03.09.2019, 12:12
(03.09.2019, 11:33)bert04 napisał(a): a mianowicie, jaki cel ma mieć ten przyszłościowy rozwój.
- nadążanie słowników za zmianami polszczyzny, które dziś jeszcze są uważane za błąd (gdzieniegdzie)
- otwartość na większą ilość głosek i ich kombinacji, niż w dotychczasowej polszczyźnie, zwłaszcza w obliczu zalania różnymi zagranicznymi słowami.
Cytat:- lepsze oddanie genezy słów (skąd to "ł" w "małpa")?No nie. Takie coś zrobili Anglicy. Stąd te wszystkie ich durne „ph” itp. udziwnienia bez fonetycznego uzasadnienia.
Cytat:- likwidację "zbędnych" podwójnych oznaczeń (jestem przeciw, ale w takich tematach zawsze wypłynie ż-rz, dż-drz, u-ó)No to trochę głupio. Będziemy oddawać genezę słów obcych, ale z kolei genezę słów rodzimych zatrzemy.
Cytat:A jak napiszę "Szopen" to też się oburzysz?Ja się nie oburzę. Bo na co. Ale Szopen był po pierwsze, Polakiem, a po drugie – działał w czasach, gdy jeszcze sobie na takie rzeczy pozwalano.
Cytat:Jeżeli użalasz się na biednym "Dłajtem"A ja się nie użalam. Wręcz przeciwnie. Trochę zazdroszczę wymienionym narodom, że oni tak se mogą, a my nie możemy.
Cytat:ChruschtschowJeszcze weselsze rzeczy się dzieją w transkrypcjach słów gruzińskich. Taka „Mtskheta” wygląda jakby miała zbitkę pięciu spółgłosek. A ma wszak tylko trzy
