Szczere przeprosimy Bert - już więcej nie będę.
Słowo harcerza.
Co do meritum, to mnie zastanowiłeś, bo forma "n'est pas" jest dość rudymentalna i często używana, i ja osobiście nigdy nie słyszałem, żeby ktoś szedł na skróty, a przebywałem wśród pospolitych wieśniaków koło uroczego miasteczka Chateau-Thierry.
Słowo harcerza.
Co do meritum, to mnie zastanowiłeś, bo forma "n'est pas" jest dość rudymentalna i często używana, i ja osobiście nigdy nie słyszałem, żeby ktoś szedł na skróty, a przebywałem wśród pospolitych wieśniaków koło uroczego miasteczka Chateau-Thierry.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.

