Forum Ateista.pl    
   
Reklama

Wróć   Forum Ateista.pl > Tematy społeczne > Pozostałe

Pozostałe Już nie filozofia, jeszcze nie polityka.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06.02.2010, 11:08   #661
Forge
Good Beast
Tłumacz
 
Forge's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Znikąd
Wiek: 18
Płeć: on
Posty: 3 667
Forge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłość
Domyślnie

Parę cytatów z "Roku 1984" Orwella:

O rewolucji i władzy:
Cytat:
Napisał wyjaśnienia O'Briena
Władza to nie środek do celu; władza to cel. Nie wprowadza się dyktatury po to by chronić rewolucję; wznieca się rewolucję w celu narzucenia dyktatury. Celem prześladowań są prześladowania. Celem tortur są tortury. Celem władzy jest władza.
Cytat:
Napisał wcześniejsza opinia Winstona
Z twarzy O'Briena znów bił maniakalny entuzjazm. Winston z góry wiedział, co tamten mu powie. Że Partia nie pragnie władzy dla własnych celów, lecz dla dobra ogółu. Że sięgnęła po władzę tylko dlatego, iż większość ludzi to słabe, tchórzliwe jednostki, które nie potrafią radzić sobie z wolnością i z prawdą, a zatem muszą być rządzone i systematycznie oszukiwane przez innych, znacznie od nich silniejszych. Że należy wybierać między wolnością a szczęściem, a dla szerokich mas szczęście jest sprawą ważniejszą. Że partia to odwieczny opiekun słabych, sekta z samozaparciem czyniąca zło dla dobra ogółu, poświęcająca własne szczęście dla korzyści innych. Ale najbardziej przerażała Winstona świadomość, iż O'Brien wierzy w te brednie. Tę wiarę miał wypisaną na twarzy. A przecież wiedział wszystko. Orientował się tysiąc razy lepiej od niego, Winstona, jak naprawdę wygląda świat, w jakim poniżeniu żyje niemal cała ludzkość i do jakich kłamstw oraz jakiego barbarzyństwa ucieka się Partia, aby nie pozwolić się podźwignąć rządzonym.
O prawie do samodzielnego rozumienia i interpretacji rzeczywistości, o wolności myśli:
Cytat:
Napisał definicja wolności wg Winstona
Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta.
Cytat:
Napisał O'Brien o władzy partii nad umysłami
Rządzimy materią, bo rządzimy umysłami. Rzeczywistość mieści się w mózgu.
O miejscu historii w życiu teraźniejszym:
Cytat:
Kto rządził przeszłością, w tego rękach jest przyszłość; kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość.
Cytat:
Zmienność przeszłości to podstawowy dogmat angsocu. Według partyjnej argumentacji, przeszłe wydarzenia nie istnieją obiektywnie, a tylko w formie zapisów i wspomnień. Przeszłość jest więc tym, co do czego zapisy i pamięć ludzka są zgodne. Skoro w rękach Partii znajdują się i wszelkie archiwa, i władza nad umysłami członków, przeszłość wygląda tak, jak życzy sobie Partia. Chociaż jest zmienna, twierdzi się, iż nigdy nie bywa zmieniana. Kiedy bowiem przybiera kształt w danej chwili pożądany, nowa wersja wydarzeń po prostu jest przeszłością; inna przeszłość nigdy nie mogła istnieć. Zasada ta sprawdza się nawet wówczas, gdy – jak to się często dzieje – ten sam fakt przerabia się całkowicie kilka razy w roku.
__________________
Haters gonna hate, we don't care

Kanał IRC ("czat") ateista.pl! irc://irc.freenode.net/ateista.pl
Link nie działa? Użyj:
Opery, Chatzilli (dodatek do Firefoxa), lub jednego z programów.
Forge jest teraz online   Cytuj
Stary 08.02.2010, 17:54   #662
Cleo
Biskup
 
Zarejestrowany: 03.2008
Płeć: ona
Posty: 1 665
Cleo jest jak światełko w mrokuCleo jest jak światełko w mrokuCleo jest jak światełko w mrokuCleo jest jak światełko w mrokuCleo jest jak światełko w mrokuCleo jest jak światełko w mroku
Domyślnie

Gian Francesco Giudice
Cytat:
"The Higgs mechanism is just a reincarnation of the Communist Party: it controls the masses" Lenin
Richard Feynman
Cytat:
Yesterday's discovery is today's calibration...
Val Telegdi
Cytat:
...and tomorrow's background
Cleo jest offline   Cytuj
Stary 08.02.2010, 18:45   #663
Wotanskrieger
Asceza potęgi
 
Wotanskrieger's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2006
Skąd: z wilczej nory
Wiek: 32
Płeć: on
Posty: 7 312
Wotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

Z felietonu Andrzeja Pilipiuka "Od Orwella do Zajdla" umieszczonego w najnowszym numerze Sciencie Fiction (trochę się naklikałem...)

Cytat:
Napisał Andrzej Pilipiuk
Na naszych oczach powstaje społeczeństwo orwellowskie. Pomijam tu tysiące kamer ulicznych, obserwujących mieszkańców Londynu. Niszczony jest język którym posługujemy się na co dzień. Na jego miejsce powstaje nowomowa konstruowana wedle sztywnych zasad politycznej poprawności. Ingerencje zachodzą na bardzo różnych poziomach, na bardzo różnych polach eksploatacji języka.

Znikają słowa. Inne zmieniają swoje znaczenie. Robiące zawrotną karierę słowo "tolerancja" oznacza dziś bezwarunkową akceptację czy wręcz afirmację zjawisk. Niemców w artykułach o drugiej wojnie światowej zastępują enigmatyczni faszyści. (Powinno być "naziści" - ale dziennikarze tego nie rozróżniają). Każdy stary Niemiec, którego zapytamy o przeszłość, w czasie II wojny światowej pracował na kolei (ale oczywiście żaden nie woził ludzi do obozów koncentracyjnych!). Jeżeli któryś przypadkiem został wcielony do wojska, to pilnował magazynów, grał w orkiestrze wojskowej, ewentualnie był kucharzem w kuchni polowej albo sanitariuszem... A już szczytem bezczelności ze strony twórców nowego języka jest ogłoszenie zwolenników NSDAP Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Pracy "skrajną prawicą".

Słowo "Cygan" półoficjalnie wyparto z publikacji jako budzące negatywne stereotypy lub wręcz rasistowskie. Na Cyganów należy dziś mówić Romowie. (Co na to członkowie grup Bergitka, Sinti i Kełderasze?). W książkach dla dzieci znajdujemy ocenzurowaną wersję wierszyka o Murzynku Bambo. Wypadła "rasistowska" linijka "Mama powiada: napij się mleka, a on na drzewo mamie ucieka". Widać białym jeszcze wolno po drzewach chodzić, a Murzyniątkom nie. W ogóle słowo Murzyn niebawem zostanie zakazane.

Surowo piętnowana jest ksenofobia - czyli lęk przed obcymi. Ksenofobem wymagającym leczenia jest staruszek pamiętający, jak Niemcy katowali go w obozie (niebawem każdy Europejczyk będzie wiedział ze to były "polskie obozy"), jak i jego wnuk obawiający się rządzącego na osiedlu cygańskiego gangu.

Aktem ohydnego rasizmu jest dziś wyrażenie poglądu, że ludzie z różnych stron świata w ogóle się od siebie różnią. Już dziś sztywny gorset nowych norm językowo-światopoglądowych ciśnie i uwiera antropologię i archeologię. Zawirowania polityczno-poprawnościowe pojawiły się ostatnio, gdy opublikowano wyniki badań czaszki Mikołaja Kopernika. Oto grupa młodych archeologów wprost zakwestionowała stosowane od lat metody badawcze sprowadzające się do "nazistowskich" pomiarów czaszki....

Po uszach oberwałem od członków własnej rodziny za użycie w powieści straszliwie antysemickiego słowa "Żydóweczka". Ale jak u diabła miałem określić młodą dziewczynę mieszkającą w Polsce i wyznająca judaizm!? Antysemitą jest dziś zresztą nie tylko człowiek krytykujący agresywną politykę państwa Izrael, ale i "ohydny" typ domagający się napiętnowania kłamstw Marka Eldemana i uhonorowania członków Żydowskiego Związku Wojskowego. Trafiają się nawet Żydzi antysemici.

Z naszym "odwiecznym polskim antysemityzmem" w ogóle są problemy. Czytałem dwa różne opracowania dotyczące historii moich rodzinnych Wojsławic. Oba napisane zostały przed kilku laty. Pierwsze sporządził lokalny historyk-amator, naoczny świadek tamtych czasów i wydarzeń historycznych, które zdemolowały miasteczko. Drugie powstało z inicjatywy młodego etnografa, który pospisywał relacje starych ludzi sięgających pamięcią siedemdziesiąt, osiemdziesiąt lat wstecz.

W obu książkach odmalowano obraz sąsiadów - dawnych żydowskich mieszkańców miasteczka. Obraz dość prawdziwy. Z relacji tych poznajemy wojsławickich Żydów. Sklepikarzy, nosiwodę, ubogich wyrobników, bezwzględnych lichwiarzy. Ludzi takich jak my. I złych, i dobrych. I bogatych, i borykających się ze straszliwą biedą. Czytałem to z narastającym smutkiem. Bowiem zdawałem sobie sprawę, że to ostatnia taka książka. Po pierwsze, odchodzi pokolenie które to pamięta. Po drugie, rosnący terror politycznej poprawności sprawi, że niebawem nikt nie odważy się pisać, że Żydzi, wykorzystując nędzę i zadłużenie gojów, kupowali cielę jeszcze w krowie, a zboże jeszcze stojące na polu.

A jeśli ktoś odważy się o tym wspomnieć, od razu oberwie wyrok za szerzenie "mowy nienawiści" i "utrwalanie fałszywych ksenofobicznych stereotypów".

Pamiętam z dzieciństwa czasy, gdy wolność słowa nie istniała. I pamiętam zachłyśnięcie się wolnością jesienią 1989 roku. Artykuły o zbrodniach stalinowskich, wspomnienia więźniów łagrów...Zakazane wcześniej książki. Minęło dwadzieścia lat i wraca stare. Cenzura, autocenzura, lęk przed procesami i lęk przed publicznym napiętnowaniem. Straszne jest to, że niszczenie naszego języka nie natrafia na żaden konkretny opór. Milczą językoznawcy - profesorowie Bralczyk i Miodek.

Co będzie dalej? Możliwe są dwa scenariusze. Dalsze brnięcie w ślepy zaułek cywilizacji, aż do zaniku wolnej myśli i mowy, lub zajdlowski cichy bunt, stworzenie alternatywnego języka dla wtajemniczonych, a z czasem obalenie dyktatury politycznej poprawności.

Mamy sporą wprawę w kiwaniu okupantów i omijaniu rozmaitych zarządzeń. Gdy władze carskie po powstaniu styczniowym zabroniły nosić czarne suknie jako znak żałoby narodowej, kolorem żałobnym stał się fioletowy.

Powstanie koalang? Cóż, nie jest to wykluczone. Chińscy dysydenci korzystający z mocno cenzurowanego internetu już dziś posługują się ideogramami o innym znaczeniu, ale podobnymi, tworzą w ten sposób zdania z pozoru bezsensowne, lecz po właściwym "dogłębnym" odczytaniu ujawniające nieprawomyślne treści.

Niestety z niepokojem obserwuję, że polityczna poprawność wyprała mózgi masie ludzi. Najpotworniejsze jest to, że są jednostki - coraz liczniejsze - gotowe zagryźć i rozszarpać każdego, kto myśli choć trochę inaczej. Każdego, kto chce pisać i mówić "po staremu". PO POLSKU. Stykam się z nimi niestety dość regularnie.

Wyrażenie poglądu, że każdy naród powinien mieszkać u siebie, zaowocowało na jednym forum przypięciem mi łatki nazisty. Krytyka działań Izraela sprawiła, że gdzie indziej uznano mnie za antysemitę. (Broniąc semitów, Palestyńczyków można jak widać zostać... antysemitą!) Ponadto parokrotnie zwyzywano mnie od polskich nacjonalistów, aż się moje 37% ukraińskiej krwi burzyło.

Cieszę się ostatnimi latami, może miesiącami wolności słowa. Jestem Polakiem (no prawie...). Piszę po polsku. Chcę pisać po polsku, używając polskich słów i określeń. Jeśli będzie trzeba, przejdę na koalang. ALE NIE CHCĘ. Nie chcę pisać ze nasz kraj okupują Marsjanie. Niezależnie od tego, kim ci Marsjanie będą naprawdę.
__________________
"W godzinie, gdy upada pewien świat potrzeba dusz szorstkich i strzelistych jak skały, o które próżno uderzać będą rozszalałe fale"
Leon Degrelle
Wotanskrieger jest offline   Cytuj
Stary 09.02.2010, 08:53   #664
lumberjack
Dziarski chłopiec
Moderator
 
lumberjack's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2005
Wiek: 25
Posty: 8 543
lumberjack ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Dobre, tak jakby Pilipiuk czytał nasze forum.
__________________
Pies | Szary człowiek | Gdzie Ty jesteś | Armia niewolników
Blog

[...] modus operandi fachowców od elektryki polega na wywiercaniu dziur, gdzie popadnie, w pierwszej fazie, w drugiej zaś na zadaniu pytania. - Zafon

Z cyklu "Poznaj swojego moderatora": mgr robol, niekarany, przesympatyczny, pijący piwo, uwielbia jeść i czytać. Pluje z gracją.
Nie lubi szparagów, brokułów i Cyganów.
lumberjack jest offline   Cytuj
Stary 09.02.2010, 16:59   #665
papilon
Archidiakon zdrowego rozsądku
 
papilon's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2010
Skąd: Ziemia
Płeć: on
Posty: 83
papilon jest niezapisaną kartą
Domyślnie

"Potem - znaczy nigdy" - O.T. Rydzyk
papilon jest offline   Cytuj
Stary 09.02.2010, 17:10   #666
Socjopata1
Musashi
 
Socjopata1's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2009
Posty: 3 221
Socjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłość
Domyślnie

Cóż, trzeba Pilipiukowi przyznać co do zasady rację.

Ostatnio edytowane przez Socjopata1 : 12.02.2010 o 16:05.
Socjopata1 jest offline   Cytuj
Stary 09.02.2010, 18:43   #667
Wotanskrieger
Asceza potęgi
 
Wotanskrieger's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2006
Skąd: z wilczej nory
Wiek: 32
Płeć: on
Posty: 7 312
Wotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

Z wywiadu z H.H. Hoppe

Cytat:
Napisał wywiad
EF: A dlaczego w „naturalnym porządku” będzie mniej samotnych matek?

Hoppe: Jeśli coś się faworyzuje za pomocą środków pochodzących z podatków, wówczas na dłuższą metę otrzyma się tego czegoś więcej. Jeśli faworyzuje się samotne, niezamężne matki przy pomocy świetlic dla dzieci, stypendiów, przepisów zakazujących zwalniania z pracy itd. i jednocześnie dewaluuje się status małżeństwa wówczas właśnie to będzie owych działań skutkiem. Tymczasem w USA udział nieślubnych dzieci u czarnych przekracza 70 procent, podczas gdy wśród białych zbliża się do 30 procent. Dodatkową przyczyną zwiększenia się liczny nieślubnych dzieci jest to, że kobiety, które decydują się na stosunki pozamałżeńskie, w przypadku zajścia w ciążę mogą zmusić sądownie mężczyznę do łożenia na dziecko. Obniża to ryzyko stosunków pozamałżeńskich dla kobiet, a zarazem deprecjonuje wartość niewieściej cnoty. W naturalnym porządku nie ma żadnych subwencji dla niepożądanych zachowań – można liczyć co najwyżej na litościwe datki. W rezultacie niepożądanych zachowań jest mniej. To właśnie czyni ów porządek naturalnym.

EF: Faktycznie, państwo opiekuńcze przy pomocy swoich bodźców stworzyło pewną ilość samotnych matek. Ale przecież nikt nie kwestionuje, że procent homoseksualistów w społeczeństwie był i jest zawsze stały. Zgadza się?

Hoppe: Tak, Przyznaję. Ta sprawa wydaje się to być pańskim ulubionym tematem. Ale należy poczynić dwa zastrzeżenia. Po pierwsze: W epoce technologii genetycznych takie stałe nogą stać się zmiennymi. Po drugie: Rzeczona stała również dzisiaj nie jest idealnie stała, lecz może zmieniać się w ramach pewnego zakresu. Ponadto skłonności homoseksualne nie są tym samym co zachowania homoseksualne. Byli i są homoseksualiści, którzy potrafili przeciwstawić się swoim skłonnościom. Ustanowiony przez państwo zakaz dyskryminacji względem homoseksualistów, w każdym przypadku prowadzi, nawet jeśli ich liczba się nie zwiększa, do drastycznego rozmnożenia się i publicznych demonstracji różnych zachowań homoseksualnych. Ponadto państwo opiekuńcze uczyniło z homoseksualistów, obok kobiet i czarnych (w USA) kolejną uprzywilejowaną grupę „ofiar”. W zasadzie tylko biali heteroseksualni mężczyźni, a więc ta jedyna grupa społeczna, która stworzyła zachodnią cywilizację, nie są ofiarami, muszą więc są agresorami. Na amerykańskich uniwersytetach istnieją np. oficjalnie uznane i wspomagane kluby studenckie dla czarnych, azjatów, latynosów, homoseksualistów, transseksualistów itd. Jedynie kluby „białych-heteroseksualistów” są tabu! Próby stworzenia takich klubów są przez uniwersytety bezlitośnie tępione.
__________________
"W godzinie, gdy upada pewien świat potrzeba dusz szorstkich i strzelistych jak skały, o które próżno uderzać będą rozszalałe fale"
Leon Degrelle
Wotanskrieger jest offline   Cytuj
Stary 12.02.2010, 16:09   #668
Socjopata1
Musashi
 
Socjopata1's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2009
Posty: 3 221
Socjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłość
Domyślnie

Brak merytorycznych argumentów wspartych lamentowaniem w tej wypowiedzi Hoppe'a poraża - przynajmniej mnie. Jedyny argument to ostatnie zdanie - wprawdzie nietrafny, ale jednak argument.
__________________
"The practice of judging and condemning morally, is the favourite revenge of the intelectually shallow on those who are less so, it is also a kind of indemnity for their being badly endowed by nature, and finally, it is an opportunity for acquiring spirit and BECOMING subtle - malice spiritualises."

Ostatnio edytowane przez Socjopata1 : 13.02.2010 o 23:38.
Socjopata1 jest offline   Cytuj
Stary 13.02.2010, 18:25   #669
Wotanskrieger
Asceza potęgi
 
Wotanskrieger's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2006
Skąd: z wilczej nory
Wiek: 32
Płeć: on
Posty: 7 312
Wotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

Cytat:
Napisał Socjopata1 Zobacz post
Brak merytorycznych argumentów wspartych lamentowaniem w tej wypowiedzi Hoppe'a poraża - przynajmniej mnie. Jedyny argument to ostatnie zdanie - wprawdzie nietrafny, ale jednak argument.
Ale o co konkretnie chodzi? O brak argumentów odnoszących się do meritum sprawy w wyciętym fragmencie wywiadu, czy o generalny brak argumentów?
__________________
"W godzinie, gdy upada pewien świat potrzeba dusz szorstkich i strzelistych jak skały, o które próżno uderzać będą rozszalałe fale"
Leon Degrelle
Wotanskrieger jest offline   Cytuj
Stary 13.02.2010, 23:38   #670
Socjopata1
Musashi
 
Socjopata1's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2009
Posty: 3 221
Socjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłośćSocjopata1 ma przed sobą świetlaną przyszłość
Domyślnie

O brak argumentów w tej wypowiedzi Hoppe'a którą wkleiłeś. Być może gdzie indziej zawarł jakieś argumenty - tego nie wiem i nie usiłuje/ nie usiłowałem rozstrzygać.
__________________
"The practice of judging and condemning morally, is the favourite revenge of the intelectually shallow on those who are less so, it is also a kind of indemnity for their being badly endowed by nature, and finally, it is an opportunity for acquiring spirit and BECOMING subtle - malice spiritualises."
Socjopata1 jest offline   Cytuj
Stary 15.02.2010, 12:58   #671
lumberjack
Dziarski chłopiec
Moderator
 
lumberjack's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2005
Wiek: 25
Posty: 8 543
lumberjack ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Stanisław Cat-Mackiewicz
Cytat:
Było mi smutno i wstyd, że bolszewizm w Wilnie szerzyła grupa utalentowanych młodych ludzi najautentyczniej wileńskiego pochodzenia, których same nazwiska przypominały stronice Pana Tadeusza lub Pamiętniki kwestarza . Bujnicki nazywał się Nieściuszko Bujnicki i był prawnukiem starego miłego grafomana, który tak rzewnie opisywał północną Białoruś . Putrament... nazwisko to figuruje w sienkiewiczowskim Latarniku jako symbol starej, tęsknej litewskości, «Putrament z Piktumą...» - czytamy w Panu Tadeuszu. Miłosz... I oto ci ludzie, którzy powinni byli najlepiej rozumieć miłość kraju, pierwsi sprowadzali na niego infekcję wroga, zdradzali go, sprzedawali, sprzedawali także siebie, bez godności, o ileż gorzej niż zwykła kurwa.
__________________
Pies | Szary człowiek | Gdzie Ty jesteś | Armia niewolników
Blog

[...] modus operandi fachowców od elektryki polega na wywiercaniu dziur, gdzie popadnie, w pierwszej fazie, w drugiej zaś na zadaniu pytania. - Zafon

Z cyklu "Poznaj swojego moderatora": mgr robol, niekarany, przesympatyczny, pijący piwo, uwielbia jeść i czytać. Pluje z gracją.
Nie lubi szparagów, brokułów i Cyganów.
lumberjack jest offline   Cytuj
Stary 15.02.2010, 18:38   #672
Wotanskrieger
Asceza potęgi
 
Wotanskrieger's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2006
Skąd: z wilczej nory
Wiek: 32
Płeć: on
Posty: 7 312
Wotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

Cytat:
“Mieszczańskość” jako stale istniejący stan człowieczeństwa jest tylko próbą wyrównania i dążeniem do złotego środka między rozlicznymi skrajnościami i sprzecznościami przeciwstawnych ludzkich zachowań. Weźmy jakąkolwiek z tych przeciwstawnych postaw jako przykład, a więc świętego i rozpustnika, a nasza metafora stanie się od razu zrozumiała. Człowiek ma możność całkowitego oddania się sprawom duchowym, próbie zbliżenia się do Boga, do ideału, do tego, co święte. I na odwrót, ma też możność całkowitego oddania się swym popędom, pożądliwości zmysłów i skierowania wszystkich dążeń ku zdobyciu chwilowej rozkoszy. Jedna z tych dróg wiedzie ku świętości, ku męczeństwu ducha, ku oddaniu się Bogu. Druga wiedzie do rozpusty, do męczeńskiej niewoli popędów, do zatracenia się w zgniliźnie. Między tymi obiema drogami mieszczuch usiłuje żyć pośrodku. Nigdy siebie nie zatraci, nigdy nie odda się ani upojeniu zmysłów, ani ascezie, nigdy nie stanie się męczennikiem, nigdy nie zgodzi się na swoje unicestwienie. Przeciwnie, jego ideałem nie jest poświęcenie, lecz zachowanie swojego “ja”, nie zmierza on bowiem ani do świętości, ani do jej przeciwieństwa, nie znosi skrajności, chce wprawdzie służyć Bogu, ale też i rozkoszy, chce wprawdzie być cnotliwy, ale też i na ziemi mieć trochę dobrobytu i wygód. Krótko mówiąc, usiłuje zająć miejsce pośrodku między skrajnościami w umiarkowanej i zdrowej strefie, bez gwałtownych sztormów i burz, i to mu się też udaje, lecz za cenę intensywności życia i uczuć, jaką daje życie ukierunkowane na absolut i skrajność. Intensywnie żyć można tylko kosztem swego “ja”. Mieszczuch niczego wyżej nie ceni nad swoje “ja” (oczywiście owo tylko z grubsza rozwinięte “ja”). Kosztem intensywności zyskuje stabilizację i pewność, zamiast opętania Bogiem - spokój sumienia, zamiast rozkoszy - zadowolenie, zamiast wolności - wygodę, zamiast śmiertelnego żaru - przyjemną temperaturkę. Dlatego też mieszczuch jest z natury istotą o słabej dynamice życiowej, tchórzliwą, lękającą się każdego ryzyka, łatwą do rządzenia. Z tego też powodu zastąpił władzę liczebną przewagą, gwałt - prawem, odpowiedzialność - głosowaniem.
Wilk Stepowy, Hermann Hesse
__________________
"W godzinie, gdy upada pewien świat potrzeba dusz szorstkich i strzelistych jak skały, o które próżno uderzać będą rozszalałe fale"
Leon Degrelle
Wotanskrieger jest offline   Cytuj
Stary 16.02.2010, 12:03   #673
Avx
libertarianin, libertyn
Moderator
 
Zarejestrowany: 05.2006
Skąd: Nieważne ;)
Wiek: 19
Płeć: on
Posty: 6 752
Avx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłośćAvx ma przed sobą świetlaną przyszłość
Domyślnie

Uh, akurat z tym, to ja się nawet zgadzam... =)
__________________
Cytat:
Napisał kr2y510 z forum libertarian
Generalnie, komunizm to syf wymyślony przez (...) odpady gatunku Homo Sapiens.
W syfie tym nie ma kasyn, burdeli, palarni opium i generalnie jest nudno i hujowo.
Komunizm to nie prawdziwa ideologia rewolucyjna tylko reakcja.

Nie płakałem po papieżu, nie płakałem po Kaczyńskim !

Chwała Isztar

Polecam: http://libertarianizm.pl/

PS. Piszę od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
Avx jest offline   Cytuj
Stary 17.02.2010, 19:53   #674
aktyn
radioaktywny odpad
Moderator
 
aktyn's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2006
Posty: 3 942
aktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkim
Domyślnie

Z jakiegoś filmu:

Nie da się żyć poglądami

inne:

Do bałaganu potrzebne są dwie osoby co chcą porządek.

Jak twardo stąpasz po ziemi wtedy ziemia bije cię po piętach

Są ludzie, którzy tak bardzo pragną być moralnie nieskazitelni, że gotowi są popełnić każdą zbrodnię, byle tylko ten stan osiągnąć

Największy skarb państwa są rezerwy biurokracji

Jak wychodzisz z bagna zrób jeszcze dwa kroki, bo brzeg bagna też ciągnie

Idea walki jest by była walka idei

Walka między dobrem a złem często kończy się zwycięstwem głupoty


Harold Pinter:

Nawet święta krowa potrzebuje byka

Pablo Picasso:

Malarz to człowiek, który maluje to, co sprzedaje. Artysta to człowiek, który sprzedaje to, co maluje.

.
__________________
. MRU .
.
aktyn jest offline   Cytuj
Stary 17.02.2010, 22:24   #675
lumberjack
Dziarski chłopiec
Moderator
 
lumberjack's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2005
Wiek: 25
Posty: 8 543
lumberjack ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Cytat:
Nie da się żyć poglądami
Oczywiście, że się nie da. Żyć można według poglądów, a nie nimi.
__________________
Pies | Szary człowiek | Gdzie Ty jesteś | Armia niewolników
Blog

[...] modus operandi fachowców od elektryki polega na wywiercaniu dziur, gdzie popadnie, w pierwszej fazie, w drugiej zaś na zadaniu pytania. - Zafon

Z cyklu "Poznaj swojego moderatora": mgr robol, niekarany, przesympatyczny, pijący piwo, uwielbia jeść i czytać. Pluje z gracją.
Nie lubi szparagów, brokułów i Cyganów.
lumberjack jest offline   Cytuj
Stary 17.02.2010, 23:28   #676
aktyn
radioaktywny odpad
Moderator
 
aktyn's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2006
Posty: 3 942
aktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkimaktyn to imię znane wszystkim
Domyślnie

Cytat:
Napisał lumberjack Zobacz post
Oczywiście, że się nie da. Żyć można według poglądów, a nie nimi.
A tam, dupe złapałeś na palec a nie sens uczucia. To że się nie da, jest właśnie tak oczywiste, że chodzi tutaj o coś głębszego. I nie pytaj o co, to są tylko cytaty.
__________________
. MRU .
.
aktyn jest offline   Cytuj
Stary 17.02.2010, 23:36   #677
Forge
Good Beast
Tłumacz
 
Forge's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Znikąd
Wiek: 18
Płeć: on
Posty: 3 667
Forge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłośćForge ma przed sobą świetlaną przyszłość
Domyślnie

Nie da się przeżyć samymi poglądami, trzeba czynu/pracy?

Albo, że poglądy odstają od naszego rzeczywistego postępowania?
__________________
Haters gonna hate, we don't care

Kanał IRC ("czat") ateista.pl! irc://irc.freenode.net/ateista.pl
Link nie działa? Użyj:
Opery, Chatzilli (dodatek do Firefoxa), lub jednego z programów.
Forge jest teraz online   Cytuj
Stary 18.02.2010, 00:04   #678
El Commediante
Maska
 
El Commediante's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2009
Skąd: Sorau/Gleiwitz
Wiek: 21
Płeć: on
Posty: 895
El Commediante to imię znane wszystkimEl Commediante to imię znane wszystkimEl Commediante to imię znane wszystkimEl Commediante to imię znane wszystkimEl Commediante to imię znane wszystkimEl Commediante to imię znane wszystkimEl Commediante to imię znane wszystkim
Domyślnie

@ Rothein

Cytat:
Napisał Avx Zobacz post
Uh, akurat z tym, to ja się nawet zgadzam... =)
W takim razie ja się przyznaje, że jestem mieszczuchem. Chociaż nie do końca. Kiedy zaczynam tańczyć, zatracam się w tym co robię. Muzyka uderza mi do głowy i nagle przestaję istnieć "ja". Staje się rytmem, bitem, melodią - tą samą którą staje się Ona. Każdy nasz ruch zapisuje słowami tańca powieść na pustych kartach muzyki. Każdy dotyk i każdy zryw zostawia wyrwaną kartkę. Nie istnieje żadne "wczoraj", nie ma "jutra", jest tylko tu i teraz; muzyka, Ona i ja...

Czy to się kwalifikuje do bycia niesłabym, nietchórzliwym, nielękliwym, czy muszę jednak zostać tym anarchistą?

Rothein, myślę, że Twój problem z brakiem wrażeń w życiu można rozwiązać w jeden sposób: zapisz się na kurs tańca. Piszę poważnie i niezłośliwie
El Commediante jest offline   Cytuj
Stary 28.02.2010, 14:30   #679
laid_back
niech Wam ziemia lekką będzie
 
laid_back's Avatar
 
Zarejestrowany: 04.2009
Skąd: Polska
Płeć: on
Posty: 1 336
laid_back jest jak światełko w mrokulaid_back jest jak światełko w mrokulaid_back jest jak światełko w mrokulaid_back jest jak światełko w mrokulaid_back jest jak światełko w mrokulaid_back jest jak światełko w mroku
Domyślnie

Cytat:
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,
cierpień lub biedy, tak jak okręt potrzebuje balastu, by płynąć prosto i równo.
Arthur Schopenhauer

Cytat:
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć.
Napoleon I
__________________
Muszkieterowie - już nie ci sami -
Dojrzałości pożółkli goryczą
Zaczęli liczyć się z realiami,
Choć realia się z nimi nie liczą...

Przyjaciele okłamują się w ukłonach,
Nie ufają sobie dawno już za grosz:
Nowych czasów bólem dali się przekonać,
Że się zdradą, a nie szpadą kreśli los!


Każdy za siebie, kosztem każdego
Na prywatną miarę grób mości;
"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" -
Stara baśń niewinnej młodości...
laid_back jest offline   Cytuj
Stary 28.02.2010, 15:51   #680
Wotanskrieger
Asceza potęgi
 
Wotanskrieger's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2006
Skąd: z wilczej nory
Wiek: 32
Płeć: on
Posty: 7 312
Wotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacjąWotanskrieger cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

"If a virgin defiles her father's house by adultery or if a married woman breaks the marriage tie and commits adultery, they some*times compel her to hang herself by her own hand, and then over the pyre on which she has been burned and cremated they hang the seducer. Sometimes a band of women get together and flog her through the village, beating her with rods, and, stripping her to the waist, they cut and pierce her whole body with knives and send her from house to house bloody and torn. Always new scourgers, zealous for the purity of marriage, are found to join in until they leave her dead, or half dead, that others may fear adultery and wantonness."

Święty Bonifacy-Winfrid o zwyczajach Północnych German.

Kurwy i uwodziciele cudzych żon powinni raczej się cieszyć z tego ze obecnie tylko nazywa się ich po imieniu a nie stosuje tych metod co niegdyś. Swoją drogą to do ukrócenia tych metod przyczynił się właśnie Kościół, ten opluwany przez półgłówków Kościół który jest dla nich "nosicielem wszelkich urojeń i sprawcą największego zła".
__________________
"W godzinie, gdy upada pewien świat potrzeba dusz szorstkich i strzelistych jak skały, o które próżno uderzać będą rozszalałe fale"
Leon Degrelle
Wotanskrieger jest offline   Cytuj
Odpowiedz

Wróć   Forum Ateista.pl > Tematy społeczne > Pozostałe

Zakładki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w tym wątku.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz edytować swoich postów

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum


Czasy w strefie GMT +3. Teraz jest 22:48.


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBulletin.net.pl

 

Notujemy ponad 15 tys. odsłon reklamy dziennie! Całodobowa reklama u nas kosztuje tylko 6,99 PLN (brutto!).