| Pozostałe zagadnienia filozoficzne i światopoglądowe Rozważania wszelakie |
05.02.2010, 18:31
|
#21
|
|
Prałat
Zarejestrowany: 12.2005
Skąd: Wrocław
Posty: 1 044
|
Nie wiem jak z prostoty czy złożoności świata wynika wiara lub niewiara. Skoro jesteśmy tu na ziemi, to widocznie musiały takie warunki zaistnieć. Gdyby nie zaistniały, to by nas nie było. Czego to niby dowodzi? Dlaczego to jakiś byt miałby ustawiać te warunki, a nie przypadek? Dlatego, że tak chcę lub mi się wydaje?
Co mają do tego inne teorie? Jakie to niby dowody?
__________________
Przecież można rozbijać jądra na atomy i otrzymywać z tego energię.
Z cyklu ludzi komentarze na Onet.pl
|
|
|
05.02.2010, 20:41
|
#22
|
|
Na dobrowolnym zesłaniu
Zarejestrowany: 01.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: on
Posty: 421
|
Cytat:
Napisał pilaster
To się dostaje w pakiecie  Skoro doszliśmy do wniosku że światopogląd katolicki jest najlepszy z dostępnych, to oczywiste jest, że należy go przyjać w całości, zwłaszcza, jeżeli chodzi o elementy transcendentne, niemożliwe do weryfikacji empirycznej.
|
Ja właśnie chciałbym prześledzić sposób, w jaki doszliśmy (my = pilaster) do tego wniosku. A drugie zdanie wcale oczywiste nie jest: nawet, jeżeli przyjmiemy, że pewne elementy światopoglądu katolickiego są słuszne, to nijak z tego nie wynika prawdziwość (czy choćby sensowność) pozostałych.
__________________
I jakże to nazwać – ten Absolut, tak niepodobny do ciszy lodowców Goethego, do piorunowej na cherubimach toczącej się chmury Mojżeszowego Boga?... Czerwony śmiech – Czarne Maski – Bezdno – jak nazywali autorowie rosyjscy? Karma, jak mówią teozofowie? Czy też „Cosik”, jak nazywała Wieszczka Mara?
|
|
|
05.02.2010, 21:07
|
#23
|
|
Proboszcz
Zarejestrowany: 07.2007
Posty: 944
|
Cytat:
Napisał pilaster
Cour de balance, jakich celach?
|
No jak to jakich?
W poprzednim poscie (juz cytowalem):
Cytat:
|
[...]złożonosć ludzkiego mózgu, powstałego ewolucyjnie w zupełnie innych celach[...]
|
i teraz:
Cytat:
Czy "celem" ewolucji było powstanie samoświadomych istot inteligentnych?
NIE !
A jednak takie istoty powstały
|
Jestes swojej wiedzy o celach ewolucji bardzo pewny, jak widac.
Cytat:
Czy umiejętnośc zrozumienia Wszechświata na poziomie mikroskopowym (mechanika kwantowa), i kosmologicznym (OTW) może być wzmacniana przez dobór naturalny?
NIE !
A jednak ta cecha się pojawiła.
|
Nie mam pojecia jak na to odpowiedziec. Smiac sie czy plakac.
Umiejetnosc jazdy na rowerze moze byc wzmacniana przez dobor naturalny?
NIE !
Puff, bog istnieje.
Brak slow.
Cytat:
Oooo! Czyżby Mrl uważał, że Wszechświat został dopasowany do poziomu umiejętności intelektualnych człowieka? No, no...
|
Nie, MrL sobie kpi z pilastra.
__________________
"Przedsiebiorcy nie sa czynnikiem rozwoju."
"Tusk moze niechcacy ocenzurowac internet"
"Chodzi o to, zeby w produkcji kierowac sie sercem, a nie rachunkiem ekonomicznym."
Did you ever wonder why we had to run for shelter when the promise of the brave new world unfurled beneath the clear blue sky?
http://www.youtube.com/watch?v=HMKnHWD32W0
|
|
|
05.02.2010, 21:13
|
#24
|
|
Good Beast
Tłumacz
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Znikąd
Wiek: 18
Płeć: on
Posty: 3 667
|
Cytat:
|
Czy mozna wypisac się z religii, w 2 półroczu nawet gdy ma się 1, czy inną ocenę?
|
Tak
|
|
|
05.02.2010, 23:00
|
#25
|
|
Zasłużony dla forum Nauka
Zarejestrowany: 02.2006
Posty: 5 530
|
Cytat:
Napisał Rexerex.
Widocznie samoświadoma istota inteligentna miała większe szanse na reprodukcję od tych mniej świadomych i inteligentnych.
|
Zapewne.  Najpierw jednak ta cecha musiała się pojawić. Jakiś Rubikon musiał zostac przekroczony
Cytat:
|
Ciekawe po czym stwierdzasz, że ta cecha nie może być wzmacniania przez dobór naturalny. Papudze też nie jest do szczęścia potrzeba umiejętność naśladowania ludzkiej mowy, a jednak potrafi.
|
Papuga jest w stanie nasladowac wiele dźwięków (np dzwonek telefonu - naprawdę realistycznie!) co ma znaczenie dostosowawcze. Ale papuga tych dźwięków nie rozumie
Cytat:
Niektóre umiejętności mogły wyewoluować niejako "przy okazji" np. umiejętność wyobrażenia sobie wody jako narzędzie mogło pomóc w późniejszym zrozumieniu fizyki kwantowej, a umiejętność oceny lotu kamienia w zrozumieniu OTW
|
Doprawdy? A w jaki sposób wyobrażenie wody pomaga w zrozumieniu kwantówki?
A umiejętnośc oceny lotu kamienia wzmacnia "arystotelesowskie" widzenie fizyki, a nie niutonowskie, nie mówiąc już o OTW
Mrl
Każda następna analogia coraz bardziej żałosna
Cytat:
Umiejetnosc jazdy na rowerze moze byc wzmacniana przez dobor naturalny?
NIE !
Puff, bog istnieje.
|
Na rowerze potrafią też jeździć małpy, a nawet niedźwiedzie. Ale odkryć ewolucje, to już nie bardzo...
Cytat:
Napisał Enver
nawet, jeżeli przyjmiemy, że pewne elementy światopoglądu katolickiego są słuszne, to nijak z tego nie wynika prawdziwość (czy choćby sensowność) pozostałych.
|
a skąd wiadomo, które elementy są słuszne? Wiemy tylko, że cywilizacja oparta na tej religii złamała kod dostępu do maszynerii Wszechświata, co nie udało się żadnej innej kulturze. A które dokładnie cechy tej religii o tym zdecydowały? Możemy sie tylko domyślać.
Ostatnio edytowane przez Skywalker : 06.02.2010 o 01:46.
|
|
|
05.02.2010, 23:22
|
#26
|
|
Proboszcz
Zarejestrowany: 07.2007
Posty: 944
|
Cytat:
Napisał pilaster
Każda następna analogia coraz bardziej żałosna 
|
Zalosne to jest twoje bredzenie o celach ewolucji i wyrokowanie co moglo
a co nie moglo sie pojawic.
Rozumiem ze musisz tego swojego boga gdzies wsadzic, ale wybrales sobie
na prawde kiepskie miejsce. No coz, widac z kazdego teisty musi w koncu
wylezc kreacjonista.
__________________
"Przedsiebiorcy nie sa czynnikiem rozwoju."
"Tusk moze niechcacy ocenzurowac internet"
"Chodzi o to, zeby w produkcji kierowac sie sercem, a nie rachunkiem ekonomicznym."
Did you ever wonder why we had to run for shelter when the promise of the brave new world unfurled beneath the clear blue sky?
http://www.youtube.com/watch?v=HMKnHWD32W0
|
|
|
05.02.2010, 23:58
|
#27
|
|
Prałat
Zarejestrowany: 12.2005
Skąd: Wrocław
Posty: 1 044
|
Cytat:
Napisał pilaster
Zapewne.  Najpierw jednak ta cecha musiała się pojawić. Jakiś Rubikon musiał zostac przekroczony
|
Może na początek zdefiniuj świadomość. Potem udowodnij, że nie rozwija się ona ewoluując do stanów "niższych" od "wyższych" wtedy będzie można mówić o jakichś rubikonach.
Cytat:
Napisał pilaster
Papuga jest w stanie naśladować wiele dźwięków (np dzwonek telefonu - naprawdę realistycznie!) co ma znaczenie dostosowawcze. Ale papuga tych dźwięków nie rozumie
|
Za to rozumie inne. Człowiek, jest w stanie naśladować symbole matematyczne i gwarantuję Ci, że są tacy, którzy ich nie rozumieją i nie zanosi się aby kiedykolwiek zrozumieli.
Cytat:
Napisał pilaster
Doprawdy? A w jaki sposób wyobrażenie wody pomaga w zrozumieniu kwantówki?
A umiejętnośc oceny lotu kamienia wzmacnia "arystotelesowskie" widzenie fizyki, a nie niutonowskie, nie mówiąc już o OTW
|
Piszesz tak, jakbyśmy byli zaprogramowani do rozumienia świata. Wyjdź na ulicę, albo wskocz do pierwszej speluny i się przekonaj ile jest osobników do tego nie zaprogramowanych. To możesz sprawdzić empirycznie.
__________________
Przecież można rozbijać jądra na atomy i otrzymywać z tego energię.
Z cyklu ludzi komentarze na Onet.pl
|
|
|
06.02.2010, 00:09
|
#28
|
|
Mistah Kurtz - he dead
Zarejestrowany: 04.2009
Płeć: on
Posty: 767
|
Cytat:
Napisał pilaster
a skąd wiadomo, które elementy są słuszne? Wiemy tylko, że cywilizacja oparta na tej religii złamała kod dostępu do maszynerii Wszechświata, co nie udało się żadnej innej kulturze. A które dokładnie cechy tej religii o tym zdecydowały? Możemy sie tylko domyślać.
|
Jak jak kocham czytać takie teksty  .
pytanie moje jest nastepujace:
- dzięki jakim dwóm 'odkryciom', czy też publikacją naukowym, nasza cywilizacja (tj zachodnioeuropejska) poszła tak niesamowicie do przodu?.
*pytanie pomocnicze: co różni XV wieczne traktaty przyrodników chińskich od od XV wiecznych traktatów przyrodników europejskich?.
|
|
|
06.02.2010, 11:37
|
#29
|
|
Leninista mesjanistyczny
Moderator
Zarejestrowany: 04.2005
Skąd: Wrocław
Posty: 2 777
|
Cytat:
Napisał pilaster
a skąd wiadomo, które elementy są słuszne? Wiemy tylko, że cywilizacja oparta na tej religii złamała kod dostępu do maszynerii Wszechświata, co nie udało się żadnej innej kulturze. A które dokładnie cechy tej religii o tym zdecydowały? Możemy sie tylko domyślać.
|
Wiekszosc wielkich odkryc i wynalazkow w kulturze uwazanej za chrzescijanska byly odkrywane przez ludzi mniej religijnych, w okresach historycznych bardziej swieckich, a dodatkowo duza czesc z wynalazkow/odkryc byla negowana przez wladze koscielne - a naukowcy odpowiednio karani. Chrzescijanstwo w naszej cywilizacji bylo (i niestety nadal jest) jedynie czynnikiem hamujacy szybki rozwoj naukowy.
__________________
Wódka bywa sprzymierzeńcem, powiernikiem, pocieszycielem, niszczycielem, środkiem w dążeniu do celu i przeszkodą w jego osiągnięciu. Jest napojem, niekiedy jedynym posiłkiem. Jest częścią tradycji, folkloru, spuścizny, ojcowizny, darowizny. Pozwala poznać i utracić. Może być powodem choroby, lekiem, lękiem, lukiem, tzn. luką (w pamięci). Wódka pochodzi z ziemniaków itp. (uwaga na ziemniaki!). Wódka (przynajmniej na początku) uwzniośla.
Zacier.
|
|
|
06.02.2010, 12:48
|
#30
|
|
Arcybiskup
Zarejestrowany: 08.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: on
Posty: 3 227
|
Cytat:
Napisał Siera
Człowieku, chyba nie rozróżniasz nauki religii od innych. Nauka potrzebna do dalszego życia; języki, biologia, historia itp, nauki OBOWIĄZKOWE. Religia, jako przedmiot nie obowiązkowy, w wielu przypadkach zaniża średnie tym, którzy nie uczęszczają co jest dla nich krzywdzące. Jak ci nie pasuje i masz zamiar wszystko krytykować, to zmień forum, bo adres tego to nie katolik.pl. Twoim tokiem ograniczonego rozumowania wszystkie religie świata powinny mieć swój przedmiot w programie nauczania. Ludzie, czego ja wymagam.
|
Uuu, nowy członku, chcesz wypierdolić połowę userów?? Nie za wcześnie? Dopieroś się zarejestrował. Jak to mówią: gorliwość neofity...
__________________
Jakimi grzechami raczył Wasza Wysokość obrazić Pana Boga?
Spowiednik Ludwika XIV
|
|
|
07.02.2010, 20:55
|
#31
|
|
Zasłużony dla forum Nauka
Zarejestrowany: 02.2006
Posty: 5 530
|
Cytat:
Napisał hehe
Może na początek zdefiniuj świadomość. Potem udowodnij, że nie rozwija się ona ewoluując do stanów "niższych" od "wyższych" wtedy będzie można mówić o jakichś rubikonach.
|
A po co? Świadomość i inteligencja zapewne ewoluowały stopniowo. Ale takie dostosowanie w ogóle zaistniało. Skrzydła ptaków tez ewoluowały stopniowo, co nie zmienia faktu, że ten proces mógł zająs tylko dlatego, że lot za pomoca skrzydeł jest w warunkach ziemskich mozliwy.
Parafrazujac Dawkinsa, gdzieś tam w hiperprzestrzeni genetycznej istniał lokalny szczyt dostosowawczy pn 'inteligencja i świadomość". Istniał on zanim jakakolwiek istota zbliżyła się ewolucyjnie do niego.
Cytat:
|
Piszesz tak, jakbyśmy byli zaprogramowani do rozumienia świata. Wyjdź na ulicę, albo wskocz do pierwszej speluny i się przekonaj ile jest osobników do tego nie zaprogramowanych. To możesz sprawdzić empirycznie
|
Oni swoje talenty zakopali
TGC
Cytat:
|
Wiekszosc wielkich odkryc i wynalazkow w kulturze uwazanej za chrzescijanska byly odkrywane przez ludzi mniej religijnych, w okresach historycznych bardziej swieckich, a dodatkowo duza czesc z wynalazkow/odkryc byla negowana przez wladze koscielne - a naukowcy odpowiednio karani. Chrzescijanstwo w naszej cywilizacji bylo (i niestety nadal jest) jedynie czynnikiem hamujacy szybki rozwoj naukowy.
|
Same ogólniki bez żadnych konkretów. Dlaczego zatem tam, gdzie nie było hamującego chrześcijanstwa rozwój był znacznie wolniejszy, bądź nie było go wcale?
|
|
|
07.02.2010, 22:40
|
#32
|
|
Maska
Zarejestrowany: 10.2009
Skąd: Sorau/Gleiwitz
Wiek: 21
Płeć: on
Posty: 895
|
Zgodnie z pilastrową tradycją, Pilaster powinien nam przedstawić model matematyczny na poparcie swoich tez. No i gdzie on jest? Tak bez modelu się wierzy? 
|
|
|
08.02.2010, 01:17
|
#33
|
|
Prałat
Zarejestrowany: 12.2005
Skąd: Wrocław
Posty: 1 044
|
Cytat:
Napisał pilaster
A po co? Świadomość i inteligencja zapewne ewoluowały stopniowo. Ale takie dostosowanie w ogóle zaistniało. Skrzydła ptaków tez ewoluowały stopniowo, co nie zmienia faktu, że ten proces mógł zająs tylko dlatego, że lot za pomoca skrzydeł jest w warunkach ziemskich mozliwy.
Parafrazujac Dawkinsa, gdzieś tam w hiperprzestrzeni genetycznej istniał lokalny szczyt dostosowawczy pn 'inteligencja i świadomość". Istniał on zanim jakakolwiek istota zbliżyła się ewolucyjnie do niego.
|
Niemniej to żaden dowód na to, że świat ma jakiś cel czy jakiegoś twórcę. Samo zaistnienie określonych zdarzeń może być zarówno przypadkiem jak i zaplanowanym działaniem. Może jest to jedyny wszechświat, który umożliwia zaistnienie osobników inteligentnych ale samo z siebie to jeszcze niczego nie dowodzi.
__________________
Przecież można rozbijać jądra na atomy i otrzymywać z tego energię.
Z cyklu ludzi komentarze na Onet.pl
|
|
|
08.02.2010, 02:08
|
#34
|
|
Arcybiskup
Zarejestrowany: 08.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: on
Posty: 3 227
|
Cytat:
Napisał Siera
Nauce zawdzięczasz to, że teraz siedzisz w fotelu przed monitorem, a nie w jaskini z patykiem w ręku podcierając się suchymi liśćmi. Takie rzeczy muszę ci tłumaczyć? Jak religia ma się do postępu ludzkości? Jest to wybór każdego, tak samo jak przedmiot ten powinien być i w zasadzie jest wyborem, tyle, że ja bym wprowadził zmiany, o których właśnie pisałem.
|
A religii (religiom) zawdzięczasz to, że ojciec nie postanowił Cie zrzucić z wysokiej skały na główkę.
Nauka ma swoją rolę, zaś religia swoją.
__________________
Jakimi grzechami raczył Wasza Wysokość obrazić Pana Boga?
Spowiednik Ludwika XIV
|
|
|
08.02.2010, 09:38
|
#35
|
|
Dziarski chłopiec
Moderator
Zarejestrowany: 08.2005
Wiek: 25
Posty: 8 543
|
Cytat:
|
Napisał Pilaster
Same ogólniki bez żadnych konkretów. Dlaczego zatem tam, gdzie nie było hamującego chrześcijanstwa rozwój był znacznie wolniejszy, bądź nie było go wcale?
|
Joł, a tak w ogóle, to gdzie jest obecne największy rozwój nauki? W USA? Jeśli tak, to jest to ciekawe, bo chrześcijaństwo panuje tam antynaukowe.
__________________
Pies | Szary człowiek | Gdzie Ty jesteś | Armia niewolników
Blog
[...] modus operandi fachowców od elektryki polega na wywiercaniu dziur, gdzie popadnie, w pierwszej fazie, w drugiej zaś na zadaniu pytania. - Zafon
Z cyklu "Poznaj swojego moderatora": mgr robol, niekarany, przesympatyczny, pijący piwo, uwielbia jeść i czytać. Pluje z gracją.
Nie lubi szparagów, brokułów i Cyganów.
|
|
|
08.02.2010, 10:29
|
#36
|
|
Maska
Zarejestrowany: 10.2009
Skąd: Sorau/Gleiwitz
Wiek: 21
Płeć: on
Posty: 895
|
Cytat:
Napisał lumberjack
Joł, a tak w ogóle, to gdzie jest obecne największy rozwój nauki? W USA? Jeśli tak, to jest to ciekawe, bo chrześcijaństwo panuje tam antynaukowe.
|
Poczekajmy aż Indie albo Pakistan dogonią w rozwoju USA i wtedy oceńmy która religia jest najbardziej antynaukowa w nowoczesnym społeczeństwie.
|
|
|
08.02.2010, 11:39
|
#37
|
|
Niewierzący
Zarejestrowany: 09.2007
Skąd: Mikołów
Wiek: 38
Płeć: on
Posty: 1 508
|
Cytat:
Napisał pilaster
... i już wiemy skąd ten cały "ateizm" się wogóle wziął  Żeby nie zawracać sobie glowy pierdołami, bo przeszkadzaja w imprezowaniu 
|
Tak to pewnie jest ta przyczyna, co nie zwalnia w żaden sposób Pilastra od uczciwości intelektualnej.
Po pierwsze miałby Pilaster kłopoty w udowodnieniu tego, że jakikolwiek inny rodzaj komplikacji o identycznym poziomie złożoności w którym nie pojawia się życie, czy też możliwość refleksji dotyczącej tejże złożoności jest bardziej czy mniej prawdopodobny od komplikacji takiej z jaką mamy do czynienia.
Po drugie, Pilaster rozumuje jak ktoś kto trafił 7kę w Toto Lotka i powiada : to prawie niemożliwe, tyle, że ktoś ją i tak od czasu do czasu trafia. To oczywiste nadużycie. Załóżmy, że prawdopodobieństwo wystąpienia życia na dowolnej planecie wynosi p a liczba planet X.
Prawdopodobieństwo, że na żadnej z planet nie ma życia wynosi więcej niż 0.5 wtedy i tylko wtedy gdy (1-p)^X>0.5
No niech Pilaster poda jakieś p, no niech poda, pospekulujmy, znamy np. przybliżoną liczbę planet X w naszym wszechświecie ? Ja się nie znam, może Pilaster poda jakieś robocze X, sam się Pilaster obwołał naczelnym fizykiem forum.
A jak nie to na drzewo z transcendentalną bozią
Dlaczego (1-p)^X nie miałoby być < 0.3  Gdybyśmy doszli do tego wyniku to argument Pilastra pada na pysk.
Co do stałych fizycznych to może one muszą być takie jakie właśnie są bez żadnej przyczyny.
Jak bardzo jest to prawdopodobne ? Nie wiadomo i dlatego nie wiadomo czy bozia mogła sobie to ustawiać jak chciała
A co do argumentu bezkresnej regresji podanej przez Rysia w bozianym urojeniu też Pilaster nie chce się zająknąć, nieładnie, nieładnie 
__________________
Are you ready for the sound of Scooter ?! Hyper, hyper !
Morality is sociobiological bias
Ostatnio edytowane przez tomasz_s : 09.02.2010 o 08:14.
|
|
|
09.02.2010, 12:55
|
#38
|
|
Musashi
Zarejestrowany: 05.2009
Posty: 3 221
|
Na latającego potwora spaghetti! Argument w stylu "rozumiemy przynajmniej w jakiejś części wszechświat, więc na pewno istnieje bóg" - myślałem, że takowego już nie doświadczę. Co gorsza od pilastra, który najchętniej domagałby się dowodów matematycznych na fakt, że kraj zwany Polską istnieje i leży w Europie.
Zakładam, że Pilaster zdaje sobie sprawę z tego, że z takiego argumentu wynika, że bóg nie istniał gdy ludzie jeszcze nie wiedzieli co to grawitacja?
Swoją drogą, to oczywiście nieistotne, że na tej samej zasadzie możemy przyjąć, że istnieje latający potwór spaghetti (który podłożył dowody na prawidłowość teorii ewolucji), allach czy co tam kto woli wyznawać.
|
|
|
09.02.2010, 13:29
|
#39
|
|
Maska
Zarejestrowany: 10.2009
Skąd: Sorau/Gleiwitz
Wiek: 21
Płeć: on
Posty: 895
|
Cytat:
Napisał pilaster
Parafrazujac Dawkinsa, gdzieś tam w hiperprzestrzeni genetycznej istniał lokalny szczyt dostosowawczy pn 'inteligencja i świadomość". Istniał on zanim jakakolwiek istota zbliżyła się ewolucyjnie do niego.
|
Twierdzisz więc, że musiał istnieć Inteligentny Projektant, który zaprojektował ewolucję wszechświata, Big Bang, wszystkie stałe i zależności między nimi. Ale jak możemy stwierdzić, że istniał zanim zaistniało cokolwiek? Poza tym skąd wiemy, że ktoś w ogóle musiał ten układ projektować?
|
|
|
09.02.2010, 14:34
|
#40
|
|
Zasłużony dla forum Nauka
Zarejestrowany: 02.2006
Posty: 5 530
|
Cytat:
Napisał El Commediante
Twierdzisz więc, że musiał istnieć Inteligentny Projektant, który zaprojektował ewolucję wszechświata, Big Bang, wszystkie stałe i zależności między nimi.
|
Tak nie twierdzę
Po pierwsze nie "musiał". To jest tylko poszlaka, nie dowód.
Po drugie nie "projektant". Już prędzej programista, który ustalił reguły i warunki początkowe.
tomasz_s
Cytat:
|
Załóżmy, że prawdopodobieństwo wystąpienia życia na dowolnej planecie wynosi p a liczba planet X.
|
Założyć, to sobie można wszystko. Przy czym nie chodzi wcale o prawdopodobieństwo powstania życia, ktore moze być i dosć wysokie, tylko o prawdopodobieństwo powstania samoświadomej inteligencji (czyli w praktyce pomiarowej - radia). To jest raczej niskie (w skali Wszechświata niskie)
A po trzecie, dlaczego istnienie innych poza ludźmi istot inteligentnych, miałoby świadczyć przeciw temu co napisał pilaster?
|
|
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady pisania postów
|
Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w tym wątku.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz edytować swoich postów
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +3. Teraz jest 22:35.
|
|