Forum Ateista.pl
Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Społeczeństwo (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=16)
+--- Wątek: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? (/showthread.php?tid=12759)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Sofeicz - 20.03.2017

Z twoimi tezami można się generalnie zgodzić.
Ja tylko zauważam, że wobec UE formułowane są sprzeczne oczekiwania.
Z jednej strony żąda się zdecydowanej i spójnej polityki wobec imigracji, terroryzmu etc.
Z drugiej zaś, jednym tchem, wymaga się uznania podmiotowości poszczególnych państw i ich polityk, które jak to w Europie są od Sasa do Lasa.
Każde państwo może stanąć okoniem i co? Nic - nie ma żadnej egzekutywy.
Gdyby tak działały USA, to urządziłyby sobie niezłe piekiełko.
Tak się nie da ciągnąć tego wozu.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Baptiste - 20.03.2017

Ja też to wiem i dlatego popieram projekt Europy dwóch prędkości. W Polsce zaś albo są politycy tacy jak Kaczyński, którzy stanowczo protestują wobec tego typu zamiarom choć teoretycznie nie powinni biorąc pod uwagę ich stanowisko w sprawie poziomu akceptowalnej integracji, albo są np. ludzie z PO, którzy zamiast wyłożyć kawę na ławę mówią samymi ogólnikami pokroju "konieczności bycia w tzw. pierwszej lidze", konieczności dalszej integracji ale z powodu obaw przed reakcją społeczną nie mówią o być może przykrych dla wielu konsekwencjach jakie się z tym mogą wiązać. Trudno znaleźć w ich ustach słowa stany zjednoczone Europy czy też federacja.

Jak do tej pory chyba tylko politycy tacy jak Palikot i Miller wydawali jednoznaczne komunikaty o takiej treści.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 08.04.2017

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/szwecja-zarzuty-terroryzmu-i-kolejne-zatrzymanie/d5etyzq

Cytat:Mężczyzna zatrzymany po wczorajszym ataku w centrum Sztokholmu jest podejrzany o terroryzm i zabójstwa - poinformowała dziś nad ranem rzeczniczka prokuratury Karin Rosander. Gazeta "Aftonbladet" podaje, że jest obywatelem Uzbekistanu. Wcześniej, tej samej nocy, szwedzka telewizja publiczna SVT informowała o aresztowaniu drugiego mężczyzny.

Wczoraj po południu uprowadzona wcześniej ciężarówka wjechała w tłum ludzi na głównej handlowej ulicy Sztokholmu, Drottninggatan, a następnie uderzyła w dom towarowy.



RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - CreatedMind - 13.05.2017


(16.07.2016, 12:14)Lumberjack napisał(a): A czym się różni poczciwy muzułmanin od fanatycznego?

Chocby tym ze przelewa moze nawet wiecej lez od Ciebie kiedy jakis pseudo-muzulmanin wysadza sie w powietrze pod pretekstem wiary.
Ciekawie jest poczytac troche o nowoczesnych terorystach, nie jeden "fanatyk" ktory sie wysadzil w powietrze w swoim zyciu ani razu koranu nie przeczytal. Sa to czesto ludzie wywodzacy sie po prostu z blokowego marginesu, ktory od zawsze mieli reputacje bandytow, cpunow i alkoholikow. 
Przypomina mi sie rowniez ta dziewczyna ktora miala sie wysadzic w powietrze i ktora od zawsze miala reputacje puszczalskiej szmaty i cpunki, wsrod blokowisk w ktorych zyla...
Samo nazywanie tych chorych wrakow spolecznych "muzulmanami" jest krzywdzace dla tych ktorych nazywam poczciwymi muzulmanami. Wszyscy prawdziwi muzulmanie ktorych znam sa zgodni co do tego ze idioci ktorzy morduja w imieniu Islamu nawet nie zasluguja na takie okreslenie.

I miej na uwadze ze jezeli gdzies na pustyni pojawi sie jakas chrzescijanska sekta o dystopijnych prawach, ktora bedzie miala swoja wlasna krwawa interpretacje biblii i bedzie nawolywac ludzi do roznych brutalnych aktow przemocy w imieniu tej ostaniej. To w zadnym wypadku nie mozna bedzie na ich przykladzie twierdzic ze wszyscy chrzescijanie sa brutalnymi terorystami i dykttorami... To dlaczego pozwalamy sobie na wrzucanie wszystkich muzulmanow do jednego worka ?





Cytat:Jak się traktuje gejów czy chrześcijan tam gdzie większość społeczeństwa stanowią poczciwi niby nie fanatyczni muzułmanie? 


A o jakie miejsce ci konkretnie chodzi ?
O jakich dokladnie "niby nie fanatycznych muzulmanow" ci chodzi ?

W takiej belgii btw, gdzie jest stokrotnie wieciej muzulmanow niz w polsce mysle ze bezpieczniej jest chodzic gejom raczka w raczke niz w typowych polskich blokowiskach...
A i muzulmanin chodzac po bialymstoku ma wiecej szans na dostanie wpierdol niz chrzescijanin chodzacy po brukseli...
No to powiedz mi teraz lepiej jak traktuje sie gejow i obce wiary tam gdzie nie ma prawie muzumlanow w spoleczenstwie ? Moze powiesz mi ze od razu wspaniale ?

Cytat:Ja tam robię szakalakę na islam - zarówno fanatyczny jak i ten niby umiarkowany. Ci ludzie myślą zupełnie innymi kategoriami i najlepiej dla wszystkich będzie jeśli oni będą mieszkać u siebie, a my u siebie.


Czyli gdzie ? Chcesz odsylac wszystkich normalnych muzulmanow do fanatykow z arabii saudyjskiej ? A moze od razu niech wszyscy muzulmanie wypierdalaja do jeszcze bardziej pojebanych zalozycieli panstwa islamskiego ? 
Naprawde myslisz ze wtedy bedzie lepiej ???  Anioł
18-sto letni mohamed ktory sie urodzil w Belgii jest wlasnie tutaj u siebie, czy ci sie to podoba czy nie.
To samo dotyczy i mnie, kocham Polske i czuje sie polakiem co wcale nie zmienia faktu ze urodzilem sie w Belgii i Belgia jest moim krajem. Tutaj sie nauczylem zyc, tutaj mam znajomosci a wiec tutaj zawsze sobie latwiej w zyciu poradze.

PS: Sorry ze tak pozno odpowiadam :Język (Odpowiadam na twoj wpis ze strony czwartej, jezeli chcialbys odswiezyc sobie pamiec)


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Iselin - 14.05.2017

Kto podmienił CreatedMind? Duży uśmiech


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Baptiste - 20.05.2017

No właśnie, kto CIę podmienił CM? Pytanie jest zasadne, ponieważ, krótki przegląd twoich postów np. z 2013 roku to zupełnie inna relacja Belgii, muzułmanów i całej problematyki muzułmańskiej imigracji.

Którym słowom zaufać? Wpadłeś w takie środowisko i teraz "nie wypada" źle mówić o hipotetycznym mohamedzie, którego jest się ziomkiem?


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - bombom - 20.05.2017

(19.03.2017, 12:48)lumberjack napisał(a): I nie można ulec naiwnej empatii,

No nie wiem już co myśleć. Bo np Sierakowski mówi w tvn24 z taką pogardą na twarzy o ludziach, którzy nie chcą przyjmować małych chorych dzieci z Bliskiego Wsch że aż czuję się winny i mały i podły.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 20.05.2017

(20.05.2017, 17:58)bombom napisał(a): Bo np Sierakowski mówi w tvn24 z taką pogardą na twarzy o ludziach, którzy nie chcą przyjmować małych chorych dzieci z Bliskiego Wsch że aż czuję się winny i mały i podły.

Bo Sierakowski jest z Kretyniki Potylicznej. Przykład idzie z góry - niech Sierak przyjmie pod swą strzechę małe, chore dzieci, a dopiero potem niech se wypomina innym. Tylko wtedy ma to sens.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - fertenbitenhiy - 28.05.2017

Szczerze powiedziawszy jeśli kraje unii chcą przyjmować imigrantów na siłę (przy tym nazywać ich uchodźcami, choć takimi nie są) to niech przyjmują. Nie rozumiem jednak tej usilnej tendencji forsowania tej decyzji na innych. Ok, chcą rozpierdolić swój kraj, to niech rozpierdalają, ale swój, a nie wszystko na około.

To jest jakaś już mania autodestrukcyjna.

Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.

Z drugiej strony pewnie nie wiele mogą zrobić, bo sporo imigrantów tam to, już któreś tam pokolenie i niezły rozpierdol byłby jakby coś chcieli zrobić. Nie pozostaje im nic innego niż tylko brnąć dalej w te gówno.

No, ale to jest lekcja dla Polski, żeby uniknąć ich pomyłek i nie przyjmować imigrantów.

Poza tym nie ma absolutnie żadnych powodów na ich przyjmowanie. To nie są ludzie, którzy są tam, żeby pracować, co potwierdzają liczby:
http://blackpigeonspeaks.com/something-is-rotten-in-the-state-denmark/

Oni nie będą pracować na emeryturę dla Hansa... To Hans będzie zapierdalał po 80 na zasiłki dla nich. Zresztą widzę to nawet z własnych obserwacji... Oni poza sprzedawaniem kebaba to nigdy nie pracują prawie... Ok, prowadzą warzywniaki też, co jest tylko frontem dla narkotykowego biznesu, bo nic tam prawie nie sprzedają. O czym każdy wie, ale nikt z tym nic nie robi.

Więc nie tylko ze względu bezpieczeństwa jest to głupia decyzja, ale też ekonomicznie. Nie ma żadnych argumentów za tym, poza jękami, że biedni uchodźcy, a i to nawet nie jest prawdą. Nie mówiąc już o tym, że to żaden argument.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - lumberjack - 28.05.2017

(28.05.2017, 08:29)fertenbitenhiy napisał(a): Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.

Też mnie to dziwi. Rozumiem, że w wypadkach ginie więcej osób, ale dlaczego istnienie wypadków ma być argumentem za przymknięciem oka na działalność muzułmanów - nie wiem. Trzeba krytykować i tępić jedno i drugie.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - fertenbitenhiy - 28.05.2017

(28.05.2017, 13:26)lumberjack napisał(a):
(28.05.2017, 08:29)fertenbitenhiy napisał(a): Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.

Też mnie to dziwi. Rozumiem, że w wypadkach ginie więcej osób, ale dlaczego istnienie wypadków ma być argumentem za przymknięciem oka na działalność muzułmanów - nie wiem. Trzeba krytykować i tępić jedno i drugie.

Sam nie mam pojęcia... mnie to po prostu zamurowało. Być może niektórzy traktują to jako kolejny rodzaj wypadku i stąd takie porównanie. Tylko to jednak nie wypadki, a celowe ludzkie działania.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Baptiste - 29.05.2017

(28.05.2017, 08:29)fertenbitenhiy napisał(a): Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.

Wypadki samochodowe są gorsze od ad hitlerum. Mogą służyć do bagatelizacji dosłownie wszystkiego. Nie ważne czy chodzi o ataki dzikich zwierząt, ptasią grypę, tornada, terrorystów czy ulicznych gangsterów. Zawsze jak mantra "a w wypadkach samochodowych...".
Podejrzewam, że nawet wybuch atomówki mógłby być zbyty wypadkami samochodowymi. No przecież wypadki trwają i zabijają od dziesięcioleci a atomówka wybuchłaby na tej polskiej ziemi po raz pierwszy i to być może z mniejszą ilością ofiar niż przez te wszystkie lata wypadków samochodowych. "No i o co ta cała afera? Temat zastępczy, temat zastępczy dla mas..."

Ściana


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Dwa Litry Wody - 29.05.2017

Fertenbitenhiy
Cytat:Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.
Przecież to proste. Dla Niemców imigranci to przynajmniej od lat sześćdziesiątych oklepana codzienność, a dla ciebie (a także dla Lumberjacka, czy Baptiste) złowroga egzotyka. Niemcy oceniają zatem bieżącą falę migracji z perspektywy ponad pięćdziesięcioletnich realnych doświadczeń z migrantami z najróżniejszych stron świata – Turków i Polaków, poprzez Włochów, Rumunów, Rosjan mieszkańców byłej Jugosławii, aż po Arabów i Azjatów – podczas gdy ty, popraw mnie, jeśli się mylę,  najprawdopodobniej  oceniasz ich wyłącznie przez pryzmat tego co przeczytasz na demotach, czy innych kwejkach, bądź obejrzysz w telewizji – tak jak ma to miejsce w przypadku większości Polaków.


Ps.
Niemcy godzą się na terroryzm w takim samym stopniu, w jakim my godzimy się na wzrost zakażeń HIV.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - fertenbitenhiy - 29.05.2017

Oceniam sytuację z różnych źródeł, też z własnego doświadczenia, bo tak się składa, że teraz mieszkam w Berlinie, który to jest dosyć różnorodnym miastem. 
Może nie aż tak jak miasta z no-go zones, ale swoje widziałem jak i też rozmawiałem z innymi osobami, które miały przyjemność dłużej mieszkać w Niemczech.

Zachowujesz się trochę jakby Niemcy, to była jakaś kraina za siedmioma morzami i lasami, a tymczasem to kraj, który jest zaraz obok Polski. Naprawdę sporo Polaków tam przebywa i ma doświadczenia z pierwszej ręki.

Ale wracając do tematu, ja nie mam żadnych kłopotów z imigrantami w Niemczech ogólnie, bo to nie o imigrantów ogólnie chodzi, a o konkretną leniwą i agresywną grupę imigrantów, którzy są wyznawcami Islamu.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Gargamel - 29.05.2017

(28.05.2017, 08:29)fertenbitenhiy napisał(a): Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.
A czy kilkoro Niemców z którym rozmawiałeś jest reprezentatywnym odbiciem niemieckiego społeczeństwa?


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - fertenbitenhiy - 29.05.2017

(29.05.2017, 14:44)Gargamel napisał(a):
(28.05.2017, 08:29)fertenbitenhiy napisał(a): Nie tak dawno temu rozmawiałem z kilkoma Niemcami i rzucili taki o to argument za imigracją... no niby jest terroryzm itp. itd. ale w wypadkach samochodowych ginie więcej osób, więc to w sumie nie takie straszne. Mnie szczerze aż zatkało, po prostu, oni wolą godzić się na terroryzm niż cokolwiek zrobić z tym problemem.
A czy kilkoro Niemców z którym rozmawiałeś jest reprezentatywnym odbiciem niemieckiego społeczeństwa?

A co to ma do rzeczy? Pisałem o swoim osobistym doświadczeniu z tym konkretnym narodem i mentalnością, jaką tam spotykam. A co do odbicia ichniego społeczeństwa, to zobaczymy po wyborach, póki co są bardzo pro-imigracyjni i urządzają sporo protestów przeciwko Trumpowi i innym przeciwnikom imigrantów. Na jednym sam byłem nawet z ciekawości... żałosna grupka ludzi ci protestujący.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Dwa Litry Wody - 29.05.2017

Fertenbitenhiy
Cytat:Oceniam sytuację z różnych źródeł, też z własnego doświadczenia, bo tak się składa, że teraz mieszkam w Berlinie, który to jest dosyć różnorodnym miastem.  Może nie aż tak jak miasta z no-go zones, ale swoje widziałem jak i też rozmawiałem z innymi osobami, które miały przyjemność dłużej mieszkać w Niemczech.
W takim razie przepraszam za nieuzasadnioną ekstrapolację.
Cytat:Zachowujesz się trochę jakby Niemcy, to była jakaś kraina za siedmioma morzami i lasami, a tymczasem to kraj, który jest zaraz obok Polski. Naprawdę sporo Polaków tam przebywa i ma doświadczenia z pierwszej ręki.
Owszem. Niemniej jednak z relacji mieszkających/pracujących w Niemczech Polaków z którymi miałem do czynienia nie wyłania się bynajmniej żaden apokaliptyczny obraz kraju zmierzającego do kalifatu. Natomiast pytani o najbardziej uciążliwe nacje jednym tchem wymieniają Turków i Polaków. Swoją drogą zawsze lubię słuchać jak jeden ze znanych mi polskich imigrantów wiecznie narzeka na tych „cholernych Ausländrów”  Oczko
Cytat:Ale wracając do tematu, ja nie mam żadnych kłopotów z imigrantami w Niemczech ogólnie, bo to nie o imigrantów ogólnie chodzi, a o konkretną leniwą i agresywną grupę imigrantów, którzy są wyznawcami Islamu.
No więc dlaczego cię dziwi podejście samych Niemców? Oni najprawdopodobniej po prostu uważają, że suma summarum napływ imigrantów jest dla Niemiec korzystny, choć momentami uciążliwy. I tyle. U nas na ten przykład większość osób chwali sobie napływ imigrantów zarobkowych z Ukrainy i nikomu jakoś nie przeszkadza, że prawdopodobnie wpuściliśmy do kraju blisko trzynaście tysięcy nosicieli HIV – dla porównania w całej Polsce żyje obecnie 21 tysięcy osób u których zdiagnozowano wirusa HIV.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - fertenbitenhiy - 29.05.2017

Wiesz, nawet gdyby były jakieś korzyści finansowe (a ich nie ma, patrz link, który podałem wcześniej: http://blackpigeonspeaks.com/something-is-rotten-in-the-state-denmark/) to i tak byłbym przeciwko.

Co do Ukraińców to nie ma z nimi jakiegokolwiek większego problemu. Przynajmniej z mojej perspektywy. Poza tym przybywają do Polski legalnie starając się o wizy, a nie forsują granice, jakby im się cokolwiek należało.

Tak czy siak moje zdanie jest takie, że Niemcy nie powinni ich więcej sprowadzać, bo to tylko kłopoty i absolutnie nic więcej. A my Polacy wcale nie powinniśmy przyjmować kogokolwiek z bliskiego wschodu.

Nie ma w tym jakiegokolwiek sensu. Ryzyko bez korzyści.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Baptiste - 29.05.2017

Cytat:Dwa Litry WodyPrzecież to proste. Dla Niemców imigranci to przynajmniej od lat sześćdziesiątych oklepana codzienność, a dla ciebie (a także dla Lumberjacka, czy Baptiste) złowroga egzotyka.
Tak samo proste do wyjaśnienia jest to, że gdzieś w plemieniu nomadów za codzienność i coś zwyczajnego uchodzi obrzezanie dziewczynek. Proces socjalizacji od dziecka kształtuje człowieka i dlatego dobrze jest wziąć pod uwagę ocenę zewnętrznego obserwatora. Mając z czymś styczność od zawsze można tolerować nawet bardzo nieprzyjemny stan rzeczy.

Cytat:podczas gdy ty, popraw mnie, jeśli się mylę,  najprawdopodobniej  oceniasz ich wyłącznie przez pryzmat tego co przeczytasz na demotach, czy innych kwejkach, bądź obejrzysz w telewizji – tak jak ma to miejsce w przypadku większości Polaków.
Już użytkownik z Berlina zwrócił na to uwagę, ale ja także coś dodam. Żyjemy w kraju, z którego wyemigrowało naprawdę sporo obywateli. Głównie do krajów UE. Masa ludzi zna kogoś kto na stałe mieszka w innym kraju.
To naiwne sądzić, że problem da się zbagatelizować memowym graniem na emocjach. Znam ludzi w UK, znam pewną rodzinę, która od lat 80 związana jest z Niemcami, moja siostra połowę roku spędza w Grecji.
A uwagi podobne do twoich nierzadko zgłaszają ludzie, którzy po tygodniowej wizycie w Amsterdamie, na podstawie jakiejś wizyty w popularnej kafejce w turystycznej dzielnicy, zauroczeni "niezwykłym klimatem różnorodności i wzajemnych uśmiechów" mają się za osoby, które te internetowe memy zweryfikowały i zgasiły.

A na jakiej podstawie ty opierasz swoje przekonania i dlaczego tak mierzi Cię krytyka społeczeństwa multikulturowego i islamskiej imigracji?

Cytat:Ps.

Niemcy godzą się na terroryzm w takim samym stopniu, w jakim my godzimy się na wzrost zakażeń HIV.
Kto się godzi to się godzi, wbrew temu co piszesz jakoś powszechnego entuzjazmu (poza mass mediami) takową imigracją ukraińską nie widzę. Na problem wzrostu zakażeń HIV kilkakrotnie sam zwracałem uwagę. 
A sam kształt tejże imigracji został wzięty pod lupę także przez Najwyższą Izbę Kontroli:
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zatrudnianiu-cudzoziemcow-na-podkarpaciu.html

Zdecydowanie więcej kontroli tego procesu i restrykcji ograniczających przepływ, zmniejszających imigrację. Tego oczekuję.
W Afryce przekraczając granice, niektórych krajów trzeba wykonać badanie na Ebolę. Czemu tutaj nie na HIV? Chociażby po to aby tenże człowiek był tego świadomy.


RE: Czy można winić skorpiona za to, że jest skorpionem? - Dragula - 29.05.2017

Cytat:Tak czy siak moje zdanie jest takie, że Niemcy nie powinni ich więcej sprowadzać, bo to tylko kłopoty i absolutnie nic więcej.
To znaczy teraz jacyś Niemcy siedzą na bliskim wschodzie i pakują tamtejszą ludność na ciężarówki jak worki kartofli?