugiej głupotę. Ofiarom tak jednych jak i drugich pewnie to za jedno stoi dlaczego zginęły. Moralnie również łatwiej usprawiedliwić "głupca" niż "złego" co nie zmienia tego, że to "głupiec" jest jednak większym zagrożeniem ale wewnętrzny "wykrywacz" niebezpieczeństw u większości ludzi tutaj całkowicie szwankuje.
Co więcej trzymając się Twojej analogii ze zdarzeniami A spotykamy się cały czas. Praktycznie każdy zna osobiście kogoś kto padł ofiarą takiego zdarzenia. Natomiast jeżeli chodzi o zdarzenia B zdecydowana większość ludzi zna je wyłącznie z mediów. I to nie tylko w Polsce ale nawet w krajach wyjątkowo narażonych na zdarzenia typu B. Więc na tej podstawie sądzę, iż jeżeli ktoś bardziej boi się zdarzeń B niż zdarzeń A uważam, że nazwanie go strachliwą pizdą jest uzasadnione
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
|