![]() |
|
Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Wersja do druku +- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl) +-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Społeczeństwo (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=16) +--- Wątek: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? (/showthread.php?tid=12759) |
RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Fanuel - 17.03.2018 (17.03.2018, 18:55)DziadBorowy napisał(a): Jeżeli spojrzysz globalnie to tak. To jest oczywiste, że mamy mniejszy rasizm niż w czasach gdy Murzyni byli niewolnikami na plantacjach bawełny. Tylko czy na prawdę to jest właściwy układ odniesienia? Mam sobie pomyśleć, nie no spoko - teraz co najwyżej kogoś za kolor skóry zwyzywają w autobusie, w twarz naplują, lub mu wpierdol spuszczą - a dawniej mogli powiesić na dowolnym drzewie? Analogicznie jak ze złodziejstwem. Złodzieja tez można było powiesić na drzewie, piętno wypalić, łapę obciąć albo chociaż wybatożyć. I czy brak tych zabiegów jest dowodem na to, że ich usunięcie zmniejsza złodziejstwo? Zmniejszenie natężenia i jednego i drugiego jest skutkiem zmniejszenia tolerancji dla obu zjawisk. Złodziejstwo bedzie istnieć dopóty będą istnieć zapobiegliwi janusze chętni kradzione kupować. Natomiast rasizm będzie istniał dopóty do póki istnieć będą patafile żyjący iluzją własnej lepszości wynikającej ze z dupy wziętych przekonań. I trzeba po prostu tępić i jedno i drugie mimo zmniejszającej się skali. Cytat:No i jeszcze oprócz skali globalnej mamy tą lokalną. I tutaj odnoszę wrażenie, że takie zjawiska przybierają na sile. Ten rasizm pewnie zawsze gdzieś był ukryty, tylko, że chyba dawniej przybierał mniej szkodliwą formę przysłowiowej babci pokazującej ze zdziwieniem paluchem na Murzyna. Teraz coraz częściej przybiera formę kolesi w dresach, którzy napatrzyli się na filmiki w internetach i "bronią ojczyzny przed ciapajczykami" . Ba, gdyby tylko na dresach się kończyło - zawsze jakiś margines społeczny będzie istniał. Coraz częściej jednak spotykam się z takimi postawami (choć głównie w warstwie werbalnej) u wydawało by się normalnych ludzi. I zaznaczam, mi nie chodzi aby każdy kochał przykładowo muzułmanów - rozumiem, że ktoś może darzyć ich niechęcią, sam nie przepadam za tą kulturą. Chodzi mi o formę w jakiej ta niechęć jest coraz częściej wyrażana. Co by nie mówić, używanie zwrotów "ciapajczyk" czy "bambucz" pośrednio przyczynia się do tych wszystkich aktów przemocy wobec osób wyglądających "niewystarczająco polsko" No istnieje przyzwolenie, brak sprzeciwu tylko to przyzwolenie sankcjonuje. Logiczną konsekwencją tego stanu jest więc istnienie i rozpowszechnienie się coraz bardziej agresywnej postawy i retoryki. Jest wróg, jest urojony powód do ataku, są emocje, jest brak rzeczowych argumentów i możliwości poznania kogokolwiek ze strony przeciwnej i wuala oto są zastępy ludzi święcie przekonanych. Tacy ludzie nie chcą dyskusji, bo za dużo sił wsadzili w okopaniu się na swojej pozycji. A każdą próbę dyskusji odbiorą jako atak na siebie, bo skoro racji nie mają... To pewnie są głupi i naiwni. A że ludzie święcie przekonani z reguły nie kwestionują swojego stanowiska to się ich już nie przekona. I koło się zamyka. Skoro takie poglądy się rozpowszechniają to są widocznie atrakcyjne dla Ziutków, Mietków i Januszy. Poglądy upadają nie dlatego, że są głupie i fałszywe, ale dlatego, że ich zwalczanie było skuteczne. Odpowiedzi na pytanie dlaczego brednie się plenią nie znam. Mogę tylko przypuszczać, że bezrefleksyjni kretyni łykają propagandę jak bocian żaby, bo jakąś korzyść mają. Może im to poprawia samopoczucie? Tylko to by było strasznie żałosne... RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Sofeicz - 17.03.2018 (17.03.2018, 17:30)DziadBorowy napisał(a):(17.03.2018, 13:25)Żarłak napisał(a): Nic nie poradzę, że taki humor lubię, ale te różne przypadki, które od wiadomej zmiany nasiliły się, sprawiają że gryzę się w język na samą myśl o rzuceniu dowcipu. Aż trudno sobie wyobrazić, że przed wojną ludzie w II RP za normalne uważali życie w wieloetnicznym społeczeństwie, gdzie Polak bytował obok Żyda, Niemca, Ukraińca czy Ormianina. Muszę poszperać w moich przedwojennych gazetach, gdzie znalazłem kapitalny tekst o ówczesnej kulturze artystów podwórkowych. Wieża Babel w pigułce. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Fanuel - 17.03.2018 To to samo społeczeństwo od akcji "nie kupuj u Żyda" i polonizacji mniejszości? RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Sofeicz - 17.03.2018 W rzeczy samej. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 24.03.2018 Wczoraj jakiś allah szalał po francuskim markecie: Cytat:Wczoraj wczesnym popołudniem 26-letni Redouane Lakdim, z pochodzenia Marokańczyk, wtargnął do supermarketu w Trebes na południu Francji. Zamordował tam dwie osoby i wziął zakładników. Domagał się uwolnienia sprawcy zamachu w Paryżu w 2015 roku Saleha Abdeslama. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/polska-policja-arnaud-beltrame-zginal-smiercia-bohatera/wfqcj30 RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 17.02.2019 (19.01.2018, 12:19)Sofeicz napisał(a): Mam wrażenie, że nienieckie, i ogólnie europejskie, młyny powoli ale mielą. Cytat:Puzzle "niemieckiego porządku" rozsypały się wraz z masowym napływem migrantów. Jak poukładać je na nowo, gdy "w pudełku" jest tak wiele kultur, religii i obyczajów? Rebecca Sommer, szefowa "Inicjatywy u podstaw" uważa, że prawdziwa dyskusja dopiero przed Niemcami. https://wiadomosci.wp.pl/jak-przeprowadzic-integracje-uchodzcow-niemcy-nadal-szukaja-recepty-6348967587485313a?fbclid=IwAR0iugeHIrwFMnxA3Oo7SO7O-zOgw0OOBu2lHyJm1O9rBCYWvQ1G4qFjrh0 RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Lampart - 17.02.2019 Coraz gorzej. Do czego to zmierza? Myślałem, że Europa się powoli budzi ale czy to nie jest za późno by udało się odwrócić ten proces w jakiś konstruktywny sposób? RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - ZaKotem - 20.02.2019 (17.02.2019, 16:31)Lampart napisał(a): Coraz gorzej. Do czego to zmierza? Myślałem, że Europa się powoli budzi ale czy to nie jest za późno by udało się odwrócić ten proces w jakiś konstruktywny sposób? Oczywiście, że nie za późno, i aby to zauważyć wystarczy korzystać czasem z innych źródeł niż euroislamofob.pl. Kolejny artykuł zawierający same anegdoty bez żadnych najmniejszych nawet statystyk. "Niemcy są w ruinie, a winni są wyznawcy obcej semickiej religii i ci co im sprzyjają" - wiadomo, że to świetne hasło dla neonazAfD, ale czemu Polacy z jakiejkolwiek politycznej opcji mieliby propagandę tej partii wspierać, jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Lampart - 20.02.2019 ZaKotem to jakie to źródła, które przedstawiają statystyki, że wyznawców islamu jest coraz mniej, popełniają coraz mniej przestępstw, są coraz mniej radykalni i coraz lepiej się integrują? Btw. Islamofobia to nie jest medyczny termin tylko słowo wytrych. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - znaLezczyni - 20.02.2019 Które jak ulał pasuje do takich poglądów. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - ErgoProxy - 20.02.2019 Wykazujesz się eurofobią - przestań. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - ZaKotem - 20.02.2019 (20.02.2019, 13:22)Lampart napisał(a): ZaKotem to jakie to źródła, które przedstawiają statystyki, że wyznawców islamu jest coraz mniej, popełniają coraz mniej przestępstw, są coraz mniej radykalni i coraz lepiej się integrują? A jakie statystyki przedstawiają, że gobliny nie śmiecą w lesie? Jak takich nie przedstawisz, teza, że gobliny są odpowiedzialne za śmieci, jest uzasadniona. https://www.thelocal.de/20151113/police-refugees-commit-less-crimes-than-germans RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - bert04 - 20.02.2019 (20.02.2019, 16:12)ZaKotem napisał(a): https://www.thelocal.de/20151113/police-refugees-commit-less-crimes-than-germans Ta statystyka jest z 13 listopada 2015. A noc sylwestrowa w Kolonii była 31 grudnia 2015. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Lampart - 20.02.2019 ZaKotem, aaaa, już rozumiem, czyli ty wychodzisz z założenia, że wogóle nie ma problemu więc nawet nie ma o czym gadać ![]() Nic nie, widzę nic nie słyszę. ZnaLezczyni, do jakich poglądów? Możesz rozwinąć? O jakie poglądy chodzi? Poproszę też o uzasadnienie co z nimi nie tak. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - ZaKotem - 20.02.2019 (20.02.2019, 16:17)bert04 napisał(a): Ta statystyka jest z 13 listopada 2015. A noc sylwestrowa w Kolonii była 31 grudnia 2015. A od tej pory jak się statystyka zmieniła? Takie wydarzenia, jak owa noc sylwestrowa, jak również akty terroryzmu, pokazują jednak pewną różnicę. Najwyraźniej przestępcy muzułmańscy mają większą skłonność do pokazywania się i ujawniania swej działalności - "patrzcie, psy niewierne, jak dokonuję aktu przemocy". Jak na mój gust, to takie postępowanie raczej ogranicza efektywność przestępczości, niż jej sprzyja. (20.02.2019, 18:20)Lampart napisał(a): ZaKotem, aaaa, już rozumiem, czyli ty wychodzisz z założenia, że wogóle nie ma problemu więc nawet nie ma o czym gadaćCoś tam, widzę coś tam słyszę. Natomiast bez problemu oddzielam to, co widzę i co słyszę, od tego co pokazują mi media z tezą. "Wilki gryzą ludzi" - to też fakty. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - bert04 - 20.02.2019 (20.02.2019, 19:33)ZaKotem napisał(a): A od tej pory jak się statystyka zmieniła?Wszystko się zmieniło. Poczynając od oceny danych wejściowych do samych wyników. Nawet uwzględniają - domniemaną - częstszą zgłaszalność przestępstw popełniamych przez imigramtów, jest ich więcej. Imigramci w 2016 roku stanowili ok. 2% ludności a odpowiadali za 8,6 % przestępstw. W kategoriach przestępst przeciw życiu, przemocy fizycznej czy seksualnej stanowili nawet od 12 do 14,9 %. https://www.stimmtdas.org/2018/02/06/kriminalitaet-unter-fluechtlingen-statistik-faktencheck/ https://www.bka.de/SharedDocs/Downloads/DE/Publikationen/JahresberichteUndLagebilder/KriminalitaetImKontextVonZuwanderung/KriminalitaetImKontextVonZuwanderung_2016.html?nn=62336 Podaję namiary na rok 2016, bo był przełomowy i stanowił wyraźny kontrast do konferencji prasowych z końca roku 2015. Parę uwag: statystyki są "oczyszczone" z tzw. przestępstw "migranckich", bo te mogą popełniać tylko obcokrajowcy, więc stanowi dobrą bazę porównawczą. Domniemane częstsze zgłaszanie przestępstw przez migrantów jest szacowane w przedziale 2x do góra 2.5x. Nie więcej. Nawet ocena statystyk z roku 2015 wypada w dokumentach z 2016 nieco inaczej. Nawet ci sami politycy i ministrowie rok, ba, parę miesięcy później zupełnie inaczej mówili. Cytat:Takie wydarzenia, jak owa noc sylwestrowa, jak również akty terroryzmu, pokazują jednak pewną różnicę. Najwyraźniej przestępcy muzułmańscy mają większą skłonność do pokazywania się i ujawniania swej działalności - "patrzcie, psy niewierne, jak dokonuję aktu przemocy". Jak na mój gust, to takie postępowanie raczej ogranicza efektywność przestępczości, niż jej sprzyja. Jak na mój gust to wydarzenie bylo pewną lokalną kumulacją problemów i błędów. Ale nie odważyłbym się mówić, że przez to efektywność przestępstw zmalała. Owszem, były różne działania, zmienił się wiatr polityczny, zmieniło się (z opoźnieniem) relacjonowanie w mediach, zmieniło się nastawienie ludności, tolerancja dla drobnych i mniej drobnych wybryków. Ludzie zaczęli kupować gaz pieprzowy, urzędy zaczęły oddalać wnioski. No i fala imigracji się zmniejszyła. Z tego co wiem najgorsze przeszło, ale nie powiem Ci teraz bez sprawdzania, jak te omawiane proporcje wyglądają dzis. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - znaLezczyni - 20.02.2019 Lampart Cytat:ZnaLezczyni, do jakich poglądów? Możesz rozwinąć? O jakie poglądy chodzi? Poproszę też o uzasadnienie co z nimi nie tak. Czego nie rozumiesz? Napisałeś : słowo wytrych, to ja na to, że pasuje jak ulał. Do jakich poglądów? Islamofobicznych. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Lampart - 20.02.2019 ZnaLezczyni Cytat:Czego nie rozumiesz? Aaaa, no to teraz już wszystko rozumiem. - Islamofobia! Islamofobia! - to słowo wytrych - ale pasuje do poglądów islamofobicznych XD Czyli wytrychem tłumaczysz używanie wytrychu. A może tak podyskutować bez takich cenzurujących słów?
RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 21.02.2019 Islamofobia to jest słowo-pałka, którą się bije każdego kto nie wykazuje odpowiedniego entuzjazmu wobec islamu i poczynań wyznawców tej jakże zacnej religii. RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - ZaKotem - 21.02.2019 (21.02.2019, 04:16)lumberjack napisał(a): Islamofobia to jest słowo-pałka, którą się bije każdego kto nie wykazuje odpowiedniego entuzjazmu wobec islamu i poczynań wyznawców tej jakże zacnej religii. Ja nie wykazuję żadnego entuzjazmu wobec islamu, a mam wrażenie, że islamofobem nie jestem. Judaizm też zupełnie mi się nie podoba, co nie czyni mnie antysemitą. Fobia religijna występuje nie wtedy, gdy jakaś religia się komuś nie podoba, tylko wtedy, gdy negatywne cechy wyznawcy jakiejś religii przypisujemy wpływowi tejże religii. |