Zacząłem zastanawiać się nad użyciem litery X w j.pol. Przypadkiem natrafiłem na prehistoryczną notkę Rady Języka Polskiego, gdzie wyjaśniane jest zapytanie urzędnika o słuszność odmowy wpisu imienia z X na końcu. W roku 2003 r. RJP uznawała je jako niepoprawne, bowiem nasza mowa polska posiada formę 'ks' odpowiadającą 'x'.
Pomyślałem sobie no niby tak i fajnie, ale przecież nie zawsze tak było. No, to skąd wziął się ten puryzm językowy? Czyżby wraz z reformą j.pol? Albo jako odpowiedź kontrkulturowa na zaborcze wykorzenianie?
I komu to przeszkadzało, skoro przez wieki było używane?
Cytat:Dość często do Rady przychodzą pytania o możliwość nadania chłopcom imienia Max bądź Maks. Odpowiedź na nie jest zawsze taka sama:
W sprawie imienia Max, a także innych imion, zawierających literę x, Rada Języka Polskiego wypowiadała się niejednokrotnie. Zawsze staliśmy na stanowisku, że nadawanie takich imion byłoby w sprzeczności z zasadami wyłożonymi w „Zaleceniach dla urzędów stanu cywilnego dotyczących nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej”, w których czytamy (p. II.2.a.): „Piszemy ks, nie x (nie ma litery x we współczesnym alfabecie polskim), np. Aleksandra, Ksenia, Ksymena, także na końcu wyrazu, np. Aleks, Aleksa, Aleksowi... nie: Alexandra, Xenia, Xymena, Alex”. Dlatego nie możemy zaaprobować formy Max jako oficjalnej formy imienia.
Podobnie jak sekretarz Rady – w powyższej opinii – odpowiedział przewodniczący; jego pismo było odpowiedzią na pytania kierownika USC, który wahał się, czy spełnić prośbę rodziców pewnego chłopca, dotyczącą zmiany imienia dziecka z Maksymilian na Max:
[…] podzielam Pańskie wątpliwości dotyczące możliwości nadania dziecku imienia Max. Po pierwsze, forma ta zawiera literę x, która nie występuje w polskim alfabecie. Jedyną możliwą formą byłaby zatem tylko Maks. I ta jednak nie jest właściwa jako imię oficjalne, ponieważ – jak Pan sam zauważył – jest to zdrobnienie imienia Maksymilian. Dlatego uważam, że słusznie Pan postąpił, odmawiając nadania dziecku imienia Max; słusznie również postąpiłby Pan, gdyby odmówił Pan nadania imienia Maks.
2003 r.
tutututu
Pomyślałem sobie no niby tak i fajnie, ale przecież nie zawsze tak było. No, to skąd wziął się ten puryzm językowy? Czyżby wraz z reformą j.pol? Albo jako odpowiedź kontrkulturowa na zaborcze wykorzenianie?
I komu to przeszkadzało, skoro przez wieki było używane?
wiki' napisał(a):Do XIX wieku litera x była literą alfabetu polskiego na równi z pozostałymi literami, stosowana zarówno w zapożyczeniach, jak i wyrazach rodzimych (np. xięstwo). Do dziś zachowała się w wyrazie xenia, nazwiskach (np. Axentowicz, Axer, Jaxa, Koxowski, Mixtacki, Rexemowski, Xiężopolski[1][2]) i skrótach (x. = ksiądz, książę).
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
“What warrior is it?”
“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”
.

