(03.09.2019, 14:56)Fizyk napisał(a): Oni zamiast rozróżnienia dźwięczne/bezdźwięczne mają z przydechem/bez przydechu.Tak. Jeszcze większe cuda są w koreańskim, gdzie mają trzy szeregi - aspirowane (np. 'ph'), nieaspirowane mocne (np 'p') i nieaspirowane słabe (np. 'b'). Wszystkie bezdźwięczne rzecz jasna.
(03.09.2019, 14:56)zefciu napisał(a): Wiem. Chciałem tylko wskazać, że nie musi istnieć bezpośrednia korelacja między śledzikowaniem a brakiem zmiękczeń w innych miejscach. Język ukraiński jest zarazem bardziej miękki i mniej miękki od białoruskiego.Pytanie, jak to w tych gwarach mazowieckich.
(03.09.2019, 14:56)zefciu napisał(a): Tylko że angielska ortografia nie ukształtowała się 2000 lat temu. Wiele słów było kiedyś pisanych bardzo fonetycznie, a potem zostało uszlachetnione.A to tyż.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.

