Cytat:
Napisał zefciu
ludzkie instynkty rodzinne nie działają na zasadach matematycznych obliczeń zbieżności genów. Gdyby tak było - bliźniaczki jednojajowe na przykład nie miałyby nic przeciwko dzieleniu się jednym facetem.
|
Hmm... najbardziej znani u nas bliźniacy mają jedną żonę na spółkę
Wracając do wspomnianej Kleopatry, czyli Kleopatry VII. Każdy człowiek ma dwoje rodziców, czworo dziadków, ośmioro pradziadków i szesnaścioro prapradziadków. W sumie w ciągu czterech pokoleń jest to 30 osób. Kleopatra zamiast owych 30 miała w czterech pokoleniach tylko trzynaścioro przodków, z czego
Ptolemeusz IX powtarzał się dwukrotnie
Ptolemeusze V, VI, Kleopatry I i II, po trzy razy
Zaś Ptolemeusz VIII i Kleopatra III nawet po 5 razy (w dwóch róznych pokoleniach)
Musiała być zatem Kleopatra VII w wysokim stopniu homozygotyczna. I mimo to jakoś żadnych problemów ze zdrowiem i płodnością (była matką czwórki, nie trójki jak pisałem poprzednio dzieci) nie miała.