![]() |
|
Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Wersja do druku +- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl) +-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Społeczeństwo (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=16) +--- Wątek: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? (/showthread.php?tid=12759) |
RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Ayla Mustafa - 05.11.2023 (05.11.2023, 17:14)kmat napisał(a): Można zapytać - a co z chrześcijaństwem. Ano jest lepiej. Jezuska na szczęście zajebali gdzieś na pograniczu etapu trzeciego i czwartego, kiedy patologie dopiero dochodziły do głosu. Zanim zdążył sformułować własną surę miecza.Słaba prowokacja. Absolutnie się mylisz. Jezus był zbyt mądry i dobry, by się zdegenerować, tak jak piszesz. Jezus nie spatologizowałby się do postaci jakiegoś Inkwizytora z książek tego pisowca Piekary. Jezus zostawił tyle genialnych i przenikliwych myśli, że posądzanie go, iż tak nadużyłby tymczasową i płytką władzę na Ziemi, jest kuriozalne. Jeżeli dany ktoś sądzi, że każdy, mając władzę, zdegenerowałby się do kogoś mahometopodobnego, to niech dany ktoś tak sądzący odpowie na pytanie, czy sam urządziłby "wszechorgię", gdyby "mahometopodobną" władzę posiadł. Nie każdy człowiek w razie zdobycia rządu dusz stanie się degeneratem. Nie każdy człowiek o charakterze przywódczo-organizacyjnym po zdobyciu rządu dusz stanie się degeneratem. Osobowość liderująca nie ma w sobie niczego, co sprawia, że osoba o tej osobowości musi być płytkim tępakiem w razie posiadania rządu dusz. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - zefciu - 05.11.2023 (05.11.2023, 17:36)Ayla Mustafa napisał(a): to niech dany ktoś tak sądzący odpowie na pytanie, czy sam urządziłby "wszechorgię", gdyby "mahometopodobną" władzę posiadł.Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono, jak stwierdziła wieszczka. Cytat:Osobowość liderująca nie ma w sobie niczego, co sprawia, że osoba o tej osobowości musi być płytkim tępakiem w razie posiadania rządu dusz.A kto mówi, że Mahomet był tępakiem? RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Ayla Mustafa - 05.11.2023 (05.11.2023, 21:29)zefciu napisał(a):Ale o tym jest biblijne kuszenie Jezusa na pustyni. Jezus odrzucał tymczasowe luksusy i inne głupoty. Po skutkach żyć danych ludzi można się rozeznać, do czego dążą. "Po owocach ich poznacie".(05.11.2023, 17:36)Ayla Mustafa napisał(a): to niech dany ktoś tak sądzący odpowie na pytanie, czy sam urządziłby "wszechorgię", gdyby "mahometopodobną" władzę posiadł.Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono, jak stwierdziła wieszczka. (05.11.2023, 21:29)zefciu napisał(a):Ja.(05.11.2023, 17:36)Ayla Mustafa napisał(a): Osobowość liderująca nie ma w sobie niczego, co sprawia, że osoba o tej osobowości musi być płytkim tępakiem w razie posiadania rządu dusz.A kto mówi, że Mahomet był tępakiem? RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 06.11.2023 Chyba jedyny muzułmanin, którego lubię czytać: Cytat:Dear Muslims, https://twitter.com/JustLuai/status/1721105242081697835 RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Osiris - 06.11.2023 (05.11.2023, 13:42)Iselin napisał(a): To akurat żadna tajemnica, Chyba każdy, kto miał kontakt z emigracją, wie, że dużo Polaków żyje we własnym świecie, z polskimi sklepami i polską telewizją. Twoja opinia oczywiście ma dla mnie wartość, czemu miałaby nie mieć. Nie wątpię, że znasz wielu zintegrowanych i dobrze mówiących po w języku kraju, w którym mieszkają, muzułmanów, zresztą też takich poznałam. Pytanie, co dzieje się dalej. Bo jednak drugie czy trzecie pokolenie Polaków na ogół nie różni się od swoich rówieśników ubiorem ani zwyczajami i czuje przynależność do kraju, w którym się urodziła i nie podkłada bomb pułapek ani nie wpada do redakcji i nie rozwala tam ludzi z powodu karykatur. A ten problem występuje także w drugim pokoleniu imigrantów, którzy akurat języki zachodnie znają dobrze, ale wartości Zachodu jakoś niespecjalnie lubią. Jakieś przyczyny ku temu istnieją. Jedną z nich jest niewątpliwie to, że wśród współczesnych Polaków nie prowadzą działalności organizacje terrorystyczne, werbujące na różne święte wojny.Jak porównujesz Polaków, czyli jeden naród do muzułmanów czyli ponad miliarda ludzi, to trochę jest nieuczciwe. Proponuję popatrzyć na chrześcijan fundamentalistów i ich terrorystyczą działalność (lub strajnie prawicowe grupy), bo to jest jakiś stereotyp jakoby terroryzm jest na wyłączność islamski. Te dwadzieścia lat propagandy w mediach po 9/11 zrobiło swoje. Zresztą nawet ci islamiści mają niewiele lub nic wspólnego z zwykłymi muzułmanami, nie wspominając już, że jest to znikomy ułamek procenta. Wystarczy, że ktoś ma brązowy kolor skóry i wyznaje Allaha aby z góry od razu wszyscy uznali, że dżihad jest powodem jego zachowania (a nie na przykład zwykła nienawiść do Amerykanów). A gdy biały terrorysta morduje muzułmanów, cytując papieża Urbana i domagając się odbicia Jerozolimy, to z jakiegoś powodu to tylko jakiś odrzutek, który nie ma z nami i chrześcijaństwem nic wspólnego. (06.11.2023, 00:40)lumberjack napisał(a): Chyba jedyny muzułmanin, którego lubię czytać:Spoko, szkoda tylko, że on muzułmaninem nie jest
RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - bert04 - 06.11.2023 (04.11.2023, 06:22)lumberjack napisał(a):(03.11.2023, 14:12)bert04 napisał(a): Turcja i Indonezja, jedyne przykłady państw stabilnych, świeckich, w których ta świeckość została też uskuteczniona od wewnątrz, a nie narzucona. Jak ostatnio sprawdzałem to Ataturk był turkiem, więc nawet jeżeli to była "świecka rewolucja", to była to rewolucja od wewnątrz. Oczywiście można zarzucić tej argumentacji, że podobną miarę należy przykładać do rewolucji w Rosji. Ale nawet wtedy większość republik sowieckich jak i demoludów miała tę świeckość narzuconą "z dobrem komunistycznego inwentarza", zwłaszcza wspominane Islamo-stany w Kaukazie. Dla nich tak władza Rosji jak i władza komunistów była czynnikiem obcym. Nie wiem, czy Jugosławia i Albania zasługują na inną ocenę, w końcu tutaj komunizm zbudowano na bazie miejscowej partyzantki i oba kraje były tylko częściowo zależne od Moskwy. Pod tym aspektem były by to łącznie cztery kraje (Albania i do pewnego stopnia Kosowo) z 48. (Kosowo chciałem wydzielić, ale trudno dać temu nawet dziś nie do końca uznanemu państwu jakąś podmiotowość w czasach jugosławiańskich, więc niech będzie, że wtedy to był "region" Serbii) Cytat:Przecież tam był wpierdol za chodzenie w tradycyjnym religijnym stroju. Był też obowiązek chodzenia w normalnych dla nas spodniach, dżinsach etc. I nie zapominajmy, że ten uwielbiany na Zachodzie przedstawiciel świeckości w otchłani islamizmu ufundował nieomal wszystkim narodom na terenach pozostałych w Turcji mniejsze lub większe genocydy. O tym ormiańskim słyszało się nieco, o greckim do niedawna - wcale. Ale to dygresja. Cytat:Bardzo ciekawa wypowiedź Jemenczyka: Sam na tym forum jako jeden z nielicznych zwracałem uwagę na cierpienia Jemeńczyków pod atakami m.in. Saudyjczyków. Sam miałem zgrzyty poznawcze. Ale teraz to mi minęło. Z Libanem jest podobnie, jako państwo sami zarabiają sobie na kolejny wpierdol ze strony Izraela, gdyż pozwalają na swoim terenie na stacjonowanie szyickich bojówek, które w dupie mają, czy Izrael zrówna ten kraj z ziemią. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 07.11.2023 (06.11.2023, 02:17)Osiris napisał(a): Spoko, szkoda tylko, że on muzułmaninem nie jest I takich muzułmanów właśnie lubię najbardziej Takich którzy nie są muzułmanami.--- https://twitter.com/DrEliDavid/status/1721492115933278356?t=85Pb9JMYeov_BLFWy1iA1g&s=19 Pakistan właśnie ogłosił, że wydali 1.7mln Afgańczyków. Nie rozumiem. Że z Europy należy islam wydalać to ja rozumiem, ale czemu państwo islamskie chce się pozbyć swoich braci muzułmanów - ajdontnoł. --- Jeszcze jeden muzułmanin, którego uwielbiam: Cytat:This is a call, from ex-Muslims like me, to western societies:??? https://twitter.com/BrotherRasheed/status/1721339595256738203?t=oF8SHmGeM956gylc6Agbkw&s=19 Jak to fajnie że chociaż byli muzułmanie wiedzą czym jest islam. Może dlatego że widzieli od środka jak to wszystko działa? Szkoda że lewaki nie wiedzą czym jest islam i doszukują się w nim normalności. No ale jest jedna dobra rzecz, która wynikła z konfliktu izraelsko palestyńskiego - na całym świecie, w każdym kraju mniejszości muzułmańskie pokazały swój antysemityzm (a nie tylko antyizraelskość). Ciekawe co teraz z tym fantem zrobią zachodni tolerancjoniści. Bo jak nic nie zrobią, to do władzy dojdą w końcu różne Le Peny, które coś zrobią. Ale będzie to kosztem demokracji w ogóle. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - zefciu - 07.11.2023 (05.11.2023, 22:33)Ayla Mustafa napisał(a): Ale o tym jest biblijne kuszenie Jezusa na pustyni.Sorry, ale ja myślałem, że mówimy o Jezusie jako o postaci historycznej. Cytat:Jezus odrzucał tymczasowe luksusy i inne głupoty.Różnie — w Ewangeliach między innymi zapisano, iż zarzucano mu, że niewystarczająco odrzuca. Cytat:Ja.Aha. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Iselin - 07.11.2023 (06.11.2023, 02:17)Osiris napisał(a): Jak porównujesz Polaków, czyli jeden naród do muzułmanów czyli ponad miliarda ludzi, to trochę jest nieuczciwe.W zasadzie Ty też to robisz, bo o swoich znajomych też mówisz, że są zwykłymi muzułmanami, a nie wyszczególniasz, do jakich odłamów należą, czy z jakich krajów pochodzą. (06.11.2023, 02:17)Osiris napisał(a): Proponuję popatrzyć na chrześcijan fundamentalistów i ich terrorystyczą działalność (lub strajnie prawicowe grupy), bo to jest jakiś stereotyp jakoby terroryzm jest na wyłączność islamski.Oczywiście, że terroryzm nie jest wyłącznie, nie pamiętam, żeby ktoś na tym forum twierdził coś innego, poza forum owszem, taki stereotyp istnieje. Z terroryzmem fundamentalistów chrześcijańskich czy europejskich etnicznych jest ten problem, że dokonują aktów terroru najczęściej u siebie. a własnych obywateli nie bardzo można się pozbyć z kraju. Natomiast w przypadku decyzji o tym, kogo się wpuszcza do kraju, jak najbardziej można rozważać związane z tym zagrożenia. W niektórych środowiskach spotkałam się z dość dziwną dla mnie postawą "skoro mamy własnych chuliganów, tym bardziej nic się nie stanie, jeśli przyjmiemy zagranicznych". Poza tym człowiek mieszkający w danej dzielnicy czy danym mieście nie rozważa z reguły szczegółowo, jaki procent danej grupy sprawia problemy, tylko widzi, jak zmieniła się całościowo sytuacja w jego dzielnicy/mieście/kraju po jej przybyciu. Jeśli zagrożenie na ulicach wzrasta, mało go będzie obchodziło, że stwarza je 5% grupy, jeśli kraj nie jest w stanie albo nie chce tych 5% odseparować na etapie przyjmowania, a potem umie sobie z nimi poradzić, to wiele osób mając do wyboru opcję 5%, które zmienia na niekorzyść życie w jego okolicy + 95% "zwykłych" albo opcję "żadnych", wybierze tę drugą. A przeciętny mieszkaniec Göteborga czy Brukseli z terroryzmem chrześcijańskich fundamentalistów spotyka się raczej rzadko, rzadko też stają się oni członkami gangów ulicznych, jak te, z którymi problem ma Szwecja. (06.11.2023, 02:17)Osiris napisał(a): Wystarczy, że ktoś ma brązowy kolor skóry i wyznaje Allaha aby z góry od razu wszyscy uznali, że dżihad jest powodem jego zachowania (a nie na przykład zwykła nienawiść do Amerykanów).Od kiedy wyznawanie Allaha łączy się z brązowym kolorem skóry? I czy nie ma przypadkiem jakichś związków między dżihadem a nienawiścią do Amerykanów? RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Ayla Mustafa - 07.11.2023 (07.11.2023, 08:38)zefciu napisał(a):Pite jest pewnie do namaszczenia Jezusa w Betanii. Postawa Jezusa co do namaszczenia w Betanii nie była niemoralna. Jezus uznał, że drogim, wonnym olejkiem przygotowano go na pogrzeb. W fabule Biblii kluczowe dla wszechrzeczy było, by Jezus był jak najlepiej przygotowany na swoją śmierć. Nie chodzi mi o to, że ten olejek magicznie/cudownie dodał Jezusowi jakiejś "many". Pewnie Jezus poczuł się po prostu doceniony, czyli duchowo pokrzepiony tym, że kobieta od olejku Jezusowi "dała to, co miała" - takim sposobem kobieta od olejku pokazała Jezusowi, jak bardzo był dla niej ważny. Dała mu swoje "wdowie grosze" ("to, co miała"), czyli niemały udział swego majątku. Priorytety życiowe ukazuje się bowiem tym, na co przeznacza się wielkie procentowo ułamki ze swych zasobów.(05.11.2023, 22:33)Ayla Mustafa napisał(a): Jezus odrzucał tymczasowe luksusy i inne głupoty.Różnie — w Ewangeliach między innymi zapisano, iż zarzucano mu, że niewystarczająco odrzuca. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - dammy - 07.11.2023 (04.11.2023, 23:28)Osiris napisał(a): Według Twojego źródła są to opinie pracowników socjalnych, nie ma żadnych twardych danych. Dlatego uważałem to za warte tyle, co opinia mojego kolegi. I myślę, że niesłusznie. Po pierwsze właśnie oni zajmują się tymi sprawami nacodzień w przeciwieństwie do Twojego kolegi. Po drugie da się ich opinie zestawić (widać, że są niezależne) i pośrednio porównać z opinią policjanta berlińskiego pracującego w dziale zajmującym się imigrantami. Twardych danych nie ma, ale tu nie chodzi o dokładne procenty tylko rząd wielkości. (04.11.2023, 23:28)Osiris napisał(a): Szczególnie podoba mi się ten język: niepokojący czy przerażający. Dlaczego jest to tak przerażające? Domyślam się, że dlatego iż ma to coś wspólnego z islamem. Ma to związek z deptaniem przez niektórych imigrantów wypracowanemu modelowi społecznemu w Europie, który po wielu wiekach doprowadził do emancypacji i zrównania kobiet i mężczyzn. Poligamia islamska nie ma nic z równouprawnieniem płci, które jest jednym z fundamentów społecznych mających odbicie w prawie w świecie Zachodu. U siebie niech robią co chcą, jeśli im prawo pozwala. U nas jest to nieakceptowalne i zazwyczaj nielegalne. Zresztą sami muzułmanie w dużej większości jej nie akceptują. (04.11.2023, 23:28)Osiris napisał(a): I znów opinia, tym razem policjanta. Ale zgadzam się, zjawisko wielożeństwa w arabskich kręgach występuje. Szkoda tylko, że Ty lub inne osoby nie zauważyły, że poligamia jest obecna także w niektórych chrześcijańskich kościołach ewangelickich, u Mormonów, Hindusów. Co więcej, coraz bardziej popularne na zachodzie jest luźne podchodzenie do małżeństwa i równoczesne związki z kilkoma różnymi partnerami. Są nawet programy reality tv promujące takie podejście. Stąd pytanie: dlaczego więc u muzułmanów takie zjawisko to problem a w tych innych przypadkach które wymieniłem, już nie? Ale poligamia islamska i sam proces i uwarunkowania zamążpójścia w islamie uderza w równouprawnienie kobiet i ma zakres odczuwalny społecznie. U chrześcijan i hinduistów na Zachodzie ma charakter incydentalny. Choć jest równie niedopuszczalny wg mnie. Natomiast luźne związki nie godzą w równouprawnienie. I są niewymuszone. (04.11.2023, 23:28)Osiris napisał(a): Według mnie należy zastanowić się przede wszystkim, czy teza zawarta w tytule tego artykułu (małżeństwo dla socjału) jest prawdziwa. Być może jest to po prostu przeniesienie elementów kulturowych (których tutaj nie oceniam) a kwestia zasiłków jest drugorzędna. Autor artykułu nie przejmuje się zbytnio udowadnianiem swojej tezy tylko uznaje ją za fakt dokonany. Biedne, zacofane muslimy przyjechały na zachód i próbują ukraść nasze pieniądze. Taki jest wydźwięk tektsu. Jeśli uznamy, że idąc dolną granicą kilkanaście procent muzułmanów w Berlinie jest w poligamicznych związkach, to mając w uwadze, że małżeństwa poligamiczne w krajach muzułmańskich to zazwyczaj 1, 2% wszystkich małżeństw, to kwestii materialnych nie da się pominąć. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art8734911-islamska-motywacja-boisz-sie-ze-bedziesz-niesprawiedliwy-to-zen-sie-tylko-z-jedna RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - zefciu - 07.11.2023 (07.11.2023, 14:58)Ayla Mustafa napisał(a): Pite jest pewnie do namaszczenia Jezusa w Betanii. Postawa Jezusa co do namaszczenia w Betanii nie była niemoralna. Jezus uznał, że drogim, wonnym olejkiem przygotowano go na pogrzeb. W fabule Biblii kluczowe dla wszechrzeczy było, by Jezus był jak najlepiej przygotowany na swoją śmierć.Pite jest do ogólnego stylu życia Syna Człowieczego, który jadł, pił i dał się zapraszać na imprezy. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Ayla Mustafa - 07.11.2023 (07.11.2023, 17:05)zefciu napisał(a):(07.11.2023, 14:58)Ayla Mustafa napisał(a): Pite jest pewnie do namaszczenia Jezusa w Betanii. Postawa Jezusa co do namaszczenia w Betanii nie była niemoralna. Jezus uznał, że drogim, wonnym olejkiem przygotowano go na pogrzeb. W fabule Biblii kluczowe dla wszechrzeczy było, by Jezus był jak najlepiej przygotowany na swoją śmierć.Pite jest do ogólnego stylu życia Syna Człowieczego, który jadł, pił i dał się zapraszać na imprezy. Żeby skutecznie działać na Ziemi musiał "pić, jeść, spać jak Tamagoczi", bo miał ciało. A chadzał na "dżamprezy", bo jak inaczej miał nawracać wiele osób naraz w czasach bez neta i telewizji? RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Sofeicz - 07.11.2023 Mahomet nie miał takich dylematów. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Osiris - 07.11.2023 (07.11.2023, 14:27)Iselin napisał(a): W zasadzie Ty też to robisz, bo o swoich znajomych też mówisz, że są zwykłymi muzułmanami, a nie wyszczególniasz, do jakich odłamów należą, czy z jakich krajów pochodzą.To jest jednak coś innego - mówimy o jednolitej grupie kulturowej, jaką są Polacy i o wiele większym oraz bardziej zróżnicowanym zbiorze muzułmanów. Jeśli gdzieś porównywałem moich znajomych muzułmanów do całego narodu polskiego, to jest to również błąd. Cytat:Oczywiście, że terroryzm nie jest wyłącznie, nie pamiętam, żeby ktoś na tym forum twierdził coś innego, poza forum owszem, taki stereotyp istnieje. Z terroryzmem fundamentalistów chrześcijańskich czy europejskich etnicznych jest ten problem, że dokonują aktów terroru najczęściej u siebie. a własnych obywateli nie bardzo można się pozbyć z kraju. Natomiast w przypadku decyzji o tym, kogo się wpuszcza do kraju, jak najbardziej można rozważać związane z tym zagrożenia. W niektórych środowiskach spotkałam się z dość dziwną dla mnie postawą "skoro mamy własnych chuliganów, tym bardziej nic się nie stanie, jeśli przyjmiemy zagranicznych". Ja się zastanawiam dlaczego w Twojej (i wydaje mi się u większości Polaków też) retoryce dotyczącej imigrantów czy uchodźców z krajów islamskich skupiasz się przede wszystkim na tym, jak problematyczni oni są (lub mogą być) - potencjalni terroryści, chuligani. To, że są to w zdecydowanej większości ludzie potrzebujący pomocy raczej mało jest dla Ciebie istotne. No chyba, że to są Ukraińcy, to wtedy wpuszczamy wszystkich. Cytat:Poza tym człowiek mieszkający w danej dzielnicy czy danym mieście nie rozważa z reguły szczegółowo, jaki procent danej grupy sprawia problemy, tylko widzi, jak zmieniła się całościowo sytuacja w jego dzielnicy/mieście/kraju po jej przybyciu. Jeśli zagrożenie na ulicach wzrasta, mało go będzie obchodziło, że stwarza je 5% grupy, jeśli kraj nie jest w stanie albo nie chce tych 5% odseparować na etapie przyjmowania, a potem umie sobie z nimi poradzić, to wiele osób mając do wyboru opcję 5%, które zmienia na niekorzyść życie w jego okolicy + 95% "zwykłych" albo opcję "żadnych", wybierze tę drugą. A przeciętny mieszkaniec Göteborga czy Brukseli z terroryzmem chrześcijańskich fundamentalistów spotyka się raczej rzadko, rzadko też stają się oni członkami gangów ulicznych, jak te, z którymi problem ma Szwecja.Ja wiem, że Szwecja obwinia za walki gangów imigrantów, pewnie jeszcze dodatkowo tych muzułmańskich. Retoryka jest taka sama jak w poprzednich stuleciach przeciw Żydom a w XX w. przeciw komunistom. Trzeba znaleźć zewnętrznego wroga gdyż oczywiście sami Szwedzi są święci. Cytat:Od kiedy wyznawanie Allaha łączy się z brązowym kolorem skóry? Przynajmniej od 9/11 od kiedy to USA i kraje zachodnie traktują ludzi z wyglądem bliskowschodnim, arabskim czy azjatyckim jako potencjalne zagrożenie terrorystyczne gdyż to się kojarzy z islamem a islam oczywiście z terroryzmem. Oczywiście jako biała osoba nigdy nie miałaś z tym do czynienia na granicy więc pewnie stąd Twoje zdziwienie, że profilowanie rasowe w ogóle istnieje. Cytat:I czy nie ma przypadkiem jakichś związków między dżihadem a nienawiścią do Amerykanów? Nienawiść do Amerykanów nie wynika z dżihadu tylko z ich działań na terenie Bliskiego Wschodu. Czy sobie ktoś to nazwie dżihad czy krucjata czy święta wojna, to jest sprawą drugorzędną. W ogóe ten termin ma wiele znaczeń, walkę ze swoimi słabościami, również walkę zbrojną ale żadne z nich nie nosi w sobie znamiona nienawiści. (07.11.2023, 15:43)dammy napisał(a): I myślę, że niesłusznie. Po pierwsze właśnie oni zajmują się tymi sprawami nacodzień w przeciwieństwie do Twojego kolegi. Po drugie da się ich opinie zestawić (widać, że są niezależne) i pośrednio porównać z opinią policjanta berlińskiego pracującego w dziale zajmującym się imigrantami. Twardych danych nie ma, ale tu nie chodzi o dokładne procenty tylko rząd wielkości.Mylisz się. Gdyby była to opinia liczniejszej grupy policjantów berlińskich, to jest szansa na większą obiektywność. A tak wystarczy, że ten policjant na skrajnie prawicowe poglądy i już można to co mówi na temat imigrantów wrzucić do kosza. Cytat:Ma to związek z deptaniem przez niektórych imigrantów wypracowanemu modelowi społecznemu w Europie, który po wielu wiekach doprowadził do emancypacji i zrównania kobiet i mężczyzn. Poligamia islamska nie ma nic z równouprawnieniem płci, które jest jednym z fundamentów społecznych mających odbicie w prawie w świecie Zachodu. U siebie niech robią co chcą, jeśli im prawo pozwala. U nas jest to nieakceptowalne i zazwyczaj nielegalne. Zresztą sami muzułmanie w dużej większości jej nie akceptują. Ale jakoś niektórzy chrześcijanie ją akceptują i dziwnie nie jest to dla Ciebie problem. Cytat:Ale poligamia islamska i sam proces i uwarunkowania zamążpójścia w islamie uderza w równouprawnienie kobiet i ma zakres odczuwalny społecznie. U chrześcijan i hinduistów na Zachodzie ma charakter incydentalny. Choć jest równie niedopuszczalny wg mnie. Natomiast luźne związki nie godzą w równouprawnienie. I są niewymuszone.A w islamie poligamia jest powszechna? I poligamia mormońska nie uderza w równouprawnienie kobiet? Weź w końcu sprawdź jakieś dane statystyczne zanim coś napiszesz i nie opieraj wszystkiego na tym jednym artykule, którego autor twierdzi, że jest to 20 procent na podstawie własnej wyobraźni. Cytat:Jeśli uznamy, że idąc dolną granicą kilkanaście procent muzułmanów w Berlinie jest w poligamicznych związkach, to mając w uwadze, że małżeństwa poligamiczne w krajach muzułmańskich to zazwyczaj 1, 2% wszystkich małżeństw, to kwestii materialnych nie da się pominąć.Ale nie uznamy kilkunastu procent muzułmanów w Berlinie w poligamicznych związkach tylko dlatego, że jakiś policjant tak powiedział. (07.11.2023, 07:50)lumberjack napisał(a):Z pewnością miliard ludzi na świecie wyznaje islam ponieważ jest tak chujowy i są masochistami
RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 08.11.2023 (07.11.2023, 23:18)Osiris napisał(a): Z pewnością miliard ludzi na świecie wyznaje islam ponieważ jest tak chujowy i są masochistami W takim razie jedzmy gówno - w końcu miliardy much nie mogą się mylić... Argument z liczebności to żaden argument. Islam ryje ludziom berety i karze śmiercią lub więzieniem za apostazję. To system totalitarny jak komunizm lub nazizm. Jeśli jest taki zajebisty to by postawił na dobrowolność. A że postawił na przymus to znaczy że jest toksyczny - jak mąż, który przymusza żonę do bycia z nim grożąc jej śmiercią. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Osiris - 08.11.2023 (08.11.2023, 00:27)lumberjack napisał(a): Argument z liczebności to żaden argument. Islam ryje ludziom berety i karze śmiercią lub więzieniem za apostazję.Islam karze czy autorytarna władza w kraju wspieranym przez USA i zachodnie demokracje? Cytat:To system totalitarny jak komunizm lub nazizm.Raczej jak chrześcijaństwo. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - zefciu - 08.11.2023 (07.11.2023, 17:56)Ayla Mustafa napisał(a): Żeby skutecznie działać na Ziemi musiał "pić, jeść, spać jak Tamagoczi", bo miał ciało.Ale z tego co czytamy, pił i jadł więcej niż przeciętny nauczyciel duchowości swojego kulturowego okręgu. Cytat:A chadzał na "dżamprezy", bo jak inaczej miał nawracać wiele osób naraz w czasach bez neta i telewizji?Ale ja nie o tym piszę, tylko o Twoim przekonaniu, że „nie przejmował się pierdołami”. No przejmował się. I nie ma przesłanek za tym, że władza nie uderzyłaby historycznemu jezusowi do głowy i nie dałoby się stworzyć już takiej pięknej sanityzowanej opowieści, gdzie bohater tylko raz napierdala ludzi biczem. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Ayla Mustafa - 08.11.2023 (08.11.2023, 09:39)zefciu napisał(a):Gdzie czytamy? Proszę o przykłady. Samo chadzanie na imprezy to nie przykład, bo na imprezach Jezus mógł wiele osób naraz nawracać, więc zabawa tam celem nie była.(07.11.2023, 17:56)Ayla Mustafa napisał(a): Żeby skutecznie działać na Ziemi musiał "pić, jeść, spać jak Tamagoczi", bo miał ciało.Ale z tego co czytamy, pił i jadł więcej niż przeciętny nauczyciel duchowości swojego kulturowego okręgu. (08.11.2023, 09:39)zefciu napisał(a):Kiedy Jezus przejmował sie pierdołami? Proszę o przykłady. Pierdołami było "faryzejskie mycie rąk", które Jezus krytykował:(07.11.2023, 17:56)Ayla Mustafa napisał(a): A chadzał na "dżamprezy", bo jak inaczej miał nawracać wiele osób naraz w czasach bez neta i telewizji?Ale ja nie o tym piszę, tylko o Twoim przekonaniu, że „nie przejmował się pierdołami”. No przejmował się. I nie ma przesłanek za tym, że władza nie uderzyłaby historycznemu jezusowi do głowy i nie dałoby się stworzyć już takiej pięknej sanityzowanej opowieści, gdzie bohater tylko raz napierdala ludzi biczem. https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=258 Kiedy niby Jezus batożył ludzi? Wściekłe wywracanie stolików w świątyni miało wzniosłe motywy, a nie było niczym memcenowe wywracanie stolika dla domu, grilla, trawy i dwóch aut. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - bert04 - 08.11.2023 (08.11.2023, 00:38)Osiris napisał(a): Islam karze czy autorytarna władza w kraju wspieranym przez USA i zachodnie demokracje? Można przecież zrobić sobie tabelkę, w której wstawimy wszystkie autorytarne państwa islamskie, damy te wspierane przez USA na prawo, te nie-wspierane na lewo, a potem porównamy. Ograniczmy to do najostrzejszej kwestii. Według raportu z 2021 roku <1> mamy dziesięć krajów, w których obowiązuje KS za apostazję (kopiuję z angielskiego tekstu): Afghanistan, Iran, Malaysia, Maldives, Mauritania, Nigeria, Qatar, Saudi Arabia, United Arab Emirates and Yemen. Nie we wszystkich się wykonuje, ale to mniejsza. Z tych widzę dwóch sojusz z AS, ZEA i może Katarem, po stronie przeciwników mamy Afganistan, Iran, wspominany często Jemen. Co do reszty, trudno powiedzieć, wydaje mi się że można mówić o dynamicznej sytuacji ze zmiennymi sojuszami lokalnymi i globalnymi. Teza, że autorytaryzm lub jego brak jest w związkui przyczynowo skutkowym z USA, a zwłaszcza z omawianą tu kwestją Riddy, na tym przykładowym zestawieniu się nie potwierdza. Cytat:Cytat:To system totalitarny jak komunizm lub nazizm.Raczej jak chrześcijaństwo. O jeżu, to nawet nie "Chyba ty", to już "chyba oni". Whatabout bitych murzynów? <1> https://www.secularism.org.uk/news/2021/11/death-sentence-for-apostasy-in-nearly-a-dozen-countries-report-says (08.11.2023, 09:39)zefciu napisał(a): Ale ja nie o tym piszę, tylko o Twoim przekonaniu, że „nie przejmował się pierdołami”. No przejmował się. I nie ma przesłanek za tym, że władza nie uderzyłaby historycznemu jezusowi do głowy i nie dałoby się stworzyć już takiej pięknej sanityzowanej opowieści, gdzie bohater tylko raz napierdala ludzi biczem. Książki Piekary mogą być fascynujące, ponoć, niemniej bez przesadyzmu, to tylko fikcja. W historii Izraela przywódcy religijno-militarni byli raczej wyjątkami, choć prominentnymi (Mojżesz, Bar-Kochba), regułą było rozdzielenie kapłanów / proroków od królów / przywódców. Od czasu do czasu ci prorocy nawoływali wprawdzie do wcięcia jakichś wrogich miast, niemniej nic nie wskazuje, że Jezus musiał kontynuować tę tradycję. Przekładając to na terminologię islamską, całe przesłanie Jezusa sprowadzało się do tego, że dżihad to nie walka z przeciwnikiem ale walka z samym sobą, to nie ma być kamienowanie innych, ale obcinanie sobie rąk czy wyłupywanie oczu. Oczywiście można się spytać, czy na wzór Mahometa po przejęciu władzy nie nastąpiłby nawrót do metod miecza, niemniej nic nie wskazuje na to, żeby tak się mieć stało. |