03.09.2019, 10:17
(03.09.2019, 09:50)kmat napisał(a): ŁusterNo niby tak. Ale w angielskim jest kupa takich różnych dziwnych kwiatków. Np. w parze woman, women w piśmie zmienia się druga samogłoska, a w wymowie – pierwsza. Albo np. vase wymawiamy [vɑːz], ale już case [keɪs]. Dlaczego? Nie ma żadnej reguły. Trzeba się w praktyce uczyć każdego słowa, jak się je wymawia i jak się je pisze. Jak po chińsku.Ale to tylko te nazwy z -cester, których na szczęście są tylko trzy.
Cytat:A to nie jest jakieś mazowieckie?Identyfikowane to jest z Białymstokiem. Właśnie do mnie dotarło, czemu sposób czytania cs-a, którego się nauczyłem jest określany jako „białostocki”.
Cytat:Oni tam mają manierę wymawiania 'li' jako 'ly', może też inne zmiękczenia zanikają.To chyba się tak nie łączy. Np. we wspomnianym cs, Ukraińcy mówią „pomyłuj”, ale z drugiej strony „światyj” bez śladu śledzikowania.

Ale to tylko te nazwy z -cester, których na szczęście są tylko trzy.